Autor Wątek: Guatemala Hobby Shop model 2009  (Przeczytany 11433 razy)

Griffon

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 48
Guatemala Hobby Shop model 2009
« dnia: Lipiec 09, 2009, 03:33:47 pm »
Przebudowana wersja zeszłoroczna - kierownica powędrowała pod siedzenie, jest... INACZEJ, jakby wygodniej, tyle, że chwilowo nie ma gdzie umieścić lusterka, ani licznika, ale bez tego też daję radę.

FUCK - jak się TU wkleja obrazki? Może kto podpowiedzieć, bo ja mam tyle lat, że dla mnie to już przestało  być INTUICYJNE...

Na razie BEDZIE TAK:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9695e38140d65810.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3595e0fca9d4d211.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c38986df3c771f29.html
« Ostatnia zmiana: Lipiec 09, 2009, 03:51:36 pm wysłana przez Griffon »

istrii

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 104
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 09, 2009, 07:00:25 pm »
Są takie lusterka które wtyka się od boku kierownicy. Sam takie mam i powiem że super się sprawują. Innym wyjściem jest małe lusterko montowane do kasku. Gdzieś kiedyś widziałem to na youtube, ale nie pamiętam gdzie.
A co do licznika to nie mam pomysłu. :)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Zduńska Wola
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 09, 2009, 08:19:43 pm »
Ja miałem lusterko przypięte do rękawiczki - ludzie myśleli, ze ich pozdrawiam. Teraz mam przyklejone lusterko do kasku - z zabawki dziecka. Ludzie myślą, że puszczam do nich oko.
Licznik - masz przecież paredziesiąt centymetrów rury między suportem a siodełkiem. Specjalny uchwyt i już.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Griffon

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 48
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 09, 2009, 08:27:28 pm »
Pomysł z rękawiczką KUPUJĘ. Super!
Te lusterka do kasków, podobne do dentystycznych są kompletnie w Polsce niedostępne. Trzeba by sobie samemu coś kombinować. Myślę o tym od jakiegoś czasu ale na razie wena NIE IDZIE...

istrii

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 104
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 09, 2009, 09:13:12 pm »
Griffon ale zobacz jakie lusterka zastosował Saurus w swoim nowym trójkołowcu
http://forum.poziome.pl/index.php?topic=357.0
I jak zobaczysz na uchwycie do lusterka jest zamocowany licznik. (zdjęcie 7)
Według mnie to lepsze wyjście, bo nie musisz machać ręką jak chcesz spojrzeć za siebie.
Prawda, traci to na aerodynamice, ale jest chyba bezpieczniejsze.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 09, 2009, 09:15:09 pm wysłana przez istrii »

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 09, 2009, 09:32:28 pm »
Moje lusterka mają tą wadę, że mocno się trzęsą na nierównej nawierzchni no i nie można "zaglądać" wszędzie tak jak gdy się ma je na ręce (widać wszystko jak na dłoni :-) ).
Testowałem też takie nowe lusterka z Cykloturu po 16 zł, ale jedno z nich pomimo mocnego dokręcenia "przegubu" od samej części z lustrem na pierwszej jeździe odpadło i się potłukło. A więc jednak Cateye ;)

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3819
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 09, 2009, 09:46:46 pm »
Imho ładniej mu z pod siodłową :). Jak porównanie pod górkę i przy ruszaniu do nad siodłowej? (Choć pewnie opanowałeś cruzbika na tyle ze kierownica jest tylko by było gdzie manetki zawiesić ;) )

Lusterka dentystyczne / stomatologiczne  można dostać na allegro, widziałem patent z przyklejeniem ich do okularów czarną taśmą izolacyjną do tej części okularów którą się zaczepia o ucho.
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

Griffon

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 48
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 09, 2009, 09:56:23 pm »
Właśnie w wersji z kierownicą aero miałem problem z trzęsącym się lusterkiem - trzeba je było przytrzymywać ręką, żeby coś zobaczyć.

A patentowania z taśmą izolacyjną baaardzo chciałbym uniknąć - nooo jakoś mnie nie pociągają tego typu ROZWIĄZANIA - spróbuję z rękawiczką

Yin - pod górkę jakby lepiej - kierownicę mam względnie daleko - na dość wyprostowanych rękach, więc mogę się zaprzeć dodatkowo, ale i tak najbardziej pomogła mi trzyblatowa korba - na te lubelskie cholerne górki to jest jedyne rozwiązanie. Ruszanie bez różnicy żadnej. Docelowo trzeba jednak pomyśleć o jakiejś planetarnej przekładni na tył bo nie zawsze pamiętam, żeby bieg zrzucić przez zatrzymaniem się. No ale to mniej więcej dotyczy wszystkich z podwyższonym suportem.

