Autor Wątek: Ventisit a wygoda.  (Przeczytany 2870 razy)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1928
  • Zduńska Wola
Ventisit a wygoda.
« dnia: Maj 01, 2018, 03:22:37 pm »
Drugi sezon z Ventisitem jazdy długodystansowej rozpoczę.
Z przykrością muszę stwierdzić, że materacyk nie sprawuje się tak jak w tamtym roku.
Po pierwsze primo jego grubość ma wpływ na kształt fotelika.
Drugie primo to w tamtym roku jakoś nie odczuwałem dyskonfortu po przjechaniu ok 350 km za jednym razem ( dłuższych maratonów nie jeździłem. W tym sezonie  stwierdzam po ok 80 km ból tyłka.  Początkowo obwiniałem nieprzyzwyczajenie się do dłuższych odcinków. Jednak w miarę jeżdżenia ból nadal wysępuje.
Czas wrócić do starej szmaty na cienkiej gąbce zakupionej razem z rowerem. Na starym materacyku przejechałem BBT i na mecie zero bólu od długotrwałego siedzenia na rowerze.

Jakie Wy macie odczucia z jazdy na Ventisitach?
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 614
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 01, 2018, 05:26:31 pm »
moze idz dwa w jednym. gąbkę pod tyłek zeby miekko było a ventisit pod plecy żeby się nie pociły
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

dziura

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 68
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 01, 2018, 06:34:14 pm »
U siebie wywaliłem gąbkę po pierwszej jeździe. Od tamtej pory tylko venti. Nigdy nic nie bolało, jedyne co wkurza to zdolność ściągania wszystkich paprochów z okolicy przy spaniu po krzakach :D
Velotechnik Street Machine GT

zbiegusek

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 164
  • http://www.zbychewka.pl
    • Pracownia ceramiki ZBYCHEWKA
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 01, 2018, 07:35:40 pm »
śpisz w krzaczorach na materacyku ventisita? ;)
--
Pozdrrrawiam serrrdecznie!
zbYszek

dziura

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 68
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 01, 2018, 08:07:31 pm »
Ja w namiocie, a poziomka w krzakach ;)
Velotechnik Street Machine GT

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 988
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 01, 2018, 10:00:10 pm »
Ja na twardym fotelu jeżdżę i nic nie boli.

woojtek1

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • M5 / Speedliner 'Blue Glide' 26/20
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 02, 2018, 10:18:49 am »
Hmm.. czyli nie tylko ja? Ventisit wydaje mi się dużo twardszy, ale to jest dla minie do przejścia. Gorzej z tym że wersja gruba powoduje zmianę kształtu fotelika, czasem zastanawiam się, czy lepiej by było na wersji standard?

Stas

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 38
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 02, 2018, 10:39:04 am »
Ja tam ze swojego "grubego" jestem zadowolony, ale ja nie jeżdżę po 300 km :-) Ładnie amortyzuje i wentyluje. Owszem spowodował zmianę kształtu fotela, ale poradziłem sobie w ten sposób, że materacyk wystaje 2-3 cm na dole poza fotelik, jakby wydłużając tą część na której siedzi się i która ma zatrzymać zsuwanie się rowerzysty z fotelika... Na zmianę kształtu może rzeczywiście byłaby lepsza wersja cieńsza, ale nie wiem jak z amortyzacją...
« Ostatnia zmiana: Maj 02, 2018, 10:40:39 am wysłana przez Stas »

Antonowitch

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 737
    • Sklep na odpowiednim poziomie.
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 03, 2018, 08:32:15 pm »
Ventisit komfort zmienia kształt fotela to fakt. Warto wtedy zakupić większy albo spróbować większego po kosztach nadania.
Ból dupy może się zdarzyć bo siatka jest twarda ale dzięki temu się tak szybko nie ubija jak zwykłe siatki w niektórych materacach które to po sezonie mają tylko 1mm grubości ;))) Niestety i na szczęście ventisity są aktualnie najlepszym rozwiązaniem. W ubiegłym tygodniu rozmawiałem z właścicielem Ventisit. Ma nowy materiał siatkowy, siatka powleczona gumą oraz siatka o większej gęstości oczek. Aktualnie robią z niego materace do zupełnie innych zastosowań niż nasze poziomki.
Tyle z newsów Ventisit ;)
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1928
  • Zduńska Wola
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 03, 2018, 08:39:56 pm »
W ubiegłym tygodniu rozmawiałem z właścicielem Ventisit. Ma nowy materiał siatkowy, siatka powleczona gumą oraz siatka o większej gęstości oczek.

