Autor Wątek: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych  (Przeczytany 13785 razy)

natalka

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 86
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 28, 2021, 12:50:53 am »
go up!

[brednie nawiedzonego Mieczysława]

kolego szanowny macieju czy mieczysławie.
Tyle piszesz, tyle bredzisz i tyle bajdurzysz. A jakoś z tego co sie wywiedziałam to nigdy nie byłeś na żadnym ze zlotów rowerów poziomych jakie się odbywały po 2000 roku. Niby taki sławny jesteś, niby taki "wielki konstruktor" a jednak co zdjęcia - to Mieczysława na żadnym nie ma. No może chociaż wpadłby na minutę, dwie? Ale też nie, bo nikt nie pamięta aby nasz Fachowiec I klasy Mieczysław się kiedykolwiek gdzieś pojawił.

Mieczysławie - zapytam wprost: boisz się pokazać na zlocie? Boisz się wyśmiania? Boisz się pokazania swoich jakże (podobno) wspaniałych pojazdów?

Chciałbyś tyle organizować, proponujesz jakieś wyścigi rowerów poziomych i porównania z pionowcami - ale NIC waćpan nie zorganizowałeś sam, ani też nie wspomogłeś żadnego ze zlotów ani to swoimi chęciami choćby ani rzetelną pomocą czy to materiałową czy merytoryczną. Jedyny twój rower jaki miałam okazję zobaczyć to ten na którym obecnie jeździ nasz Dobry Kolega Tomojo, ale... No nie chcę go porónywać ze streamlinerami jakie widziałam kiedyś na Spezi bo to chyba zupełnie inna liga... prawda?

Czy wyścigi się na Zlotach odbywają? Oczywiście, że TAK. Wyścigi były organizowane na pewno na Zlocie w 2009 roku pod Poznaniem oraz w Szczecinie. Oczywiście waćpana Mieczysława K na obu tych Zlotach nie było bo i po co? Lepiej sobie ponarzekać znad klawiatury ale nic w temacie osobiście nie zrobić ;) Typowe: "weźmy się i zróbcie" ;D

@Rys... Nie, żaden rower na kółeczkach 20" nie będzie szybszy od takiego samego ale na kołach o większej średnicy. Że już o porównaniach "w terenie" czyli jak wspomniałeś MTB nie mówiąc bo właśnie tam najbardziej widać będzie przewagę większego koła.

I, uwaga przewiduję i czaruję....!:
Przepowiednia na dziś!
"Nie będzie rower poziomy szybszy od pionowego póki ludu na poziomce nie będzie co najmniej 10% tego co na pionie! Albowiem musi być liczba aby z liczby wyszła Prawdziwie Walczena Jednostka...".
Rzekłam. Howgh!
:P

tomo

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 820
  • SWB DIY
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 28, 2021, 01:35:36 pm »
Dobrze gada. Polać Jej!

natalka

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 86
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 28, 2021, 02:48:39 pm »
@Tomo - dziękuję :)

Natomiast serdecznie przepraszam Ekipę Warszawską, która organizowała Zlot w Warszawie w 2013 roku i wówczas bodaj ostatniego dnia Zlotu były organizowane wyścigi poziomek w systemie jazdy na czas! Wyścigi miały miejsce wzdłuż S79 na ścieżce rowerowej, aczkolwiek o ile mi wiadomo był pomysł zorganizowania ich nawet na nieczynnej jeszcze wówczas trasie S79 ;D
"Czyli gdzie?"
Ano tutaj:
https://goo.gl/maps/9EjX7kMoPBrcH2CX7

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2096
  • Zduńska Wola
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 28, 2021, 06:58:11 pm »
go up!

[brednie nawiedzonego Mieczysława]

kolego szanowny macieju czy mieczysławie.
Tyle piszesz, tyle bredzisz i tyle bajdurzysz. A jakoś z tego co sie wywiedziałam to nigdy nie byłeś na żadnym ze zlotów rowerów poziomych jakie się odbywały po 2000 roku. Niby taki sławny jesteś, niby taki "wielki konstruktor" a jednak co zdjęcia - to Mieczysława na żadnym nie ma. No może chociaż wpadłby na minutę, dwie? Ale też nie, bo nikt nie pamięta aby nasz Fachowiec I klasy Mieczysław się kiedykolwiek gdzieś pojawił.


