Autor Wątek: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości  (Przeczytany 5486 razy)

M63

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 102
    • Moje Poziomki :)
ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« dnia: Maj 26, 2013, 10:33:55 am »

Cytuj
ZIPcycle to projekt roweru przyszłości, którego konstrukcja pozwala osiągać większe prędkości mniejszym nakładem sił.
:D

http://nt.interia.pl/galerie/zipcycle-rower-z-niedalekiej-przyszlosci-zdjecie,iId,1127850,iAId,81628#1127850
Nie wstanę ,
TAK będę leżał !!!

reneva

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 122
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 26, 2013, 10:40:22 am »
Silnik elektryczny? W poziomce z prześwitem pozwalającym tylko na jazdę po torze? ;D

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3824
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 26, 2013, 11:50:31 am »
Całkiem zgrabny, kwestia podniesienia karoserii żeby prześwit zwiększyć. Swoją droga podobną karoserię dało by się wydrukować na odpowiednio dużej drukarce 3d dla większości poziomek.
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

koncki

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 316
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 26, 2013, 12:00:41 pm »
Ciężar i podatność na boczne podmuchy jak w velomobilu a ochrona przed deszczem jak w zwykłym rowerze?

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3824
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 26, 2013, 03:14:48 pm »
Za to komponenty osłonięte przed deszczem i błono solna breją do tego zintegrowana przestrzeń bagażowa i lepsza opływowość niż w zwykłej poziomce ( inna kwestia jak i na ile wpłynie to na jazdę).   
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

pajak_gdynia

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1315
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 27, 2013, 10:59:25 am »
Aczkolwiek.. Czy jest to rower dla ludzi? Bo w sumie to człowiek jest największą powierzchnią stawiającą opór turbulentny..

Neverhood

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • Erotoman-gawędziarz
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 27, 2013, 05:35:59 pm »
Za to komponenty osłonięte przed deszczem
No i co z tego?

i błono solna breją
Że jak? Rower to jest statyczny mebel i brudzą je  błotem i solanką chlapiące samochody? No bo chyba nie możliwym jest, żeby to koła rowerowe podnosiły ten cały syf. Na dobrą sprawę mamy tylko wizualizację skorupy. Nic nie wiadomo o wnętrzu. W galeriach MD jest velocar z przeżartym tylnym wahaczem. Ale taki ładny był z zewnątrz i ochraniał przed błotem i solanką ....
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3824
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 27, 2013, 10:00:09 pm »
Na dobrą sprawę mamy tylko wizualizację skorupy. Nic nie wiadomo o wnętrzu.
Obrazek nr 8 waść widziałeś? http://nt.interia.pl/slideshow/galerie,iId,1127858,iAId,81628,iSort,#1127858
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

reneva

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 122
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 28, 2013, 01:24:53 am »
Za to komponenty osłonięte przed deszczem
No i co z tego?
To, że smarowanie łańcucha nie jest wymywane? Albo minimalizuje się ryzyko pojawienia rudej?
Duperele to może, z którymi da się walczyć na inne sposoby. Ale zastosowanie ich wszystkich na raz powinno przynieść pewne korzyści :)

i błono solna breją
Że jak? Rower to jest statyczny mebel i brudzą je  błotem i solanką chlapiące samochody? No bo chyba nie możliwym jest, żeby to koła rowerowe podnosiły ten cały syf.
A czy to ważne, co najbardziej podnosi ten cały syf? Moim zdaniem nie.
A koła też coś przenoszą, bo pamiętam jak w trakcie zimowej, leśnej jazdy w kasecie uzbierała mi się ubita mieszanina zwiędłych liści i śniegu. I nie przypominam sobie, bym wjechał chociaż raz w zaspę po kolana ;) Nie było tam ani jednego samochodu - wystarczyło to, że sypało mi tym syfem z tylnego błotnika, m.in. na kasetę.
Podobnie niezbyt miło wspominam lód tworzący się na linkach przerzutek i uniemożliwiających zmianę biegu (choć ten mankament był akurat łatwy do usunięcia). I znów, ingerencja pojazdów trzecich była raczej znikoma - raz, że skapywanie z tylnego błotnika, a dwa, że chlapanie spod moich własnych opon.

Na dobrą sprawę mamy tylko wizualizację skorupy. Nic nie wiadomo o wnętrzu.
Obrazek nr 8 waść widziałeś? http://nt.interia.pl/slideshow/galerie,iId,1127858,iAId,81628,iSort,#1127858
Cóż... właściwie to nie tylko można to oglądać, ale i trochę poczytać ;) A przeczytać można m.in. "internal hub shifter".
Można z tego domniemywać, że rzeczona skorupa jednak nie ma pełnić roli ochrony dla napędu.

Neverhood

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • Erotoman-gawędziarz
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 28, 2013, 10:39:59 am »
To, że smarowanie łańcucha nie jest wymywane? Albo minimalizuje się ryzyko pojawienia rudej?
Duperele to może, z którymi da się walczyć na inne sposoby. Ale zastosowanie ich wszystkich na raz powinno przynieść pewne korzyści :)
Od deszczu? Czy ty masz na myśli deszcz od huraganu i tak przez miesiąc, bo inaczej nici z wymycia smaru przez deszcz.

i błono solna breją
Że jak? Rower to jest statyczny mebel i brudzą je  błotem i solanką chlapiące samochody? No bo chyba nie możliwym jest, żeby to koła rowerowe podnosiły ten cały syf.
A czy to ważne, co najbardziej podnosi ten cały syf? Moim zdaniem nie.
Błąd.



