Autor Wątek: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion  (Przeczytany 856 razy)

Bulabla

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 62
Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« dnia: Kwiecień 08, 2021, 04:21:25 pm »
Witam - uciekając z tematu wyścigów rowerów poziomych   tworzę dla Was temat "Rywalizacja rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion " .
Proszę o swoje cenne uwagi , oceny , historie , filmy itd , Proszę pisać jak wygląda taka rywalizacja w Polsce - jakieś imprezy w których można się zmierzyć   . Tak ,  tu można do woli  ,  proszę bardzo .    .

Aby rozgrzać was do dodawania  komentarzy od razu wrzucam film z rywalizacja szosówka vs milan sl ( rower szosowy kontra velomobil )    .  UWAGA krótki opis filmu dla tych co nie lubią oglądać  : krótką konfrontację wygrywa milan sl którym jedzie UWAGA kobieta .
https://www.youtube.com/watch?v=xT_tpJlKkJs


A tu już film kolegi Marco Rugi z Włoch - średnia 47 km/h  przy 18km dystans / fajnie wyprzedza kolarzy  - jak dobrze wyczytałem na forum cruzbika była jakaś akcja stąd ta jazda  .
https://www.youtube.com/watch?v=1JOeWcw9zSg&t=402s

Na razie tyle , czekam na wpisy .  pozdrawiam 

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 08, 2021, 04:55:23 pm »
Piony są szybsze a poziomy wygodniejsze.

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 610
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 08, 2021, 06:09:19 pm »
Piony są szybsze a poziomy wygodniejsze.

Bluźnisz!!!
Oczywiście w kwestii szybkości.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 08, 2021, 06:20:11 pm wysłana przez Maciej K »

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2075
  • Zduńska Wola
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 08, 2021, 10:48:06 pm »
Wypadałoby zrobić badania. Wystarczy przejechać kilkadziesiąt razy taką samą trasę pionowcem i poziomym. Najlepiej co drugi dzień. Niezależnie od pogody o tej samej porze dnia. Czasy przejazdów zapisywać i porównać wyniki.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 610
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 09, 2021, 08:02:03 am »
Bulabla zgrabnie podpuszcza.
Szacun.

Wszelka zaś dyskusja w tym temacie powinna być zbędna, jako że wszelkie rekordy -
z rowerami związane - do rowerów (pojazdów) poziomych należą.
I wiele do nieobudowanych także.

Częściową - choć bluźnierczą - rację ma TomOjo min. pisząc; "Piony są szybsze..."
Najpewniej tylko w Polsce.
No może jeszcze w krajach Afryki, Indiach, krajach Ameryki Płd itp.


golden

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 512
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 09, 2021, 08:57:37 am »
Rzadko się daje wciągnąć w takie dyskusje ponieważ wolę jeździć niż dyskutować ale wtrące swoje słowo.
Osobiście uważam że poziomy rower ma sporą przewagę, dobrze zbudowany szosowy bez dużych strat na napędzie. Mały przykład badań przeprowadzonych przez firmę M5
http://www.m5-ligfietsen.nl/site/NL/Waarom_een_M5/Meetresultaten/

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 09, 2021, 12:40:09 pm »
W terenie najlepszy poziomy przegra z byle jakim pionem MTB. Co innego na szosie.

lechulysy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 366
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 09, 2021, 05:45:22 pm »
IMHO i mówię tu wyłącznie o moich doświadczeniach to poziom nadaje się na dobrej jakości w miarę płaskie drogi - przy dłuższych podjazdach nie jest w stanie nadrobić strat na zjazdach chyba, że są to górki pokonywane głównie siłą rozpędu zjazdu - na mazurach czasami mi się takie zdarzały; oczywiście jak wieje to też od razu widać zalety poziomej pozycji; jak jeszcze byłem ambitny :) to o ile po płaskim byłem w stanie utrzymać tempo szosznów powiedzmy do 35km/h o tyle przy podjazdach zostawałem i nie byłem w stanie tego nadrobić bez zarzynania się: ostatni przypadek wrzesień 2020 na odcinku Czeremcha - Bielsk Podlaski - dopóki było płasko bez problemu z nimi jechałem, ale jak zrobiły się dłuższe podjazdy to mając w perspektywie pozostałe 150km do domu odpuściłem sobie wspólną jazdę - czułem, że dałby radę tylko co potem? :)))

jeśli chodzi o teren to tylko MTB - coraz częściej w swoim lesie z piachami i korzeniami widzę "nawiedzonych" na grawelach - mi by było szkoda roweru, ale rozumiem, że taka obecnie moda :)