Słobo się wywiedziałaś, albo mam sklerozę.
https://youtu.be/UbFYPVPewVU
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Rys

  • Gość
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 28, 2021, 08:43:03 pm »
Panie lub Pani Natalka nie rozumiem dlaczego zaatakowales (alas) Macieja K bo tak sie podpisuje a nie zaden Mieczyslaw K.
- jezeli nie jezdzi na zloty bo widocznie mu sie nie chce, nie ma czasu lub nie ma przyjemnosci brania w nich udzialu to jego sprawa a nie Twoja sprawa. Rzekomo czegos "sie wstydzi"to juz jest przegiecie bo niby czego mialby sie wstydzic.? Pokaz nam swoj dorobek wtedy orzekniemy kto moglby sie wstydzic. Do mnie tez sie przyssales (alas) nie rozumiejac dokladnie tego co napisalem - powszechna choroba rodakow "czytanie bez rozumienia". Ja napisalem, ze nawet trajki na 20" kolach maja duze szanse w rywalizowaniu z rowerami MTB w terenie ale na podjazdach. Tak sie sklada, ze mam wieloletnie doswiadczenia w jezdzeniu po gorach na rowerze MTB. Od kilku lat jezdze na trajce, ktora ma kola 20", jest ciezsza od tamtego o ok. 16kg (chociaz nadal lekka), ja ciezszy o ok. 12 kg, starszy tyle samo i schorowany a pod te same wzniesienia wjechalem z mniejszym wydatkiem energii, poprostu latwiej. Ja wiem, ze rowerem na wiekszych kolach jedzie sie szybciej ale na ciezkich w sensie stromych podjazdach pewnie jest odwrotnie, Ale tego trzeba samemu doswiadczyc a nie tylko teoretyzowac. 

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1209
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 28, 2021, 09:03:50 pm »
[...]Macieja K bo tak sie podpisuje a nie zaden Mieczyslaw K.
Zwracanie się do kogoś jego własnym imieniem raczej ujmą na honorze adresata wypowiedzi nie jest.

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 443
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 28, 2021, 10:23:29 pm »
Rysiu, to że wjeżdżasz łatwiej pod górkę nie oznacza że wjeżdżasz szybciej...
Ja po 5 latach jazdy na poziomie, pobiłem wszystkie swoje rekordy zrobione kolarką po płaskim i z górki. Niestety pod górkę nie potrafię...
A, jeszcze jedno: ąęółśżźć. Używaj do woli.
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

natalka

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 86
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 28, 2021, 11:42:30 pm »
Rysiu - "natalka" jak sama literka A na końcu oznacza - jest imieniem damskim. W związku z czym odnosząc się do kogoś kto takie imię posiada - powinieneś używać odpowiedniej gramatyki jaką stosuje się wypowiadając się do Kobiet. No chyba, że masz z tym jakiś problem? Jesteś męskim szowinistą? Masz jakieś złe doświadczenia z kontaktami z nami Kobietami? Moze powinieneś udać się z tym do właściwego lekarza?

Wielkość koła - ma znaczenie w terenie o czym ty Rysiu powinieneś wiedzieć. Że im większe koło w terenie tym lepiej poradzi sobie z nawierzchnią i jej brakami, lepiej przeskoczy nad wyrwami, itepe.
Aczkolwiek nie wiem co to ma do rzeczy w tym temacie który mowi cos o wyścigach rowerów poziomych i ich niewielkich ilościach w naszym Kraju.

Mieczysławie - jesli wolisz aby zwracać się do ciebie per Macieju - oczywiście będę się zwracała per Macieju. Chciałabym jednak wspomnieć dla ciebie i dla twojego adwokata Rysia - każde imię można zmienić w odpowiednim urzędzie na takie, które uważa się za lepsze i bardziej pasujące do siebie.
Jednakże patrząc na sposób wypowiadania się Mieczysława śmiem stwierdzić że to imię do niego znacznie bardziej pasuje niż Maciej. Dlaczego tak uważam? Ano ponieważ jego wypowiedzi są bardzo mocno stylizowane na takie bardzo wykwintne, starodawne, a same słownictwo może wskazywać na chęć wyniesienia sie ponad innych rozmówców i pokazanie im że są nikim wobec Wspaniałego Mieczysława!

Hansglopku - absolutnie nie wiem co ten filmik ma oznaczać? Objaśnisz nam?
Czy też to jaka tajemnica, że nie wyjaśniłeś obok podanego przez siebie podlinkowania? W takim razie po co linkowałeś skoro nie napisałeś po co i do czego i co ten filmik wnosi do tej dyskusji?

