Autor Wątek: Jeżdżę VM...  (Przeczytany 61231 razy)

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3884
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #300 dnia: Sierpień 22, 2019, 01:43:01 pm »
Przypadkiem znalazłem, fajnie zapakowany:
https://www.youtube.com/watch?v=fgPcBzkHdFw
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 111
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #301 dnia: Sierpień 22, 2019, 02:48:24 pm »
W Cabbikehawk Pimy są aluminiowe wzmocnienia maski powodujące cięższe wsiadanie i wysiadanie, w Cabbikemini tego nie ma.

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 471
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #302 dnia: Sierpień 24, 2019, 09:15:57 am »
W Cabbikehawk Pimy są aluminiowe wzmocnienia maski powodujące cięższe wsiadanie i wysiadanie, w Cabbikemini tego nie ma.
Ja swoje  swoje pojazdy projektując, zawsze się wygodą (np. wsiadania), bezpieczeństwem, funkcjonalnością, no i  - co oczywiste - osiągami kierowałem.
W tym pojeździe kabłąki i te jojstiki wsiadania nie ułatwiają, ale całość niezwykle profesjonalnie wygląda. Szacun.

Skoro wreszcie treść tego wątku na właściwe VaueMowe tory zeszła, to dokończę temat,
który dnia 28 go lipca (str.19) poruszyłem.
Napisałem wtedy min; "Najpierw były korby 175 i blat 44. Miękka kicha.
Potem 170 ki i 44. Też kicha. Następnie 170 i 46. W miarę , ale wolno.
170 ki i 48 (Okazało się w rozmowie, że Tomek w błąd mnie tym 44 blatem wprowadził. Przeprosił. Ma 48) było nieźle, ale już nie te siły i kolana dostawały popalić. Korby 175 i blat 48 w moim przypadku na razie się sprawdzają"...

Wciąż jednak coś mi nie pasiło więc drugiego sierpnia blat 46 na 53,
a koło 3 x 7 na klasyczną siódemkę (11 do 32) wymieniłem.
Po tych ponad 20 tu dniach - jakie minęły - jazdy muszę napisać, że jest nieźle.
A wręcz bardzo dobrze!!!
Po pond 40 tu latach jazdy w poziomie, w tym zestawie po prostu czuję moc.
Wszystkim co to więcej niż 182 wzrostu lub dłuższe nogi i jakiś zapas (nieznany żonom) oszczędności mają,  a szybko nogami przebierać nie lubią, eksperyment z korbami 175 proponuję.

Zwłaszcza, gdy pojazd poziomy do najlżejszych nie należy lub sakwami jest dociążon.
(Tobie Tomku szczególnie).
Mam jeszcze Tiagrę 175 z blatem 56, ale trzymam ją do wersji wyścigowej.
W odwodzie pasują do niej (tej Tiagry) też blaty 62 i 65, które także w kolekcji posiadam.

Żółtek - jak napisałem - to turystyk, który z dużą pojemnością i bocznymi wypukłościami aerodynamiką raczej nie grzeszy (choć już niejednemu rowerzyście kopara opadła),
więc te 53 z. mu starczają.
Gdy zaś ścigacz powstanie, to 3 x 7 do niego - jako paradnego wycieczkowca - wróci.

Aby jednak moje "egzaltacje" korbami 175 stonować nieco dodam, że Mateusz (noisue)
któren to z plemienia Niziołków pochodzi, dnia 14 sierpnia karbonowym VaueMem
(dodatkiem ok. 10 kg bagażu obciążon)  trasę Poznań - Tuchola na korbach 155 i blatem 53 popełnił. Z tyłu klasyczną siódemkę 11/28 mając.
W rozmowie telefonicznej zachwycenie okazał i obiecał, że stosowny opis tej przygody na tym Forum umieści.
Wniosek?
Nad doborem długości korb myśleć warto.

p.s.Dodam, że czerwony Cab bardziej ślepia przyciągał i częściej fotografowany był.

« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2019, 09:22:09 am wysłana przez Maciej K »

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 471
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #303 dnia: Wrzesień 06, 2019, 09:49:34 am »
Ponieważ Mateusz (noisue) ogromem obowiązków przywalon do napisania reportażu ze swej wyprawy karbonowym VM (z południowego Poznania do Tucholi) zebrać się nie może,
a temat VM - jak po ilości wejść (ponad 5200 Od 15.07.br) widać - zainteresowanie raczej wzbudza, jako współtwórca pojazdu co nie co dodać postanowiłem.
W ostatnią niedzielę wygodnie siedząc i ożywioną dyskusję z Tomkiem (TomOjo) o wyższości pijaczek garbatych nad tymi wyprostowanymi prowadząc, od noisue SMSa otrzymałem.

Dość rozżalony napisał, że TYLKO!!! 61,5 km/h osiągnął, albowiem łańcuch na 11 kę mu nie zeskoczył. Zrobił to na korbach 155 i z blatem 62.

I tu rację naszemu ukochanemu Krzysztofowi (chris lub chris 1990) przyznać należy,
że Cabbike mini zbyt szybki na razie nie jest. Do 80 ki trochę mu brakuje.
Wierzę głęboko, że gdy w TomOjo tygrys się obudzi, to przy sile jego nóg do tej cyfry
jest spora szansa się zbliżyć.

p.s. Z kronikarskiego obowiązku informuję, że model nowej góry już powstał.
Już jako model - szpachlówką natryskową tryśnięty - zachwyty wzbudza.
Gdy jako gotowy element (wypolerowany na błysk) powstanie i na pojeździe zamontowanym będzie, to niejednego do szaleństwa lub ataku biegunki doprowadzi.

Wbrew panującemu tu zwyczajowi (chwalenie się zdjęciami z poszczególnych etapów tworzenia
lub z zamiarów stworzenia czegoś) zdjęcia gotowego już produktu zaprezentuję.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2019, 09:53:53 am wysłana przez Maciej K »

chris1990

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 22
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #304 dnia: Wrzesień 06, 2019, 01:14:42 pm »
Swoje 3 grosze nt. Cabbike'a Mini naskrobałem,
lecz, po testach, słowo "żółw" mu nadałem :)
a gdy tyłek usadziłem weń od razu wiedziałem,
że konstruktor ślimaka uczynił i jechać szybciej nie zdołałem :P , a chciałem :)

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 471
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #305 dnia: Wrzesień 07, 2019, 10:07:33 am »
Swoje 3 grosze nt. Cabbike'a Mini naskrobałem,
lecz, po testach, słowo "żółw" mu nadałem :)
a gdy tyłek usadziłem weń od razu wiedziałem,
że konstruktor ślimaka uczynił i jechać szybciej nie zdołałem :P , a chciałem :)
Trochę z tym "żółwiem" i ślimakiem Krzysztofie pojechałeś.
Nie wiem jak w Twoich okolicach, ale w okolicach Kalisza ślimaków ani żółwi 60 ką pędzących
nie widziałem.

Zainteresowanym tematem przypomnę, że większość tych zachodnich ścigaczy
(za grube tysiące Euro) "emerytowani" kolarze dosiadają.
Co niewątpliwie osiągi tych pojazdów poprawia.
O komponentach z najwyższej półki nie wspominając.
Noisue nigdy kolarzem nie był, a w dodatku poważnie uszkodzone kolano posiada.

Nie muszę chyba dodawać, że gdyby tego jego obecnego karbonowego Caba jakiś rasowy kolarz
(z jajami) dosiadł, to osiągnięta szybkość nie jednego zadziwić by mogła.



tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 111
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #306 dnia: Wrzesień 13, 2019, 10:26:40 am »

noisue

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 83
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #307 dnia: Wrzesień 16, 2019, 07:47:24 am »
Cześć.
Na zdjęciach kolory jesieni.




I na koniec " Piękna i bestia".



