Autor Wątek: Kamerka Olympus TG Tracker  (Przeczytany 186 razy)

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 682
  • ROWER POWER! :D
Kamerka Olympus TG Tracker
« dnia: Maj 16, 2018, 01:20:25 pm »
Skusiłem się na ową kamerkę bo parametry, bo filmiki testowe na YT i nie tylko. I teraz chciał bym wam powiedzieć, że lepiej nie :)

Można kupić nawet za 799zł z marketu (nie chcę robić reklamy) bo jest zniżka itd. Nagrywa całkiem całkiem, odporna na uderzenia, wodoodporna bez dodatkowych akcesoriów, wymienne osłony, rejestruje trasę nawet bo ma gps. Niby cacy..

A teraz wady:
1). Są dwie osłony obiektywu w zestawie, normalna i podwodna. Ta druga służy do filmowania pod wodą, jest po prostu prostokątną osłonką. Ale ta pierwsza "normalna" jest wypukła i cholernie nie równa na całej powierzchni, powoduje to miejscowe nieostrości w nagrywanym materiale. Sprawdziłem nagrywanie z osłonką i bez niej - bez - obraz fajny, z nią - do dupy. Jedyne wyjście stosowanie tego podwodnego, niby nic ale niesmak pozostał.
2). Brak opcji date imprint - niby bzdet, data i godzina na nagraniu ale wg. mnie ważna w razie czego jakby coś udowodnić, ponownie, niby można wyeksportować przez specjalny program film z danymi trasy wdrukowanymi na wideo, ale to dodatkowy kłopot i jak 13 minut nagrania full hd 60 klatek zajmuje mi ponad 2 GB to sorry bardzo ale zrzucanie tego na telefon graniczy z głupotą i zahacza o przerost formy nad treścią.
3). Nagrywanie "w pętli" - i tu mnie wkurzyli. Kamerka ma opcję nagrywanie w pętli. Co oznacza to dla normalnych ludzi? Ano to, że kamerka nagrywając automatycznie dzieli nagrania na odcinki (w tym przypadku 1,3,5,10, max), po czym zaczyna nagrywać nowy plik. Jak się miejsce skończy na karcie pamięci to powinna kamerka skasować ostatni plik i rozpocząć nagrywanie nowego materiału na to miejsce. Olympus twierdzi że jest to FUNKCJA SAMOCHODOWA i ich kamerka czegoś takiego nie ma, jak karta pamięci się zapełni to kamerka sobie piknie i albo musisz pojedynczo kasować pliczki żeby sobie ten "jeden" ze zdarzeniem zachować, albo szybko przegrzebać opcje, znaleźć format karty (wszystko w trasie), skasować wszystko i lecieć dalej. A co jak kamerka stwierdzi że ma pełną kartę i chwilkę później blachosmrodzik wyminie cię na żyletkę pierdykając lusterkiem w potylicę? Ano to że masz pecha. Producent twierdzi że wszystko jest ok. I wuj im w rzyć że tak powiem.

Będę testował teraz niebawem kamerkę Xiaoyi Yi Action 4K+ gdy tylko uda mi się zwrócić Olympusa. A szkoda, bo mam dwa aparaty tej firmy w domu i są naprawdę świetne. A kamerka - do rzyci.
Bottecchia American FatBike.
Poziomy w planach.

aligatorpoczta

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 400
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 16, 2018, 01:44:54 pm »
Mam sj cam4000 orginalna i żadne z twoich kłopotów nie występują a obraz jest ładny i bateria starcza lekko na ponad godzinę
Czarne Swb  ful 26x26, Zielona żaba swb 20x26

storm

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2634
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 16, 2018, 03:00:49 pm »
Cóż, biorąc pod uwagę wygodę korzystania z kamerki  "sportowej" i takiej samochodowej to niestety ale muszę stwierdzić, że sportowa kupiona w podobnej cenie co samochodowa daje (_|_). Co z tego, że ma jakies gumki, szelki, uprzęże, akcesoria, skoro obraz jest taki, a bakteryjka starczająca na "asz" godzinę absolutnie nie powala.
Gdybym miał kupować teraz? Kupiłbym chyba samochodową i dorzucił do niej na chama powerbanka podpięteg i schowanego gdzieś pod fotelikiem czy coś.

aligatorpoczta

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 400
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 16, 2018, 03:50:38 pm »
Do mojej sjcam 4000 jest obudowa z wtyczka i można z powerbanka zasilać ( obudowa wodoszczelna), więc można jak się chce 8)
Czarne Swb  ful 26x26, Zielona żaba swb 20x26

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 221
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 16, 2018, 05:56:58 pm »
Mam Xiaomi Yi pierwszej generacji, polecam.