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Zduńska Wola
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 09, 2009, 10:15:06 pm »
Lusterko do kasku założyłem dopiero tydzień temu. I jest to wygodniejsze rozwiązanie niż rękawiczka. Mam kierownicę pod siodełkiem i nie zawsze jest możliwość zobaczyć, czy jeszcze ktoś za mną jedzie. Jak jest duży ruch samochodowy i dużo załatanych dziur do ominięcia to polecam rozwiązanie z kaskiem, lub okularami.
Ostatnio nawet lusterko na kasku przydało mi się, gdy jechałem pod zachodzące słońce. Wydawało mi się, że słońce jest niżej nad horyzontem, niż ja nad ziemią. ;)
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


PrzemO

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 319
  • Never talking just keeps walking...
    • Sporty alternatywne
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 09, 2009, 11:52:15 pm »
Gratuluję roweru. Ładna sztuka.

W sprawie lusterek do kasku proponuję się zwrócić do koleżanki forumowej raido, na jej stronie http://raido-sport.pl/akcesoria.htm widnieje takie właśnie akcesorium, a według cennika kosztuje to 69 PLN. Ale czy jest dostępne, to proponuję zapytać koleżankę Kasię...

Jest też kolega forumowy mr.robot, on używa takiego, co zresztą widać na załączonym obrazku. Spytać się nie zaszkodzi.
Przerwa

marek

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 29
  • z każdym dniem bliżej poziomu
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 28, 2009, 12:41:16 pm »
Dlaczego wszyscy mamy skłonność do przepłacania. Najlepsze lusterko na kask jakie dotychczas widziałem na naszym rynku i ogólnie dostępne a przy tym o połowę tańsze, (nie mam innego odnośnika więc daje taki)

http://www.rove.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=4822&category_id=9&option=com_virtuemart&Itemid=1&vmcchk=1&Itemid=1

PS. Rower wygląda świetnie ale coś mnie zastanawia. Gdyby zastosowane były pedały zatrzaskowe to czy przy skręcie nogi nie byłyby przypadkiem nadmiernie obciążone nienaturalnym wygięciem??

PrzemO

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 319
  • Never talking just keeps walking...
    • Sporty alternatywne
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 28, 2009, 01:17:31 pm »
Dlaczego zaraz tendencje do przepłacania? Każdy z nas stara się w obiektywny i oczywisty sposób jak najlepiej pomóc przekazując te czy inne informacje. Postem powyżej pokazałeś nam, że można lepiej i taniej. I gitara. ;D ;D ;D

Przerwa

Griffon

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 48
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 28, 2009, 03:20:12 pm »
 :D :D :D :D
Uderz w stół, a (biznesmeńskie) nożyczki dzwonią :D:D

Marku, nie stosuję zatrzaskowych pedałów ze względu na specyficzny sposób kierowania FWD MBB. W takim napędzie ułożenie stopy na pedale ma znaczenie, trochę się jednak stopami tu kieruje - naciskając bardziej zewnętrzną lub wewnętrzną częścią podeszwy. W sumie to dość proste do opanowania, choć gdy się tego nie wie, to problem kierowalności zauważalnie wzrasta na początku. Może kiedyś spróbuję zatrzasków. Natomiast nawet w najostrzejszych zakrętach udaje mi się nie zdejmować stóp z pedałów bez kłopotów i gimnastyki. Już raczej stuknę delikatnie bokiem kolana o główkę ramy. W czasie jazdy oczywiście, z przelotową prędkością, żaden problem skrętu nie jest wyczuwalny.

PrzemO

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 319
  • Never talking just keeps walking...
    • Sporty alternatywne
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 28, 2009, 06:35:42 pm »
:D :D :D :D
Uderz w stół, a (biznesmeńskie) nożyczki dzwonią :D:D

Akurat w tym temacie nie mam żadnych biznesów. A gdybym miał w swojej ofercie takie cuś, to bym w odpowiednim wątku to zaprezentował.Po prostu odesłałem czytelników do osób i miejsc, u których spotkałem się z lusterkiem na kask. A że kolega wykazał się lepszym zorientowaniem to mu pogratulowałem. Przecież takie wiadomości mają nam wszystkim służyć, im więcej osób pochwali się swoją wiedzą w danym temacie, tym lepiej. Jako budowniczowie i użytkownicy poziomek wiemy wszyscy, jak często trudno dotrzeć do odpowiednich materiałów i części.

A biznes to mi kolega Marek nieświadomie zrobił, odsyłając ludzi do sklepu, gdzie "wiszą" "moje" poziomki... ;D
Przerwa

Griffon

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 48
Odp: Guatemala Hobby Shop model 2009
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 28, 2009, 10:23:22 pm »
Cytuj
Akurat w tym temacie nie mam żadnych biznesów. A gdybym miał w swojej ofercie takie cuś, to bym w odpowiednim wątku to zaprezentował.

Wtedy bardziej stosownym byłoby przysłowie o myszkach chwalących swe ogonki :D