Autor Wątek: Bry  (Przeczytany 25585 razy)

MYSH

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 198
Bry
« dnia: Czerwiec 10, 2012, 09:26:38 pm »
A ja nawet nie wiem czy się przywitałem, jako że byłem na zlocie to część mnie zna:) dla przypomnienia Tomek 34 lata.
Jako że dzisiaj oficjalnie dorobiłem się własnej poziomki (LWB zrobiony przez Gemsiego) powiem kilka słów o jeździe tym ustrojstwem, po 2h nauki ledwo potrafię przejechać 50 metrów prosto, nie mówiąc o skręcaniu czy innych ewolucjach (Gdyby nie fakt że widziałem jak Raffi) nim jechał bym był skłonny stwierdzić że to niemożłiwe:P

Tutaj chciałbym gorąco podziękować:
Stormowi - za ramę (ten się na mnie śmiertelnie obraził)
Gemsiemu - za rady dotyczące roweru
Rafiiemu - za pomoc w rozwiązywaniu problemów natury technicznej, bez niego bym był jeszcze w powijakach.
Izie (dziewczynie Raffiego) - za fachowe trzymanie roweru:)

Pozwolę sobie składać relacje z mojej nauki jazdy:P i zobaczymy za jaki czas się nauczę, kolejna lekcja w przyszły weekend, mam nadzieję że tym razem będę w stanie poskręcać ;)

gemsi

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1600
Odp: Bry
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 11, 2012, 03:18:37 pm »
Zdjęcia zapodaj :)
laminat K3 i bambus K5

storm

  • Gość
Odp: Bry
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 11, 2012, 08:14:03 pm »
Pozwolę sobie sprostować dwie sprawy, z którymi MYSH troszkę się "minąłeś z prawdą".

1. Nawet jeśli się obraziłem - to jest to nasza prywatna sprawa i powinna zostać między nami, a nie być rozważana na Forum publicznym.

2. Ta rama była "do wzięcia", ale od kiedy była mowa o niej, nie było mowy z Twojej strony MYSH o tym, co ja za nią chcę. Nigdy się tym nie interesowałeś, traktowałeś sprawę jako załatwioną i... tyle. ja natomiast po cichutku liczyłem na to, że się poczujesz, bo ja za nią zapłaciłem Gemsiemu. Nie dostałem jej za friko. No ale, tak to bywa z tym poczuwaniem się, liczeniem na znajomych... Jak to mówią - kochamy się jak bracia - liczmy się jak Żydzi.


Z mojej strony temat uważam za zamknięty. Fajnie MYSH, ze masz pozioma. Też się cieszę. Z kolei jeśli chodzi o konflikt suportu z przednim kołem - ostrzegałem Cię przed tym i pisałem wielokrotnie, więc nie pisz mi proszę, że rama jest do bani i jej nie chcesz. Już ją wziąłeś. Ja w międzyczasie zbudowałem coś innego i tyle. Co z nią zrobisz - Twoja sprawa. Moim zdaniem nadaje się co lekkiej przeróbki... 1-2 godzina pracy spawacza i masz SUPER LWbeka.

MYSH

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: Bry
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 11, 2012, 09:09:20 pm »
1. Radzę udać się do specjalisty bo jedyne o czym wspomniałem to o pożarciu się i nic po za tym i to w formie żartu.

2. No Storm gadasz o rozmowach prywatnie a tutaj takie teksty na forum gremialnym więc przytoczę Twoją wypowiedź z PW:
"a tego nie chciałem poruszać, zwłaszcza w okolicach kłótni, ale na pewno wspominałem, ze ja tej ramy NIE DOSTAŁEM od Gemsiego. ja ją od niego KUPIŁEM. Za marne 300 PLN. Liczyłem, że mówiąc "możesz wziąć moją ramę od Gemsiego" - wpadniesz na pomysł, abyś coś w zamian zaoferować. na przykład te 300 PLN, które na tej ramie jestem stratny."
Słowa "możesz wziąć tą ramę którą mam od Gemsiego bo jej nie użyje bo mam SWB" uznałem że mi ją dajesz bo wielokrotnie rozmawialiśmy na GG że nie mam kasy na ramę bo mam dziecko itp, Przez 4 miesiące miałeś czas wspomnieć choćby słowem o zapłacie za ramę (tyle mniej więcej trwało od momentu gdy mi to zaproponowałeś i  nim wziąłem ją od Gemsiego) potem kolejne 3 miesiące nim zrobiłem z niej rower, a nie dopiero wtedy gdy zacząłem, uczyć się na gotowym rowerze jeżdzić to "Cię coś naszło" i nagle teraz podajesz mi na priwie numer konta do wpłaty!?
Jako że nie chcę byś był stratny napisałem ci na PW że zapraszam po odbiór swojej ramy (w stanie nienaruszonym) w momencie gdy tylko zdemontuję z niej to co tam zamontowałem... nagle na forum zgrywasz dobrego kolegę i wspaniałomyślnie dajesz mi tą ramę....

