Autor Wątek: Cruzbike - wspinanie  (Przeczytany 18037 razy)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1945
  • Zduńska Wola
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #60 dnia: Maj 12, 2018, 01:58:15 am »
Ja byłem 4-ty :D

Nie byłeś 4-ty
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


woojtek1

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 444
  • M5 / Speedliner 'Blue Glide' 26/20
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #61 dnia: Maj 12, 2018, 08:08:01 am »
Zdaje się Live_evil zajechał najdalej ?

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1015
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #62 dnia: Maj 12, 2018, 09:27:32 am »
Podobno.

storm

  • Gość
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #63 dnia: Maj 12, 2018, 10:55:46 am »
No właśnie wiedziałem, że gdzieś coś pochrzaniłem :D Dziękuję za sprostowanie, ale proszę o informacje, który byłem, bo chyba jednak właśnie tuż tuż za podium :D

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1945
  • Zduńska Wola
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #64 dnia: Maj 12, 2018, 09:51:19 pm »
Kufry wygrały.
A reszta się nie liczy.
 ;)
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3793
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #65 dnia: Maj 15, 2018, 03:57:27 pm »
w Bydgoszczy na górce miałem >50 km/h. A mijane przeze mnie kolarki nie miały więcej jak 4x km/h mimo iż ich jeźdźcy robili co mogli aby zmniejszyć opory aerodynamiczne ;)
Tzn w jakimś wyścigu / zawodach w których startowałeś? Zakładam że cały wyścig dzięki lepszemu technologicznie sprzętowi ( poziomce) wygrałeś zajmując na mecie pierwsze miejsce? 

Szkoda. Był tam taki "wyścig" polegający na tym aby przejechać jak najdalej BEZ pedałowania. Rozpędem z górki ;) Zdaje się, że wygrał Franc, potem Bartki i Tomo - ? Ale pewności nie mam. Ja byłem 4-ty :D
Gratuluję, aczkolwiek nieśmiało przypominam że w realnym świecie jest też pod górkę gdzie właśnie średnia się równa z pionem. W idealnym świecie oczywiście poziom był by lepszy i było by ciągle z górki i był by wiatr w plecy. A i asfalt by by jeszcze zawsze idealny ;)
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

csx

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #66 dnia: Maj 15, 2018, 08:21:46 pm »
https://www.youtube.com/watch?v=EKtAgWC3-3c
W załączonym linku użytkownik Marco Ruga dokonuje porównania zwykłej szosówki, przednionapędowca jego produkcji (Rev10), pozioma z pełną amortyzacją, Cruzbike Silvio oraz patyczka Bacchetty. Pierwsze dwie tabele (ok 5 minuty) dotyczą porównania na podjeździe 8%.
Pierwsza tabela - próba wjazdu z utrzymaniem tej samej mocy. Druga tabela to porównanie jaką moc trzeba było włożyć aby wjechać w stosunku do obliczonej mocy teoretycznej (formula di Ambrosini) Różnica wyrażona jako Delta W - im większa tym oczywiście gorzej.

storm

  • Gość
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #67 dnia: Maj 15, 2018, 09:10:47 pm »
@Yin, powiedzmy sobie szczerze. gdyby to poziomki produkowano w takiej ilości i jakości jak piony - na pewno byłyby odpowiednie rezultaty w:
- wadze
- jakości
- ilości dobrych sportowców-kolarzy robiących takie rekordy, że spionowaceni by uszami trzepotali z podziwu ;)
Niestety, miliardy much nie mogą się mylić, mamy to co mamy. Czyli pojedyncze przypadki bicia rekordów.
A propos... Przypomnij bo nie pamiętam... Jaki tor ower jadący bez zasłony aerodynamicznej, napędzany wyłącznie mięśniami ludzkimi osiągnął największą prędkość w USA? :P
Oczywiście piony są lepsze w górach, w terenie, momentami na podjazdach itede itepe. Wiemy to doskonale. Ale na prostej płaskiej - poziomka będzie lepsza.
I wracając jeszcze do mojego dowodzenia z Bydgoszczą - chodziło mi po prostu o to, że poziom ma lepszą aerodynamikę. Więc jak wsadzisz tego samego zawodnika za stery pionowca i poziomki - na pewno osiągnąłby lepsze rezultaty na poziomce. (oczywiście na szosie, a nie w terenie) Chyba najlepiej by było po prostu dać silnik elektryczny z bakteriami i zobaczyć który rower z takim napędem niezależnym od zmęczenia zawodnika przejedzie dany dystans w jakim czasie.

