Autor Wątek: Cieszyński cabbike  (Przeczytany 10318 razy)

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 111
Odp: Cieszyński cabbike
« Odpowiedź #90 dnia: Maj 20, 2020, 11:26:37 am »
Pytanie:
     1.Czy masz założoną przednią przerzutkę i jak ogarnąłeś dwa blaty z przodu i linię łańcucha?
     2. Widzę że masz lusterko pod daszkiem, jak wieziesz pasażera z tyłu coś w ogóle w nim widać?

Też mam założone te lampy 2sztuki + pasek led 4W i robią robotę.
Odnośnie parującej szyby przy wolnej pod górę jęździe mi zawsze zajdzie parą, a tym bardziej po dłuższej jeździe wieczorem lub w deszczu.


klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 374
Odp: Cieszyński cabbike
« Odpowiedź #91 dnia: Maj 21, 2020, 08:59:03 pm »
noisue w moich stronach Boschem nazywają stare wiertarki celmowskie (te zielone). Tobie chodzi raczej o kątówkę. Co kraj to obyczaj  :)

Macieju K szybka paruje przy wolnej jeździe na każdym podjeździe...więc butelka nic nie da, jak nie będzie nawiewu. Muszę pomyśleć nad wentylatorem.

tom0jo
1. Przerzutkę mam, czeka na założenie. Na razie zmieniam ręcznie. Tzn, mam jedną górkę pod samym domem gdzie muszę zrzucić z 53 na 34. Z linią łańcucha nic nie robiłem, wszystko śmiga na standardowej rolce prowadzącej.  Przymierzałem - mam dosyć wąski support - można włożyć nawet 3 blaty.

2. Lusterko jest wypukłe, więc całkiem ładnie ogarnia wszystko wokół.  Owszem, trochę mniej widać do tyłu, ale da się przeżyć.
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 471
Odp: Cieszyński cabbike
« Odpowiedź #92 dnia: Maj 22, 2020, 08:27:37 am »
noisue w moich stronach Boschem nazywają stare wiertarki celmowskie (te zielone). Tobie chodzi raczej o kątówkę. Co kraj to obyczaj  :)

A w Kaliszu słowa "Gumówka" używają.

Macieju K szybka paruje przy wolnej jeździe na każdym podjeździe...więc butelka nic nie da, jak nie będzie nawiewu. Muszę pomyśleć nad wentylatorem.

Mat zafundował mi w zeszłym roku wentylatorek z kompa, ale zamontować go nie zdążyłem.

tom0jo
1. Przerzutkę mam, czeka na założenie. Na razie zmieniam ręcznie. Tzn, mam jedną górkę pod samym domem gdzie muszę zrzucić z 53 na 34. Z linią łańcucha nic nie robiłem, wszystko śmiga na standardowej rolce prowadzącej.  Przymierzałem - mam dosyć wąski support - można włożyć nawet 3
blaty.

Też o 2 ch blatach myślę, ale problemem może być otwór  z którego łańcuch napędowy wychodzi.
Wczoraj ten problem rozkminiałem i skoro u Ciebie to działa to znaczy, że do ogarnięcia to jest.
Ja mam ośkę supportu 110 albo 113 więc powinno to zagrać.

2. Lusterko jest wypukłe, więc całkiem ładnie ogarnia wszystko wokół.  Owszem, trochę mniej widać do tyłu, ale da się przeżyć.

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 471
Odp: Cieszyński cabbike
« Odpowiedź #93 dnia: Maj 23, 2020, 09:04:17 am »
Mimo, że wątek ten cieszyńskiego Caba tyczy, to dzięki p.Markowi (live_evil) temat ten o temat słusznego nazewnictwa plastikowo-metalowej taśmy, kanty osłaniającej rozszerzony został.

Ponieważ sprawa niemieckiego nazywania tegoż produktu tyczyła, więc stosowne pytanie do rodowitego Niemca - co to od 25 lat produkt ten dla mnie sprowadza - skierowałem.
Oto jego odpowiedź; "Die Bezeichnung auf der der Rechnung lautet "PVC Kantenschutz" oder
"Kantenschutzprofil".

Znaczy to iż p. Marek  "Kantenschutz" pisząc sporo racji posiadał. Szacun.
Nie zmienia to jednak faktu, iż ja od 25 lat słowa "Schutzkant" używając, nadal używał go będę.
Przez te lata minione wszyscy Niemcy, jak i niemieckojęzyczni Holendrzy znaczenie tego słowa pojmowali.
Nam pozostanie stosownej polskiej nazwy wymyślenie.
« Ostatnia zmiana: Maj 23, 2020, 09:06:16 am wysłana przez Maciej K »