Autor Wątek: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)  (Przeczytany 7379 razy)

przenikanie

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 195
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 30, 2018, 08:35:18 am »
Generalnie zgadzam się z Inc0, z zastrzeżeniem, że silnik przekładniowy wcale nie musi być gorszy i mniej trwały. Jako posiadacz (i elektryfikator) wielu trajek w układzie delta na małych kołach 20 cali przetestowałem wiele silników i okazuje się, że właśnie przekładniowce (oczywiście odpowiednio przewoltowane z precyzyjnie dobranym sterownikiem) są nie tylko najszybsze, ale także najlepsze. Zgadza się, przekładnia to element mechaniczny mogący ulec zużyciu, ale nic nie jest wieczne. Przez wiele sezonów zrobiłem na takiej "przekładniówce" - uwaga! - prawie 40.000 km i wykończyłem ją dopiero wpadając z pełną prędkością w dziurę na jezdni.
A co do różnic jazdy trajką zwyczajną czy e-trajką - najłatwiej przekonać się stosując metodę empiryczno-porównawczą :)
A że prąd się przydaje? Kiedyś w czasie 40-stopniowych upałów jechałem ze Strykowa do Zgierza. Piękna trasa, tylko trochę "górzysta", bo to Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich. No i kawałek za Strykowem padł mi prąd. W sumie drobiazg, jak się okazało, ale w trasie nie miałem możliwości nic zrobić. No to 15 km ciężką trajką z ciężkim kierowcą z góry i pod górę, z góry i pod górę, a tu upał, samo południe.
Hase Kettwiesel delta trike 72V / 2kW
Hase Kettwiesel delta trike 60V / 1kW

Inc0

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 208
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 30, 2018, 05:54:42 pm »
"Praca uszlachetnia , a lenistwo uszczęśliwia" przy składaniu każdego roweru zawsze się natyram bo zawsze coś jest do poprawienia wyregulowania , udoskonalenia, przerobienia itd ale składając rowery staram się to robić tak żeby po ukończeniu projektu nie zawracać sobie głowy zbytnio zbędnymi czynnościami serwisowymi wiec gdzie się da tam nierdzewna stal aluminium itp  i wszędzie gzie się da łożyska maszynowe  . Elektryfikując trajke tez się stosowałem do tej reguły wiec jako że 9C 2807 D jest bezobsługowy wybrałem ten silnik mimo iż silniki przekładniowe maja lepszy dół co mi bardzo "leży" 
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

egonszef

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 05, 2018, 11:00:41 am »
Tyle opcji i każda wymagająca finansowo a i tak może się okazać, że coś mi nie podejdzie.. w trochę kiepskiej sytuacji jestem pod względem tego, że mobilnie jestem ograniczony do roweru i podjechać nie mogę aby sobie coś pooglądać.
Dochodzę do wniosku, że na początek zakupię po taniości coś, jest jeden klasyk do wzięcia, konstrukcyjnie porównując do tych taniości w olx wypada o wiele lepiej, bardziej przemyślany i ma to coś w porównaniu do tych tanich kanciakó ale to rower zbudowany w latach 80", za amortyzację robi rama, coś trzeba będzie usprawnić, wymienić siedzenie na wygodniejsze pewnie, hamulce są prehistoryczne, przerzutki póki co zostaną. Zastanawiam się, czy jak zapłacę trochę poniżej 3000 zł to go sprzedam w podobnej cenie?!


live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1013
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 05, 2018, 12:43:32 pm »
To jest trajka zbudowana przez Mieczysława Kaczmarka w latach osiemdziesiątych. Obecnie nie jest warta zbyt wiele.