Na koniec. Każdy rower czy to poziomy czy pionowaty ma swoje zady i walety, plusy dodatnie i ujemne. Gorsze i lepsze strony. Ja obecnie ujeżdżam jak słyszałes i widziałeś i jeździłeś ;) - Hurricane'a, który przy mojej niższej wydolności (chwilowo) osiąga lepsze rezultaty niż ZOX FWD, mimo iż ZOX był lżejszy i niższy. Czyli w grę prawdopodobnnie wchodzi lepszy układ suportu i fotelika, kąty między nimi itd. To wszystko ma znaczenie.

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 924
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #68 dnia: Maj 15, 2018, 11:38:27 pm »
to dlaczego chińczycy nie robią bulbi do marketów poziomek tylko nieustannie kopiują piony? Ba, w tesco widziałem 4 zawiasowego fulla z ogniwem hortsa! Kopiują 27-,5 cale, 29er, te wielkie gumy, nawet rowery elektryczne, a poziomki jakoś nie chcą.

Można dalej porównywać tabelki, kto o ile 0,00008% jest szybszy od kogo i jaki ma rower ale po co? to coś zmieni? Twój przykład jest taki że rekord prędkości nalezy do roweru poziomego -ale czemu poziomki np nie mają rekordów na najdłuższy lot czy drop w redbull chellenge? Pytanie jest celowe tak abyś sam wyciągnał wniosek i odpowiedź. Temat uważam za wyczerpany

storm

  • Gość
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #69 dnia: Maj 16, 2018, 05:47:44 am »
@Danielasty, proszę cię... przeczytaj jeszcze raz, uważnie i ze zrozumieniem(!) mojego posta. Tam jest wszystko opisane co i jak. Wystarczy przeczytać i zrozumieć :D

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 219
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #70 dnia: Maj 16, 2018, 08:40:25 am »
Z racji mojego doświadczenia po raz kolejny pozwolę sobie głos w dyskusji zabrać.
Brat Burza poucza Danielastego aby ze zrozumieniem czytał, sam jednak często dowody daje
iż tego nie czyni.

Dla uzupełnienia mojego wcześniejszego wpisu dodam, że wyścigi pierwszych mistrzostw HPV (pewnie dla utrudnienia) odbywały się w terenach górzystych, na pętlach pełnych zjazdów i podjazdów. Z dużą też ilością zakrętów.
Wiem, bo w dwóch wyścigach miałem czelność wziąć udział. (W Muenster 1990 odbył się wyścig na płaskim terenie i wygrał wtedy Gerhard Scheller na kopii Sweet Surprise).
Czyli startujący pionowcy przewagę mieć powinni. A jednak nie wygrywali choć nagrody jak pamiętam były spore.
Ba! Jeden SWB z Holandii (w obudowie epoksydowej w kształcie cygara z głową na zewnątrz) zakrętu nie wyrobił i przy pełnej szybkości przydzwonił w dom.
Darek Kosiński (z Piotrkowa Tryb) na Choperze (Jamniku) spisał się nieźle i w ogólnej klasyfikacji (wyścig, ocena statyczna, jazda zręcznościowa i próba szybkości) II Mistrzostw Europy HPV (w 1987 Nuembrecht) roku zajął 7 me miejsce na 168 (chyba) startujących.

