Autor Wątek: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek  (Przeczytany 14184 razy)

trajk-o-ciklista

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1163
  • To recline is devine!
    • Rowerki, przyczepki, sakwy i bagażniki
Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« dnia: Maj 20, 2010, 01:44:01 am »
Witam :D


Pochwale się swojim nowym rowerem.
Nazywa się Le Vipere Noire (czarna żmija)


Jest to rower typu FWD MBB (moving bottom bracket, swing boom)
czyli jak wszystkim znany Flevo, tylko po tradycjonalnej Francuskiej recepcie
czyli kąt główicy 55 stopni,trail 12cm, 571 koła(650c) fotelik na 42 cm, a oś suportu na 62.
Przednia część pochodzi z kolarki, a tył zrobiony ze zwykłej stali 50x1,5mm, i oczywiście stalowy przedni widelec z tyłu ;)
Waga kompletnego roweru gotowego do jazy (jak na zdięciu) to 13kg
Myśle że bez dużego problemu taki rower może ważyć około 10 kg,
jeśli by rama była zrobiona z utwardzonej cienko-scianej stali, a kierownica z alu i fotelik z carbonu.

Pojeżdziłem dziś 20km w godzine, po okolnych uliczkach, i powiem że jeżdzić na takim roweru to nie prosta rzecz ;)
Ale idzie coraz lepiej. Jeśli ludzie jeźdżą na Flevo, to na tym można też ;)
Choć dosyć się dziwnie porowadzi, inaczej skręca .. Zobaczymy czy warto było ;)







Pozdrawiam! :)
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 20, 2010, 01:59:15 am »
A więc kolarki się jednak do czegoś przydają :-) Ile już rowerów na tych częściach złożyłeś? :-)
Poczekaj no aż dostanę ramę w przyszłym tygodniu. Jeszcze potem tylko lakierowanie a części już czekają :)

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3884
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 20, 2010, 10:32:05 am »
Wygląda jak zwykle znakomicie :) Zastawiania mnie widelec z tyłu - w pozycji piwotami do góry chyba lepiej by tłumił drgania?
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

cruzbike

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 327
  • Solec Wielkopolski
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 20, 2010, 03:19:01 pm »
Cudo ! wygląda jak rower z przyszłości :)
GG: 13949582

kapitanwasyl

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 368
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 20, 2010, 05:02:22 pm »
Ładny , ładny ... tylko trochę "twardy" i pedały "na wysokości"
I tak w koło  Macieju ...

sławek

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 717
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 20, 2010, 05:04:57 pm »
Zastawiania mnie widelec z tyłu - w pozycji piwotami do góry chyba lepiej by tłumił drgania?

 Proszę o oświecenie. Czy piwoty powinny być u góry(?)  czy chodzi o to że widelec wygięty w drugą stronę lepiej by tłumił drgania?
                         Dzięki
Sławek

cyqlop

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 823
  • Czułów
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 20, 2010, 05:10:26 pm »
widelec nie mógłby być odwrócony do góry bo wkładanie koła by było od góry i wtedy było by ryzyko że przy większym tąpnięciu śruba by puściła i bach nie ma koła z tyłu
Moja mała firemka
https://cnc-warsztat.pl (frezuje aluminium, drewno, tworzywa sztuczne)  ZAPRASZAM, DOBRE CENY

Druga strona
https://sites.google.com/site/cyqlopproject

sławek

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 717
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 20, 2010, 05:16:46 pm »
widelec nie mógłby być odwrócony do góry bo wkładanie koła by było od góry i wtedy było by ryzyko że przy większym tąpnięciu śruba by puściła i bach nie ma koła z tyłu

  Też tak myślę, ale w takim razie nie łapię co mają piwoty do tłumienia drgań? Tego nie skapnąłem
  W dalszym ciągu proszę o oświecenie
Sławek

cyqlop

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 823
  • Czułów
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 20, 2010, 05:26:03 pm »
według mnie tak jest lepiej pod względem amortyzacji mikro drgać, teraz cały widelec jest wstępnie naprężony jak usiądziesz to na pewno się coś ugina. Co do drugiej strony to nie mam żadnej teorii.
Moja mała firemka
https://cnc-warsztat.pl (frezuje aluminium, drewno, tworzywa sztuczne)  ZAPRASZAM, DOBRE CENY

Druga strona
https://sites.google.com/site/cyqlopproject

F.O.R.E.S.T

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 126
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 20, 2010, 05:39:52 pm »
Piękna maszyna, ma w sobie to "coś" ;)

[/quote]
  Też tak myślę, ale w takim razie nie łapię co mają piwoty do tłumienia drgań? Tego nie skapnąłem
  W dalszym ciągu proszę o oświecenie
[/quote]

zabawie się w adwokata: Myślę, że Yinowi chodziło to, że ramiona widelca miałyby być wygięte ku górze.  Umieszczenie piwotów hamulców, nie ma tu raczej znaczenia.

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3884
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 20, 2010, 10:34:54 pm »
zabawie się w adwokata: Myślę, że Yinowi chodziło to, że ramiona widelca miałyby być wygięte ku górze.  Umieszczenie piwotów hamulców, nie ma tu raczej znaczenia.

