Autor Wątek: Cruzbike Danielastego - ukończone  (Przeczytany 27255 razy)

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Cruzbike Danielastego - ukończone
« dnia: Październik 20, 2011, 10:51:28 pm »
no to tak, przemyślenia z działu techno już na drugi tor, czas na galerię :)
http://picasaweb.google.com/101401769132058802034/PoziomkaNr1Cruzbike#5665694152640733762
w weekend będzie wideo z kulawej jazdy, ale do miasta "dla lansu" pojade ;D

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3805
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 21, 2011, 10:18:16 am »
Zgrabnie się prezentuje, jeszcze tylko uciąć i zeszlifować to co wystaje. Do tego lakier, odblaski i oświetlenie.   
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 21, 2011, 11:32:06 am »
dziś zrobiłem glebe, dość poważną, chciałem trafić między słupki na chodniku ale pedałem zahaczyłem o płot  gleba efekt

zbite i napuchnięte 2 palce lewej reki, oczywiście zdarta skóra. na dodatek poszedłem do domu, zdjąłem rękawiczki, w żołądku mi się już zbierało, zamiast usiąść to wstałem, zawrót głowy, zemdlałem i goła stal - profil kierownicy wbił się w mostek. wtedy z bólu jeszcze raz wstałem i znów się przewróciłem i mam łądny sinak w kształcie profilu siedziska ... także weekend mam z głowy

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3805
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 21, 2011, 03:43:54 pm »
dziś zrobiłem glebe, dość poważną, chciałem trafić między słupki na chodniku ale pedałem zahaczyłem o płot  gleba efekt
zbite i napuchnięte 2 palce lewej reki, oczywiście zdarta skóra. na dodatek poszedłem do domu, zdjąłem rękawiczki, w żołądku mi się już zbierało, zamiast usiąść to wstałem, zawrót głowy, zemdlałem i goła stal - profil kierownicy wbił się w mostek. wtedy z bólu jeszcze raz wstałem i znów się przewróciłem i mam łądny sinak w kształcie profilu siedziska ... także weekend mam z głowy

To by było na tyle jeśli chodzi o cudowne bezpieczeństwo upadku z roweru poziomego głoszone przez niektórych*. Szybkiego powrotu do zdrowia, mam nadzieję że nie zniechęcisz się do poziomych.

* http://www.collegehumor.com/video/3980096/we-didnt-start-the-flame-war ;)


Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 21, 2011, 03:49:43 pm »
oczywiście że nie jestem zrażony, dziś prawdopodobnie jadę się z "rehabilitować" - szkolić się bardziej mimo upadku - weekend pewnie jednak pojadę na miasto bo już 29.10.2011 jest bydgoska maja krytyczna na której zamierzam być

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1948
  • Zduńska Wola
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 21, 2011, 05:23:47 pm »
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 21, 2011, 06:15:39 pm »
Nie wydaje Ci się. Jak dla mnie mogłoby być trochę bardziej rozwarto, ale nie miałem pomysłu jak bezproblemowo przykręcić ten fotelik
Co do jazdy to pierw dociskam tyłek w sam róg siodełka, a później odchylam tyłek bardziej ku przodowi, bo jakoś wygodniej się jeździ

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 15, 2011, 05:19:24 pm »
Zachorowawszy poziomką,  a właściwie jazdą. Mam lenia by coś tutaj wkleić. Otóż
Wymieniłem koło przednie na aluminium, widelec sztywny 26 cali, v-ki na przód. Naprawiłem w końcu te luźne stery - wsadziłem mostek z  u góry podkładką tak jak doradzaliście. Kupiłem również sakwy dzisiaj oraz lusterko. Co do jazdy, Support poszedł bardziej do przodu przez co mogę wyprostować nogi w kolanie. Jest wygodniej, ciężar poszedł bardziej na tył. Jest ogółem bajecznie




pajak_gdynia

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1315
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 15, 2011, 08:07:56 pm »
Danielasty, nie ściemniaj tu że niby ukończone :) To dopiero początek!
Do zrobienia na jutro: porządny fotelik (na dniach Mikołaj przyniesie ze sklepiku?), hamulec z tyłu (no.. wystarczy szczękowy, na ramie chyba jest coś do zamocowania takiego).
Te ramy nie lubiły zbyt dużego obciążenia (zresztą małego też nie), więc licz się z koniecznością usztywnienia całości.

Ale chyba muszę iść na złomowce poszukać jakiejś fajnej damki.. Ale zostawiam sobie to na przyszły rok!

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 15, 2011, 09:00:17 pm »
Cytuj
Do zrobienia na jutro: porządny fotelik (na dniach Mikołaj przyniesie ze sklepiku?)
Nie przyniesie bo mikołaj nie ma pracy, nie ma pracy nie ma pieniędzy, nie ma pieniędzy nie ma fotelika
Cytuj
hamulec z tyłu (no.. wystarczy szczękowy, na ramie chyba jest coś do zamocowania takiego)
Hamulec był! ale zdjąłem felga jest jeb....a i trzeba kupić nową, nie kupie - patrz wyżej - miałem szczękowy, ale siłą nie grzeszył, dlatego te zmiany by moc mieć v-ki na przodzie bo tak bym nie zmieniał
Cytuj
Te ramy nie lubiły zbyt dużego obciążenia (zresztą małego też nie), więc licz się z koniecznością usztywnienia całości.
Ramy rometowskie z mojego otoczenia wytrzymywały sporo. mam jeszcze wigry w którym mam spd przykręcone i w stanie oryginalnym fabrycznym czasem śmigam w terenie po korzeniach i się nic nie dzieje, sporo wigraków też przyjeżdża na Mase krytyczną, też troche po katowanych więc.....

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1062
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 15, 2011, 09:36:44 pm »
Ja pierniczę. To na tym da się jechać i się nie zabić?  :D
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 15, 2011, 09:54:25 pm »
co mam przez to rozumieć? Cruzbike nie zamienię na RWD ;D

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1062
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 15, 2011, 10:09:18 pm »
Nie no, zastanawiam się tylko, czy ludzkie ciało jest przystosowane do czegoś takiego ;) bo pedały są przymocowane do przedniego koła i wysunięte przed nie, więc jak się skręca, to skręca się koło wraz z nogami rowerzysty, dziwne to ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 15, 2011, 10:12:03 pm »
i o to chodzi ^^ ręce trzymam w kieszeni cały czas na prostych drogach, ciało się przyzwyczaja bez problemu :) powiem Ci że inaczej bym nie umiał niż skręcać nogami

pajak_gdynia

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1315
Odp: Cruzbike Danielastego - ukończone
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 16, 2011, 08:34:45 am »
Joanno! A czy uważasz, że "fotel ginekologicznym" jest przystosowany do jazdy?
Podobno jeździć da się na wszystkim (różnoraki MBB, FWD, RWS, low-racer, ...) a to forum jest miejscem, gdzie ta teza jest udowadniania :)