W 2018 roku obserwowałem Trans Am Bike Race, który ma ponad 6,7k km; sprawdziłem wyniki i czasy czystej jazdy bez odpoczynków:
1. velomobil 10d 12h
2. pion 11d 10g
3. pion 12d 18g
4. velomobil 10d 22g (były tylko dwa velomobile)

jak widać "przepaści" nie było były szybsze o 10%;
na początku były Góry Skaliste z podjazdem na ponad 3tys i o ile pamietam velomobil był ok 6-7 pozycji, potem jak był zjazd na Wielkie Równiny i kilka dni po płaskim + wiatry to wyprzedził wszystkich; na końcu były Appallachy, ten drugi pion zaczął nadrabiać straty ale go nie dogonił

swoją drogą dla zainteresowanych polecam relację Marzeny z Polski, która wtedy jechała
http://kot.bikestats.pl/c,38654,Trans-Am-Bike-Race-2018.html

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 09, 2021, 06:33:01 pm wysłana przez lechulysy »
Leszek

Romanes

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 204
  • handmade CRUZBIKE
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 09, 2021, 08:24:24 pm »
Sugestia dla autora tytułowego zagadnienia : odpowiedź niepodważalną dadzą serie jazd po ustalonej trasie dwóch rowerów (pion i poziom), i dwóch zawodników z obowiązkową naprzemienną zmianą, raz na pionie, raz na poziomie. Idealne miejsce na takie badania to tor w hali - eliminacja wiatrów.
No i zawodnicy musieliby mieć tak samo opanowane techniki jazdy na pionie i poziomie.
A samemu nie łaska zrobić próbę: raz w trasę na pionie, nastepnym razem na poziomie....

Z mojego doświadczenia to na poziomce - cruzbike homemade - mam lepsze średnie prędkości niż na poprzednio użytkowanym góralu, mimo przyrostu wagi użytkownika i większego ciężaru samej poziomki od górala.

Pozdrowerki

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2075
  • Zduńska Wola
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 09, 2021, 09:23:02 pm »
W hali jest płasko i nie wieje. Takie porównanie pion czy poziom to tylko w plenerze. Po pętli.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 610
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 10, 2021, 08:18:08 am »
Rzadko się daje wciągnąć w takie dyskusje ponieważ wolę jeździć niż dyskutować ale wtrące swoje słowo.
Osobiście uważam że poziomy rower ma sporą przewagę, dobrze zbudowany szosowy bez dużych strat na napędzie. Mały przykład badań przeprowadzonych przez firmę M5
http://www.m5-ligfietsen.nl/site/NL/Waarom_een_M5/Meetresultaten/
Rafale...Z tego co ustnie przekazywanym jest (jak i tu także wypisywane) wiadomym jest  to,
żeś w branży poziomego deptania w Polsce najlepszy.
A słowa i opinie Mistrza - choćby lokalnego - zawsze ważne były i ważne są.
Więc w takim przypadku fajnie byłoby gdybyś swą niechęć do pisania przełamał i częściej pisał.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2021, 08:58:13 am wysłana przez Maciej K »

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 610
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 10, 2021, 08:56:19 am »
W terenie najlepszy poziomy przegra z byle jakim pionem MTB. Co innego na szosie.
Tym tropem rozumowania idąc, śmiało można napisać że w terenie najlepsze Lamborghini, Ferrari czy inny Lotus ze zwykłym quadem czy crossowym motocyklem także przegrają.
O mułach, koniach nie wspominając.

Każdy pojazd ma swoje przeznaczenie i tego się trzymajmy.
Durna dyskusja o wyższości św.boż. narodz. nad św. wielkiej nocy lub odwrotnie do niczego nie prowadzi.

Poziomy to pojazdy typowo szosowe.
Wymyślono je już prawie 100 lat temu. (a może i więcej)
Zaczęły już wtedy bić rekordy i wyścigi z pionami wygrywać, więc UCI  (głównie producentów pionów zrzeszająca) w trosce o "pionowy" biznes, startu poziomów zakazała i poziomy padły.

W czasach pierwszego kryzysu paliwowego ( chyba lata 60 te) wróciły i do tej pory kwitną.
Wróciły, bo ludzie pragnęli i nadal pragną jeździć szybciej, wygodniej, bezpieczniej i zdrowiej.

Wyniki (choćby przez Lecha wspomniane) mogą nie zachwycać, bo poziomów czy VMów pasjonaci
lub "emeryci" sportowo-rowerowi dosiadają.
Z tej racji, że jazda na poziomie inne mięśnie angażuje (do Romanesa), więc nie zdarza się (nie wyczytałem przynajmniej tego z tej racji że mi to dynda),  aby super wytrenowany szosowy cyklista-sportowiec chciał na pozioma się przesiąść, na nim potrenować i jakieś wyniki osiągać.

