Autor Wątek: Cab Trike  (Przeczytany 1026 razy)

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 395
Cab Trike
« dnia: Styczeń 23, 2020, 09:57:13 am »
Wielbicieli Trajek, tudzież wiatru we włosach i much w ślepiach czy między zębami informuję,
że nowa Trajka u mnie w firmie powstała.
Wg mego rozeznania jest (może być) to na trajkowym rynku nowość.
Ale, że zbytnio w necie nie grzebię to oczywiście mogę się mylić.
Niemniej jednak uważam, że pojazd ten świetnym uzupełnieniem trajkowego świata być może. Wstępna jej nazwa była Buggy Trike.
Jednak Piotr (polska _św) uświadomił mnie, że buggy to pojazd terenowy, na oponach grubych,
co do mojej trajki nijak pasowało.
Rzucił więc nazwę CabTrike. Czy słusznie sami oceńcie.
W 1978 roku swoje życie na poziomo właśnie od Trajek zacząłem.
Zażywając ich sam doświadczałem czego im w takim turystyczno - codziennym użytkowaniu
brakowało.
Zbudowany przy pomocy Mateusza (noisue) model wszystkie te - pożądane przeze mnie wówczas braki - eliminuje i potencjalnym użytkownikom wiele radości sprawiać powinien.
Stosowne zdjęcia Kamil (Aventy) po 10 tej obiecał wkleić.

Aby ewentualne sugestie o zimowych osłonach uprzedzić dodam, że są gotowe.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2020, 10:02:10 am wysłana przez Maciej K »

kamilrozanski

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 75
  • AVENTYbike - producent velomobili
    • https://www.facebook.com/aventybike
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 23, 2020, 07:51:53 pm »
Obiecane zdjęcia na szybko telefonem komórkowym zrobione przesyłam. Gdy Maciej dopieści swój nowy pojazd sesję profesjonalną obiecuję:












Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 395
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 24, 2020, 09:49:32 am »
Skoro zdjęcia są to i pewne dopowiedzenie poprzednich treści nastąpić powinno.
Jak na zdjęciach widać schowków na ew. bagaż będzie sporo.
Tył tradycyjnie oddzielony (jak w Cabach) będzie.
Po bokach obok siedziska sporo miejsca na podręczne odżywki (tego mi w Trajkach zawsze brakowało i w moich pierwszych trajkach prostokątne, plastikowe korytka na kwiaty po bokach mocowałem), zaś przed nadkolami cudnie kryte (wizja już jest) schowki będą.
Np. na brudne ciuchy czy narzędzia.
Niestety, wbrew moim chęciom jazdy próbne, a potem dopieszczenie tej Trajki zbyt prędko nie nastąpi , albowiem zgniłe i zepsute genderem (tudzież LGBT) zachodnie firmy oraz ich klienci
wbrew logice i mimo upływu 25 lat wciąż moje siodła i kufry z GÓWNIANYCH laminatów (jak niektórzy moi wielbiciele forumowi piszą) wykonywane niezmiennie wielbią i w bolesnym oczekiwaniu trwając pożądają.
3 dni temu duże zamówienie wpłynęło.
Ja zaś miast z przypływu kasy się cieszyć, jak na zamożnego emeryta przystało ubolewam,
gdyż Trajkę wolałbym na drogi wyprowadzić, a nie  gównianymi laminatami się zajmować.
Na szczęście bób, wiara w jego opiekę i nadprzyrodzone moce jego wiele sił na przetrwanie tego bolesnego czasu mi dają.

p.s. Nie muszę - choć to robię - chyba dodawać, że waga carbonowej wersji tego pojazdu
przerażająco niska będzie.

Póki dopieszczanie nie nastąpiło wszelkie uwagi są mile widziane.
Np. Piotr (polska_św) zasugerował, aby tylna klapa (na zdjęciu czerw) lekko opadała.
Odpowiedziałem, że postawione piwo będzie się zsuwać więc odpuścił.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2020, 09:59:58 am wysłana przez Maciej K »

Damcio

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 37
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 24, 2020, 10:13:21 am »
Hej, fajnie wygląda :)  konstrukcja jest samonośna czy wymaga szkieletu metalowego do montażu kół ?

polska_swinia

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 24, 2020, 03:35:41 pm »
Z racji, że mam przyjemność podglądania postępujących prac nad Cabtrike, pozwolę sobie odpowiedzieć. Konstrukcja jest samonośna tak samo jak w Cabbike-u, zawieszenie przednie i tylne jest odkręcane do skorupy. Oba wahacze mogą być w wersji stalowej jak również aluminiowej a przedni również w wersji carbonowej (słynne rogi afrykańskiego bawoła cierpiącego na anatidefobie przedstawione w wątku ?jeżdżę VM?)

Mnie z koleji bardzo zainteresowała głęboka wiara Maćka w bób. Niestety, mam remont mieszkania i nie byłem od kilku dni w firmie a bardzo chciałbym znać odpowiedź, w jaki to sposób ten bób nad Tobą Macieju czuwa?
Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2020, 10:09:30 pm wysłana przez polska_swinia »

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 395
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 28, 2020, 10:35:53 am »
Hej Orły, Sokoły czyli "fani" moi...Co się dzieje???
Od 23 go stycznia kilka dni mija, a tu cisza jak po moim Caba  podniesieniu.

Gdy uwielbiany przez wielu Marek (live_evil) przecudnie zaplótł koło, ja zachwyt nad nim wyraziłem, to LowR miłością bliźniego zionąc, szybciutko udowodnił, że ten cudny zaplot to żadna nowość
i nic specjalnego.
Ja, przez wielu mniej wielbionym będąc, nową Trajkę zaprezentowałem i cisza zapanowała.

Spodziewałem się, że moi "fani" coś w necie wygrzebią, aby moje podejrzenia - iż może to być absolutna nowość - sprostować, a mnie na ziemię sprowadzić i przy okazji w kostkę kopnąć.

Ta przerażająca cisza sugeruje, że najprawdopodobniej NOWOŚĆ to jest.
Co mnie i potencjalnego inwestora na razie cieszy.

Co oczywiste, w przerwach - podczas realizacji zamówień - przy Trajce tej działam.
W sobotę ścianki tylne wkręciłem, a w niedzielę tuleję supportu i korby zamontowałem.
Se wsiadłem i se pokręciłem.
Było cudnie. Na myśl o pierwszych jazdach drżę cały.

Piotrze (polska_ swinio)...Bób mnie kocha i nade mną czuwa.
No może nie tyle nade mną, ile nad moją wydalniczą i gazową twórczością.
Jego siostra Cieciorka - zawsze dziewica - mocno go w tym dziele wspiera. Amen.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 28, 2020, 10:41:12 am wysłana przez Maciej K »

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 108
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 28, 2020, 11:02:18 am »
Nowość nowością, ale podobną linie ma Flevo Orca gdyby zdjąć górę.

oblivion

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 28, 2020, 02:17:35 pm »
Ciekawie się zapowiada, szkoda że tak daleko mieszkam.

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 349
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 28, 2020, 08:41:32 pm »
"Starszy pan chciałby być modny
Zrobił więc rowerek wodny
Jak w niego przypierdzielimy
To będzie podwodny!

Hej ha kolejkę nalej..."

Takie pierwsze skojarzenie  8) (zaszczepiony w młodości "Panem Samochodzikiem" zawsze chciałem taką rowerową amfibię stworzyć)

Macieju K pomysł wycięcia boków w dolnej części cabbikea jest świetny, zrób do tego jeszcze pełną przednią klapę. Ale taką całkowicie zabudowaną do ścigania.
Co do pomysłu "otwartego" velomobila to jestem średnio optymistycznie nastawiony. Łączysz zalety trajki i velo,  a wg mnie sumujesz ich wady. Nie wniesiesz tego do pociągu/windy/na klatkę schodową, w terenie nie poszalejesz,. Na łeb będzie padać jak padało, bagaże trzeba będzie szczelnie owijać żeby nie zamokły....

