Autor Wątek: Alligt Modern  (Przeczytany 722 razy)

klubowy

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 192
Alligt Modern
« dnia: Listopad 30, 2017, 09:47:00 am »
Ostatnio nabyłem Alligta do remontu. Bez kół, przedniego widelca i fotelika.

Przyszło to:


Na razie jest  tak:


A miałby wyglądać tak:

« Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2017, 06:32:59 am wysłana przez klubowy »

LowRider

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 354
  • Motorem postępu jest lenistwo.
Odp: Alligt Modern
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 02, 2017, 08:10:32 pm »
a za ile nabyłeś?

klubowy

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 192
Odp: Alligt Modern
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 02, 2017, 08:23:57 pm »
Za 390zł. Kurier kosztował 80zł.
Koło przednie się zaplata, widelec już też zamówiony. Fotelik jeden mam, więc testy może będą jeszcze w tym roku.

LowRider

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 354
  • Motorem postępu jest lenistwo.
Odp: Alligt Modern
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 02, 2017, 08:35:42 pm »
widelec i koło wiele pamiętają, jak widzę, wyglądają jak niemiecki hełm wykopany w lesie pod Stalingradem...

klubowy

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 192
Odp: Alligt Modern
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 02, 2017, 08:57:53 pm »
To tylko tak na sztukę, żeby zobaczyć jak toto jest wysokie.

Dziasiek

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 132
Odp: Alligt Modern
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 01, 2018, 07:46:02 pm »
Przejechałem na takim ok. 150 km, tylko on miał kółeczka 20 - tył i 16 - przód.
Myślałem: - zabawka, dopóki nie wsiadłem i nie wyskoczyłem na asfalt. To g......nko samo jedzie!
W porównaniu do mojego Rosynanta - to malutki odrzutowiec. Sterowanie, bajka.
Jedyną wadą jest to, że siedzi się bardzo na przednim kole i trzeba uważać na hamowanie  jadąc z góry. Łatwo zrobić malowniczą stójkę pedałami na glebie.
Tu masz zdjęcie:
 https://www.dropbox.com/s/t8whj52g24szk7y/20170527_141832.jpg?dl=0

( Rosynant w tle), a jakbyś chciał coś więcej, to teraz pomyka na nim Malina. Kto był w czwartek na zlocie w Wildze, to wie.


Maciej K

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 115
Odp: Alligt Modern
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 03, 2018, 09:56:56 am »
Coś Ty klubowy kupił...To linia i geometria sprzed 30 i więcej lat wstecz. Czyli Steet Maschine, AeroProject, Toxy, M-5 i jeden model firmy Radius. Sam też wiele podobnych (ksywa Terrier) w 1986 zbudowałem  i jeden z tamtych lat (87) stoi (Nagel neu) nieużywany u mnie w firmie. Też go unowocześniam. Ale o.k.
Żeby trochę całość uratować proponuję wywalić te klocki gumowe i siodło bardziej (ile się da) położyć oraz na maksa obniżyć.
Choć i tak ta geometria siodła sprawia, że aby frajdę z jazdy mieć powinieneś kupić siodło z tzw. podjajnikiem.
Celowo ten model siodła zbudowałem (na życz. Toxy), bo ludzie przy tym nachyleniu siedziska zjeżdżali.
Takie siodła ma Rocek,   Anton no i ja.

No i rację ma Dziasiek. Trzeba uważać.
Na mojej podobnej konstrukcji Przemek (Chopin) fiknął kozła i poharatał dekiel kufra.

p.s. Jeśli jest to ten Alligt o którym myślę, to wejdź na Alligt.nl i zobacz co teraz Leo robi.
Na prostej.

klubowy

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 192
Odp: Alligt Modern
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 03, 2018, 10:46:06 am »
Dzięki Dziasiek za informacje!
Macieju K, za niecałe 500zł nie było się co zastanawiać.
Siodełko z podjajnikiem mam, z drugiej ręki - chyba nawet Twojej produkcji, więc zamontuję je jak radzisz (oryginalnego i tak nie posiadam).
Tak, to ten Alligt, stronę znałem już wcześniej, mnóstwo nowinek i fajnych rzeczy. Niestety na nowsze modele funduszy na razie brak, a tak będę miał zajęcie na zimę.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2018, 03:52:12 pm wysłana przez klubowy »