A tak skoro jesteśmy już przy temacie wyścigów, skoro Mieczysław robi takie obudowane kabriolety rowerowo-poziomowate - może byłby tak wspaniałomyślny i zorganizowałby w Kaliszu u siebie choćby 1-dniowy Zlot Wyścigowy? Przecież to chyba nic trudnego? Na pewno ma tam gdzieś jakaś mniej używany kawałek jezdni? A na koniec dnia, kiedy wszyscy byśmy byli już zmęczeni naszymi zmaganiami, Mieczysław mógłby stanąć przed nami zwykłymi zjadaczami rowerów... - to znaczy użytkownikami tychże - i opowiedzieć nam jak to było za jego czasów, kiedy on zaczynał i od czego...
Aż sie zadumałam w swoich wyobrażeniach jakby to mogło wyglądać... To byłoby wspaniałe! Tak Wielki Konstruktor, On, Jego Wizja, a za Jego plecami Jego Wspaniałe Bolidy Rowerowe!
Mieczysławie - zrób to!

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2096
  • Zduńska Wola
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 29, 2021, 07:14:45 am »

Hansglopku - absolutnie nie wiem co ten filmik ma oznaczać? Objaśnisz nam?
Czy też to jaka tajemnica, że nie wyjaśniłeś obok podanego przez siebie podlinkowania? W takim razie po co linkowałeś skoro nie napisałeś po co i do czego i co ten filmik.

Natalku, objaśnię Ci, dla przypomnienia.
Na załączonym filmiku widać wyraźnie jeden z pojazdów, który wyróżnia się spośród pozostałych rowerów ("pionowy to nie rower" ). Jest to okrzyknięta przez zlotowiczów tzw mydelniczka. Linia i kształt zdradza gdzie została wyprodukowana. Przypomnę Ci, że konstruktor-producent też był na tym zlocie.



A tak swoją drogą pamiętacie M. D. , który zaraz po tym jak dostał bana na Forum zaczął logować się jako swoja żona? Nadal niemal wszyscy wiedzieli kto pisze pod zmienionym nikiem.

Historia lubi się powtarzać.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2021, 08:54:25 am wysłana przez hansglopke »
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 29, 2021, 10:57:17 am »
Natalko...To bardzo miłe, że moją sympatię do Ciebie (zwracając się pisemnie wielkich liter używamy) odwzajemniasz i mnie, jak i moje pojazdy POZNAĆ  PRAGNIESZ.
Niestety. Po 30 latach dziesiątek wystaw ( w komuszej Polsce kilka, w RFN dziesiątki. Od IFMA 88 poczynając, poprzez EURO BIKE, Cyclevision, wiele regionalnych, wiele mistrzostw, a na SPEZI kończąc) mam dość tłumów i dziesiątek tysięcy dyskusji także.
Od 9 lat  bardzo sobie cenię samotność i spokój.

Nie wiem skąd w Twojej głowie, wziął się pomysł na mój strach przed wyśmianiem?
Cyt;"Mieczysławie - zapytam wprost: boisz się pokazać na zlocie? Boisz się wyśmiania? Boisz się pokazania swoich jakże (podobno) wspaniałych pojazdów??

Kto i dlaczego Natalko miałby moje pojazdy czy mnie wyśmiać?

Tym ludziom co to lęki i uprzedzenia swoje przełamali i firmę moją nawiedzili (także wielu z forum)
do śmiechu raczej nie było.
Wszystkim odwiedzającym ślepia stawały się  większe i jakby bardziej wyłupiaste.
Twarze dość mocno wydłużały się, albowiem opadające żuchwy (dolne szczęki), to wydłużenie dobitnie podkreślały.
W kolekcji mam kilkanaście pojazdów poziomych, 3 Velomobile (w tym dwuosobowy) jak i wszystkie wzory karoserii VM ów jakie w mojej firmie dla zachodnich firm produkowane były.

Czy wyobrażasz sobie zapakowanie tego majdanu i na jakiś Zlot zawiezienie?
Dlatego też odważnych i ciekawych Forumowiczów do siebie zapraszam i uprzedzam,
że gości nie jadam i po gębach nie tłukę.
W zamian zaś kawą gorzką (lub z miodem) częstuję i na zadawane pytania - bez zarzucanych mi  tu na Forum (przez rozwiniętych intelektualnie inaczej) inwektyw - wyczerpująco odpowiadam.
Tajemnych (wcześniej) rozwiązań nie ukrywam
Posiadacze moich pojazdów czy aerokomponentów (głównie kufry) jakość ich znają,
więc powodów do wstydu nie mam.
Od 28 lat ubolewam, że nie ma w Kaliszu kogoś, kto Zlot Poziomaków zorganizować chciałby.
No cóż. Sami leniwcy.