 A może to tylko moje zimowe marudzenie, przedłużający się w nieskończoność remont i zbyt mało przejechanych kilometrów w ostatnim czasie  :)
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 395
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 30, 2020, 09:15:30 am »
Tomku... Fakt. Część przednia jest podobna, ale reszta? Hmmm...Kwestia wyobraźni.
Ja na poczciwym Jeepie się wzorowałem (boki). Dziób po ochlastaniu gumówką sam wyszedł
i podobieństwo do Orki uczynił.
W Orce kręci mnie bardzo tworzywo z którego dolna część jest wykonana.
Jak się moja Trajka spodoba i będzie miała wzięcie, to zaprzyjaźnionego milionera będę chciał namówić, aby Trajkę tę z podobnego tworzywa tworzyć.

Oblivion...Zakładam, że jesteś na tyle dojrzałym chłopcem iż samodzielnie pociągiem
podróżować możesz. Jak Trajka gotowa będzie, to Tobie (mniemam, że Twoje dogorywanie skończyło się) zostanie wsiąść do pociągu wieczorem, położyć się spać i rano obudzić w Ostrowie. Stąd do Kalisza tylko 25km. Połączeń jest wiele.

Kubo...Jak na wstępie tego wątku napisałem, jest to pojazd dla ludzi wiatr we włosach lubiących.
Będąc młodym też go lubiłem.
Zestarzałem się i chcąc działanie wiatrów ( z wyjątkiem tych cieciorkowo - bobowych ) na moje gnaty zniwelować VM a zażywam.
W młodości dyndało mi czy padać będzie czy nie.
Ale ponieważ Trajki swoje dość mocno kochałem, a części rowerowe w końcówce lat 70 tych
i w latach 80 tych były jakie były(nierdzewek żadnych) więc gdy padało, to się z nimi pod drzewami czy przystankami kryłem.
Jeżdżąc nimi czułem jednak brak powierzchni bagażowej, no i tej bocznej pozwalającej na różne  podczas jazdy degustacje (mocowałem skrzynki kwiatowe).
Lukę bagażową różnymi kuframi w latach 90 tych zapełniłem, ale chcąc coś (poza płynami) podczas jazdy konsumować musiałem stawać, aby coś na przekąskę z kufra wygrzebać.
Trajka ta obecna całkowity komfort i wszelkie wymogi (nawet piwo na niej postawić można) wygodnego i praktycznego turysty spełnia.
Ba! Sam chętnie w upalne dni z otwartych pojazdów korzystam i gdy upały nastaną, to trajka ta będzie jak znalazł (Do tej pory był Quad).
A do windy, pociągu czy auta raczej tylko składane Trajki można wsadzać.
Głównie są to jednak pojazdy rekreacyjne.
Jako, że auta i prawka nie posiadam, więc pojazd dla mnie wiele wymogów - takich jak bezpieczeństwo, pakowność, wygoda, funkcjonalność, zwrotność czy szybkość - spełniać powinien.
Min. dlatego też prześwit ma ok. 12 cm, a nie jak zachodnie ścigacze (Ok.5), aby i w terenie
można ich było używać.
(Masz Caba i domyślasz się pewnie, że kwestia podniesienia całości,
aby w terenie nie utonął to pikuś.

A ponieważ świadomość ekologiczna wśród mieszkańców tego kraju wzrasta, więc takich antypolskich wywrotowców jak ja i niekatolickich zboczeńców IDEĄ  EKOLOGIZMU (wg niejakiego Jędraszewskiego) zarażonych przybywać będzie.
Wtedy też wszelkie użyteczne i ekologiczne pojazdy wzięcie będą miały większe.
A przynajmniej powinny.

