Autor Wątek: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)  (Przeczytany 14257 razy)

MaciejDlugosz

  • Gość
Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« dnia: Marzec 17, 2010, 08:02:04 pm »
Wojtek Rydzewski zreaktywował (moim zdaniem) genialny projekt. Będę drugim klientem na ten rower (pierwszy rower już dawno został sprzedany). Fotki:

http://rydze.internetdsl.pl/trixo/





Zdjęcia z budowy modelu dla mnie:

http://picasaweb.google.com/lh/photo/xx-749Vr5px7CS4UT2Qtwg?feat=directlink



http://picasaweb.google.com/lh/photo/4WXMhu6fYaPqqpWBV-4X-w?feat=directlink



http://picasaweb.google.com/lh/photo/HavKEn5UhRFkloX_IDJtQw?feat=directlink



http://picasaweb.google.com/lh/photo/mQNRbwmGsnJqtI3147gGsw?feat=directlink



Rama tego roweru jest ze stali konstrukcyjnej, wiec rower będzie ciężki. Ale wspomogę go silnikiem elektrycznym i będzie dobrze.
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2010, 08:01:38 am wysłana przez Maciej Długosz »

trajk-o-ciklista

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1163
  • To recline is devine!
    • Rowerki, przyczepki, sakwy i bagażniki
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 19, 2010, 06:16:41 pm »
I wieeeelki :) ale wygodny na tak dużych kolach + amortyzacja.

Już od jakiegoś czasu patrze na Steintrike MadMax i na to jak się może przerobić na właśnie taki jak ten.
I też w głowię miałem elektryfikacje, albo ewentualnie wykorzystanie koncepcji na pojazd z silnikiem spalinowym,
np 4 taktowa 50ccm z całym tyłem od skutera, co zapewni tanią rejestracje, i śmieszne małe spalanie,
a jeśli się zrobi owiewka, to jeszcze mniejsze spalanie, i dużo większa max prędkość, spokojnie powyżej 100km/h
Stabilny, ekonomiczny, a szybki w zakrętach ;)

Z niecierpliwością czekam na nowe nowości o twoim trajku :)


Pozzzdro
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 19, 2010, 08:01:14 pm »
Dużo ludzi ceniących rowery oburza się na tak dalekie modyfikacje jak niezależny napęd spalinowy czy elektryczny - ale trzeba przyznać że to właśnie rower najbardziej nadaje się do przeróbek. A od kiedy hamulce tarczowe są w przystępnej cenie to pozostaje jedynie dobrać wytrzymałość kół. Rosjanie wzmacniali trajki na 28" kołach dokładając szprychy:

http://picasaweb.google.com/lh/photo/pCC8K-x9yn3oYQjnlit8xg?feat=directlink



Spodziewam się że rower Trixo będzie gotowy za miesiąc i wtedy napiszę "co i jak". Elektryfikacja tego roweru nie ominie. Tripendo, FN-Trike mógłbym ujeżdżać bez silnika elektrycznego. Ale te 2 wymienione rowery sa o 10 kg lzejsze od Trixo. A 10 kg pod górkę to odczuwalna różnica.

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 19, 2010, 08:15:27 pm »
Już od jakiegoś czasu patrze na Steintrike MadMax i na to jak się może przerobić na właśnie taki jak ten.
I też w głowię miałem elektryfikacje, albo ewentualnie wykorzystanie koncepcji na pojazd z silnikiem spalinowym,
np 4 taktowa 50ccm z całym tyłem od skutera, co zapewni tanią rejestracje, i śmieszne małe spalanie,
a jeśli się zrobi owiewka, to jeszcze mniejsze spalanie, i dużo większa max prędkość, spokojnie powyżej 100km/h
Stabilny, ekonomiczny, a szybki w zakrętach ;)

Z niecierpliwością czekam na nowe nowości o twoim trajku :)

Też o tym myślałem, ale raczej całkowicie spalinowy pojazd na częściach od skutera, tzn. wszystkie koła i hydrauliczne hamulce tarczowe (rowerowe się nie umywają, skutecznością ani żywotnością okładzin). Solidna rama, pełne zawieszenie. Hamulec i gaz można podłączyć pod pedały :) I normalna rejestracja na motorower z ubezpieczeniem.

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2033
  • Zduńska Wola
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 19, 2010, 08:23:32 pm »
Dokładamy kółka od skutera, by nie męczyć się z dodatkowymi szprychami, i otrzymujemy:
http://commons.wikimedia.org/wiki/File:1960Speedcar.jpg
 ;)
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


cyqlop

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 823
  • Czułów
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 19, 2010, 08:45:20 pm »
czemu my wszyscy mamy jedną wspólną cechę
Cytuj
spoziomować wszystko co się da aby żyć wygodniej

też kiedyś myślałem o poziomym skuterze ale raczej na silnik 4 takt 125 ccm bo jakoś nie widzę 50 z taką masą,

też by się pochylała na boki raczej myślałem o przodzie na podzespołach z cienkiego czy jakiegoś innego mniejszego samochodu chodzi mi tylko o same koła i bębny

na pewno była by nieziemska frajda śmigać low-racerem na benzyn-kę :)
Moja mała firemka
https://cnc-warsztat.pl (frezuje aluminium, drewno, tworzywa sztuczne)  ZAPRASZAM, DOBRE CENY

