Autor Wątek: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych  (Przeczytany 13786 razy)

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 06, 2021, 09:21:26 am »
Krótko pisząc nieodżałowany  "storm" godnego następcę "natalka" znalazł.
Szacun i na ogólną wesołość nadzieja.

Mniemam iż w obecnych, niestabilnych czasach Administrator tego Forum więcej dystansu
do tekstów pisanych na forum mieć będzie.
I jako prawdziwy gentleman więcej respektu i szacunku literce "a" (czyli żeńskiej formie)
na końcu nicka tego "natalka" okaże.
Tudzież oszalałych i wścieklizną - z co miesięcznych niewieścich napięć wynikłą -  przesiąkniętych postów usuwać zbyt szybko nie będzie.
Oczywiście jeśli to pisanie bez wulgaryzmów, chamstwa i inwektyw wystąpi.
Za co z góry najszczersze podziękowania składam. Maciej Kaczmarek

Jak widać Administrator tego Forum prawdziwym gentlemanem jest i literkę "a" jako podkreślenie
rozhisteryzowanej "kobiecości" szanuje.

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 06, 2021, 09:28:51 am »
Idź na rower.
Hans... W przypadku wścieklizny taka kuracja może nie zadziałać.
Dodałbym żołądka płukanie, enemę z melisy lub elektrowstrząsy.
A najlepiej stosowny kaftan i pokój bez klamek.

natalka

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 86
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 07, 2021, 02:19:25 am »
Idź na rower.
Za zimno - czyt: nie chce mi się ubierać jak bałwanek bo to średnio wygodne.

Hans... W przypadku wścieklizny taka kuracja może nie zadziałać.
Dodałbym żołądka płukanie, enemę z melisy lub elektrowstrząsy.
A najlepiej stosowny kaftan i pokój bez klamek.

Mieczysławie najdroższy nasz Wielki Konstruktorze - nie będę się dalej zniżała do twojego poziomu :D
Wracaj do swojego warsztatu robić dalej swoje wspaniałe velomobile... A nuż kiedyś opanujesz projektowanie ich i budowanie na poziomie chcoiaż troszeczkę zbliżonym do tego co spotkać można na Spezi? :D
I tego też ci życzę żegnając cię ozięble - bo za oknem tylko minus 10.

Bulabla

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 67
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 07, 2021, 11:05:21 pm »
Witam - przepraszam że to napisze ,  ale uważam ( po wpisach Natalki )  ze upór i brak słuchania to chyba domena kobiet .  Moja żona i córka są też dobrymi przykładami   . Koleżanka Natalka dalej brnie i brnie, w ogóle nie czyta co ja piszę i chyba ktokolwiek co pisze ( wpisy Natalki na innych tematach pokazują że ogólnie jest z tym słabo )  .  Może w ogóle tego nie przeczyta ? - jak widać interesują ją wpisy Macieja vel Mieczysława . 
Wścieklizna to słowo pięknie pasuje . Tylko nie wiadomo co jest przyczyna tej choroby/ zarazy - co tu gryzie ?? 

Wracając .
Zastanawiałem się trochę nad tym tematem i uważam ze czas to powoli kończyć  .   
Mam małą nadzieję że kiedyś coś przynajmniej ruszycie na tych waszych zlotach - przynajmniej dla samej zabawy  .  Pomyślcie o tym  - tu temat wyścigów na zlotach ZAMYKAMY nie ma sensu o to dalej pytać .
Jeżeli chodzi o oficjalne wyścigi to   Maciej .K uświadomił mnie w 1 rzeczy , że  nie ma w Polsce oficjalnej organizacji rowerów poziomych  , która miała by takowe wyścigi udźwignąć ... - proszę o  sprostowanie jeżeli takowe organizacje istnieją . Przez chwilę myślałem utworzyć temat  : " dlaczego w Polsce nie ma organizacji HPV " ( human powered vehicles )  . Ale lepiej nie . ..  nie nie .