Kolejna (Twoja) zwrotka do starej marynarskiej (dość często w czasach mojej młodości przy gitarze śpiewanej) piosenki jest super.
I rym i rytm i treść zacna.
Więcej nie potrzeba.
Na tym tle twórczość różnych forumowych turbomenów brzmi bardzo... Hm...Zastanawiająco.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2020, 09:24:47 am wysłana przez Maciej K »

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 395
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 30, 2020, 09:53:26 am »
Zapomniałem dodać, że wszystkie przestrzenie bagażowe tej Trajki deszczoszczelne będą.
Zaś klapa (owiewka na dni chłodne) od 20 lat czeka.
I przypomnę że;
Starszy pan Trajeczkę robi
do łajby się nie sposobi,
chce po szosach latem fruwać
i muchy wypluwać.

Hej ha kolejkę nalej...

oblivion

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 30, 2020, 11:10:46 am »
Maćku, pociągi pociągami ale logistyka wyjazdu z Sanoka gdziekolwiek dalej niż 100km wymaga kilku dni urlopu.
Jeżeli będę w okolicy Kalisza, np na wakacjach, to się odezwę na pewno :)

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 395
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 01, 2020, 10:10:52 am »
To smutne, że w sumie niewielkim kraju wyjazdy tyle kłopotów sprawiać mogą.
Ale tak czy siak wbijaj.
Moja firma i jej okolice są otwarte. Nocleg może być u mnie lub też w Hampton by Hilton.
Postawiono go w budynku i na terenie dawnej fabryki fortepianów.
Przy ulicy na której - podczas wielkiego remontu i rozpierduchy (od ponad roku jest cudnie)
kumpela Makenzen zrobiła mi zdjęcie (Jest w wątku Przyznać się który to...)
Ok. 180 m od mojego mieszkania.
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2020, 10:13:17 am wysłana przez Maciej K »

oblivion

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 01, 2020, 10:52:20 am »
Mi się nasuwają dwie opcje - zadupie albo mieszkam na Ukrainie już :D

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 395
Odp: Cab Trike
« Odpowiedź #14 dnia: Dzisiaj o 09:09:58 am »
I stało się.
Po kilku tygodniach montowania ("z doskoku"), wczoraj tj. 17 go.02.br. o godz. 16.22 laminatowa Trajka
(nazwa robocza CabTrike) wyjechała, niewyobrażalny i trudny do opisania zachwyt mój wzbudzając.
Idzie jak burza.
Przód ("bawole rogi" z Carbonu) i tył (rurki cienkościenne CrMo) sztywne, a mimo to idzie płynnie i nie trzęsie.
Siodło było nie przykręcone, ale tak spasowane, że jazdę umożliwiało.
Hamulce zamontuję dzisiaj.
To co robi wrażenie, to waga. 24 kg.
Jak odejmę stalowe klamoty (np. korby ze stalowym blatem 52) na szybko montowane, a dodam klapy na powierzchnie bagażowe, to waga ta pozostać powinna.
Myślę, że jak na Trajkę z tak dużą powierzchnią ładowną, to całkiem przyzwoity rezultat.
W wersji carbonowej to w ogóle będzie obłęd.
Moje doświadczenie podpowiada mi, że jeśli kiedyś do jakichś prób porównawczych dojdzie (np. próby toczenia),
to pojazd ten najszybszą Trajką świata będzie.
Skręt ma mniejszy niż Cab, gdyż "bawole rogi" trochę sknociłem i one skręt ograniczają.
Ale to jest pikuś i do naprawienia.
Z dalszym wychwalaniem się wstrzymam, bo zaraz jakiś Józio Majsterkowicz do sroki czy też baktriana,
co to swoje garby chwali mnie przyrówna.
Dziś próbnych jazd (znany z gwałtownych wypróżnień) zeświniony Polak dokona.
A ponieważ namiętnym krytykantem jest przeto jego opinia bardziej wiarygodną być może.
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 09:21:33 am wysłana przez Maciej K »