Zdecyduj się wreszcie człowieku czego Ty w życiu chcesz, jeżeli jesteś stratny na ramie to zapraszam po nią, powiedz tylko kiedy (pal sześć że wsadziłem w nią kupę pracy swojej i innych (Raffi, Gemsi i inni co pomagali na forum) i trochę kasy na mocowanie i narzędzia których nie miałem) jeżeli masz być stratny to zapraszam po odbiór do mnie, mogę dać Ci adres jak nie masz. powiedz tylko kiedy i jedynie ja będę stratny... Ty odzyskasz ramę a ja będę wiedział żeby traktować Cię z przymrużeniem oka.

Dodam tylko tyle jeszcze jako ze 90% rozmow na temat pozioma odbylismy na GG mozemy sprawdzic jak to bylo na prawde... bo co innego "wez bo wlasnie zrobilem cos innego i tamtej teraz juz nie chce" jak teraz twierdzisz. a co innego jak wtedy pisales w stylu "wez bo ja jej i tak pewnie nie wykozystam bo mam teraz ten low racer" jezeli jestes tak bardzo stratny to mowilem odbierz swoja rame sprzedaj komus i nie bedziesz stratny a nie oczerniasz ludzi i brudzisz powietrze bo cos Ci sie poprzestawialo.. Co ja Ci zrobilem ze zogniskowales na mnie swoje zale?!.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2012, 10:38:19 pm wysłana przez MYSH »

Antonowitch

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 765
    • Sklep na odpowiednim poziomie.
Odp: Bry
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 13, 2012, 04:19:55 pm »
Witam kolegę a odnośnie waśni: umówcie się Panowie na piwo i raz niech jeden a raz drugi niech stawia.
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

Yeti

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 260
Odp: Bry
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 13, 2012, 04:55:48 pm »
Wydaje mi się, że upublicznianie korespondencji prywatnej bez zgody drugiej strony powinno mieć swój odpowiedni punkt w regulaminie forum.

Wracając do tematu: również czekam na fotki.

MYSH

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: Bry
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 13, 2012, 09:27:48 pm »
Fotek niestety nie bedzie. Rame wystawilem na sprzedaz bo po powyzsze posty sprawily ze stracilem radosc z jazdy tym rowerem. Wole zlozyc cos samemu... moze to duzo dluzej potrwa bo finansowo u mnie nieciekawie ale nikt ze mnie nie bedzie robil zlodzieja lub kogos gorszego a tak sie czuje choc nic zlego nie zrobilem... a co do zgody to po pytaniu o zgode zobaczylem jego watek na ogolnym wiec uznalem to za zgode...

Antonowitch

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 765
    • Sklep na odpowiednim poziomie.
Odp: Bry
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 14, 2012, 03:01:53 pm »
Rame wystawilem na sprzedaz

Gdybym był w takiej niekomfortowej sytuacji to oddał bym tę ramę poprzednikowi.
Coś mi się wydaje że teraz ten sprzęt jest przeklęty bo stał się przedmiotem waśni...
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

MYSH

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: Bry
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 14, 2012, 03:18:37 pm »
ależ z chęcią, proponowałem ją oddać, ale jak widać poprzednik ma to w... nosie, i jedyne czego chce to bym się "poczuł" i za nią zapłacił, nie interesuje go odbiór jej by nie był stratny... Mi ona nie pasuje,ale wziąłem bo jak to się mówi "darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda" a wiadomo że rama piechotą nie chodzi... jednakże tutaj wychodzi że to była transakcja z utajoną odroczoną płatnością bez możliwości zwrotu. Ja chcę być ok wobec siebie (i nie chcę by za mną się jakiś smród unosił), i jak tylko się dowiedziałem że była "płatna" zaproponowałem właścicielowi by ją sobie zabrał w stanie nienaruszonym... na co usłyszałem odpowiedź że nie i mogę sobie ją wziąść, ale smród pozostał... więc postanowiłem ją sprzedać a uzyskane za to pieniądze oddać właścicielowi...

storm

  • Gość
Odp: Bry
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 14, 2012, 03:53:19 pm »
Drogi MYSH - nikt tego nie ma w nosie, tylko widząc po prostu Twoje dziwne podejście do sprawy, które pokazałeś na PW do mnie i w SMSach, postanowiłem, że sprawę totalnie oleję, uznam temat za zamknięty i... tyle.