W tej dyskusji o "wyższościach"  posłużę się jednak innym odniesieniem
Zanim rowery i auta powstały środkiem transportu były konie i najczęściej jazda na nich wierzchem.
Dróg asfaltowych nie było i w terenie spisywały się świetnie.
Teraz też są konie i ludzie na nich wierzchem jeżdżą. Ale na drogach obecnych wielkich szans koniom nie daję. Ludzie z siodeł i z powozów konnych do aut się przesiedli.
Konie do sportu i rekreacji używane są.
W związku z obecnym ekotrendem ludzie z aut na napędy alternatywne (prąd, mięśnie) przechodzą.
Rower poziomy zapewnia przede wszystkim wygodę, bezpieczeństwo, szybkość i zdrowie.(serce pompuje krew, ale w pozycji poziomej ma mniej pracy i bardziej na luzie działa )
Ludzie tego wszystkiego pragną i prędzej czy później na poziomy się przesiądą.
Pionowce podobnie jak konie rolę sprzętu sportowego i rekreacyjnego pełnić będą.
Mnie to np. ciepłym kalafiorem dynda czy pod górę podjadę szybciej czy wolniej.
Wygoda jaką poziom zapewnia całkowicie mi to rekompensuje.

Dodam jeszcze, że 11 lat (od 14go roku życia) na pionowcu marki UKRAINA (28" x 1,75, solidna ruska rama, stalowe obręcze, skórzane siodło, kieronica opuszczona na maxa i TORPEDO)
przejeździłem. Trasę Kalisz - Poznań i zurrick jako 16 to latek zaliczyłem.
Jako 18 tek trasę Częstochowa przez Ostrowiec, Nową Słupię do Lublina (wg. map ok 324) w jeden dzień pyknąłem.
Zaś po wojsku trasę Skalbmierz (k.Miechowa ok.Krakowa) Kalisz zaliczyłem.
310 km w 16 godzin.
Wacka przez 3 dni nie czułem. Nadgarstki potwornie bolały.
Wiem więc doskonale jak pion smakuje i o czym piszę.
Gdy rura widelca Ukrainy poluzowała się, ramę pociąłem i w 78 m do budowy pierwszej trajki wykorzystałem.
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2018, 08:52:18 am wysłana przez Maciej K »

storm

  • Gość
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #71 dnia: Maj 16, 2018, 09:09:24 am »
/.../
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2018, 08:25:44 pm wysłana przez jarek_es »

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3793
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #72 dnia: Maj 16, 2018, 08:50:13 pm »
@Yin, powiedzmy sobie szczerze. gdyby to poziomki produkowano w takiej ilości i jakości jak piony - na pewno byłyby odpowiednie rezultaty w:
- wadze
- jakości
- ilości dobrych sportowców-kolarzy robiących takie rekordy, że spionowaceni by uszami trzepotali z podziwu ;)
Nie powiem chętnie bym zobaczył jakiś większy wyścig gdzie piony rywalizowały by z poziomami, oczywiście z odpowiednią ilością podjazdów i zjazdów żeby było ciekawie.

Niestety, miliardy much nie mogą się mylić, mamy to co mamy. Czyli pojedyncze przypadki bicia rekordów.
A propos... Przypomnij bo nie pamiętam... Jaki tor ower jadący bez zasłony aerodynamicznej, napędzany wyłącznie mięśniami ludzkimi osiągnął największą prędkość w USA? :P
Ależ proszę - rekord poziomy z battle moutan to 144.18 km/h, rekord piona to 223,30 km/h ( https://www.youtube.com/watch?v=WpAKB75c0xU ) Oba rekordy ciekawe i oba w warunkach nijak mających się do rzeczywistości.


Chyba najlepiej by było po prostu dać silnik elektryczny z bakteriami i zobaczyć który rower z takim napędem niezależnym od zmęczenia zawodnika przejedzie dany dystans w jakim czasie.
A widzisz, eliminując wady w postaci wolniejszego podjeżdżania dla poziomki za pomocą silnika jest fajnie bo według moich testów na niespecjalnie mocnym aredoynamicznie cmpt zużycie było 1/3 mniejsze niż w pionie przy podobnej średniej. Na trajce już gorzej, ale to też ze względu na raczej siedzącą pozycję. Do tego nawet lekka przekładniówka sprawia ze tam gdzie podjeżdżaliśmy 15 km/h podjeżdżamy 30 km/h i średnia robi się fajna.