Niech teraz natalka przeniesie się na inny temat np "Jeżdzę VM" i tam dosrywa do woli  a  Włodarza tego forum proszę o wygaszanie powoli  tego tematu  .  To napisałem to ja - Bulabla  - pozdrawiam

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 10, 2021, 09:07:32 pm »
Wścieklizna to słowo pięknie pasuje . Tylko nie wiadomo co jest przyczyna tej choroby/ zarazy - co tu gryzie ?? 

Słuszne pytanie Bulablo zadałeś.
Też nad tym rozmyślałem.
Przypuszczam, że ta niekontrolowana i histeryczna wściekłość natalki ("a") z okrutnej bezradności najprawdopodobniej wynika.
Nieszczęsna ta istota nie rozumie najpewniej, że być kobietą a chcieć nią być,
to dwie różne sprawy.
Wiele bolesnych rozczarowań niosące.
Ale wyjaśnię to tradycyjnie. Rymem.
Pogrzebałem i znalazłem.
1.
Zostać dziś kobietą, to rzecz dosyć prosta.
Lecz radości szczerej pewien fakt pozbawia.
Miast bowiem miesiączki tak dla niewiast jasnej,
najpodlejsza w świecie biegunka się zjawia.

2.
Chciałby być kobietą, lecz fakty go zmyliły,
bo ze zwykłej sraczki miesiączki nie zrobiły.   

kamilrozanski

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 111
  • produkcja i sprzedaż velomobili
    • https://www.facebook.com/aventybike
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 12, 2021, 05:43:57 pm »
Ścieżka dźwiękowa do Zlotowego Hymnu Poziomaków
(autor nagrania wyraził wszelkie zgody na użycie nagrania i jego rozpowszechnianie)

https://www.youtube.com/watch?v=oNHIRHJTGP8&feature=youtu.be
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2021, 07:53:20 pm wysłana przez kamilrozanski »

piechucki

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 49
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 12, 2021, 09:57:30 pm »
Czy tylko ja czegoś nie rozumiem? :(
Wojtek
Challenge twister

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 137
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 12, 2021, 10:39:20 pm »
Nie tylko Ty. Od wyścigów przeszliśmy do hymnu. Niezłe jaja.


hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2096
  • Zduńska Wola
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 12, 2021, 11:22:21 pm »
Po hymnie był koniec programu.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 13, 2021, 10:18:22 am »
Hej, hej ostatni trzej, komentujący tu Panowie.  Wyluzujcie.

W moim komentarzu z dnia 05.02. br. (str. 3) dość dokładnie wyjaśniłem przecież DLACZEGO???
(wg mojego mniemania) w Polsce wyścigów poziomych nie ma i w zasadzie BYĆ  NIE  POWINNO.

Ażeby tę w pełni ZASADNĄ NIECHĘĆ do wzajemnego ścigania się jakimś wzniosłym i godnym polskich Poziomaków akcentem przypieczętować, Zlotowy Hymn Poziomaków (polskich) do wspólnego śpiewania na zlotach zaproponowałem.
Ten hymn jako takie polskie, poziome CREDO przyjęty być powinien.

Jak wszyscy wiemy śpiewanie hymnów ludzi śpiewających uwzniośla i uszlachetnia bardziej.
Jak też wszyscy wiemy polscy Poziomowcy są silni, wytrwali, szlachetni, wspaniali
i żadne - nawet te najdłuższe i najpodlejsze - trasy im nie straszne.
To dyskusji nie podlega.
Przez wspólne Hymnu śpiewanie jeszcze wspanialsi, mocniejsi i szlachetniejsi się więc staną.

Śpiewanie Hymnów różne plemienne wspólnoty także spaja.
Polska Wspólnota Pozioma jeszcze bardziej więc zespolona będzie.
To jasne i do ogarnięcia proste.

Upadlające ludzi, wzajemne ściganie się sprawia, że ścigający się ludzie dyszą, pocą się,
wywracają i ciała swoje odrapują.
Tym dziwnym, frustrującym i upadlającym ludzi, zachodnim trendom należy STANOWCZE  NIE powiedzieć.
Wyprostowana i GODNA postawa podczas śpiewania Hymnu przyjęta poceniu się,
przewracaniu i kaleczeniu ciał raczej nie sprzyja.
Śpiewanie dodatkowo uruchamia przeponę, a ta zaś świetnie na okrężnicę działa.
Świetnie działająca okrężnica to szansa na lepsze wydalanie, wyszczuplenie 
i zdrowie śpiewającego większa.

Zamiast więc pocić się, ścigać i zdrowiem ryzykować ŚPIEWAJMY.

Do czego od kilku lat namawiam, wiele tekstów piosenek poziomych dla moich,
ukochanych Braci w poziomie napisawszy.
A men i a women.
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2021, 10:24:16 am wysłana przez Maciej K »

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #55 dnia: Luty 13, 2021, 10:44:34 am »
Dodam jeszcze, że wczoraj aby Braciom mym poziomym w szlachetności dorównać,
w towarzystwie Kamila i Końskiej Twarzy Hymn nasz odśpiewałem.
W trzeciej zwrotce zdanie "Twórcza moc drzemie w każdym z nas.." nie za dobrze się śpiewało.
Zrobiłem więc zmianę na  "Moc twórcza drzemie ...'
Oto Hymn w ostatecznej (raczej) postaci.

Zlotowy Hymn Poziomaków (polskich)

Nie będzie Zachód pluł nam w twarz.
Ściganiem nas ogłupiał,
Polak w poziomie rozum ma!
Nie będzie się wygłupiał.
My nie podejmiem takich prób!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!

Zloty, biesiady, podziw mas.
Z tej drogi nie zawrócim.
Zepsuty zachód w krótki czas.
My na kolana rzucim!
Nie zaprzestaniem naszych prób!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam, dopomóż bób!

Stolec nasz zdobi wiele tras.
Mocz meliorację wspiera.
Moc twórcza drzemie w każdym z nas!
I skromność nam doskwiera.
Tej drodze wierni aż po grób!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!
04.02.2021

I w górę serca Bracia.

pajak_gdynia

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1322
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #56 dnia: Marzec 10, 2021, 01:02:30 am »
Tak w ogóle, to jak jest Hans i ja.. To jeszcze zabraknie Goldena i Piotra do rzeczowej dyskusji. Albo właściwie z maksymalnym wskazaniem na Goldena, który dorównuje znanym mi mocnym "szoszonom".
ps. Poziomość roweru poziomego nie daje znaczącej przewagi w wyścigach, nawet w długodystansowych. Przewagę daje to co ma kolarz w sobie, szczególnie jak ma POWER a nie gadane. Albo dokładniej sensowna rozmowa o wyścigach zaczyna się od 3.5W/kg, wcześniej jest po prostu "kuluarowa dyskusja".

A co do lokalnych wyścigów. Przy tak małej społeczności nie ma sensu organizować "specjalnych" imprez. Jednak poziomki pojawiają się na "innych" imprezach (czasami z jakimiś sukcesami, czasami bez). Czy mamy jeszcze "poziomą" reprezentację na BBT, Podróżniku czy Korniku?
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2021, 01:09:34 am wysłana przez pajak_gdynia »

golden

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 524
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #57 dnia: Marzec 10, 2021, 12:07:28 pm »
Jeśli chodzi o imprezy to Kórnik u mnie jest zawsze, może jeszcze w tym roku pierścień ,a BBT się zobaczy za rok. Osobiście uważam że rower jednak ma znaczenie, mój aktualny Baron Low tak jak firma wskazuje jest optymalny a nie wyścigowy, jako wyścigowy poszedł bym w przedni napęd.