oblivion

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 380
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 05, 2018, 01:15:00 pm »
egonszef ktoś z forum ściąga w dobrych cenach poziomki z Ho(ch)landii czy skądśtam - chyba kol. fdx - napisz do niego bezpośrednio co Cię interesuje, zakres ceny i wsio ;)
Jeżeli pomyliłem i to nie fdx to poprawcie mnie, proszę :)

przenikanie

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 195
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 05, 2018, 04:28:11 pm »
Ja tam do decyzji o zakupie się nie wtrącam, ale doświadczenie uczy, że kto mało płaci, ten dwa razy (a czasem trzy albo cztery razy) płaci. Dwa-trzy tysiące to nie jest mało, a za takie ceny obecnie zaczęły chodzić samoróbki. Raczej sugerowałbym kupno porządnego, markowego roweru. Powód? Mniej kłopotów w trasie, pewność, że się dojedzie, mniej nerwów i kosztów serwisowych. W zasadzie w obu Hase to co najwyżej wymieniam opony i klocki hamulcowe. To chyba najbardziej niezawodne i przyjazne trajki, jakie dosiadałem. Po prostu niemiecka toporność, ale całkowita bezawaryjność. I nie strach tym jechać na prądzie 50 km/h. Też praktycznie na sezon rowerowy odstawiam auta i poruszam się głównie rowerami. Stąd roczny przebieg w granicach 10.000 km. A dla takiego Hase to jak kichnięcie :)
Też kiedyś kupowałem różne dziwne ale za to tanie konstrukcje od domorosłych konstruktorów, przerabiałem na elektryki, a potem szybko sprzedawałem. Bo nie dawało się tym jeździć. Bo się psuła mechanika. Bo parametry jezdne były do kitu. Na szczęście to były czasy, gdy rowery elektryczne szły jak woda. I szybko przekonałem się, że kupowanie taniego badziewia to bardzo fałszywa oszczędność, jeśli chce się tym jeździć, a nie tylko oglądać jak stoi w garażu. Żeby traktować trajkę jako zamiennik samochodu naprawdę warto dołożyć parę złotych i kupować rzeczy markowe, wyprodukowane przez firmy z doświadczeniem i tradycją. Wtedy rower jest nie psuje się na każdym wyboju, konstrukcja jest wytrzymała i przemyślana, jazda wygodna. Nie muszą to być od razu nówki za kilka tysięcy euro, ale rynek używek też oferuje to i owo...
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2018, 04:45:07 pm wysłana przez przenikanie »
Hase Kettwiesel delta trike 72V / 2kW
Hase Kettwiesel delta trike 60V / 1kW

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 212
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 05, 2018, 07:10:59 pm »
To jest trajka zbudowana przez Mieczysława Kaczmarka w latach osiemdziesiątych. Obecnie nie jest warta zbyt wiele.

Ależ masz Pan do zdjęć pamięć Panie Marku. Tak to moja druga trajka na której setki km zrobiłem.
Np. z Bydgoszcza do Łaz k.Mielna. Tam podziwiał ją min. Zenek Laskowik.
Pierwszą jazdę odbyła 16.07.1982 roku.
Sam chciałem ją odkupić do mojej kolekcji, ale posiadacz chciał wtedy i wciąż pewnie chce za dużo.
Ktoś kto antyki lubi, może kupić i śmigać.
Ktoś, kto chciałby mieć pojazd współczesnym normom odpowiadający, musiałby wszystkie części  tam zdemontować i do muzeum oddać (choć są w idealnym stanie).
Obręcze stalowe chromowane. Chłe, chłe.
Specjalnie dla mnie z taśmy w Romecie ściągane były.
W sklepach nie do zdobycia.
Za ramę i komfort jazdy na tej trajce ręczę. Pojazd mimo, że nie amortyzowany to nie jeździł,
ale wręcz pływał.
Najlepszy jest tam fotel. Ze specjalnie formowanej sklejki która wcześniej krzesłem była.
Tapicerkę robił profesjonalista.
Jak się Kamil pokaże, to zrobimy zdjęcia ze zdjęć albumowych.



zbiegusek

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 166
  • http://www.zbychewka.pl
    • Pracownia ceramiki ZBYCHEWKA
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 06, 2018, 07:15:49 am »
Ona piękna jest. I ma układ, o którym przemyśliwam od dłuższego czasu. Ale to temat na zupełnie inną dyskusję. :)
--
Pozdrrrawiam serrrdecznie!
zbYszek

fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 642
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 06, 2018, 08:53:07 am »
Ta trajka aż się prosi o zrobienie z niej pojazdu w stylu sportowych samochodów z lat 20.