Na koniec. Każdy rower czy to poziomy czy pionowaty ma swoje zady i walety, plusy dodatnie i ujemne. Gorsze i lepsze strony. Ja obecnie ujeżdżam jak słyszałes i widziałeś i jeździłeś ;) - Hurricane'a, który przy mojej niższej wydolności (chwilowo) osiąga lepsze rezultaty niż ZOX FWD, mimo iż ZOX był lżejszy i niższy. Czyli w grę prawdopodobnnie wchodzi lepszy układ suportu i fotelika, kąty między nimi itd. To wszystko ma znaczenie.

Dokładnie tak :)
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 924
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #73 dnia: Maj 16, 2018, 10:50:35 pm »
/.../
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2018, 08:27:18 pm wysłana przez jarek_es »

storm

  • Gość
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #74 dnia: Maj 17, 2018, 12:46:30 am »
/.../


Nie powiem chętnie bym zobaczył jakiś większy wyścig gdzie piony rywalizowały by z poziomami, oczywiście z odpowiednią ilością podjazdów i zjazdów żeby było ciekawie.

Jestem za, dlatego chętnie sam biorę udział w różnego rodzaju brevetach i zachęcam do tego innych. Im bardziej będzie nas widać na różnego rodzaju zawodach/konkursach - tym lepiej.

Ależ proszę - rekord poziomy z Battle Mountain to 144.18 km/h, rekord piona to 223,30 km/h ( https://www.youtube.com/watch?v=WpAKB75c0xU ) Oba rekordy ciekawe i oba w warunkach nijak mających się do rzeczywistości.

Ej no, @Yin ależ proszę Cię... Ja miałem na myśli rekordy, a nie zabawę Rosjan(?) w ujeżdżaniu roweru MTB(?) jadącego z wielkiej górki. :D
Niech te rekordy dotyczą tego co napisałem. Czyli jazdy po płaskim a nie z górki czy za jakimś parawanem. I zwróć uwagę na to, że dosyć ciężko złapać poziomego kolarza, na tyle dobrego aby się równał z przeciętnymi kolarzami pionowatymi. U nas w kraju nie spotkasz na drogach osób pokroju Barbary Buatois (danielasty pewnie nawet nie wie kto zacz, niech obejrzy to: https://www.youtube.com/watch?v=A5-7fBZfIIQ) czy Sebastiaan Bowier'a (danielasty: https://www.youtube.com/watch?v=qbAHLWj7WSY)
Realniejsze warunki? (jakby nie było pętla, dochodzi jednak wiatr i górka/dołek)
https://www.youtube.com/watch?v=RD4amc-S88I 4:45. Sam Whittingham musiał uzyskać 275 Watt potrzebnych do utrzymania prędkości ~100 km/h.

A widzisz, eliminując wady w postaci wolniejszego podjeżdżania dla poziomki za pomocą silnika jest fajnie bo według moich testów na niespecjalnie mocnym aredoynamicznie cmpt zużycie było 1/3 mniejsze niż w pionie przy podobnej średniej. Na trajce już gorzej, ale to też ze względu na raczej siedzącą pozycję. Do tego nawet lekka przekładniówka sprawia ze tam gdzie podjeżdżaliśmy 15 km/h podjeżdżamy 30 km/h i średnia robi się fajna.

Tzn miałem na myśli odseparowanie mięśni ludzkich w tym konkretnym teście od napędzania roweru. Żeby uzyskać konkretny czysty pomiar aero itd.
Zresztą jak sam sprawdziłeś - poziomka jest lepsza :D
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2018, 08:29:22 pm wysłana przez jarek_es »