Autor Wątek: Mój trójkołowiec :)  (Przeczytany 13847 razy)

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Mój trójkołowiec :)
« dnia: Lipiec 08, 2009, 07:18:41 pm »
Na początku miał być poziom na 2 kołach, zbieranie pieniędzy zaczęło się rok temu, zimą zmieniła się koncepcja i potrzeba było jeszcze więcej kasy, ale w końcu JEST!
Rama doszła wczoraj, przez 8-9 godzin zakładałem wszystko, pod koniec byłem już mocno zmęczony ale jeszcze wybrałem się na jazdę próbną - no i strzelił wadliwy łańcuch i wracałem pieszo... Dzisiaj założyłem nowy łańcuch, w planie jest jeszcze kupno dłuższych linek i poprowadzenie ich wewnątrz ramy tak jak to zostało przewidziane.
Rama alu spod ręki Mariusza Łuczaka, zakochałem się w niej od razu jak zobaczyłem stronę Velogic :D
Hamulce bębnowe z przodu, rolkowy z tyłu, napęd 53-39t z przodu i Nexus inter-8 z tyłu.
Jadę na poziomie na razie wolniej niż na zwykłym rowerze, ale za to wcale nie czuję wysiłku. Problem w tym że o ile wydolność organizmu już jakoś tam mam wytrenowaną, to "poziome mięśnie" nie nadążają i bardzo mocno czuję później w nogach każdą przejażdżkę - po prostu trochę bolą mnie mięśnie ;)

Zdjęcia w garażu, bo jak wróciłem to akurat zaczęło padać :P

Przed rozpoczęciem:


1.


2.


3. Rozdzielacz linek do przednich hamulców


4.


5.


6.


7.


8.


9.


10.


11.


12.



No i jeszcze ze mną :P

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3835
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 08, 2009, 07:33:43 pm »
Aleś wypasionego trika poskładał ;D. No to witamy na dobre w poziomym gronie - choć mam nadzieję ze i pionowego bika nie porzucisz ;). Btw pancerze to aligatorki czy nokony? Stawiam na aligatorki ale stare oczy mogą się mylić :). Kolorystycznie mam podobne zestawienie akcentów w mtb - do pełni szczęścia brakuje mi złotych nypli w obręczach - (niestety jak składałem kółeczka były tylko czarne) i złotego kompletu nokonów :)   
« Ostatnia zmiana: Lipiec 09, 2009, 09:51:43 am wysłana przez Yin »
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 08, 2009, 07:41:07 pm »
Jak już składac, to wypasione  ;D Pionowego nie porzucę, ale póki co nie ma szans ;)
Pancerze to jakieś SNG z Allegro - nic przesadnie wyszukanego. Zmatowione papierem ściernym, bo były ohydnie tęczowo-złote.

istrii

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 104
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 08, 2009, 10:07:28 pm »
Gratuluje pięknej poziomki :)  Sam się nie mogę doczekać aż zreperuje swoją. Bo niestety złamał mi się tylny widelec i muszę zrobić go od nowa.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 08, 2009, 10:33:27 pm wysłana przez istrii »

PrzemO

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 319
  • Never talking just keeps walking...
    • Sporty alternatywne
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 08, 2009, 11:20:32 pm »
 :o

Pełen szacun Saurusie. I witaj w klubie zakręconych poziomo trójkołowców.

Rama od Mariusza ma w sobie coś magicznego, ale i tak wolę te z kmxa  8) :P

Czy te oponki nie są za wąskie na te wasze strasznie zniszczone łódzkie drogi? Czasami to się boję samochodem w ulicę wjeżdżać....
Przerwa

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 09, 2009, 12:01:52 am »
A mnie akurat kwadraciaki nie urzekły aż tak jak to ;)
Za wąskie? Chyba nie, trójkołowiec prowadzi się jak po szynach a wstrząsy są dla mnie normalne, w zwykłym rowerze też mam wąskie opony i sztywną ramę i jakoś żyję ;) A łapanie kapci to trochę bardziej złożony temat niż sama wielkość opon.