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 682
  • ROWER POWER! :D
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 17, 2018, 09:12:00 am »
No właśnie zasadzam się na Xiaoyi Yi Action 4K+ z obudową wodoszczelną, postaram się gdzieś dokupić drugą obudowę i pokombinować czy dało by się zrobić w tej drugiej dojście (dremelem :P ) do ładowania kamerki podczas jazdy. Niestety te "Sportowe" kamerki faktycznie są g.... warte. Obraz jest raczej kiepski. Jak zakupię tą Xiaoyi to potestuję i dam znać.

Tymczasem jak ktoś chce tu filmik z tego olympusa: https://youtu.be/0YeDIz_Cneg podczas przejazdu urwałem mocowanie blotnika z tyłu, taki dynks się wkłada w otwór, specjalnym narzędziem "rozpęcznia" go w środku, to co się rozpęcznia ma gwint wiec można spokojnie śrubę przykręcić no i wypadło, ale trytytki czy też rapsy załatwiły sprawę tymczasowo :P
Bottecchia American FatBike.
Poziomy w planach.

raffi

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 140
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 17, 2018, 10:16:53 am »
Osobiście używam GoPro Hero 5. Jestem zadowolony i polecam. Cena wyższa niż zamienników, ale i jakość mam wrażenie, że jednak też.

Bateria starcza na długo - tzn jeżdżę po kilka dni na jednym ładowaniu. Fakt, nie zawsze dochodzę do godziny dziennie, ale bywa, że i znacznie ponad godzina wychodzi. A ja przez tydzień potrafię nie ładować. Pomny doświadczeń z Hero3 mam drugi akumulator na zapas. Wstyd przyznać, jeszcze go nie użyłem. Ani razu od zimy.

Kamerka jest wodoodporna bez żadnej dodatkowej obudowy. Możesz oczywiście ją w taką wsadzić, będzie odporna jeszcze bardziej, ale u mnie na co dzień jeździ bez. Wczorajszy deszcz nie był dla niej problemem. Kąpiele geotermalne (woda po 40 stopni) i wody z różnymi minerałami i odczynem chemicznym też nie zrobiły na niej wielkiego wrażenia.
Jest też mocna. Mam ją zamontowaną w różnych miejscach roweru, eksperymentuję trochę. Zahaczyłem ją butem parę razy - nic. Przytarłem o asfalt w zakręcie - no została rysa na obudowie. Zahaczyłem kamerką o auto tak że pękło mocowanie i kamerka poturlała się po asfalcie - no problemo.

Jakość nagrań? Po prostu jest. Na tyle duża, że na co dzień nie korzystam nawet z połowy możliwości matrycy. Bo po co mam nagrywać w 4K, albo w HD ze 100 klatkami na sekundę? Włączyłem raz dla zabawy 1260x720p i 240 klatek. Włączyłem na próbę 4K. Ale na co dzień używam 720p (aby pliki zajmowały mniej i aby był obraz w tym samym formacie, co za starej kamerki).
 Aha i najważniejsze - optyka kamerki nadąża za parametrami matrycy. A nie jak w chińskich zamiennikach, że matryca niby FullHD lub lepiej, ale wystarczy nieco mniej światła i wysokie iso zaczyna robić z nagrania kaszę o ziarnie wielkości grochu. Także automatyka od balansu bieli daje sobie radę całkiem nieźle (widać w tunelu WZ oraz przy kamerce skierowanej do tyłu, gdzie walą w nia lampy aut: raz halogeny, innym razem ksenony). Stabilizacja obrazu - w porównaniu z Hero3 jest o niebo lepiej, bo jest. Beczkowanie - można ustawić tak, by obraz był szeroko, a można węziej i beczkowania nie ma.

Tryb nadpisywania też jest. Nie korzystałem, więc nie powiem jak działa. Ale sądzę, że jednak sprytniej niż ręczne kasowanie ;-)  Kamerkę można podłączyć też do auta (niestety wtedy nie będzie wodoszczelna), by ładowała się via USB podczas pracy. Pewnie da się to samo zrobić z powerbankiem podczas jazdy rowerem, ale NIE SPRAWDZAŁEM.

Duża zaleta: miliony mocowań, gadżetów, pasków, złączek, przyssawek, wszystkiego. Cokolwiek sobie wymyślisz jako punkt montażu - da się wykonać. Fakt - spora część mocowań to plastyk i niestety parę już połamałem. Część to chińszczyzna i słabo trzyma wymiary (zdarzyło mi się musieć doszlifowywać złączki), ale generalnie - wszystko się da, jakiekolwiek mocowanie sobie wymarzysz.


Z wad zauważyłem:
-cena
-do zabawy warto dokupić wiadro akcesoriów, czyli zakup kamerki to dopiero początek
-kamerka z ciągłym ładowaniem (na kablu) przestaje być wodoszczelna
-wodoszczelne drzwiczki działają z oporem, przydaje się mieć długie paznokcie jak się podłącza USB do kamerki by zgrać filmiki
-aplikacja na smartfona nie chodzi na zabytkowych Androidach 4 i 5. Musiałbym zmienić tel, by się bawić kamerką zdalnie.

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 221
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 17, 2018, 10:13:14 pm »
Go Pro to klasa sama w sobie, jak ktoś dysponuje odpowiednim budżetem to wybór jak najbardziej trafny. Xiaomi jeśli chodzi o jakość nagrań nie ustępuje Go Pro w trybie Full HD, wyższe rozdzielczości to już troszkę słabiej. Nagrywanie w pętli jest- nadpisuje najstarsze pliki, zdjęć nie rusza. Niestety na Androidzie 4 aplikacja nie działa, na PC jest nieoficjalny program ale strasznie toporny. Największy minus- nie jest wodoodporna, ale można dokupić taki silikonowy kondonik i w lekkim deszczu daje radę. W wodoszczelnym etui kiepsko rejestruje dźwięk. Wożę ze sobą 2 baterie na zapas, ale ponad godzinę na jednej wytrzymuje. Gdybym miał kasę, wziąłbym Go Pro, ale tylko ze względu na wodoszczelność.

szydziu

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1357
    • Pilskie Bractwo Turystyki Rowerowej.
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 18, 2018, 08:27:45 am »
Z kamerek interesuje mnie taka by podczas nagrania odczytać numer rejestracyjny auta jadącego z naprzeciwka.
Miałem przypadek (jadąc autem) gdy jadące auto z naprzeciwka najechało na deseczkę leżącą na jezdni , ta podskoczyła i wbiła mi się w atrapę. Ubezpieczyciel pierwsze co zapytał o dane pojazdu sprawcy. Nie było możliwości odczytania nr rejestracyjnego auta. Od tego czasu jak przeglądam nagrania z kamerek to właśnie na to zwracam uwagę.
Wiosła sprzedaje! Wiosła kajakowe całkiem nowe!  Wiosła sprzedaję! www.kajak.pro

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 682
  • ROWER POWER! :D
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 18, 2018, 09:12:57 am »
Xiaoyi Yi Action 4K+  - zwrócona. Nawet się z nią nie przejechałem. 1300 i jasność obiektywu 2.8? Żart. Kasza była nawet w jasno oświetlonej windzie, na dworze w półmroku - kaszana, kupa, zło, szatan itd. Zaczynam mieć tego powoli dość. Znowu zaczyna się kupowanie i zwracanie, znowu nie można od początku kupić czegoś dobrego tylko trzeba kombinować. Ostatnia w kolejce jest Ghost 4k - ojciec ma poprzedniego ghosta i całkiem sobie radzi, może nowsza jego odsłona będzie równie fajna - nie wiem, zobaczy się. Co do gopro - też o tym myślałem, ale cena mnie bardzo skutecznie odstrasza. 1.3k to i tak jest już za dużo jak na mój budżet na taki gadżet w zasadzie.

Szydziu - numery rejestracyjne czytelne - tak, też na to zwracam uwagę i to był jeden z głównych powodów dla których oddałem Olympusa.


Dla mnie kamerka musi nagrywać minimum 1080p60fps, wielkością plików się nie martwię bo karta 64gb szybka to 100zl. Więc można w razie czego kupić zapas i jak coś się stanie to kartę podmienić. Kamerka musi mieć stabilizację obrazu jako taką. Bez tego często blachy też nie do odczytania. Trzecia rzecz - FOV - field of view - szerokątna. Olympus miał 170stopni ze stabilizacją, xiaoyi - o wiele mnie, kamerka nagrywająca 120 stopni jest bezużyteczna. No i ostatnia sprawa - jednoczesne ładowanie i nagrywanie. Ghost na pewno tak może, olympus i xiayoi też mogło, chodzi o to, że długie wycieczki będą wymagały ciągłości nagrywania, a kupowanie 4 czy 5 zapasowych akku to bezsens.

Tak więc przetestuje jeszcze tego ghost 4k i zobaczymy jak on sobie poradzi.
Bottecchia American FatBike.
Poziomy w planach.

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 682
  • ROWER POWER! :D
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #10 dnia: Dzisiaj o 09:12:55 am »
Mały update, Ghost 4k odpadł, nie mógł nagrywać 1080p60fps w trybie pętli, co ciekawe starszy model bez stabilizacji mógł.