Już jestem :) F.O.R.E.S.T poprawnie zgadł co miałem na myśli - chodziło mi o obrazowe ustawienie widelca odwrotnie niż jest teraz (czyli jak jest piwotami do dołu to piwotami do góry). Widelec sztywny domyślnie 'pracuje' góra dół na linii wygięcia (w rowerze pionowym).

widelec nie mógłby być odwrócony do góry bo wkładanie koła by było od góry i wtedy było by ryzyko że przy większym tąpnięciu śruba by puściła i bach nie ma koła z tyłu

Też mi się wydaje prawdopodobne, choć poszczególne sztywne widelce różnią się hakami na koła - niektóre są pod kontem i można je zastosować jako tył poziomki z przednim napędem w pozycji piwotami do góry.
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

sławek

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 717
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 21, 2010, 09:41:53 pm »
Już jestem :) F.O.R.E.S.T poprawnie zgadł co miałem na myśli - chodziło mi o obrazowe ustawienie widelca odwrotnie niż jest teraz (czyli jak jest piwotami do dołu to piwotami do góry). Widelec sztywny domyślnie 'pracuje' góra dół na linii wygięcia (w rowerze pionowym).

 poszczególne sztywne widelce różnią się hakami na koła - niektóre są pod kontem i można je zastosować jako tył poziomki z przednim napędem w pozycji piwotami do góry.

  Jeżeli dobrze kombinuję to zasada  wygięcia metalu w celu lepszego tłumienia drgań, zwiększenia wytrzymałości, miała zastosowanie w produkcji broni białej - szable były i są wyginane, przez co nie tak łatwo je złamać. (Choć jak pokazują filmy symbolem degradacji oficera było złamanie jego szabli na kolanie - uderzając ją z boku)
  Maciej Mieczysław Kaczmarek jak produkował rowery to miał zwyczaj bardzo silnego podginania przednich widełek - w celu lepszej amortyzacji. (jak mówił ma nawet specjalną giętarkę do widełek - tak Go zrozumiałem)
Sławek

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3884
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 21, 2010, 10:13:58 pm »
  Jeżeli dobrze kombinuję to zasada  wygięcia metalu w celu lepszego tłumienia drgań, zwiększenia wytrzymałości, miała zastosowanie w produkcji broni białej - szable były i są wyginane, przez co nie tak łatwo je złamać. (Choć jak pokazują filmy symbolem degradacji oficera było złamanie jego szabli na kolanie - uderzając ją z boku)
 

Dobrze kombinujesz ale przykład z szabla jest nietrafiony. Szable były wygięte w celu zwiększenia efektywności cięcia. Zakrzywione ostrze szabli ma przy zadawaniu cięcia ma dłurzej kontakt z tkanka niż proste ostrze. Te drugie jest za to efektywniejsze przy pchnięciach. Łamanie na kolanie to raczej fikcja firmowa (chyba że używano do tego broni paradnej która ma ładnie wyglądać a nie mieć walory bojowe) , ostrze musi które da się połamać na kolanie miało by znikomą przydatność w walce (nie ma co się oszukiwać że w ferworze walki każde cięcie się sparuje idealnie ;) ).  Zresztą elastyczność zamorskiego kuzyna (kuzynki? :) ) szabli  można zobaczyć tu: http://www.youtube.com/watch?v=V__Ierrz0hQ  (od 30 sekundy, miecz wykonany oczywiście współcześnie.)

Edit: Znalazłem jeszcze lepszy przykład: http://www.youtube.com/watch?v=qapwAIemccg
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2010, 10:20:04 pm wysłana przez Yin »
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

cyqlop

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 823
  • Czułów
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 21, 2010, 10:24:15 pm »
nie no ja kiedyś na zakupach w hiper markecie złamałem nuż nierdzewny który kosztował z 50 zł, wydawał się dość solidny

chciałem sprawdzić czy sie ugina choć troszkę no to chwyciłem za trzon i ostrze przy końcu i ugiąłem i pękło tuż na trzonem, nóż odłożyłem na miejsce i poszedłem :)

co było przyczyną to nie wiem ale na pewno jakaś wada materiałowa lub zła obróbka cieplno-chemiczna, nóż był z nierdzewki
Moja mała firemka
https://cnc-warsztat.pl (frezuje aluminium, drewno, tworzywa sztuczne)  ZAPRASZAM, DOBRE CENY

Druga strona
https://sites.google.com/site/cyqlopproject

sławek

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 717
Odp: Le Vipere Noire - mój nowy rowerek
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 21, 2010, 10:32:59 pm »
nie no ja kiedyś na zakupach w hiper markecie złamałem nóż nierdzewny który kosztował z 50 zł, wydawał się dość solidny

  O Panie! Czemuś Go takim mocarzem stworzył! ;D
  Może jednak broń biała jest stosunkowo słaba "z boku"? Chociaż wtedy szable nie nadawały by się raczej do "płazowania" przeciwnika (metoda stosowana przez Kozaków rozpędzających demonstracje- lanie szablą bez "na płask" bez zadawania ran ciętych)
Sławek