Autor Wątek: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II  (Przeczytany 69697 razy)

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1074
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #240 dnia: Lipiec 02, 2018, 04:59:01 pm »
 Mnie w sobotę przewrócił się rower i upadł tak, że oberwałam kierownicą w duży palec u nogi. Wczoraj przed kąpielą patrzę, co on taki brudny... a to siniec ;) DeVilio, współczuję i jednocześnie też się cieszę, żeś w miarę cały! 8) Powodzenia w ogarnianiu spraw pokolizyjnych :)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Zduńska Wola
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #241 dnia: Lipiec 02, 2018, 09:02:43 pm »
Najważniejsze, że głowa i kolana całe.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 786
  • ROWER POWER! :D
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #242 dnia: Lipiec 03, 2018, 07:33:51 am »
Czy wszystko jest w 100% ok to się przekonam w ciągu najbliższych dni, jak na razie nie jest źle, ciężko się siedzi bo na lewym półdupku mam takiego siniaka, że nadawał by się na wystawę, mega krwiak, nie wiem w co przywaliłem ale na pewno bardzo solidnie, boli jak cholera, siedzieć się nie da. Dzisiaj do typa zadzwonię, bo po podliczeniu strat i kosztu części i częściowo serwisu typu centrowanie, odpowietrzanie hamulców itd wyszło ponad 600zł.
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->

szydziu

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1408
    • Pilskie Bractwo Turystyki Rowerowej.
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #243 dnia: Lipiec 03, 2018, 08:04:14 am »
Wy
Dzisiaj do typa zadzwonię,
Wyślij mu smsa. Potem zadzwoń. Gdyby typ robił problemy zawsze masz podkładkę że się dogadywaliście.
Wiosła sprzedaje! Wiosła kajakowe całkiem nowe!  Wiosła sprzedaję! www.kajak.pro

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 786
  • ROWER POWER! :D
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #244 dnia: Lipiec 03, 2018, 08:46:24 am »
Lepiej, znalazłem go na sieci, wiem gdzie ma firmę, wiem jak wygląda (zdjęcie zapisane), dzwoniłem wczoraj do świadka, dzisiaj do niego, powiedział że się zastanowi czy bardziej mu się opłaca to z ubezpieczenia wypłacić i da mi znać. Jak zablokuje ze mną kontakt, czy się nie będzie odzywał i nie będzie odbierał telefonów to zgłoszę to na policję i z głowy. Na jego aucie powinny być ślady. I to na stówkę jest on bo firmę ma niedaleko mojego miejsca zamieszkania, w kierunku, w którym skręcał akurat jak mnie stuknął. :) No ale nadal wierzę, że się dogadam z nim.
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->

fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 676
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #245 dnia: Lipiec 03, 2018, 09:29:01 am »
Zasugeruj że masz świadka, nagranie z kamerki i raport z odbukcji lekarskiej. wtedy nie będzie się wykręcał.
Jak powiesz ze chcesz tylko załatwić sprawę tak aby pokrył koszty naprawy roweru bez ciągania się po sądach i ubezpieczeniach to powinno być ok.
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

Bart07

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 40
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #246 dnia: Lipiec 03, 2018, 01:59:05 pm »
Szkoda, że nie zdecydowałeś się od razu na wypłatę z OC i wisytę u rzeczoznawcy - brakarza. Teraz już jesteś na przegranej sytuacji. Niestety jak sprawca się wypnie na ciebie to masz kłopot.
Miałem podobną sytuację. Jechałem po głównej, z boku najechał mnie klient. Ja górą, rower dołem (to i tak lepsze rozwiązanie :-) ) Też tylko koło i widelec.  Musiałem w końcu kupić sam...
Rower już rozebrałeś, zniszczyłeś dowody. Niestety możesz tylko liczyć tylko na uczciwość sprawcy.
Samo malowanie fotelika z przygotowaniem i likwidowaniem rys - powyżej 500 zł, a może i 1000. Nie piszę o żadnym naciąganiu - po prostu przywrócenie stanu pierwotnego.

Bart

Bartosz.