Adi

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 35
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 09, 2009, 07:30:09 am »
Piękne cacko ;D Kupowałeś cały rower (do złożenia) czy samą ramę a resztę sam kombinowałeś? Ile to cacko waży?

subcom

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 7
  • na razie jedynie sympatyk, ale jaki ...
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 09, 2009, 09:03:15 am »
piękny, q..., piękny  :)
powtórzę pytanie przedpiśćcy - tylko składałeś gotowy zestaw czy samodzielnie kompletowałeś?
I kluczowa sprawa: ile ta przyjemność kosztowała? dużo taniej niż gotowy cały rowerek??

pozdrowionka

subcom

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 09, 2009, 09:52:46 am »
Kupowałem ramę (z układem kierowniczym, prowadzeniem łańcucha). Rama była w zasadzie ostatnia bo to nie dość że największy udział w cenie roweru, to jeszcze w formie praktycznie jednorazowego wydatku (nie do końca, bo najpierw zaliczka a potem reszta).
Sporo części zostało mi z koncepcji SWB - napęd, fotel itp., potem musiałem jeszcze przednie koła złożyć (moje pierwsze koła robione w całości od zera samodzielnie).
Nie wiem ile waży, bo nie mam jak tego sprawdzić na razie (moja waga łazienkowa jest elektroniczna i ma bardzo duży rozstrzał pomiarów, badziewie).
Nie mam pojęcia czy taniej niż gotowy, nie o to chodziło. Lubię sam sobie dobierać wszystkie części w rowerze i sam składać. Gdybym umiał spawać, to pewnie by się działo ;-)

Adi

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 35
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 09, 2009, 10:06:53 am »
W takim razie jeszcze jedno pytanie :) Co to jest za korba 53-39T - gdzie czegoś takiego szukać? Z trójrzędowymi korbami nie ma problemu ale tam największe zębatki mają 42, 44 ew. 48T.

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 09, 2009, 10:11:19 am »
Truvativ Isoflow Road. Generalnie w szosowych o 2 tarczach 52 czy 53 zęby to norma. Ale nie wiem w sumie czy nie za twarde przełożenia będę miał, zobaczymy.

Griffon

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 48
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 09, 2009, 03:28:51 pm »
Truvativ Isoflow Road. Generalnie w szosowych o 2 tarczach 52 czy 53 zęby to norma. Ale nie wiem w sumie czy nie za twarde przełożenia będę miał, zobaczymy.

Bardzo fajna korba za bardzo przyzwoite pieniądze - ja za swoją (to samo tyle, że na trzy blaty - na górzysty Lublin) zapłaciłem raptem ok. 140 pln. Szukaj na allegro, często wystawiają, albo w sklepach internetowych. Spoko znajdziesz.

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 09, 2009, 09:05:42 pm »
Bardzo mi się podoba ta oś (Power Spline), z kwadratem miałem już nieco problemów a ten system eliminuje jego wady zachowując prostotę.
Poza tym jest piękna. Co do ceny, to się zgadzam z Griffonem :) Ja swoją kupiłem za 130 zł z wkładem suportu w komplecie.
Zapomniałem wcześniej odpisać: frameset (nie piszę rama bo to nie była goła rama jednak) kosztował mnie 3100 zł. Reszta osprzętu wg. uznania, te ceny już każdy zna i każdy co innego by założył :)

Adi

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 35
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 10, 2009, 07:19:36 am »
Gdzie dostałeś ten rozdzielacz hamulców? Jeśli masz jakąś fotkę jego wnętrza to wrzuć ją :) Właśnie dorabiam hamulce na przednie koła (z jednej klamki) i brakuje mi ciekawej koncepcji na rozwiązanie tego :( (Twój rozdzielacz jest estetyczny). To znaczy jedną mam :) ale może Twoje rozwiązanie jest lepsze.

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Mój trójkołowiec :)
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 10, 2009, 12:43:05 pm »
Gdzie dostałeś ten rozdzielacz hamulców? Jeśli masz jakąś fotkę jego wnętrza to wrzuć ją :) Właśnie dorabiam hamulce na przednie koła (z jednej klamki) i brakuje mi ciekawej koncepcji na rozwiązanie tego :( (Twój rozdzielacz jest estetyczny). To znaczy jedną mam :) ale może Twoje rozwiązanie jest lepsze.
Sam zaprojektowałem i zbudowałem, zajrzyj tutaj:
http://forum.poziome.pl/index.php?topic=279.0
Potem się okazały że prawie identyczne są takie rozdzielacze dla motolotni o 2 gaźnikach ;)