Tego się nie spodziewałem. Ventisit przyznał się do błędu?
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


roberts

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 03, 2018, 08:51:23 pm »
Mi się na Ventisit jeździło dobrze. Troszkę gorzej jak mi się przytyło, ale to chyba nie wina Ventisita, że dupsko się cięższe zrobiło i ogólne wszędzie ciężej, nie tylko na rowerze, ale i po schodach...

Maciej K

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 183
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 07, 2018, 08:30:25 am »
Gdy Tomek (toudi333) po odbiór swojej ramy do mnie przyjechał, to przywiózł także i pokazał mi tego Ventisita.
Pomacałem i powiedziałem, że za darmo tego szajsu (gó...na) bym nie chciał. A on 300 stówy zapłacił.
Wyjaśniłem mu dlaczego i rację mi przyznał.
Po 40 tu latach poziomego jeździectwa na setkach rowerów  jakieś tam doświadczenie mam.
Jak mój krawiec z bieżącą robotą obrobi się, to zrobimy coś co najbardziej wybrednych
znawców tematu zadowolić powinno.
Cenę przewiduję ok. 160 do 180 zł. Hans u mnie rabat miał będzie.

aligatorpoczta

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 412
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 07, 2018, 08:32:16 pm »
Gdy Tomek (toudi333) po odbiór swojej ramy do mnie przyjechał, to przywiózł także i pokazał mi tego Ventisita.
Pomacałem i powiedziałem, że za darmo tego szajsu (gó...na) bym nie chciał. A on 300 stówy zapłacił.
Wyjaśniłem mu dlaczego i rację mi przyznał.
Po 40 tu latach poziomego jeździectwa na setkach rowerów  jakieś tam doświadczenie mam.
Jak mój krawiec z bieżącą robotą obrobi się, to zrobimy coś co najbardziej wybrednych
znawców tematu zadowolić powinno.
Cenę przewiduję ok. 160 do 180 zł. Hans u mnie rabat miał będzie.
To niech się obrabia bo mi kończy się materacyk pomału ,a jestem ciekaw Maćkowego wyrobu :)
Czarne Swb  ful 26x26, Zielona żaba swb 20x26

storm

  • Gość
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 07, 2018, 09:03:09 pm »
Gdy Tomek (toudi333) po odbiór swojej ramy do mnie przyjechał, to przywiózł także i pokazał mi tego Ventisita.
Pomacałem i powiedziałem, że za darmo tego szajsu (gó...na) bym nie chciał. A on 300 stówy zapłacił.
Wyjaśniłem mu dlaczego i rację mi przyznał.

A może wyjaśnisz i nam wszystkim, czemu nie powinniśmy uczciwie płacić tych 300 złotych za naprawdę dobry produkt? Czy też jest to jakaś tajemnica?

toudi333

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 168
  • PIŁA
Odp: Ventisit a wygoda.
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 07, 2018, 10:56:57 pm »
Macieju Ventisit to nie takie gówno ;) idealnie chroni przed potem i morymi plecami nie wiem czy jest coś lepszego, fakt ma wadę tak jak mówiłem że materac przy swojej grubości 3 cm i przy moim wąskim siodełku na zakretach i przy działaniu innych sił odśrodkowych zachowuję się tak że mam wrażenie że spadnę, zjadę z fotelika w bok, trochę się do tego przyzwyczaiłem ale i tak coraz bardziej myślę nad zmianą fotelika.