Autor Wątek: Czy jest tu jakiś DF ?  (Przeczytany 4842 razy)

miki11

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 88
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 26, 2021, 09:58:01 pm »
Cześć. Jestem.
Jeszcze nie ustawiłem dobrze siedziska - fitting we własnym zakresie. Niestety jestem chory na trudną do wyleczenia chorobę, więc ten sezon rowerowo jest u mnie prawie pusty... :( Więc prędko recenzji nie napiszę.
Rower z kompletnym kioskiem wygląda tak:



No i nie widzę tego rowerka.

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 28, 2021, 08:27:25 am »
Cześć. Jestem.
Jeszcze nie ustawiłem dobrze siedziska - fitting we własnym zakresie. Niestety jestem chory na trudną do wyleczenia chorobę, więc ten sezon rowerowo jest u mnie prawie pusty... :( Więc prędko recenzji nie napiszę.
Rower z kompletnym kioskiem wygląda tak:



No i nie widzę tego rowerka.

Miki nie bluźnij...To już nie rowerek, a rowerowy pojazd Velomobilem zwany.
Mnie też df  forresta nie wyświetla się.
Jak chcesz Miki df-a zobaczyć kliknij w google "df velomobil"

miki11

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 88
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 28, 2021, 10:06:58 am »
No tak, w sieci widzę. Chyba jeszcze nie dorosłem do takiej konstrukcji. Cały czas tkwię w epoce kamienia łupanego, gdzie rower przypominał rower, miał dwa koła, (pardon) pedały i takie tam podstawowe elementy. Wyobrażam sobie reakcję wiejskich babeczek w chustach na widok takiego pojazdu ufo :-)

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 29, 2021, 04:47:37 pm »
Cześć. Jestem.
Jeszcze nie ustawiłem dobrze siedziska - fitting we własnym zakresie. Niestety jestem chory na trudną do wyleczenia chorobę, więc ten sezon rowerowo jest u mnie prawie pusty... :( Więc prędko recenzji nie napiszę.
Rower z kompletnym kioskiem wygląda tak:



Witaj...Czy możesz choć podać kolor w jakim Twój df jest?

forrest

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 183
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 30, 2021, 09:17:32 am »
Właśnie się zastanawiam, czemu nie wszystkim się wyświetla... między polecenia "img" wstawiłem link z mojej galerii zdjęć na Google. Da się jakoś inaczej zamieścić zdjęcia na tym forum? Góra jest niebieska. Nie jestem pewien, ale dolny kolor to chyba kolor Bianchi.
W ogóle to dopiero niedawno się zorientowałem, że taki wątek jest na Forum... :) Dzięki za kibicowanie w związku z rowerem.
Jeżeli chodzi o nazewnictwo, to zauważyłem, że w InterCityBike używane jest częściej słowo "bike" niż "velomobile". W opisach i komentarzach na Stravie oba słowa są używane w odniesieniu do tego rodzaju rowerów. Podobnie, z tego co widzę, zamiennie używa się słów "ride" i "drive" na określenie czynności jazdy rowerem.
https://photos.app.goo.gl/7Qa1q3PRPFBQYgcJ8
https://photos.app.goo.gl/4dPDDYMxLGAcDHxe8
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2021, 05:32:30 pm wysłana przez forrest »

miki11

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 88
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 30, 2021, 09:00:05 pm »
Teraz widzę tą piękność.

noisue

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 92
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 31, 2021, 05:34:36 am »
Piękny.

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 447
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 31, 2021, 07:07:07 pm »
Gratuluję zakupu :D Jak wrażenia z jazdy? To twój pierwszy velomobil?
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 01, 2021, 08:58:06 am »
Mimo, że niektórzy forumowi "znawcy" moich Cabów do velomobili nie zaliczają
i pudłami czy też mydelniczkami (z gównianych laminatów wykonanymi) nazywają,
to ja jako polskich VMów "ojciec", co to bardziej optymistycznie na swoje dzieła patrzy, pozwolę sobie napisać; "W rodzinie VMów WITAJ".

Pojazd wygląda zacnie, ale...
Mój nowy projekt (Jeżdżę VM) także chciałem w błękitnych barwach budować.
(Jest czerwony i żółty więc niebieski do palety by pasował)
Gdy decyzję miałem prawie podjętą, tegoroczny "piękny" maj zesłał nad Kalisz dni wilgotne i ponure.
Jeżdżąc do pracy wszelkie niebieskie czy błękitne auta obczajałem.
Są niestety bardzo mało lub prawie niewidoczne.
Przynajmniej dla moich ślepiów
Piszę oczywiście o jeździe w porach dziennych.
Moja rada.
Proponuję troszkę pojazd ozdobami odblaskowymi okleić.
Zwłaszcza boki dziobu.
W przypadku wyjazdu z ul. podporządkowanej żółte odblaski każdego kierowcę na baczność ustawić powinny.
Uważam, że koszt odblasków, jak i czas na oklejenie,
to mniejszy koszt niż potrzaskanej karoserii naprawa.

Druga sprawa. Wysokość.
Mój cab ma 112 cm. a i tak wielokrotnie słyszałem, że mało widoczny jestem.
Df ma sporo mniej.

