Autor Wątek: Cruzbike - wspinanie  (Przeczytany 18173 razy)

storm

  • Gość
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 06, 2011, 10:09:46 pm »
@Pająk:
1. Pamiętam opowieść o teście u doktorka - do tej pory. Zrobiła wrażenie.
2. Ale takie tętno 170 to ja rankami mogę mieć ot tak sobie na prostej przy 30 czy przy 25 czy nawet 40 km/h w zależności od warunków - i to przez dłuższy okres czasu. Dorzuć do tego, że mój próg zadyszkowy mimo zwiększonej wagi ciała też się przesunął i wyciągam spokojne max 182 jako tako... ale nie pytaj czym wtedy oddycham i czemu jak kaszalot ;)
3. Szybkie pokonywanie wzniesień - być może, ale nawet na poziomie da się popędzić pod górkę o czym pisze gość taki jak ja, który na niektórych krótkich górkach w Wie ostatnio wyciąga po 27-28 km/h a na Łopuszańskiej 25-26km/h. A to i tak jest nic, bo daaawno daaawno temu, na Czecha w Aninie na stalowym SWB(!!!) w nocy doszedłem do >30, mając na szczycie wzniesienia 38 km/h. A to był czas, kiedy owe SWB ważyło samo 22kg.
4. Sopot - wybacz, ale po zmęczeniu porannymi przepychankami pod Słupskiem, walką z pieszymi na dworcu Gdynia Główna i wreszcie na nieznanym terenie to ja wolę... wolniej. Ale z przyjemnością zapraszam Cię na moje ścieżki testowe, ot chociażby na prostej i gładkiej DK2 :)
5. Kolana da się rozwalić, sam widziałeś chyba, że stosowałem maść Aescin podczas tej wycieczki po Pomorzu i nawet wczoraj też ją musiałełm ponownie użyć.

@Saurus - wiem co się da, wiem na co mnie akurat stać, nie muszę nikomu ani sobie czegokolwiek udowadniać. :) Z tym udowadnianiem to jakoś tak... Mylisz się. Za mało mnie znasz, a za dużo rzeczy o mnie piszesz ;) Może to dlatego, że sam chyba niewiele pokonujesz kiloemtrów, prawda?
Poza tym nie zauważyłeś tego w opisie roweru na Allegro:
Cytuj
Widelec: sztywny stalowy 24", piwoty przyspawane na wysokości koła 20" - dzięki temu rower zachowuje geometrię, bo rama jest przystosowana do widelca amortyzowanego, który kompletnie nie ma sensu w rowerze poziomym, ponieważ przednie koło jest minimalnie obciążone
Z czego wynika, że gość nawet tego swojego roweru nie ważył chyba za dobrze. (osobno ośki)
Poza tym może "niespójne wyrywki", ale ja coś jednak wiem, coś robię, jakieś dystanse przejeżdżam i mam się czym pochwalić na Bikestatsie. A Ty? Kim Ty jesteś Saurus? Jakie masz osiągnięcia na rowerze poziomym? A na rowerze? Bo na BS cisza od 2008 roku, kiedy to przejechałeś.... zero km?
Wreszcie - Gemsi startując w Brevetach straty na zjazdach odrabiał, doganiał rywali jadących na pionowcach, więc nie pisz, że się nie da :)

@Zito6 - masz rację jeśli chodzi o inne mięśnie, ale z tymi latami to bym nie przesadzał... Moje mięśnie trenowane na pionie przez czas..... powiedzmy 20 lat ;) są obecnie słabsze niż te wykorzystywane od 4 lat do jazdy na poziomce.

I żeby było do tematu - widziałem ostatnio na płaskiej, prostej, startującego stalowego Flevo obok siebie - widziałem poślizg przedniego koła kiedy Bartek Z. ruszał z miejsca. Więc jeśli FWD łapie uslizgi już na starcie, a ja go przez to zostawiam z tyłu, to nie wiem czy taki napęd jest faktycznie taki dobry "wyścigowo". Na pewno jest efektowny ;) Ale z efektywnością to wiecie... ;)

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 06, 2011, 11:36:38 pm »
@Saurus - wiem co się da, wiem na co mnie akurat stać, nie muszę nikomu ani sobie czegokolwiek udowadniać. :) Z tym udowadnianiem to jakoś tak... Mylisz się. Za mało mnie znasz, a za dużo rzeczy o mnie piszesz ;) Może to dlatego, że sam chyba niewiele pokonujesz kiloemtrów, prawda?

Robię 5-7 tysięcy km rocznie, w tym zimą której nie uważam za jakiś kataklizm. W tym roku na samym poziomie mam wyjeżdżone 3500 km co oznacza że w tej chwili mam ok. 5 tysięcy całkowitego przebiegu bo pierwsze 3 miesiące jeździłem pionem (codzienne dojazdy to równo 25 km w sumie na uczelnię i z powrotem + te dni kiedy jeżdżę 2 razy albo załatwiam jakieś sprawy, czyli "nadprogramowe" kilometry, a potem jak jest już ciepło to okazje same się znajdują). Za to widzę rzeczy które piszesz i różnicę między tym, czym się chwalisz a tym, co piszą inni którzy z Tobą jeżdżą. Szczerze mam nadzieję, że się mylę, ale i tak nie podchodzi mi to jak wszędzie na siłę ironizujesz z "pionowych" i parę innych drobiazgów.

Teraz doczytałem jednak fragment, który dobrze się wpisuje w moje mniemanie o Tobie wyniesione z tego forum:
Poza tym może "niespójne wyrywki", ale ja coś jednak wiem, coś robię, jakieś dystanse przejeżdżam i mam się czym pochwalić na Bikestatsie. A Ty? Kim Ty jesteś Saurus? Jakie masz osiągnięcia na rowerze poziomym? A na rowerze? Bo na BS cisza od 2008 roku, kiedy to przejechałeś.... zero km?