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #58 dnia: Marzec 13, 2021, 09:07:49 am »
Pajaku z Gdyni...
Problem ścigania się poruszyłem w wątku "We wrześniu do Przemyśla" (Galeria str.1 zaczęty przez lechulysy), ale odniosłem się w nim do bezpodiumowych wyników (przeczytaj mój wywód dokładnie) startujących poziomów w konfrontacjach z pionami.
To notoryczne nie wygrywanie przez poziomy w różnych mieszanych maratonach podchwycił Bulabla
i ten wątek założył.
Zachęca w nim do wzajemnej rywalizacji, ryzykowania i sportowego pocenia się.
Ja, po kilku latach forumowej pisaniny i częściowym poznaniu zwyczajów i charakterów sporej  grupy 
   "Braci w poziomie" zamiast niebezpiecznych i uwłaczających (godności) wyścigów
stosowny Hymn napisałem Brać poziomą do śpiewania go zachęcając.

P.s. Napisałeś min; " Poziomość roweru poziomego nie daje znaczącej przewagi w wyścigach,
nawet w długodystansowych...."
Po 43 latach poziomych doświadczeń z taką opinią nie zgadzam się.
Kilkakrotnie moje pojazdy na europejskich zawodach UDOWADNIAŁY!!!, że jest inaczej.
Pojazdy (rowery) wymienionych przez Ciebie poziomych wyczynowców wyglądają super,
ale ich walory ścigackie są wg. mnie słabe.
Namawiałem goldena czy TomOjo (tych znam osobiście) do próbnych jazd na moich pojazdach,
ale ku memu ubolewaniu obrzydzenie okazali.
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2021, 09:13:31 am wysłana przez Maciej K »

MrRobot

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 41
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #59 dnia: Marzec 19, 2021, 02:02:55 pm »
Witam serdecznie po latach przerwy.

Wiem ze to co napisze odrobine jest oderwane od głównego tematu .
 Nie zagłebiając sie szczegółowo w cały ten watek o ściganiu pragnę wtracic swoje kilka groszy w kwestii scigania sie na poziomie z pionowymi i braku succesów na tym polu.

1 Aby miec jakies szanse z pionowymi nie wystarczy "poziomka" trzeba mieć... forme zbliżoną do tych na pionowcach bo  tylko wtedy róznica na aerodynamice da wam szanse jechac "przed nimi".  I  nie oszukujcie się że jesteście dobrzy bo omijacie każdego pionowca na weekendowej wycieczce.

2 jesli juz dorównacie formą pionowcom to macie szanse "objechać" samotnie  jednego , do trzech zgranych gosci... ale gdy wiecej niz 3 zacznie jechać sobie uczciwie na "kole" i dawać zmiany ...wasze szanse nagle stopnieją. (a niestety do tej pory w zawodach mieszanych pionowcy szybciej znajda sobie mocnych pomocników niz ambitny  poziomy) Na wygranie z peletonem pionowców niestety  ma szans.
3 W terenie z duża ilością podjazdów ze zrozumiałych powodów szanse pozioma w stosunku do pionowych maleją ...wraz ze spadajacą predkoscią aerodynamika daje mniej zysku a masa "poziomki" i zadarte do góry nózki a głowa w dole ...daje sie solidnie we znaki   .

Nie wiem jak jest obecnie ale kilka lat temu prawdziwych ścigantów wsród poziomych którzy choćby  otarli sie o zawody kolarskie  było mało "jak na lekarstwo"..rozrzuceni po całej Polsce wiec  niemożliwe było zebranie mocnej kilkuosobowej ekipy mogącej jak "równy z równym" scigac sie z pionowcami. Wiekszość tych co mieli nadajace do scigania rowerki to byli co najwyzej turyści z zacięciem sportowym bez ambicji na ciężkie systematyczne treningi.
Na zlotach tez nigdy nie można było liczyć na  jakaś rozsadną sportowa rywalizacje bo zawsze spotykało sie z jakimis problemami logistycznymi...
Pozostawały jedynie starty indywidualne w zawodach dla pionowców ale z wyzej wymienionych powodów trudno było o sukcesy i jak widze tak jest do tej pory.
Jak wiec znaleźć motywacje do katorżniczego ciągłego treningu gdy brakuje nawet  nadzieji że kiedykolwiek da sie to wykorzystać??

Pozdrawiam . Życzę miłego dnia ...i nie zamierzam juz wiecej się wtrącać :-)