Starty w wyścigach szosowych to prestiż i KASA.
Rekordy poziome to SATYSFAKCJA.
Informacji o poziomych rekordach także w "pionowych" czasopismach raczej się  nie wyczyta.
"Pionowi" producenci wciąż łapy na pulsie trzymają.
Do cudu więc można zaliczyć fakt, że po sukcesie mojej Sweet Surprise przez trzy lata,
największe rowerowe czasopisma Europy (Tour czy Rad fahren) szpalty swoje gębą moją
 i pisaniem o mnie ozdabiały.

Dla męczenników co to sobie z podjazdami rady na poziomach nie dają mam info (po raz kolejny tu na forum pisane), że pod koniec lat 80tych Bram Moens (M5) w jeździe pod górę dupę wytrenowanemu
zawodnikowi ligowemu (pionowcowi) na swoim carbonowym poziomie (mam zdjęcie) ZŁOIŁ.
Było o tym głośno.
I oczywiście nie był to Cruz.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2021, 09:01:53 am wysłana przez Maciej K »

Skydiverek

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 11, 2021, 03:45:34 pm »
Czuję się wywołany do tablicy, jako że robiłem osobiście porównania pomiędzy moimi rowerami na tej samej trasie przy bardzo podobnej pogodzie, praktycznie bezwietrznej. Co prawda nie jestem wybitnym sportowcem więc czasy nie powalają ale porównanie wychodzi. 
Warunki brzegowe:
Trasa WTR od Niepołomic w kierunku Szczucina. Praktycznie cała trasa asfalt na wale wiślanym. Przez kilkanaście km przez wioski. odległość 50km w jedną stronę i powrót tą samą trasą. Trasa płaska. Mierzone tym samym licznikiem z GPS. Testy robione we wrześniu 2020 więc jakoś już byłem rozjeżdzony po wiosennym zamknięciu.
Wyniki:
szosa Focus Cayo waga 6,6kg - średnia 31,2 km/h
poziom Hurricane 2x20 waga 18,4kg - średnia 33,1km/h
poziom Carbobike 20+26 waga 9,5kg - średnia 33,9km/h

ale co jeszcze mogę dodać to na poziomych przez pierwsze 30km średnia była ok 36km/h a później jest odcinek przez wioski z różnymi skrzyżowaniami i tam średnia drastycznie spada. Trudniej mi się poruszą zwykłym ruchem ulicznym gdzie trzeba się bardzo rozglądać. 

Dodatkowo jeździłem tymi rowerami po górkach w okolicy Bielska-Białej i niestety te poziome (nawet ten lekki) nie dają rady w górach jest to po prostu dramat w porównaniu do lekkiej szosy.

Poza tym jak mam jechać przez miasto lub w średnim lub dużym ruchu ulicznym...biorę rower pionowy, jest szybciej i więcej widzę.
Ale na takiej trasie na wale na płaskim jest bajka na poziomym.

Będę robił w tym roku testy (jak się rozjeżdżę po pandemi) w takiej konfiguracji:
Szosa z przystawką czasową (lemondka) a Carbobike z owiewką z tyłu.

A żeby jeszcze dolać oliwy to proszę:
https://www.youtube.com/watch?v=h9NMi0Td1XA
100 mil - 2h57min58sek w normalnym ruchu ulicznym!
Proszę mi tu pokazać śmiałka co na poziomym lub velo w takich samych warunkach robi lepszy czas. Rekordy na zamkniętym torze to jedno a realna jazda po normalnych drogach na którą jesteśmy skazani na co dzień to drugie.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2021, 03:47:27 pm wysłana przez Skydiverek »

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 422
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 11, 2021, 06:12:14 pm »
Macieju K, a coś więcej o tym łojeniu mógłbyś napisać, jaki dystans, przewyższenie lub link do artykułu podrzucić? Bo w biografii Bram Moensa nic takiego nie znalazłem (a może za słabo szukałem).

Skydiverek myślę że dobry zawodnik spokojnie to ogarnie. Popatrz co napisał lechulysy o Trans Am Bike Race.
Co do prędkości, to jak już kilka razy pisałem,  z górki i po płaskim zdążyłem już pobić wszystkie swoje "pionowe" rekordy, do tych pod górkę niestety wciąż sporo mi brakuje.
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3953
Odp: Rywalizacja : rower poziomy kontra pionowy / poziom vs pion
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 11, 2021, 07:09:13 pm »
Poza tym jak mam jechać przez miasto lub w średnim lub dużym ruchu ulicznym...biorę rower pionowy, jest szybciej i więcej widzę.
Dokładnie takie same spostrzeżenie opisywałem tu parę lat temu :). Niepołomickie wały znam, świetne asfalty - po nicku patrząc nie latasz czasem nad Niepołomicami na paralotni z trajką? :)
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)