Moje służbowe imię to Mieczysław, ale od dziecka z racji przekarmienia Maciek na mnie wołano.
Jako, że wiek słuszny osiągnąłem, więc do wzniosłego wniosku doszedłem, iż Maciej  do siwych kłaków pasuje bardziej. W wojsku wołano na mnie Kaziu.
Masz więc wybór.

Jeśli o wyższość kół takich czy siakich chodzi, to dyskusja na forum już była. 
W wątku tym zaś, aby temat przypomnieć, dnia 16.09. min. napisałem; "W wątku o lepszości kół 26" nad kołami 20" (czy też odwrotnie) zaproponowałem, aby na najbliższym Zlocie wziąć rowery z tarczówkami  (aby nie było problemów z hamulcami) i próby toczenia porobić. I co?
I g....o wyszło.
Parady, peregrynacje ze sztandarami, degustacje piwne i muskuł prężenie,
od konkretnej wiedzy - o kołach - ważniejsze się okazały.
Stare przysłowie mówi; "Praca uszlachetnia, zaś lenistwo uszczęśliwia".
Jak pokazują fakty, ludzie na poziomie - a zwłaszcza Zlotowicze - szczęśliwi być pragną."

Jak więc widzisz Zlotowicze szczęścia pragną, ja zaś wiedzę w temacie dalej pogłębiać chcę.
Parady, peregrynacje ze sztandarami i cudnym oświetleniem, degustacje piwne, muskuł prężenie 
czy poranne leczenie zbiorowego kaca pogłębianiu wiedzy raczej nie sprzyjają.
Obfitość zaś ciał i ogólne przekarmienie  przeważającej części uczestników na nadmierne wydzielanie potu i różnych innych, dziwnych zapachów wskazywać może.
A to mnie brzydzi.


Hans...Dzięki za wsparcie, ale na Zlocie w Poznaniu gęby swojej nie pokazałem.
Owszem wszystko opłaciłem i zorganizowałem.
Kilku ode mnie pojechało, a ja ciszę i spokój - jakie w firmie zapanowały - pieściłem.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2021, 11:05:33 am wysłana przez Maciej K »

Rys

  • Gość
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 29, 2021, 03:32:13 pm »
Klubowy - może nie zmieściłem się w formule tego zagadnienia ale nie mialem na myśli wyścigów rowerów poziomych  z pionowymi lecz wlaśnie łatwość podjeżdżania pod bardzo strome wzniesienia gdzie uważam, ze trajki na mniejszych kolach maja szanse z tymi drugimi. Szczególnie tam gdzie pionowy już nie daje rady. Ale to tez można nazwac wyścigiem, prawda.
Natalko - przepraszam, że nie rozpoznalem Twojej płci ale sam nick moze być mylacy a styl Twojego pisania jakoś nie skojarzył mi się z kobiecą delikatnością.   

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2096
  • Zduńska Wola
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 29, 2021, 07:22:49 pm »
Hans...Dzięki za wsparcie, ale na Zlocie w Poznaniu gęby swojej nie pokazałem.
Owszem wszystko opłaciłem i zorganizowałem.
Kilku ode mnie pojechało, a ja ciszę i spokój - jakie w firmie zapanowały - pieściłem.

A dałbym se łańcucha pokroić.... Skleroza.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


natalka

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 86
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 30, 2021, 11:34:21 pm »
Hans...Dzięki za wsparcie, ale na Zlocie w Poznaniu gęby swojej nie pokazałem.
Owszem wszystko opłaciłem i zorganizowałem.
Kilku ode mnie pojechało, a ja ciszę i spokój - jakie w firmie zapanowały - pieściłem.
A dałbym se łańcucha pokroić.... Skleroza.