Bo ja stwierdziłem że mnie to nie bawi, wklepywanie dojazdów codziennych żeby nabić sobie jakąś internetową stronkę (bo dłuższe wycieczki to jeszcze rozumiem), konto założyłem bo mnie kolega namówił. Nic nikomu nie musze udowadniać, a wydźwięk "A Ty? Kim Ty jesteś Saurus?" jest dość nadęty...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2011, 11:45:11 pm wysłana przez Saurus »

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1062
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 06, 2011, 11:46:07 pm »
Żal.pl...
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

storm

  • Gość
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 07, 2011, 06:28:17 am »
@Saurus - Makenzen ma rację. ŻAL.PL

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 07, 2011, 10:02:52 am »
@Saurus - Makenzen ma rację. ŻAL.PL

Ach... czego więcej mógłbym się spodziewać?

storm

  • Gość
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 07, 2011, 10:35:50 am »
@Saurus - a czego sie spodziewałeś? Że będę dyskutował z Tobą na temat...... nawet nie wiem jaki. Poza tym to i tak było offtopiczne już, jakbyś nie zauwazył.

EOT.

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1062
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 07, 2011, 10:41:45 am »
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

pajak_gdynia

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1315
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 07, 2011, 10:54:57 am »
Kukuryku ;D (jeżeli chodziło o famfary, no dobra wiem.. :)

Yin. Testowane na rowerach stacjonarnych firmy X (ani nie pamiętam nazwy, ani widzę sens zapodawania jej). Sterowanie elektroniczne, bardzo ciekawe wskaźniki (z czego niektórych nawet nie rozumiem, ale to inna sprawa). Najważniejsze, że potrafi podać moc (w watach), pikawę, liczbę kalorii w strefach, kadencję oraz czas. Pikawa na czujnikach w kierownicy.

staskiewicz, jeszcze fajniej lekkim rowerem się fajnie jeździ gdy się jest lekkim. Ale coraz częściej dochodzę do wniosku, że po łagodniejszych górkach jeździ się lepiej (albo język wcina się w szprychy :) ). Polecam Przełecz Karkonoską, o ile mnie pamięć nie myli najgorszy podjazd w Polsce (przez co jest Mekką "okolicznych" bikerów i strażników parku..), może zmienisz zdanie, że jazda po górach jest przyjemna  ::)
I nie wiem czemu, ale zawsze w góry pcham się z sakwami.. Chyba jestem masochistą  :-\
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2011, 10:56:45 am wysłana przez pajak_gdynia »

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3793
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 07, 2011, 11:52:50 am »
Miałem lekka nadzieję że ktoś na forum zaopatrzył się w rowerową wersję, to by pozwalało na bardzo konkretne testy. No nic poszperam w wolnym czasie, chyba parę poziomych startujących w ostatnim RAAM miało takie zabawki w rowerach - może opublikowali gdzieś dane.
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

staskiewicz

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 111
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 07, 2011, 12:04:27 pm »
staskiewicz Polecam Przełecz Karkonoską, o ile mnie pamięć nie myli najgorszy podjazd w Polsce (przez co jest Mekką "okolicznych" bikerów i strażników parku..), może zmienisz zdanie, że jazda po górach jest przyjemna  ::)
I nie wiem czemu, ale zawsze w góry pcham się z sakwami.. Chyba jestem masochistą  :-\

Przełęcz Karkonowska - zależy z której strony - od Vrchlabi jest przyjemniejsza, bo lepszy asfalt niż z Przesieki. Stąd jednak alpejska trudność. Najfajniej jest jak się ma z 1000m przewyższenia i z 50 km w nogach ;D ;D ;D
Sakwiarzy to podziwiam, bo ja zawsze dojeżdżam samochodem i kręcę wokół komina.

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3793
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 07, 2011, 12:21:38 pm »
Sakwiarzy to podziwiam
A ja ich ścigam ;)


Dla nie znających mema : http://youtu.be/yG7A6GZ4ef0

;)
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

karol

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 266
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 07, 2011, 02:44:29 pm »
W cruzbike`u mam rozkład 60%przód, 40%tył i przyczepność jest taka jak już podawałem. Wzniesienia powyżej 20% nie zrobię. Ale na trasy (również z dużą ilością wzniesień) 70-120 km wyskakuję sobie "po obiedzie" i na kolację zawsze zdąże bez zmęczenia. Na pionie z mniejszą średnią po takim dystansie nogi czują że się napracowały a na cruzbike`u raczej spoko. A na poziomach bujam się od grudnia i wykręciłem niecałe 3000km więc chyba jednak w tych leżakach są zalety

Irenty

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 109
    • Strona którą administruję
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 08, 2011, 11:27:50 am »
"Karol" a tak zapytam jakie masz koła z przodu i z tyłu?? i może jakieś fotka?
________________________________
Pozdrawiam.........  GG 2378927

karol

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 266
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 08, 2011, 01:18:48 pm »
Moja rakieta jest gdzieś tam w "galeri", tu fota autorstwa Yina:
http://imageshack.us/photo/my-images/864/dsc05562t.jpg/
Kółka są 26 i mimo baloniastych gum toczy się bajecznie. Jak wybieram się gdzieś dalej to biorę go z lenistwa, bo na pionie zwyczajnie bardziej się zmęczę, mimo że ponów używam ponad 40 wiosen a leżaka 9 m-cy

staskiewicz

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 111
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 08, 2011, 02:18:26 pm »