W x-kom zakupiłem go pro hero 5 black - dobra kamerka. Ale za droga jak na swoje możliwości i kilka upierdliwości stwierdzono, chociażby głupie mocowanie, mogli dać gwint zwyczajny taki jak do statywu w podstawie i ramka była by niepotrzebna. Kolejna upierdliwość - wykrywa sprzęt jako kamerę a nie jako dysk przenośny, podgląd filmów jest koszmarem, na kamerce pogląd, zapamiętać plik, podłączyć i dopiero zrzucać - troszkę droga naokoło.

Firma Gopro powinna też dołączać do zestawu zaślepkę do gniazda ładowania i micro HDMI z możliwością podpięcia zewnętrznego źródła zasilania, to chyba nie jest problem zrobić element bryzgoszczelny (nie wodoodporny), tak, żeby na deszcz można było wyjść. Owszem, można kupić zaślepkę micro HDMI, kabel USB C, dobry silikon i zrobić sobie element samemu, ale fajnie gdyby był to element oryginalny od GoPro.

Wróciłem do swojej starej kamerki Woo Eagle 4k kupionej 4 lata temu, dzisiaj rano droga do pracy - na stop klatce widać rejestracje w większości przypadków, muszę tylko pociągnąć kabel zasilający do kamerki, żeby dało się ją jednocześnie ładować i jechać i powinno być ok.
Bottecchia American FatBike.
Poziomy w planach.

raffi

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 140
Odp: Kamerka Olympus TG Tracker
« Odpowiedź #11 dnia: Dzisiaj o 03:18:29 pm »
Mały update, Ghost 4k odpadł, nie mógł nagrywać 1080p60fps w trybie pętli, co ciekawe starszy model bez stabilizacji mógł.

Po co Ci 60klatek na sekundę? Tak z ciekawości.
Ja na co dzień nagrywam 25, nie bardzo widzę powód by to zwiększać (a mógłbym do 240).

Więcej klatek to większe zużycie prądu w kamerce (w twoim przypadku ponad dwukrotnie), większa wielkość plików nagrań (j.w.) i... niewielki zysk, bo przecież potem tych filmików nie spowalniasz by je oglądać klatka po klatce, a podczas odtwarzania z normalną prędkością, to różnicy nie widać.



kilka upierdliwości stwierdzono, chociażby głupie mocowanie, mogli dać gwint zwyczajny taki jak do statywu 

Sorry, ale mocowanie statywowe jest fajne do statywu, gdzie aparat stoi POZIOMO i w bezruchu.
Przy pewnych kątach zamocowania mocowanie statywowe zaczęłoby się samo odkręcać, zwłaszcza, że przy kamerkach sportowych w grę wchodzą wibracje i inne siły. Mocowanie musi stabilnie to znosić.


Kolejna upierdliwość - wykrywa sprzęt jako kamerę a nie jako dysk przenośny,

??? Jaki masz system? Instalowałeś coś ZANIM podłączyłeś kamerkę do kompa? Jakieś dedykowane aplikacje albo inny syf?

Bawiłem się Gopro w Win7, Win10 i WinXP i bez instalacji żadnych sterowników, ani niczego. Grzecznie go wykrywa jako dysk zewnętrzny USB. W Ubuntu też nie było problemów. Podłączałem po USB i śmigało.

Sprawdź opcje w kamerce, czy nie zmieniłeś trybu w jakim działa USB.


podgląd filmów jest koszmarem, na kamerce pogląd, zapamiętać plik, podłączyć i dopiero zrzucać - troszkę droga naokoło.

Podgląd na kamerce nie jest idealny, ale w poprzednich wersjach GoPro w ogóle nie było ekranika i możliwości podglądu. Więc pewien postęp jest :D


Firma Gopro powinna też dołączać do zestawu zaślepkę do gniazda ładowania i micro HDMI z możliwością podpięcia zewnętrznego źródła zasilania, to chyba nie jest problem zrobić element bryzgoszczelny (nie wodoodporny), tak, żeby na deszcz można było wyjść. Owszem, można kupić zaślepkę micro HDMI, kabel USB C, dobry silikon i zrobić sobie element samemu, ale fajnie gdyby był to element oryginalny od GoPro.

Tu pełna zgoda. Jak za ta kasę, powinni przewidzieć, że ktoś zechce skorzystać z opcji jaką w końcu dali i podłączyć kamerkę do zewnętrznego zasilania także wtedy, gdy będzie na zewnątrz. Klapka raczej nie doprowadziłaby producenta do bankructwa.