Tomek liczymy na Ciebie.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2019, 07:51:32 am wysłana przez noisue »

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 471
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #308 dnia: Wrzesień 18, 2019, 08:12:45 pm »
88 Podniesienie
Było głośno, nagle cisza.
Ktoś zapyta; Co się stało?
Stary dziadu dźwignął pojazd!
Świat poziomych znów zatkało.

Żyłka w zadzie mu nie pękła,
stolcem gaci nie zabrudził.
Podniósł Caba i se westchnął.
Z racji wieku ciut utrudził.

Jednych wkurza, innych bawi.
Z hukiem wkroczył na te strony
i VaueMa w górę targnął
ten maciejka. Pier----ny
                            18.09.2019

Inc0

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 291
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #309 dnia: Wrzesień 19, 2019, 06:29:59 pm »
heh .. widać że poklasku desperacko ci potrzeba potrzeba :P
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Leopold

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 38
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #310 dnia: Wrzesień 20, 2019, 09:07:28 pm »
Bardzo lubiłem to forum. Z wieloma forumowiczami się znam. Szanuję ich za wiedzę i co najważniejsze chęć pomocy każdemu.Nie podoba mi się wkładanie polityki do techniki. Opanujcie się, nie psujcie tego co jest dobre.

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2033
  • Zduńska Wola
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #311 dnia: Wrzesień 21, 2019, 12:57:41 pm »
Nie podoba mi się wkładanie polityki do techniki. Opanujcie się, nie psujcie tego co jest dobre.

"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Mociumpel

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 475
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #312 dnia: Wrzesień 22, 2019, 09:31:43 am »
...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2019, 09:36:22 am wysłana przez Mociumpel »

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 471
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #313 dnia: Wrzesień 22, 2019, 10:02:59 am »
Bardzo lubiłem to forum. Z wieloma forumowiczami się znam. Szanuję ich za wiedzę i co najważniejsze chęć pomocy każdemu.Nie podoba mi się wkładanie polityki do techniki. Opanujcie się, nie psujcie tego co jest dobre.
Leopoldzie...Z całym szacunkiem dla Twego wieku i zaangażowania spytam; A gdzież Ty politykę w wątku tym znajdujesz?
Nie wiem jak inni ale ja widzę, że człek który ten niby polityczny (wg.Twego mniemania najpewniej) filmik wkleił miast politycznych aluzji spontanicznie (i pewnie nieświadomie) szlachetność swą okazał.
Jeśli forum to śledzisz to wiesz, że człek ten mimo, iż sam  niepełnosprawnością udręczon jest,
to świata za swój los (jak i stosowną trajkę) nie obwinia i w dodatku mnie - podwójnemu dziadkowi, starczymi  niepełnosprawnościami dręczonemu - za podniesienie nie najlżejszego pojazdu uwielbienie swe okazał oklaski przesyłając.
Choć łapami obcych żołnierzy wykonywane, ale jednak.

p.s. Ale że Hans dał się nabrać i w moje parchate pochodzenie uwierzył
aplauz pejsatych przesyłając, to tego nie jestem w stanie pojąć.
Świat się kończy.

A wracając do tematu tego wątku.
Przecudne karbonowe owiewki do nowych lusterek są zrobione i niedługo zamontowane zostaną.
Oczywistą, bezinteresowną i odwieczną - w wielu polskich sercach zakorzenioną - zawiść
wśród oglądających je wzbudzając.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2019, 06:48:20 pm wysłana przez Maciej K »

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2033
  • Zduńska Wola
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #314 dnia: Wrzesień 22, 2019, 11:31:45 am »

p.s. Ale że Hans dał się nabrać i w moje parchate pochodzenie uwierzył
aplauz pejsatych przesyłając, to tego nie jestem w stanie pojąć.
Świat się kończy.


To nie był przytyk do rzekomego pochodzenia. Zamieniłem jednych kapelusznik?w na innych co by łatwiej wątk?w politycznych można się było dopatrzeć. Wyznawcy innej gwiazdy niż czerwona.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp