Autor Wątek: Poziom vs szosa - technikalia  (Przeczytany 776 razy)

Mociumpel

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 455
Poziom vs szosa - technikalia
« dnia: Kwiecień 28, 2019, 01:31:35 pm »
Czas jakis temu wsysając wiedzę trafiłem na ciekawy artykuł tyczący porównania poziomala z szosą - wsadziłem gdzies to w zakładki i zapomniałem - ale dzisiaj z nudów czyszcząc kompa "odkryłem" na nowo.
Stąd dla ciekawych bezposredniego porównania podsyłam:
http://www.recumbentcycling.org/index.php i dla niekumatych po inszemu niz polski:
https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.recumbentcycling.org/pedaling-power.php&prev=search
Każdy wątek ma tam sens, szczególnie ciekawe sa technikalia - "moc pedałowania" ;) , "opory toczenia" (gdzie róznica między 28" a 20" to ok. 7% na niekorzyść 20") i "wspinaczka" (gdzie liczony CAŁY dystans w górach nie jest dla leżącego gorszy o ile obaj kolarze maja godny pałer - strata na podjeździe jest zawsze, ale jest nadrabiana zjazdem - o ile to asfaltowe podjazdy są).
Krótko:
- małe poziome koła sa ok 7% wolniejsze przy tej samej mocy po płaskim
- na podjazdach poziom jest wolniejszy 20% od szosy przy tej samej mocy i nachyleniu do 15%
- na zjazdach poziom jest 40% szybszy przy swobodnym zjeździe
- moc generowana poziomo jest ok. 20% niższa niż odpowiednika szosowego
- "porównanie" teoretyczne Froma w TdF na poziomie wypada ... korzystniej na CAŁEJ trasie (z podjazdami i zjazdami bez czasówek) dla poziomala o 3h (4% do całości dystansu) na dystansie 3300 km co daje - niewiele ale ciekawie ;)
- jazda po płaskim to tylko "na chomiczka" pod górke zaś kiera podsiodłowa z wygiętydo przodu "rączkami" i fotelem pinowo daje więcej pałera.
- poziom jest bezgranicznie wygodniejszy ;) bo nie uciska nic waznego poza kręgami na wysokości łopatek ;) - chyba że ma rowek w siedzisku ...
A tu streszczenie sumujące all http://www.recumbentcycling.org/summary.php
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 28, 2019, 02:10:22 pm wysłana przez Mociumpel »