Druga strona
https://sites.google.com/site/cyqlopproject

sławek

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 717
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 19, 2010, 09:17:22 pm »
na pewno była by nieziemska frajda śmigać low-racerem na benzyn-kę :)

Myślę, że nieziemska nuda.
 Jak jedziesz na rowerze to całym sobą pracujesz, by więcej z pojazdu wycisnąć. Wsiądź na pozioma z silnikiem (takie coś nazywa się samochód) ;D i ...nuda. Jedziesz 90 i się nudzisz, 120 i się nudzisz.
  Jedyne co się angażuje to prawa noga (obsługa pedału gazu) oraz nerwy (bo je sobie szarpiesz).
  Wykonywanie ruchów naprzemiennych (lewa-prawa,lewa-prawa) powoduje uwalnianie się w mózgu endomorfin-"hormonów szczęścia". Deptanie na pedał gazu tylko adrenaliny ("hormon ataku i ucieczki")
  I dlatego bractwo rowerowe jest wesołe i uśmiechnięte, machające do siebie przyjaźnie łapami. A samochodziarze tylko sobie wzajemnie  palec środkowy pokazują. I dlatego też zawsze im mało prędkości...
  A prędkość czyni ich czasem nieboszczykami, a czasem bandytami >:(
 (W Opolu na przejściu dla pieszych został potrącony wiceprezydent miasta przez samochód jadący 120 km/h - to było centrum miasta!) >:(
Sławek

Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 20, 2010, 01:15:43 am »
też kiedyś myślałem o poziomym skuterze ale raczej na silnik 4 takt 125 ccm bo jakoś nie widzę 50 z taką masą,

Mój 4t chińczyk waży 89 kg i podchodzi po 70 km/h z mizerną aerodynamiką. "Duże wersje" ważą po 105-110 kg (cały czas mówię o 50 ccm). Dałby radę a niskie koszty ubezpieczenia, brak drogich przeglądów i ekstra niskie spalanie (u mnie policzone niezmiennie wychodzi 2.1-2.2 l/100km). Myślę że dałoby się w 100 kg zmieścić spokojnie, zwłaszcza że konstrukcja ramy mogłaby być przestrzenna.

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 20, 2010, 08:34:43 am »
na pewno była by nieziemska frajda śmigać low-racerem na benzyn-kę :)

Myślę, że nieziemska nuda.
 Jak jedziesz na rowerze to całym sobą pracujesz, by więcej z pojazdu wycisnąć. Wsiądź na pozioma z silnikiem (takie coś nazywa się samochód) ;D i ...nuda. Jedziesz 90 i się nudzisz, 120 i się nudzisz.
  Jedyne co się angażuje to prawa noga (obsługa pedału gazu) oraz nerwy (bo je sobie szarpiesz).
  Wykonywanie ruchów naprzemiennych (lewa-prawa,lewa-prawa) powoduje uwalnianie się w mózgu endomorfin-"hormonów szczęścia". Deptanie na pedał gazu tylko adrenaliny ("hormon ataku i ucieczki")
  I dlatego bractwo rowerowe jest wesołe i uśmiechnięte, machające do siebie przyjaźnie łapami. A samochodziarze tylko sobie wzajemnie  palec środkowy pokazują. I dlatego też zawsze im mało prędkości...
  A prędkość czyni ich czasem nieboszczykami, a czasem bandytami >:(
 (W Opolu na przejściu dla pieszych został potrącony wiceprezydent miasta przez samochód jadący 120 km/h - to było centrum miasta!) >:(

Wiem że to głupio brzmi - ale naprawdę nic nie przeszkadza pedałować w zmotorozywanym rowerze. No chyba że zrobimy napęd w taki sposób że jak kręci się silnik to kręcą się korby i nogi by nam urwało ;)

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 20, 2010, 09:04:23 am »
Powinienem dać ten link w sekcji "Była elektryfikacja..." - ale nie mogłem się powstrzymać:

http://www.youtube.com/watch?v=bOy06fwTXbM

skoro mówicie o wrażeniach z jazdy "zmotoryzowanym" (zelektryfikowanym) rowerem to umieszczam ten link - gość daje w d..ę zawodowym kolarzom. Oczywiście ma silnik elektryczny - więc nie mają szans. Ale miny kolarzy na pewno są ciekawe ;)

