Autor Wątek: Dookoła Tatr  (Przeczytany 8398 razy)

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1122
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 05, 2013, 10:59:53 pm »
Zaznaczyłeś, że największą prędkośc miałeś 70 km/h

70 km/h? Po płaskim?? Wypadałoby tu gwizdnąć z podziwem i dodać "Ja p...ę", ale ze względu na wykonywany przez Ciebie - że tak to nazwę - zawód nie dodam ;) ;) ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 06, 2013, 08:36:11 am »
Tia, tak się rodzą legendy, albo plotki. Było płasko, ale z górki: równia pochyła. Normalny zjazd z góry i nie 70 ale 66,9 km/h.
Także nic nadzwyczjnego, wczoraj podczas jazdy zlotowej miałem podobną predkość, bo górek u nas nie brakuje. 

forrest

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 179
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 06, 2013, 08:57:53 pm »
Coś mi się musiały cyferki przestawić, bo zobaczyłem 69 ;) A że na poziomym odcinku, to zaskoczył mnie komentarz Makenzen, bo sam nigdzie tego nie widziałem i założyłem, że chodziło o zjazd ;)
@Forrest - może w przyszłym roku przed BBT bym się zainteresował ową traską, aby poćwiczyć nieco przed Bieszczadami  - jakbyś chciał jechać razem :)
Można jechać :) ...chociaż przypomniałem sobie właśnie, że na wiosnę mnie raczej nie będzie w Polsce.

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1122
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 06, 2013, 09:45:26 pm »
Tia, tak się rodzą legendy, albo plotki. Było płasko, ale z górki: równia pochyła. Normalny zjazd z góry i nie 70 ale 66,9 km/h.

Wszystko przez Forresta :P

Zaznaczyłeś, że największą prędkośc miałeś 70 km/h
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

szydziu

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1432
    • Pilskie Bractwo Turystyki Rowerowej.
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 06, 2013, 11:09:07 pm »
Coś mi się musiały cyferki przestawić, bo zobaczyłem 69 ;)
Jak człowiek troszkę "wyposzczony" to wszędzie widzi się 69 ;)
Ta tylko z kronikarskiego obowiązku zapytam - czym różni się 66,9 od 70 km/h?
Tu i tu odrywa daszek od kasku jak się jedzie ;)
Wiosła sprzedaje! Wiosła kajakowe całkiem nowe!  Wiosła sprzedaję! www.kajak.pro

SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 07, 2013, 08:14:15 am »
Nie mam daszku, ani na kasku ani z coroplastu :)
Tak na poważnie, to na mojej poziomce te wysokie prędkości zależą głównie od spadku szosy (i od umiejętnosci wchodzenia w zakręty przy dużych prędkościach), bo u mnie krecenie kończy się na 45 km/h. Potem to już tylko mogę się skulić w foteliku... Z 66 na 70 km/h to nie dokręcę nogami.     

forrest

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 179
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 07, 2013, 10:54:13 am »
Coś mi się musiały cyferki przestawić, bo zobaczyłem 69 ;)
Jak człowiek troszkę "wyposzczony" to wszędzie widzi się 69 ;)
Ta tylko z kronikarskiego obowiązku zapytam - czym różni się 66,9 od 70 km/h?
Tu i tu odrywa daszek od kasku jak się jedzie ;)
Opór powietrza rośnie z kwadratem prędkości, a przy tych prędkościach ma już duży udział w sumie oporów ruchu. Wstyd przyznać, ale jeszcze nie jechałem 70 km/h na rowerze, chociaż na moje wyczucie między 67 a 70 km/h jest bardzo duża różnica... .
"69" kojarzy mi się z Wydziałem Fizyki UW. Jeżeli chodzi o dalsze interpretacje numerologiczne tej liczby, to nie mogła mi się ona tak skojarzyć, bo z tego układu liczb tylko okazywanie kobiecie czułości może być dla mnie atrakcyjne; odwrotnej konfiguracji jakoś nie widzę... . Poza tym Makenzen więcej przekręciła ode mnie, bo ja tylko cyfry pomyliłem, ale nie dodałem czegoś, czego nie było... :P

SAC, a potrafiłbyś wskazać jakiś dłuższy asfaltowy odcinek zjazdowy w Tatrach, na którym można by było sprawdzić, ile się pojedzie "z górki"?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2013, 11:06:46 am wysłana przez forrest »

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1122
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 07, 2013, 11:25:40 am »
Poza tym Makenzen więcej przekręciła ode mnie, bo ja tylko cyfry pomyliłem, ale nie dodałem czegoś, czego nie było... :P

Hola! Niczego nie dodałam! Wypraszam sobie. Po prostu zadałam pytanie.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2013, 11:28:16 am wysłana przez Makenzen »
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 07, 2013, 12:12:21 pm »
Hm, na tej trasie to trudna sprawa, bo ona jest w miarę... płaska. Takim długim, w miarę szybkim zjazdem jest zjazd do Zdiaru, ale tam miałem tylko 60 km/h. Być może był ujemy wpływ wiatru. Największa predkość była na zjeździe ze Strbskeho Plesa, na 84 km trasy. Zaraz potem na trzy km mi padł GPS i za jazdy musiałem restartować wyjmując baterie.
Trasa wraz z profilem jest tutaj: http://ridewithgps.com/trips/1764121
Fajne mi sie jechało do Łysej Polany: za serpentynami na prostej miałem 63 km/h (22. km trasy).
Ale pewnie da się znaleźć inne odcinki i lepsze, gdzie można poszaleć: w okolicy samych Tatr ale i w innych górach. 
Ja wczoraj jechałem 72 km/h na zjeździe jakich wiele u mnie w okolicy, na tej samej górce na której rozegraliśmy górski sprint ze startu wspólnego. (o tym jeszcze napiszę w wątku o zjeździe poziomek w CZ: http://forum.poziome.pl/index.php?topic=2113.0)       

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1065
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 07, 2013, 01:50:32 pm »
Hm, na tej trasie to trudna sprawa, bo ona jest w miarę... płaska. Takim długim, w miarę szybkim zjazdem jest zjazd do Zdiaru, ale tam miałem tylko 60 km/h. Być może był ujemy wpływ wiatru. Największa predkość była na zjeździe ze Strbskeho Plesa, na 84 km trasy.   
Na zjeźdie z Hut do Zuberca wyciągnąłem w 2005 roku ponad 90km/h (mam świadków ;-), m.in. właściciela wypożyczalni rowerów w Zubercu, który ówcześnie na poziomce jeździł). Gdyby nie zapiaszczony asfalt na łuku przy kamieniołomie, to może by i 100km/h pękło.

SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 07, 2013, 02:34:54 pm »
Ja tam miałem koło 30 km/h, bo lało niemiłosiernie i strach było jechać szybciej. Ale rzeczywiście tak jest porządnie z górk i takie predkosci sa mozliwe.
.

forrest

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 179
Odp: Dookoła Tatr
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 07, 2013, 08:40:20 pm »
he, he... :) Fajnie byłoby tę symboliczną "barierę" 100 km/h przekroczyć na rowerze.
Dzięki za inf. Czyli współzegarowy kierunek trasy zostaje ;)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2013, 09:08:39 pm wysłana przez forrest »