No i widzisz... Może pomyliłeś z Markiem Utkinem, który swój wykład raczył tam prowadzić :D
Hansglopke: mydelniczka? Czy amsz na myśli to coś takiego niebieskiego? Co ma uszy takie po bokach, chyba lusterka i jedzie gość w ciemnych okularach w tym? Bo ja to pewnie się nie znam ale jak słyszę "vel;omobil" to oczyma mej wyobraźni widzę o takie, ooo...:
https://www.youtube.com/watch?v=J-BR2WxEemo
Sylwetka w pełni obudowana, włacznie z wszystkimi kołami, również z boków ich nie widać, są mniejsze zakrzywienia linii które na opory mniejsze aerodynamiczne się przekładają.
Ale to jeszcze nie jest to, popatrz tu:
https://www.youtube.com/watch?v=J-BR2WxEemo
Zwróć uwagę na karoserię która ma wyraźny dziób - ona ma powietrze rozcinać! A nie młotkiem uderzać z nadzieją że się jakoś rozsunie ;) Nie tędy droga...
Nikt nie mówi, że velomobil "cywilny" ma tak wyglądać jak tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=J-BR2WxEemo
Jednakże zdaniem moim skromnym, do tego trzeba dążyć. Dobry konstruktor pamięta przecież o tym, że takie delikatne krzywizny to nie tylko mniejsze opory ale i łądniejsza sylwetka, bardziejw padająca w oko, bardziej zachwycająca i przyciągające (również i te kobiece ;) ) spojrzenia... Ale też i mniej materiału idzie a i mniejsza waga sama na końcu wychodzi! ;)
Same zalety!

Mieczysławie drogi - szacunek aby wyklazać to trzeba go mieć. Nie mogę go mieć do kogoś, kto nie wykazuje go wobec innych uczestników tego jakże miłego Forum.
Kultura musi być - z obu stron, wzajemna. A ja im więcej twoich postów się naczytałam tym mniej respektu chciałam komuś takiemu oddawać. Z całą pewnością dokonania swoje masz i chwała ci za to, ale swoimi słowami niszczysz wszelkie swoje osiągnięcia bulwersując innych... Nie wzbudzisz zachwytu u innych tym co osiągnąłeś 30 czy 40 czy 50 lat temu obecnie! O nie! Twój czas już był, swoją "śmietankę" chwały zebrałeś i więcej jej już nie będzie. I nie będzie kolejnych kropelek piany niczym procentów z tego co lata temu waćpan osiągnąłeś.
Dzisiejszy świat ma to do siebie, że dzisiaj zachwyca się jednym a drugiego dnia zachwyca się czymś zupełnie innym i nikt już nie chce pamiętać o tym co wczoraj ktoś zrobił czy powiedział. Wręcz przeciwnie - wszyscy czeklają na kolejny dzień i kolejne wieści z wielkiego świata. A od ciebie Mieczysławie zależy czy to będą słowa podziwu nad twoim nowym, przełomowym osiągnięciem którego ci życzę tak samo jak i nam wszystkim! - czy będzie to znowu kolejne uniesienie i złość na kogoś takiego... jak np ja.
Jedno jest pewne - na szacunek trzeba zasłużyć, a tak łatwo go stracić..........

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 443
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 01, 2021, 11:48:31 am »
natalko, wrzuciłaś trzy takie same filmiki....
Jaka jest aerodynamika cabbike, to dokładnie się nie wypowiem, ale na pewno dużo lepsza od zwykłej poziomki. Bo w aerodynamice nie chodzi o rozcinanie powietrza,  ale by powietrze opływało pojazd bez zawirowań (https://www.google.com/amp/s/autokult.pl/10711,podstawy-aerodynamiki-pojazdow-cz-1-co-wplywa-na-opor-aerodynamiczny%3famp=1)
Ja mam caba z szybką i daszkiem, na filmie widziałaś wersję cabrio. Może nie jest szczytem elegancji i nie wpada tak w oko jak zachodnie konstrukcję, ale velomobil z taką pojemnością bagażową, promieniem skrętu i możliwością zabrania małego pasażera na codzienne jeżdżenie jest idealny.
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

natalka

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 86
Odp: Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 01, 2021, 12:43:11 pm »
A bo widzisz to tak w pospiechu się samo kopiowało...
Już naprawiam!
https://www.youtube.com/watch?v=GVxoreJ6go4
"Nikt nie mówi, że velomobil "cywilny" ma tak wyglądać jak tutaj:"
I to na myśli miałam:
https://www.youtube.com/watch?v=nhv0jrsAW5w

Opory - pojazd ma być opływany przez powietrze ale wpierw te powietrze trzeba rozdzielić. A nie dziurę w nim wyszarpać już na wejściu olbrzymie wiry tworząc...