A koła też coś przenoszą,
łaskawie, czy głównie?



A koła też coś przenoszą, bo pamiętam jak w trakcie zimowej, leśnej jazdy w kasecie uzbierała mi się ubita mieszanina zwiędłych liści i śniegu. I nie przypominam sobie, bym wjechał chociaż raz w zaspę po kolana ;) Nie było tam ani jednego samochodu - wystarczyło to, że sypało mi tym syfem z tylnego błotnika, m.in. na kasetę.
Błąd.
Przednie kółko ci to zrobiło, a nie tylny błotnik. Tylny błotnik brudzi za tylnym kołem, rowery maja to do siebie, że jadą.

Na dobrą sprawę mamy tylko wizualizację skorupy. Nic nie wiadomo o wnętrzu.
Obrazek nr 8 waść widziałeś? http://nt.interia.pl/slideshow/galerie,iId,1127858,iAId,81628,iSort,#1127858
Cóż... właściwie to nie tylko można to oglądać, ale i trochę poczytać ;) A przeczytać można m.in. "internal hub shifter".
Można z tego domniemywać, że rzeczona skorupa jednak nie ma pełnić roli ochrony dla napędu.
Nie widziałem. Faktycznie jest przedni błotnik, choć nie ma zintegrowanego chlapacza - błąd.. Z tyłu nie ma osłony łańcucha, błotnika ... bryndza solana w zimie. Podsumowując, zabawka dla oczu, zastosowane triki torowe aerodynamiczne (przedni błotnik).

Wielu z was nie odróżnia ochrony własnego tyłka przed brudem od ochrony podzespołów przed brudem. A i tak na poziomkach prysznic, suszenie, odmrażanie jajek jest w cenie  :P
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

reneva

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 122
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 28, 2013, 12:53:33 pm »
Za to komponenty osłonięte przed deszczem
No i co z tego?
To, że smarowanie łańcucha nie jest wymywane? Albo minimalizuje się ryzyko pojawienia rudej?
Duperele to może, z którymi da się walczyć na inne sposoby. Ale zastosowanie ich wszystkich na raz powinno przynieść pewne korzyści :)
Od deszczu? Czy ty masz na myśli deszcz od huraganu i tak przez miesiąc, bo inaczej nici z wymycia smaru przez deszcz.
Napisałem "smarowanie", a nie "smar". Zgadzam się, smar stały jest raczej trudny do wymycia, i trzeba by chyba podanych przez Ciebie warunków, by go wymyć deszczem.
Następnym razem użyję określenia "naoliwienie", żebyś nie miał się czego czepiać, dobrze? ;)


A koła też coś przenoszą, bo pamiętam jak w trakcie zimowej, leśnej jazdy w kasecie uzbierała mi się ubita mieszanina zwiędłych liści i śniegu. (...) wystarczyło to, że sypało mi tym syfem z tylnego błotnika, m.in. na kasetę.
Błąd.
Przednie kółko ci to zrobiło, a nie tylny błotnik. Tylny błotnik brudzi za tylnym kołem, rowery maja to do siebie, że jadą.
Błąd ;)
Taki, że ja tam byłem i widziałem co się działo, a Ty nie :P Syf śnieżno-liściasty sypał mi się głównie z zapchanego ubitym śniegiem błotnika, nieustannie uzupełnianego świeżym. Przednie koło gromadziło swój własny.

Nie widziałem. Faktycznie jest przedni błotnik, choć nie ma zintegrowanego chlapacza - błąd..
Co Ty rozumiesz przez "zintegrowany chlapacz"? To, że ta pełna osłona przedniego koła praktycznie sięga ziemi, nie wystarczy?

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3824
Odp: ZIPcycle - rower z niedalekiej przyszłości
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 28, 2013, 10:19:01 pm »
Od deszczu? Czy ty masz na myśli deszcz od huraganu i tak przez miesiąc, bo inaczej nici z wymycia smaru przez deszcz.
No, szczególnie jak rower stoi niejeżdżony w garażu - żadne warunki mu wtedy nie straszne. Bo z tych jeżdżonych jednak smar z łańcucha wypłukuje. Chyba że jesteś zwolennikiem metody 0.5kg smaru w łańcuch i jazda to wtedy trzyma się fajnie. Miesiąc temu czyściłem taki napęd - z łańcucha i przerzutki wygrzebałem ich ekwiwalent wagowy w postaci mixu smaru i drogowego syfu. Full profeska smarowanie.

Wielu z was nie odróżnia ochrony własnego tyłka przed brudem od ochrony podzespołów przed brudem. A i tak na poziomkach prysznic, suszenie, odmrażanie jajek jest w cenie  :P
To mówisz że na ilu rowerach w szczególności poziomych jeździłeś i ile km? Bo rozumiem że piszesz z czystej praktyki nie żeby sobie potrolować dla hecy jak to ostatnio lubisz? :)
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)