Autor Wątek: Wicieczka zduńskowolsko-bełchatowska.  (Przeczytany 2226 razy)

Tef

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 517
Wicieczka zduńskowolsko-bełchatowska.
« dnia: Wrzesień 18, 2011, 10:04:44 pm »
Wczoraj wieczorkiem tj sobota 17 września 2011, po powrocie od rodziny ze wsi siadam do kompa odpalam forum i od razu wyskakuje wiadomość prywatna od hansglopke czy jutro mam czas na wycieczkę. No jasne, że mam! Umawiamy się na po dziesiątej rano. Sprawdzam czy przypadkiem bełchatowski towarzystwo rowerowe Zgrzyt nie ma jakieś wycieczki i tradycyjnie ma zbiórka 11.00 w parku Mickiewicza (wszyscy mieszkańcy raczej kojarzą jako "park żula" ( z wiadomych przyczyn). 10.30 dzynek - już są pod blokiem (hansglopke + syn Barytosz) podjechali autkiem tym samym co na Zlot. Zdjęli poziomki i ruszyliśmy na miejsce spotkania.



Jesteśmy o 10.45 i czekamy. Zjawiają się nieliczni starsi członkowie braci rowerowej. Czekamy nadal. Okazuje się, że jest możliwość nieprzybycia reszty ze względu na imprezę integracyjną, którą to mieli dzień wcześniej...



No nic, w związku z tym namawiam przybyłych do zmiany trasy (tak pod kątem przybyłych poziomkowców) i wyruszamy na Górę Kamieńsk. Po drodze krótki postoik przy krzyżu. Którym opiekują się Zgrzytowcy. Kolejna mały popas - Ośrodek Wypoczynkowy Wawrzkowizna

         

Kolejny punkt trasy to PGE Elektrownia Bełchatów od strony nowo wybudowanego bloku energetycznego. Szybkie fotki bez niepokojów ze strony ochrony :).
         

Następnie kierujemy się przez część zaplecza Kopalni, objeżdżamy wykop i od strony Żłobnicy dojeżdżamy do Kleszczowa. W Żłobnicy krótki postój na punkcie widokowym i odwiedzam prywatnie szwagrostwo :) , odbieram przesyłkę dla żony i jedziemy dalej.
Fotki i filmik z punktu widokowego.
                   

Kilka kilometrów dalej zatrzymujemy się znowu na punkcie widokowym. Kolejne fotki i filmik.
                   

Ostatnie zdjęcia ze Zgrzytowcami ? nie chcą z nami podjechać na punkt widokowy Góry Kamieńsk. Teraz wiem dla czego :) .
         

Niemniej dotarliśmy na górkę. Widoczek niezły, wiatraczki się kręcą, a nas kręciła już myśl zjazdu. Noooooo śmy pojechali. Na dole połowy klocków hamulcowych niet, felgi gorące, ale maksymalna prędkość 74 km/h. O! I po to warto było drałować pod górkę :).
                             


Jedziemy dalej, coś tak jakby lekko szybciej bez chłopaków na pionowcach :). Zajeżdżamy przed Elektrownię od frontu i tu nie zdążyłem pstryknąć fotki z tłem w postaci w/w i pojawia się samochodem ochrona. Kurdesz tylko 10 sekund. Mają goście tempo.


Zaraz po wyjeździe spod elektrowni jedzie przy nas parka na motocyklu. Odbywa się miła konwersacja i każdy jedzie dalej. Wracamy DDR-em, tym samym, którym zaczynaliśmy trasę. Wracamy do Bełchatowa. Jesteśmy pod moim blokiem o 17.15. Fotki kończące i koniec.
hansglopke, Barytosz dzięki chłopaki, że mogłem z wami dziś popoziomkować i dzięki, że zechcieliście do mnie do Bełchatowa podjechać. Do zobaczenia, mam nadzieję, że tym razem gdzieś na waszym terenie.
                             

Przejechaliśmy 76,5 km (według licznika Barytosza), z średnią prędkością 18 km/h, max z Góry Kamieńsk 74 km/h.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 19, 2011, 10:47:59 am wysłana przez Tef »
Z cyklu przysłowia i powiedzonka ludowe. Oczywiście o poziomkach :) : Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

DrewnianaTrajka
Pierwsze ujeżdżenie SWB 'Mroczny Żuraw'

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2033
  • Zduńska Wola
Odp: Wicieczka zduńskowolsko-bełchatowska.
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 18, 2011, 10:54:03 pm »
Również dzięki. Zobaczyliśmy "jak powstaje prąd", zwiedziliśmy kawałek nowej okolicy, poznaliśmy kilku rowerowych zapaleńców. Sprawdziliśmy też jak szybko pojawia się ochrona, gdy kilku ludzi na dziwnych (poziomych) rowerach zaczyna przyglądać się obiektom przemysłowym. Na dodatek większość trasy pokonaliśmy DDRami z prawdziwego zdarzenia.

Na Burzy jechał użytkownik forum: Barytosz
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 18, 2011, 11:27:28 pm wysłana przez hansglopke »
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Tef

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 517
Odp: Wicieczka zduńskowolsko-bełchatowska.
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 19, 2011, 08:27:52 am »
Na Burzy jechał użytkownik forum: Barytosz
Zgadza się. Pomyliłem nazwę poziomki z jeźdźcem. Bardzo przepraszam i już poprawiam.
Z cyklu przysłowia i powiedzonka ludowe. Oczywiście o poziomkach :) : Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

DrewnianaTrajka
Pierwsze ujeżdżenie SWB 'Mroczny Żuraw'