Autor Wątek: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II  (Przeczytany 76807 razy)

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 297
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #285 dnia: Styczeń 15, 2019, 08:45:21 pm »
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 297
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #286 dnia: Luty 05, 2019, 07:44:33 pm »
  Dzisiaj rano odszedł nieodżałowany Sachs Elan, po zaledwie 6tyś km wspólnej przygody. Cześć jego pamięci  :)







Środek ocalał. Przyczyną "rozpadu" piasty było gwałtowne hamowanie z wpadnięciem koła do dziury w jezdni...

Gdyby ktoś reflektował na "zwłoki" - środek piasty nie ucierpiał, jest oryginalna manetka i trochę nieoryginalne łączenie linki z piastą.
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 683
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #287 dnia: Luty 05, 2019, 08:15:40 pm »
Co kropelka sklei , sklei...
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

raffi

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 247
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #288 dnia: Luty 06, 2019, 07:46:49 am »
Co kropelka sklei , sklei...

Kleje cyjano-akrylowe kleją tylko plastyk i to też nie każdy, a tylko taki, którego krawędzie są w stanie stopić ze sobą :P
Ale dobry kompozycik pewnie dałby radę ;-)

szydziu

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1423
    • Pilskie Bractwo Turystyki Rowerowej.
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #289 dnia: Luty 06, 2019, 07:59:41 pm »
Przestaliście wierzyć w trytytki* ;)




*) - zipy,stripy,opaski kablowe ;)
Wiosła sprzedaje! Wiosła kajakowe całkiem nowe!  Wiosła sprzedaję! www.kajak.pro

Bart07

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 50
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #290 dnia: Luty 07, 2019, 07:37:20 am »

Środek ocalał. Przyczyną "rozpadu" piasty było gwałtowne hamowanie z wpadnięciem koła do dziury w jezdni...
 

Zdjęcie dziury i zgłoszenie do ZDM, ZDIT czy jak się to u Ciebie nazywa. Są ubezpieczeni.
Bartosz.

raffi

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 247
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #291 dnia: Luty 08, 2019, 11:57:35 am »
Przestaliście wierzyć w trytytki* ;)


*) - zipy,stripy,opaski kablowe ;)

Nie, czemu? Ja dzięki zipom z pękniętym wahaczem tylnego koła 30km dojechałem (z Nowego Dworu maz. do domu w Warszawie).
A to spore pęknięcie było: http://bzaborow.org/galer/pg/photo/24361


DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 806
  • ROWER POWER! :D
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #292 dnia: Luty 27, 2019, 10:22:10 am »
Jazda do pracy rano, zakręt biorę standardowo bo w miarę łagodny miejsca sporo, zarzuciło przednie koło, skontrowałem w momencie gdy zarzuciło tył, w wyniku czego leżałem na ulicy. Pozbierałem się z gleby, oglądam rower, po chwili obok mnie leży koleś na pionie, to samo, toczka w toczkę. Prawdopodobnie na ulicy było coś rozlane, zgłosiłem to już gdzie trzeba, jutro w tym samym miejscu będę bardziej uważał. Co ciekawe rok temu jakoś w tym samym miejscu samochód mnie potrącił.

A oto filmik z gopro :D bo akurat miałem więc hav fan.

https://www.youtube.com/watch?v=3QC50KypURU
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->

sebacyki

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 36
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #293 dnia: Maj 31, 2019, 07:41:27 pm »
To że psy nienawidzą poziomek bardziej niż tradycyjne rowery to fakt,dziś na mej drodze stanoł koń,na mój widok wpadł w straszną panikę tylko opanowanie i doświadczenie jeżdzca zapobiegło jakiejś tragedii i te jego przerażone oczy,konia oczywiście

Piotrek333

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 85
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #294 dnia: Maj 31, 2019, 08:12:23 pm »
Z mojego doświadczenia..... Im bardziej boisz się psa tym chętniej cię pogoni. Na początku poziomkowania czułem się niepewnie i psy mnie goniły.
Jestem 100% że rower jest niewinny :D.

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 806
  • ROWER POWER! :D
Odp: Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia... cz.II
« Odpowiedź #295 dnia: Czerwiec 04, 2019, 12:05:27 pm »
Wczoraj zrobiłem sobie trasę po 3city i okolicach, łącznie wyszło 82km, mijałem kilka psów praktycznie wszystkie patrzyły się na mnie z obawą w oczkach :D Chociaż fakt, piesek do poziomki ma znacznie bliżej żeby uwalić...
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->