Autor Wątek: Jeżdżę VM...  (Przeczytany 108082 razy)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2097
  • Zduńska Wola
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #390 dnia: Listopad 20, 2020, 07:07:35 am »
I tak miał dużo szczęścia, że na drzewo chwilę wcześniej nie wpadł.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #391 dnia: Listopad 24, 2020, 10:09:47 am »
Ja zaś dodam jeszcze iż wierzę głęboko, że mój Cab troszkę lepiej takie zbliżenie z ciałami stałymi zniesie.
Aby "Obliviona" uspokoić dodam, że tydzień po moim "dzwonie" ze ścianą w wątku Cab -trike.(08 10.br ) opisanym, dla upewnienia się kolejną próbę zrobiłem (aby szybkość najazdu na ścianę sprawdzić)
i szybkość 12 km/h wyniosła, a nie 15 jak wówczas napisałem.
Podczas próby oczywiście wyhamować zdążyłem.

oblivion

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 509
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #392 dnia: Listopad 24, 2020, 11:41:01 am »
Ufff... (spokojny)
;)

KońskaTwarz

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #393 dnia: Marzec 23, 2021, 07:46:58 pm »
Na stronie 21 tego wątku widać kolory jesieni 2019.
Tak na razie wygląda w Kaliszu wiosna 2021.
Porady, opinie i konstruktywna krytyka mile widziane.






« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2021, 08:12:13 pm wysłana przez KońskaTwarz »

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 447
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #394 dnia: Marzec 24, 2021, 09:15:52 am »
No to poszaleliście. Ten kanciaty tył i przetłoczenie na przednim pasie są świetne. Całość przybrała sportowy i lekko agresywny choć trochę przyciężkawy wygląd. Gdzie będą zamontowane światła? Jedna rzecz mi się nie podoba, ale to akurat w każdym cabie - te ścięte miejsca na przedniej masce gdzie zwyczajowo przyklejane są odblaski imitujące światła. Przykryłbym też z góry rynienkę nawiewu zostawiając tylko wlot z przodu. Podczas opadów deszczu zbiera się tam dużo wody i przy większych prędkościach ochoczo chlapie na wewnętrzną część szybki i łeb jadącego. Dodatkowo rynienka zabiera powietrze które mogło by osuszyć środek szybki...
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

Leopold

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 81
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #395 dnia: Marzec 24, 2021, 07:59:23 pm »
Mnie osobiście to co zrobiliście bardzo się podoba. Jeżeli można, to z całą ładną linią kłóci się występujący na niektórych zdjęciach pasek na wysokości zamknięcia górnej pokrywy, wyraźnie widać go z przodu, domyślam się,  że jest to wzmocnienie pokrywy, czy tego wzmocnienia nie dało by się schować w środku by zachować jedną linię załamania obiegającą pojazd?

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #396 dnia: Marzec 25, 2021, 08:51:16 am »
Cieszę się, że zamiast typowych na ten okres rozważań i postów pracę wybrałem.
40 dni okrutnej harówki (mojego "urlopu") i ok. 18 kg szpachlówki na darmo - jak widać - nie poszły,
a zbudowany model mimo matowej powierzchni (optycznie powiększa i przyciężkawy obraz tworzy) obrzydzenia nie wzbudza.

Wyjaśnienia.
1. Te przepłaszczenia na masce zostawiłem, aby linię i styl Cabbika kontynuować. Ale górny kant (niby brew) do tyłu pociągnąłem i  w realu wygląda raczej nieźle.(str.24 w tym wątku)
Wszak "grille" wielu aut także przez dziesiątki lat są kontynuowane.
2. Rynienka w tej masce, w rejonie szyby będzie miała "fabryczne" podwinięcie nawiew powietrza na szybę umożliwiający bardziej.
3. Przykrycie rynienki (aby woda na japę nie leciała) może dotkliwie jej OBSERWACYJNE działanie
ograniczyć. Każdy jednak wg. gustu może sobie taką przykrywkę zamontować.

4. Pasek - przez Leopolda wspomniany - to celowe podwyższenie maski.
W pierwotnej wersji (zdjęcie pierwsze ok. 3,5 cm) całość wyglądała naprawdę parszywie.
Natychmiast gumówka w ruch poszła i model maski obniżony został.
Dlaczego podwyższenie zrobiłem?
Ano portki, w których obecnych Cabów zażywam wyglądają tak, jak bym życie w pozycji słusznej spędzał.
W rejonie kolan przytarte są mocno i jaśnieją bardzo zacnie.
(Gdy zdarza mi się koło jakiejś świątyni przechodzić, to zauważam, że wychodzący z niej
umszeni ludzie z dużym szacunkiem na mnie patrzą)

Oczywiście w nowej wersji Caba środkowy kanał nośny obniżony został więc optymistycznie zakładam,
że wycierania kolan uniknę i ten dolny pasek maski do 10 mm można będzie uchlasnąć.
Aby miejsce na ledy jakieś było.
Ludzie ledów niekochający, tudzież wzrostu nikczemnego (niskiego) będą mogli maskę ciachnąć
jeszcze bardziej. (Wpadłem właśnie na pomysł, że zrębnicę dziobową obniżę także bardziej)
Czyli  lepiej jak zapas jest.
Poza tym  wyższe krawędzie łatwiej się laminuje.
« Ostatnia zmiana: Marzec 25, 2021, 09:03:02 am wysłana przez Maciej K »

noisue

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 92
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #397 dnia: Kwiecień 15, 2021, 11:18:21 am »
Dla osób chcących trochę o velo poczytać, dość dużo ciekawych informacji. Nie kojarzę czy już na forum było
https://cmoder.gitlab.io/velomobil-grundwissen/Velomobil-Grundwissen.html

W rozdziale "Warum haben gleich drei Hersteller ihren Sitz in Dronten?" można coś n/t naszego forumowego barda wyczytać. :P
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2021, 05:52:57 am wysłana przez noisue »