Natomiast w tej chwili widzę, że powinienem Cię MYSH jeszcze PRZEPROSIĆ... Co też publicznie robię. PRZEPRASZAM za to, że dałem Ci tą ramę. WYBACZ MI TO. Za to, że chciałem dobrze i liczyłem, że doczytasz w GG, że ja za tą ramę zapłaciłem i.... może uczciwie byłoby coś za nią zaoferować...

No niestety... Nie udało nam się dojść do porozumienia. Dlatego ja ten temat zamknąłem już kilka dni temu, stwierdziłem - ok, moja wina, nie zrozumielismy się, wycofuję się. Ale Ty MYSH ciągniesz to dalej, teraz i publicznie więc piszę: PRZEPRASZAM.

PRZEPRASZAM, że chciałem być dobry i podzieliłem się tym co miałem - licząc na odrobinę ludzkie uczciwości. WYBACZ MI TO!!!

MYSH

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: Bry
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 15, 2012, 08:49:23 am »
Storm przestań już robić z siebie idiotę większego niż jesteś, teraz motasz kilka pojęć bez ładu i składu, na PW i tutaj twierdziłem że chcę Ci rame oddać bo Ci za nią nie zapłacę, a nie chcę byś był jakoby stratny...to nie ja słałem wczoraj do Ciebie smsy jak Ci na PW napisałem że już nie chce mi się z Tobą gadać, dopiero musiałem Cie dodać do zbanowanych byś wreszcie przestał do mnie słać SMSy i PW to widzę że się przeniosłeś na forum publiczne byś był zauważony...

Jak już mówiłem Ci na PW proponuję się leczyć bo Twoje zachowanie wydaje się naprawdę chore, i to nie mówię by ci dogryźć tylko stwierdzam fakt...

A po przemyśleniu dodam:

Nie mogę pojąć dlaczego piszesz że dałeś mi ramę, skoro potem w PW kazałeś mi po 5 miesiącach z hakiem za nią zapłacić?!? Rozróżnij proszę dwa pojęcia "dać" a "kupić", myślę że jesteś na tyle dorosły by to rozgraniczać, uważasz mnie za nieuczciwego i niesolidnego człowieka, ale dlaczego?! wszak ja chce być fair wobec Ciebie i chcę Ci oddać ramę którą jakoby mi "dałeś" bo uważam że nie jest ona warta 300 pln, a nie chcę byś czuł się pokrzywdzony więc oddaję Ci ją w stanie nienaruszonym. Tak samo jeżeli komuś pomagam i kogoś proszę o pomoc to robię to bezinteresownie, tj. nie żądam ani nie domagam się za swoją pomoc jakiejkolwiek gratyfikacji finansowej. Na szczęście tylko Ty masz taką zrytą psychikę że nie potrafisz robić czegoś bezinteresownie, jeżeli nie chcesz słuchać mnie to może spytaj się Gemsiego czy Raffiego niech Ci wyjaśnią słowa BEZINTERESOWNIE.

Jeżeli chcesz zakończyć sprawę to zapraszam po ramę, weź ją do siebie i sprawa wtedy będzie zakończona. Ty nie będziesz stratny i będzie super, ja będę pamiętać by unikać Ciebie z daleka i odrzucać od ciebie jakąkolwiek oznakę pomocy bo możliwe że będziesz mi kazał za to zapłacić.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2012, 09:34:59 am wysłana przez MYSH »

storm

  • Gość
Odp: Bry
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 15, 2012, 09:33:26 am »
Mój drogi MYSH. Pisałem Ci podczas naszych rozmów o ramie, że ja ją KUPIŁEM. A Ty niestety - NIC za to nie zaoferowałeś. Przez jakiś czas nie nalegałem, sądziłem, że jesteś tak podjarany tym, że możesz ją mieć, że... zapominasz o tzw. dobrym wychowaniu chwilowo - ale pewnie za jakiś czas sobie przypomnisz i spytasz - ile lub co możesz mi za tą ramę zaoferować. Bo co jak co, ale na tym świecie, za większość rzeczy się płaci lub coś oferuje. To jest podstawa działania rynku.