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 786
  • ROWER POWER! :D
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #247 dnia: Lipiec 04, 2018, 05:42:59 am »
Zdjąłem tylko koła oraz kierownicę przy czym wczoraj założyłem wszystko z powrotem. Tak więc jeżeli przyjdzie rzeczoznawca sobie oglądać rower Zobaczę jak wygląda stan rzeczywisty skrzywiona kierownica z Centralnego na porysowane fotelik klamka hamulca i tak dalej. Dodatkowo mam wrażenie że zrobił się jakiś luz na zawiasie ale tego nie jestem pewny to musi zobaczyć specjalista. Tak czy inaczej rower oddam do naprawy do serwisu rowerowego i niech tam wszystko sprawdzą czy jest OK i policzą jaki będzie koszt. Nawiasem mówiąc nagranie z kamery jest ponieważ tam jest kamera monitoringu miejskiego, dlatego wystąpiłem już do odpowiednich służb o udostępnienie.
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->

Inc0

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 243
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #248 dnia: Lipiec 04, 2018, 08:27:22 am »
.... nagranie z kamery jest ponieważ tam jest kamera monitoringu miejskiego, dlatego wystąpiłem już do odpowiednich służb o udostępnienie.
i właśnie o to chodzi trzeba stosować zasadę "ufam ale sprawdzam"
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 786
  • ROWER POWER! :D
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #249 dnia: Lipiec 04, 2018, 09:03:12 am »
...a na dniach miałem montować gopro hero 5 na pozioma... szlag. Filmik by był zacny no i mocno dowodowy.
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->

Inc0

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 243
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #250 dnia: Lipiec 04, 2018, 09:33:09 am »
Oby nigdy nie był wykzystany do celów dowodowych
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 786
  • ROWER POWER! :D
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #251 dnia: Lipiec 05, 2018, 08:29:44 am »
Dokumenty poskładane, oświadczenie o winie mam, dane sprawcy, nr polisy itd, PZU działa, 9 lipca przyjdzie rzeczoznawca sprawdzić czy nie ściemniam, ciekaw tylko jestem czy zna się na rowerach czy powie że lekkie przytarcie, kierownicę to się "jakąkolwiek kupi" a koła to wystarczy wyklepać i będzie... oby trafił mi się specjalista, który się zna na sprawie... życzcie mi szczęścia, tym samym kończę bo się offtop robi, o progresie będę informował w wątku o flevo w galerii.
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->

fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 676
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #252 dnia: Lipiec 05, 2018, 10:34:16 am »
już to widzę. Przyjedzie rzeczoznawca i sporządzi raport:

"Uderzenie w samochód było na tyle silne że przednie koło zamieniło się z tylnym miejscami. pedały przeskoczyły na przód, kierownica wskoczyła na miejsce pedałów, siodełko odpadło a jego miejsce zajeło krzesło z pobliskiej stołówki szkoły podstawowej, rower złamał się na pół i tylko jakieś dziwne gumy - prawdopodobnie kawałki opony samochodowej trzymają go w jednym kawałku... w moim 40sto letnim doświadczeniu jako rzeczoznawca wypadków rowerowych nigdy czegoś takiego nie widziałem. Teraz jadę do lichenia dziękować za cud ocalenia rowerzysty który nie odniósł większych obrażeń..."
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

raffi

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 239
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #253 dnia: Lipiec 05, 2018, 01:29:15 pm »
przyjdzie rzeczoznawca sprawdzić czy nie ściemniam, ciekaw tylko jestem czy zna się na rowerach czy powie że lekkie przytarcie, kierownicę to się "jakąkolwiek kupi" a koła to wystarczy wyklepać i będzie... oby trafił mi się specjalista, który się zna na sprawie...

Nie licz na specjalistę, bo skąd niby kolo miałby się znać na rowerach - 95% zdarzeń jakimi się zajmuje gość to auta, 3% to inne pojazdy z silnikiem, 2% to rowery, głównie w przedziale cenowym do 400zł za cały rower. Idę o zakład, że pozioma gość będzie wyceniał pierwszy raz.

Niestety musisz się przygotować na konieczność dostarczenia faktur za wymieniane części, udowadniania że nie wymieniasz części za 30zł na taka za 100, tylko że wkładasz z grubsza to samo co było i podobne przygody. Najgorzej jak ruszona jest rama - oni kompletnie nie kumają, że to nie jest pionowiec, gdzie idziesz do sklepu, wpłacasz 400zł i masz ramę, a towar robiony ręcznie, na zamówienie, często za granicą (płatne w euro).

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 786
  • ROWER POWER! :D
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #254 dnia: Lipiec 05, 2018, 03:26:48 pm »
Nie zakładam żadnego scenariusza, mam wypisane co się popsuło, więcej tu: http://forum.poziome.pl/index.php?topic=3882.0
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->