Jeżeli kogoś wkurza OT to przepraszam (poniosło mnie ;) )

trajk-o-ciklista

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1163
  • To recline is devine!
    • Rowerki, przyczepki, sakwy i bagażniki
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 20, 2010, 11:53:46 pm »
Powinienem dać ten link w sekcji "Była elektryfikacja..." - ale nie mogłem się powstrzymać:

http://www.youtube.com/watch?v=bOy06fwTXbM


HAHA! :D dobre!
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 22, 2010, 11:12:27 pm »
Już od jakiegoś czasu patrze na Steintrike MadMax i na to jak się może przerobić na właśnie taki jak ten.
I też w głowię miałem elektryfikacje, albo ewentualnie wykorzystanie koncepcji na pojazd z silnikiem spalinowym,
np 4 taktowa 50ccm z całym tyłem od skutera, co zapewni tanią rejestracje, i śmieszne małe spalanie,
a jeśli się zrobi owiewka, to jeszcze mniejsze spalanie, i dużo większa max prędkość, spokojnie powyżej 100km/h
Stabilny, ekonomiczny, a szybki w zakrętach ;)

http://www.youtube.com/watch?v=fURUsbndyu4

http://www.youtube.com/watch?v=uy0x2pnfX7c

Trochę głośny bo to dwusuw. Ale sama idea "mniej więcej".
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2010, 11:15:48 pm wysłana przez Maciej Długosz »

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 28, 2010, 03:07:57 pm »
No i klasyka gatunku. Czekałem 4 miesiące i dowiedziałem się że Wojtek nie ma czasu dokończyć Trixo. Tzn. mógłbym czekać naiwnie jak osioł nawet do grudnia ale to przesada z przeginaniem czasu. Zaliczkę mi odda - bo sam stwierdził że "wina" jest po jego stronie. Teraz pozostaje mi projektant. On przygotuje wszystkie detale w programie komputerowym. Na stronie Wojtka jest dużo rysunków więc nie pozostaje mi nic innego jak rozrysować ramę i bez łaski zanieść gotowy rysunek techniczny do dowolnego zakładu spawalniczego (zakład to nie to samo co przygodny spawacz czy przygodny ślusarz). I dorzucam jeszcze kilka zdjęć, konstrukcja jest dosyć ciekawa i wcale nie taka skomplikowana:






























Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3884
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 28, 2010, 03:28:13 pm »
Nie łatwiej było by odebrać już istniejące elementy i resztę dokończyć samodzielnie? Patrząc na fotki rower jest w 80% gotowy..
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: Trixo (trójkołowiec z mechanizmem pochylania kół)
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 28, 2010, 06:46:10 pm »
Nie łatwiej było by odebrać już istniejące elementy i resztę dokończyć samodzielnie? Patrząc na fotki rower jest w 80% gotowy..

Masz rację. Nie dysponuję jednak teraz wolnym czasem. Jestem obecnie znowu w Holandii. Muszę uskładać pieniądze nawet na głupi rower. W Rzeszowie zarabiałem 1000 zł miesięcznie. Wojtek zgodził się zrobić ramę za 3500 zł. Sorry - ale jak dla mnie to trochę dużo kasy. A rama jest ze zwykłej rdzewnej stali, nie poddawana żadnym procesom ulepszającym (wygrzewanie, odpuszczanie, itp.). Tyle samo kasy weźmie projektant a wyobraź sobie co można dalej robić mając projekt. Już nie chcę się więcej bujać ze straconym czasem. Mam tylko złe doświadczenia gdy ktoś "zawali" i ja zbieram tego konsekwencje. Wolę zacząć od początku. Rama może być np. lżejsza - nie ma potrzeby stosować 20mm profili kwadratowych na przednie wahacze. Wystarczy np. 15mm. Spokojnie wytrzyma. Tylny wahacz jest np. grubo przesadzony - straszne pały. Czekałem na ten rower ... od połowy stycznia! Rama jest prosta - więc zaprojektowanie jej np. w programie Autodesk Inventor to pestka. Mocowanie kół to był trochę gwóźdź, bo Wojtek montował wcześniej tylko piasty typowo stosowane w trike'ach (piasty jednostronne z osią z gwintem). Mi ten rower przypadł bardzo do gustu i wolę zlecić rysunki techniczne projektantowi i mieć większe pole do popisu. Ten rower ma istotną wadę - duży promień skrętu. Tę wadę można wyeliminować już na etapie projektowania (wprowadzić skrętny tylny wahacz). Ten rower ma też kosmiczną szerokość 98cm. Przez większość jednoskrzydłowych drzwi nie przejdzie. Trzeba go zwężyć np. do 78 cm. Mając projekt będę mógł coś więcej zrobić ("więcej" w sensie: produkcja, sprzedaż). Zaproponowałem Wojtkowi Rydzewskiemu kupno 25 ram Trixo to okazało się że nie był zainteresowany! I bał się czy rama "wytrzyma". No to jak On ma takie obawy to ja już wolę nawet nie prosić go nawet o połowiczną wykonaną robotę. Ramę którą Wojtek zrobił trzeba by dokończyć (niedokończony jest mechanizm pochylania, nie ma drążków kierowniczych, system Ackermana, itp.), wypiaskować, pomalować, polakierować, zmontować. Już wolę dodać jeden element: zaprojektować (eliminując niedoróbki) i mieć te same etapy a ile więcej możliwości. Chcę zostać producentem.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 28, 2010, 12:05:04 pm wysłana przez Maciej Długosz »