Autor Wątek: Baron lowracer  (Przeczytany 323 razy)

Piotrek333

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 77
Baron lowracer
« dnia: Grudzień 04, 2018, 10:09:22 pm »
W tym roku do poziomej kolekcji dołączył Optima baron lowracer.
Kosztował jedyne 400E ale, żeby nie było za różowo to stan nie był idealny....
Lista wykonanych zmian w rowerku:
- Przede wszystkim rama pęknięta u dołu przed rurą sterową. Tu o pomoc zwróciłem się do producenta świetnych rowerów - Velogic. Mariusz zaprojektował i przyspawał łatę, dodatkowo elegancko pomalował spawy.
- Poprzedni właściciel skrócił bom tak, że dla mnie był za krótki. Tu również sprawę załatwił Mariusz.
Pozostałe zmiany to już błachostki. Zmieniłem oryginalne części na trochę lepsze, moje stare graty:
- korby
- pedały
- przednia przerzutka z manetką (brakowało)
- obydwa hamulce zmieniłem na mechaniczne tarczówki
- łożyska w przednim kole
- kierownica ze wspornikiem-  mój ulubiony ubar
- fotel - oryginalny karbonowy, troszkę połamany w rozmiarze M, na szklany z podjajnikiem w rozmiarze L
- Rolka prowadząca łańcuch - oryginalna ze stalowym kołem zębatym strasznie hałasowała. Preferuję poliamidowe do bloczków
- Tylne koło z mocowaniem na tarczówki

Ostatnia modyfikacja to wisienka na torcie. Kuferek. Maciej K zaproponował trzy różne kufry pasujące do low barona. Zdecydowałem się na najmniejszy i najtańszy "Baron sport" z wklęsłymi bokami.
Produkcją zajął się Noisue. Cena bardzo przyjemna bo jedyne 300zł.
Fotosy:








Próba pojemności kuferka. W prawej komorze zmieściło się siedmiu żubrów.

« Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2018, 10:12:06 pm wysłana przez Piotrek333 »

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 278
Odp: Baron lowracer
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 04, 2018, 10:25:58 pm »
Super! Najlepsze jest ostatnie zdjęcie - tak się powinno obrazować "litraż" przestrzeni bagażowej 8)
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

woojtek1

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 447
  • M5 / Speedliner 'Blue Glide' 26/20
Odp: Baron lowracer
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 04, 2018, 10:28:52 pm »
Siedem jasnych + jedno czerwone? Niezły napęd ;)  Super sprzęt. :)

Mociumpel

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 437
Odp: Baron lowracer
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 05, 2018, 09:17:41 am »
Czerwone to tzw. "złoty strzał" - jak już zielone nie pomaga trza dać na maxa - w końcu jakoś do domu dojechać trzeba ;)

Inc0

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 237
Odp: Baron lowracer
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 05, 2018, 01:18:46 pm »
fajnie to wyglada kuferek bardzo elegancko sie prezentuje zwłaszcza z zawartością dodaje polotu  ;)
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

golden

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 425
Odp: Baron lowracer
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 05, 2018, 03:03:51 pm »
Bardzo ładny, muszę pomyśleć o takim kuferku.

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 220
Odp: Baron lowracer
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 09, 2018, 09:56:34 am »
To miłe, że model kufra który 23 lub 24 lata temu zrobiłem podoba się.
Mnie też zachwyca.
Piotrek doceni go jak zacznie przy ciepłej pogodzie śmigać.
Jest to kufer sportowy więc jego ładowność znaczenia mieć nie powinna.

Nie wiem jak wg. innych forumowiczów, ale wg. mnie ten kto do tego ścigacza taką kierownicę zamontował powinien iść do pierdla.
Tak ona to tego pojazdu pasuje jak kalosze do smokingu.
Jest przy tym pięknym, hamulcowym łapaczem wiatru.

Jak chcesz Piotrze naprawdę szybko jeździć zmień ją na wąską z chwytem w stylu odwrócone V.
Kąty ?V ki? ustal tak, aby Twojej ergonomii odpowiadały.
Dobrze by było, aby ?pozioma? (prowadząca od widelca) rura kierownicy była teleskopowa.
Można wtedy odległość ustawić tak, by kolana w kierownicę nie tłukły i ręce odpowiedni kąt ugięcia miały.
W Kaliszu zauważono, że gdy są zbyt ugięte szybciej się męczą. Poza tym im dłuższe ramię kierownicy tym kierowanie trudniejsze.

Golden gratuluję pięknego pozioma (tego co go za 1500 podarować pragniesz).
Pachnie NoComem K. Maneckiego, ale i tak wygląda super.
Kawał dobrej roboty.
Swego czasu drewniane rowery (ale kolorystykę drewna zachowujące) na SPEZI furrorę robiły.
Ceną kufra się nie podniecaj i nie sugeruj.
Cena ta, to był prezent dla pierwszego odważnego, który falę hejtu w moim kierunku zignorował, zdecydował się do mnie napisać i kufer u miernoty (jaką wg. niektórych jestem) zamówić.

Mateusz w przeciwieństwie do mnie ?zamożnym? emerytem nie jest i na kufrach zarabiać pragnie.
Pragnie także, aby w ramach wdzięczności ? za formy udostępnienie ? stać go było przy tym na postawienie mi jakiegoś piwa.

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 278
Odp: Baron lowracer
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 09, 2018, 01:38:40 pm »
A mnie się właśnie podobuje ta kierownica w tym przypadku. Dużo miejsca na bidon/liczniki/komórkę/nawigację/lusterka/zdjęcie żony i w dodatku rozstaw rąk gwarantuje przewiew pod pachami =)
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

Piotrek333

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 77
Odp: Baron lowracer
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 11, 2018, 09:29:22 pm »
W przypadku kufra o tak wąskich komorach, podawanie objętości w butelkach jest bardziej miarodajne niż w litrach :D. Jego pojemność jest wystarczająca do wielodniowych wycieczek, ale bez wożenia namiotu i karimaty. Mam w okolicy kilka zjazdów o długości powyżej kilometra, wiosną planuję zrobić próby prędkości bez pedałowania. Jestem bardzo ciekaw przyrostu prędkości dzięki kuferkowi.
Wszyscy co go widzą na żywo są zaskoczeni ze kosztował tak niewiele. Jeśli cena dla mnie była promocyjna to bardzo dziękuję.

Faktycznie wasze przepychanki na forum nigdy mnie nie interesowały.

Jak barona kupowałem to miał zamontowaną kierownicę ala wysoki, szeroki czoper. To dopiero wyglądało wesoło.
Mam do niego również oryginalną kierownicę z mostkiem optimy (nazywam ją chomiczek). Jeśli wiosną zauważę różnicę w prędkości to zostawię mu "szybszą" kierownicę. Chyba, że wcześniej trafię do pierdla ;D.