Kiedy XunVixx robił dla mnie pierwszą ramę pozioma - wiedziałem, że się jakoś dogadamy. I kiedy wyjeżdżałem od niego z rowerem dostał ode mnie więcej niż chciał, bo uznałem, że produkt jest czegoś wart.
A przecież - patrząc na Twoje działania Mysh - mogłem "zapomnieć" albo stwierdzić "to ty mi pomagałeś za kasę, a nie jako dobry kolega?!".

A Ty Mysh? Co Ty mi zaoferowałeś za mój "prezent"?

MYSH

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: Bry
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 15, 2012, 09:40:30 am »
Oddam Ci ramę bo jak już mówiłem mylisz pojęcia nie wiesz co znaczy "bezinteresowna pomoc", "prezent", "dać", "kupić" itp mylisz pojęcia lub ich znaczenia nie potrafisz pojąć, pokasz mi w ktyórym miejscu napisałeś że musiałeś za nią zapłacić bo jakoś tego nie przypominam sobie... Stwierdzam fakt że pewnie płaciłeś swojej mamie gdy Ci obiad robiła lub gdy Cie podcierała jak byłeś mały, no i pewnie jeżeli kiedyś się kochałeś to w/g Twojej logiki tylko za pieniądze... "Bo takie są prawa rynku" jak sam twierdzisz

Żal mi Ciebie bo nie rozumiesz co oznacza bezinteresowna pomoc, tylko dlatego że kogoś lubisz itp... ale nie będę tracił czasu by Ci wyjaśniać coś co powinni zrobić dawno temu Ci co Ciebie wychowywali...

Jedno Ci powiem i to będzie EOT z mojej strony... Jeżeli wiedziałbym że jesteś kimś dla kogo liczy się tylko bilans na "0" to już na samym początku znajomości bym Cie "kopnął w tyłek" żal mi takich ludzi jak Ty, i proszę Cię skończ wreszcie do mnie pisać bo to się robi żałosne, weź sobie tą rame i nie chcę mieć z tobą nic więcej wspólnego gdzie mam Cie zablokować skoro wszędzie gdzie mogłem Cię poblokowałem a ty mnie nadal nekasz. SKOŃCZ JUŻ Z TYM
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2012, 09:48:53 am wysłana przez MYSH »

storm

  • Gość
Odp: Bry
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 15, 2012, 10:41:31 am »
Drogi Myshku. Przecież to Ty nakręcasz cały czas tą dyskusje, kompletnie już zapominając o tymc o napisałem kilak dni temu na PW do Ciebie. Zdaje się, że ich nie czytałes, lub nie czytałeś ze zrozumieniem?

Odnośnie mojej rodziny - jakbyś mógł nie czepiać się osób, które juz nie żyją.......
Ale ok - moja Mama, niezyjąca juz, nauczyła mnie i mojego brata, że nie ma nic za darmo i że za wszystko tzreba wcześniej czy póxniej zapłacić. Jak nie pieniężnie to w inny sposób. Moim błędem w komunikacji z Tobą było to, że liczyłem na Twoją uczciwość.



Jeśli chodzi o żałowanie - to mnie żal raczej Ciebie. Miałeś szansę wyjścia z tego z HONOREM - a póki co tworzysz durne dysputy na ogólnym, publicznym forum, dysputy do niczego nie prowadzące, w których jedyne co robisz to tylko pogarszasz swoją pozycję. A miałeś szansę zakończyć to po moim PW, wysłanym do Ciebie kilka dni temu, w którym odstępowałem od wszystkiego o czym Ci przypomniałem. Ale Ty wolałeś się unieść i...... I takie są teraz efekty. Nie dość, że wciągasz coraz bardziej w tą durną dyskusję mnie, to jeszcze zmarłych.

Wstydź się MYSH.

MYSH

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: Bry
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 15, 2012, 11:04:37 am »
EOT pisałem ale jak mi doradziły pewne osoby które Ciebie znają masz na tyle parszywy charakter że nie odpuścisz nawet jak nie masz racji, więc stwierdzam co następuje:

Uważaj mnie za kogo chcesz, na szczęście Ci co mnie znają wiedzą jak się mylisz, a Ci co Cie znają wiedzą żeby Cie traktować z "przymrużeniem oka" i nie traktować Cię nazbyt poważnie...
Tak jak Ci już napisałem niejednokrotnie Rama jest nadal Twoja i stoi u mnie w piwnicy nieużywana, możesz ją odebrać w ciągu miesiąca od wczoraj, po tym czasie pewnie ją wyrzucę albo oddam na złom, więc jak nie chcesz być stratny możesz ją odebrać... i koniec tego tematu