Trzecia sprawa.
Czy możesz napisać w jaki sposób Twój df do Polski trafił?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2021, 08:59:44 am wysłana przez Maciej K »

forrest

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 183
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 02, 2021, 05:55:45 am »
Dziękuję Wam za komplementy pod adresem roweru.
Jeszcze nie ogarnąłem roweru za bardzo - widzę, że trzeba będzie dorobić części z podniesienia supportu i do niefabrycznego ustawienia siedziska - jak już to będę miał i przejadę trochę kilometrów, to napiszę recenzję. Jednak raczej nieprędko, bo mój stan nie pozwala mi za bardzo na różne aktywności.
Pierwszy raz mam do czynienia z rowerem 3-kołowym.
Jeżeli chodzi o widoczność, to stawiam na oświetlenie aktywne również w ciągu dnia. Kupiłem też kierunkowskazy tylne Kellermanna (ze świarłami pozycyjnymi i światłami stopu). Myślę, o montażu ich na lusterkach, ale na razie nie mam do tego głowy. Na krawędzi spływu rzeczywiście producent nakleił odblaski. Jednak ja nie wierzę w ich moc. Tylko silne światła, stawiające na baczność, są w stanie zwrócić uwagę kierowców na rowerzystę - niskiego czy wyskokiego, wszystko jedno. Ale pod wpływem Twojej uwagi przemyślę dodatkową lampę Top-LIGHT SE-L1. Ta migając na pełnej mocy zwraca na siebie uwagę w słoneczny dzień (wyraźnie zniechęca do zajeżdżania drogi).
Wspólnie z dystrybutorem z InterCityBike doszliśmy do wniosku, że łatwiej mi będzie na polskiej giełdzie przewozów (mebli itp.) znaleźć przewoźnika, więc ja zamówiłem transport z Holandii. Oni w ten sposób wysyłają rowery.

osesku

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 39
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 02, 2021, 10:18:05 am »
Dobrego zdrowia życzę! Podziwiam DFXL z przejażdżki na Stravie  ;)

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 03, 2021, 09:17:44 am »
Forreście...Do oklejenia odblaskami namawiając wieczorne jazdy na względzie miałem.

W latach 90 tych ub.wieku w Kaliszu kilkanaście dużych kufrów  używanych było.
Oczywiście odblaskami oklejanych.
W godzinach wieczornych, w świetle samochodowych świateł widoczność ocenialiśmy.
Odblaski widziane były bardziej niż ówczesne światła tylne np.

Nie wiem czy dobrze zasady bezpieczeństwa drogowego ogarniam,
ale  boki czy to dziobu czy też tyłu moich VMów, tudzież kufrów ŻÓŁTYM odblaskiem oklejam.
Dzięki temu na rondach czy skrzyżowaniach w GODZINACH  WIECZORNYCH
widoczny bardziej jestem.
I takie działania doradzam też innym.

Kilka lat temu w Polsce pojęcie wózka rowerowego wprowadzono.
Velomobil to taki obudowany wózek.
Nazywanie go rowerkiem jego wartość jako Obudowanego Pojazdu Mięśniowego deprecjonuje i oręż w łapy wszelakim zawistnikom czy kpiarzom daje.
Owszem podczas jazdy chodnikiem taką nazwę,
naszym nad wyraz inteligentnym stróżom prawa podczas zatrzymania sprzedaję,
ale w czasie poważnej dyskusji takie nazewnictwo to raczej wielki nietakt.

Dowodzi to też, że kompletnie rozeznania w tym temacie nie masz,
do czego zresztą sam się przyznałeś.
Jako, że najdroższy w Polsce egzemplarz Vma posiadasz,
w Twoim interesie pogłębienie wiedzy w tym temacie leżeć powinno.
Myślę, że "noisue", "TomOjo", "klubowy" czy ja coś nie coś - po kilku latach jazdy w "pudłach" - doradzić możemy.
Byłaby wielka szkoda, gdyby taki drogi i podziwiany przez wielu pojazd,
z powodu niewłaściwego użytkowania oklepany przez inne pojazdy lub rozbity został.
Przykładem najlepszym informacje o skasowanych (np. w Warszawie)
super autach być mogą.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2021, 09:23:45 am wysłana przez Maciej K »

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1209
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 03, 2021, 10:59:45 am »
Kilka lat temu w Polsce pojęcie wózka rowerowego wprowadzono.
Velomobil to taki obudowany wózek.
Nazywanie go rowerkiem jego wartość jako Obudowanego Pojazdu Mięśniowego deprecjonuje i oręż w łapy wszelakim zawistnikom czy kpiarzom daje.

U S T AWA
z dnia 20 czerwca 1997 r.
Prawo o ruchu drogowym
Cytuj
rower ? pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni
osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany
naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu
nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W,
którego moc wyjściowa [...]
Ergo to jest rower.

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Czy jest tu jakiś DF ?
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 04, 2021, 08:34:58 am »
Kilka lat temu w Polsce pojęcie wózka rowerowego wprowadzono.
Velomobil to taki obudowany wózek.
Nazywanie go rowerkiem jego wartość jako Obudowanego Pojazdu Mięśniowego deprecjonuje i oręż w łapy wszelakim zawistnikom czy kpiarzom daje.

U S T AWA
z dnia 20 czerwca 1997 r.
Prawo o ruchu drogowym
Cytuj
rower ? pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni
osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany
naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu
nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W,
którego moc wyjściowa [...]
Ergo to jest rower.

Spytałem kogoś kto polskie prawo zna lepiej niż ja.
Powyższe potwierdził.
Wózki rowerowe powyżej 0,9 m mają.
Dla mnie jednak określenie rower w stosunku do VMa  szajsowato brzmi,
więc nadal określenia VM (Velomobil) czy OPM (Obudowany Pojazd Mięśniowy)
- pomimo braku stosownej ustawy - używać będę.