czy to poprzez odpowiednie malowanie i dodatki czy nawet zrobienie osłony i elektryfikację
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

egonszef

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 06, 2018, 01:52:22 pm »
Pierwsze co ściągnęło mnie na te forum to trajka zrobiona ze zbiornika paliwowego od MiG'a, wspaniały pojazd i non stop biję się z myślami czy wystarczyłoby mi determinacji, umiejętności i wiedzy aby z takiego zbiornika zrobić taką nowoczesną trajkę lub czterokołowca, napędzanego jak rower i w dodatku mocno doelktryzować, na odpowiednio małych kołach z przodu, trochę większych z tyłu aby to śmigało jak szalone. Miałbym na okres zimowy.. I też z tego powodu tych moich wyobrażeń z jazdy tym "myśliwcem na kołach" nie chciałbym kupić od razu czegoś solidnego i przy tym pozostać. Taka koncepcja posiadania czegoś solidnego do jazdy ale tanio kupionego i tworzenia czegoś bardziej mi się widzi niż kupienie rewelacyjnego gotowca, dlatego też poważnie brałem pod uwagę pojazd zrobiony przez Pana Kaczmarka, tylko ta cena trochę duża, jak już powiedziałem sprzedającemu.. przepłacone złoto nie ma wartości i obawiam się że coś bezwartościowego dla mnie traktowałbym bez szacunku, a z racji historii, którą w sobie ma ten pojazd nie wypada.

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 212
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 07, 2018, 07:58:31 am »
Pierwsze co ściągnęło mnie na te forum to trajka zrobiona ze zbiornika paliwowego od MiG'a, wspaniały pojazd i non stop biję się z myślami czy wystarczyłoby mi determinacji, umiejętności i wiedzy aby z takiego zbiornika zrobić taką nowoczesną trajkę lub czterokołowca, napędzanego jak rower i w dodatku mocno doelktryzować, na odpowiednio małych kołach z przodu, trochę większych z tyłu aby to śmigało jak szalone. Miałbym na okres zimowy.. I też z tego powodu tych moich wyobrażeń z jazdy tym "myśliwcem na kołach" nie chciałbym kupić od razu czegoś solidnego i przy tym pozostać. Taka koncepcja posiadania czegoś solidnego do jazdy ale tanio kupionego i tworzenia czegoś bardziej mi się widzi niż kupienie rewelacyjnego gotowca, dlatego też poważnie brałem pod uwagę pojazd zrobiony przez Pana Kaczmarka, tylko ta cena trochę duża, jak już powiedziałem sprzedającemu.. przepłacone złoto nie ma wartości i obawiam się że coś bezwartościowego dla mnie traktowałbym bez szacunku, a z racji historii, którą w sobie ma ten pojazd nie wypada.

Taką trajkę ze zbiornika MiGa zrobił pod koniec lat 70 tych lub na pocz. lat 80 tych Jacek Ziółkowski. Chyba z Bydgoszczy.
Problem był taki, że aby móc pedałować musiał bardzo, bardzo skrócić korby.
Do rozmiarów dziecięcych. Pojazd był ciężki i osiągi mimo aerodynamiki słabe.
Niestety Jacek został potrącony na innym poziomie przez jakieś auto i zginął.

egonszef

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 07, 2018, 08:16:25 am »
No ciekawiło mnie jak ona tam pedałował, przy średnicy zbiornika około 55cm..  ;D

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1940
  • Zduńska Wola
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 07, 2018, 11:15:21 am »
Ta trajka aż się prosi o zrobienie z niej pojazdu w stylu sportowych samochodów z lat 20.

Proszę nie podpuszczać.
Nie mam czasu.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3791
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 07, 2018, 03:45:33 pm »
Nie mam czasu.

Zawsze można ograniczyć sen ;)



Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1940
  • Zduńska Wola
Odp: Kupię trajkę, oczywiście poziomca :)
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 07, 2018, 06:38:49 pm »
Morgan to dobry przykład


Tu zelektryfikowany:
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp