Autor Wątek: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360  (Przeczytany 7524 razy)

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1209
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 08, 2021, 08:44:30 pm »
42 lata ja i wszystkie moje pojazdy bez sztandarów się bujamy i żaden mój pojazd - jak na razie - trafiony nie był (przynajmniej nic nie wiem).
Zdaje się że (w Kaliszu? Ostrowie?) Wojtek (biała poziomka z niebieską owiewką) został trafiony z tyłu; jeden z dwóch braci.
25 lat Live_evil chyba już śmiga i to on, moim pojazdem auto skasował (tak mi opowiadał).
To było w 2002 roku (18 listopada), od tego czasu jeszcze kilka razy trafiłem auto. Biorąc pod uwagę zaskoczenie niemal każdego kierowcy, który mnie nie widział, bo w ogóle nie spojrzał w moją stronę nieistotne jest czy jechałbym rowerem, tramwajem, czy kombajnem - prawdopodobieństwo zauważenia mnie było by tak samo niskie. Nie da sie np. zauważyć pojazdu nadjeżdżającego z prawej strony, jeśli patrzy się tylko w lewo, nawet 10 flag w oczojebnych kolorach nie pomoże.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2021, 08:49:21 pm wysłana przez live_evil »

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 09, 2021, 09:36:51 am »
42 lata ja i wszystkie moje pojazdy bez sztandarów się bujamy i żaden mój pojazd - jak na razie - trafiony nie był (przynajmniej nic nie wiem).
Zdaje się że (w Kaliszu? Ostrowie?) Wojtek (biała poziomka z niebieską owiewką) został trafiony z tyłu; jeden z dwóch braci.
Racja Panie Marku...Ten fakt rzeczywiście z bańki mi wyleciał.
To byli bracia z okolic Cekowa (trasa Kalisz - Turek).
Ze względu na specyficzną mowę (jakiś dziwny wsiowy dialekt) mieli ksywki Tetu i Tatu.
W drodze do domu rozjechał ich kompletnie pijany gościu (chyba Maluchem).
Na szczęście poziom z kufrem (Sport mini  nr1. Jeździ z takim TomOjo) był z tyłu.
Klinowo zbudowany kufer przyjął uderzenie i jednocześnie odrzucił Tetu (albo Tatu) do rowu.
Gość odbił w lewo i zgodnie z polską tradycją uciekł.
Złapali go, ale raczej nie skazali. Jakiś czas potem gość umarł.
W czasie wypadku był tak nawalony, że  bożocielnej procesji ze sztandarami też by
nie zczaił.
Tak więc ten przypadek do bez sztandarowych trafień nie powinien być raczej zaliczony.
Co nie zmienia faktu iż trafienie było.

p.s.Zniszczony kufer (lewy bok) przez wiele lat - jako dowód przydatności - przed firmą leżał.
Setki osób go obejrzało. Potem gdzieś zniknął.

Leopold

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 81
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 09, 2021, 08:36:59 pm »
Gdzieś znowu główny wątek tego fora (forum) zszedł gdzieś na bok a wlazł na wycieczki prawie, że personalne. Ten sposób nic nie zbudujemy co najwyżej spuścimy powietrze  albo podniesiemy poziom stresu. Miało być o konstrukcjach, bezpieczeństwie na drodze a tu masz!

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 10, 2021, 12:35:55 pm »
Z całym szacunkiem Leopoldzie, ale tym razem chyba trochę Cię poniosło.
Jak sama nazwa tego działu (Różności) wskazuje można tu w miarę o wszystkich różnościach
pisemnie dyskutować.
Tu ludzie "na poziomie" różne problemy związane z jazdą w poziomie poruszać mogą.
A nawet powinni.
Od bolących stawów kolanowych (było) zaczynając, poprzez dobór odpowiedniego siodła przy  dokuczliwości hemoroidów np., a na problemach z kłapiącą - podczas jazdy w terenie -
sztuczną szczęką związanych  kończąc.
Przypomnę, że od dyskusji na temat budowania i konstruowania pojazdów poziomych dział Techno jest.
Franz w tym tu dziale wypadek obudowanego pojazdu mięśniowego ukazał i tym dyskusję na temat bezpieczeństwa niskich pojazdów mięśniowych wywołał.
Jak widać tego tematu (bezpieczeństwo, trafienia) wszyscy dyskutanci na razie się trzymają.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2021, 12:37:43 pm wysłana przez Maciej K »

Rys

  • Gość
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 10, 2021, 02:47:19 pm »
Panowie, po co te klotnie ? Przeciez nie da sie udowodnic i rozstrzygnac czy choragiewka na velomobilu zwieksza bezpieczenstwo jadacego nim, czy tez nie. Moim zdaniem zrobienie go w jaskrawych kolorach taka szanse bardziej daje ale i tak to nie ma znaczenia w przypadku spotkania sie z nieuwaznym, rozkojarzonym czy (o zgrozo !) nie znajacym lub lekcewazacym przepisy kierowca. Ja od kilku lat jezdze trajka (Ice) w kolorze blekitnym, sam ubieram sie w pstrokate ciuchy, wysoko nade mna powiewa zolta choragiewka a i tak zostalem frafiony na przejezdzie rowerowym przez taksiarza, ktory jak twierdzil mnie nie widzial bo (moj wniosek) patrzyl na rondo a to, ze mialem na tym przejezdzie bezwzgledne pierwszenstwo a on zakaz omijania innych pojazdow stojacych przed przejsciem dla pieszych to juz nie mialo dla niego znaczenia.  Oczywiscie nie posadzam go o nieznajomosc przepisow drogowych a o zwykle olewanie ich a na to nie mamy wplywu, jak i majacych problem z oczyma kierowcow. Jak na jednym ze skrzyzowan starszy pan przepuscil busa a wjechal pod nadjezdzajacego za nim Tira.

Leopold

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 81
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 10, 2021, 09:02:18 pm »
OK

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 909
  • Prawdziwe rowery mają krągłości. FATBIKE!
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 11, 2021, 09:56:30 am »
No cóż, z rozbawieniem mocnym czytam ten wątek i wypociny, wrzuty, wycieczki ad personam rowerowego bożyszcza i cóż. Są ludzie nastawieni na dialog, są ludzie nastawieni na tłuczenie postów i stawianie się na zmyślonych piedestałach prawości, jedynej wersji prawdy i sprawiedliwości życiowej :D Mam dwie flagi założone na wysokość około 1.70m - tak, żeby pionowo rower był tak wysoki jak przeciętny niewysoki dorosły. Dzięki temu cokolwiek jednak znajduje się na wysokości wzroku kierowcy i jeżeli kierowca jest normalnym człowiekiem to zauważy i albo się zastanowi albo go to zaciekawi - tak czy inaczej - będzie uważać. Niestety jeżeli jest dzban za kółkiem, który ma klapki na oczach i nie obserwuje otoczenia - przywali w rower poziomy, pionowy, przedszkolaka, dorosłego, słonia, drzewo, supermarket i cokolwiek mu nie zdąży sprzed toru jazdy uciec. Na debili nie pomoże chorągiewka, normalnemu kierowcy chorągiewka czy flaga da znać, że coś niskiego jednak na drodze się znajduje. Zaprzeczanie faktom rzeczywistości nie zmieni nie ważne jak wiele razy będzie powtarzane. Panowie - to nie polityka żeby rzeczywistość zaklinać w ten sposób. Pozdrawiam myślących i szerokości życzę.
Bottecchia American FatBike
FatFlevo

natalka

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 87
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 11, 2021, 01:50:57 pm »
Tym bardziej dziwi że tego typu mydelniczki nie mają nawet jednej małej zasranej flagi na wysokość 1.80m. Przecież takie coś można zrobić demontowane, a niestety amerykanie mają coś z tymi samochodami wielkości dostawczaka z koszmarnie wielkim ślepym polem.

Absolutnie się zgadzam z Kolegą, że rower poziomy powinien... nie! On musi mieć odpowiednie oznakowanie! A że rower to nie samochód to i oznakowanie musi być jakie? Ano szcze-gó-lne! I wyjątkowe!
Zatem do rzeczy, opiszmy właściwe i jedyne zasady oznakowywania rowerów i rowerzystów!

1. Najważniejsze - flaga "tu jestem!" o konkrtncyh wymiarach, zamontowana na drążku na wysokości pomiędzy 120 a 122 centymetry, nie więcej a nie mniej.
Rzecz jasna kolor nieobojętny b tylko i wyłącznie... zółty! Żadne białe. Żadnego loga bo zmniejsza widoczność samej flagi. A i sama powierzchnia flagi być musi odpowiedniejsza niż ta przewidywana właściwa - minimum 50x50cm. Nie mniej!
2. Flaga "uszanowanie" specjalnego przeznaczenia - dla roweru poziomego, montowana na wysokości od 130 do 132 centymetrów. Lekko ma przesłaniać flagę głowną, ale to po to aby zwiększyć opory i wygioąć drążek co by aerodynamiczniej wyglądało. Mimo iż takim rzecz jasna - nie będzie! Kolor nieistotny tym razem, wielkość - wystarczy 30x30cm. jednakże musi być ponad flagą roweru głównego. Nie niżej! Wszak rowery poziome rulez! Znaczy - rządzą!
3. Flaga ciężaru. Im rower bardziej obcioażopny a rowerzysta bardziej zaparty o fotelik co by go szybciej poruszać - tym większe zastosowanie flagi "HEAVY" czyli informacji że rower poziomy obladowany i mniej zwrotny i wolniejszy niż inne samochody dookoła jeżdżące. A na pewno inne rowery.
4. Flaga płci - w obecnych czasach to istotne dla każdego PiSdzielca czy kierowca czy Pani Kierowczyni. Zatem flaga 30x30cm, kolor różowy lub niebieski ewentualnie zielony dla innych nieoznaczonych płci. Wysokość montażu - poniżej flagą główną, ale tak aby nie zahaczała o nią czyli pomiędzy 99 a 119cm.
5. Flaga kierunkowskazu, wielkosci 30x30 lub nawet 30x50cm, wyciągana w ręce przez rowerzystę poziomego, kiedy wykonuje on skręt w lewo lub w prawo. To istotne aby rowerzysta świadomym był i świadomie kierunki poruszania się prezentował wobec innych rowerzystów dookoła podążąjących!
6. Flaga sprzętowa - informujaca na jakim typie roweru rowerzysta się porusza, montowana w okolicach wysokości zamontowania flagi głównej, o wielkości 20x20cm - czyli coś w rodzaju proporca. Flag moze być kilka lub nawet kilkanaście, każda musi informować literowo czy to jest SWB czy LWB czy ma kierownicę USS czy ASS jak i napęd, w jaki sposób jest on przenoszony. Czy to może tylny czy przedni, czy moze pośredni? Każdy kierowca i inny rowerzysta mijający nasz rower wspaniały poziomuy wiedzę musi mieć o tym co wyprzedza, co mija, co obserwuje, albowiem istotna jest wiedza o tym co się dookoła nas porusza.
7. Zajęcie żołądka istotne jest, albowiem im pustszy żołądek tym mniejsza cierpliwość, tym większe zdenerwowanie. Zatem flaga w kratkę kiedy żołądek pusty, wywieszona najwyżej jak się da, a na pewno powyżej flagi "uszanowanie", będąca nie tylko informacją ale i przestrogą dla kierowców zwłaszcza - ustąpcie bo jadę na głodniaka, chcę jeść!
8. Flagi sprzętowe były omówione, natomiast nie została omówiona klasa sprzętowa. A przecież każdy szanujący się poziomy rowerzysta chce powiedzieć innym czy ma na rowerze osprzęt Deore czy 105. Stąd koło flagi sprzętowej konieczna jest flaga z odpowiednim symbolem producenta większości naszego sprzętu jak i koniecznie poziom tegoż! Niedopuszczalnym jest żeby rower wyjechał w trasę bez takiej flagi! Toż to podstawowa flaga obok uszanowującej!
9. Flaga "właściwego przeznaczenia i kierunku" z krótkim opisem skąd i dokąd jedziemy. Przecież to istotna informacja i dzięki niej tylko inni będą mogli nas przepuścić szybciej lub wolniej jak tylko zobaczą w którą stronęs kręcać będziemy.
10. Flaga kół - z najnowszych badań wynika, że musi być zamontowana flaga informująca o rozmairze opon i ich szerokości. Po co nie wiadomo - ale obowiązkiem każdego rowerzysty jest posiadanei takiej flagi  odpowiednimi numerkami i nazwą modelu oraz marka, zamontowane obok flagi sprzętowej.
11. Flaga kulturowa, niczym proporzec ma zawierać informację o przynależności roweru jak i włąściciela do określonej grupy lokalnej posiadaczy rowerów poziomych! Jej zamontowanie to rzecz jasna okolice flagi głownej, tuż obok i na wysokości flagi "uszanowanie". Noszenie tej flagi jest dodatkowym Honorem i Dumą dla każdego posiadacza roweru poziomego!
12. Wszystkie flagi muszą być czyste i przed założeniem do roweru wyprasowane. Nie wolno aby rower nosił flagi brudne lub pogięte! jest to niedopuszczalne i świadczy o braku szacunku właściciela rower zarówno do swojego roweru jak i wobec innych użytkowników pojazdówk, w tym zwłaszcza rowerów!
13. Nowość: możliwe i prawidłowe również jest noszenie nie jednego ale i dwóch dodatkowych masztów pod flagi sygnałowe. Jednakże istotne jest zachowanie wysokości montowanych flag! Nie nalezy mieszać również flag sprzętowych np z flagą kultury!

Zatem Siostry i Bracia - do dzieła! Im więcej flag tym lepsze oznaczenie!


BP, NMSP... ;)))))

W dyskusji, że to wina poziomów, bo niskie są, moim ulubionym kontrargumentem jest:
"A 5 latka też byś na pasach strzelił bo nie ma metrapięćdziesiąt?"
Uważać trza i tyle. Żadne chorągiewki tego nie zmienią.

I to jest clue tematu i na tym nalezy zakończyć dyskusję. jak ktos chce sobie wieszać niech sobie wiesza i ma. Ale to co mamy na naszym rowerze to nasza sprawa i nasze podejscie do tzw bezpieczeństwa na drodze. Kto nie widzi roweru na drodze - ten niech idzie sam do oklulisty albo popracuje nad tym co właściwie robi za kierownicą podczas jazdy. Gdzie patrzy i na co i czy na pewno tam gdzie powinien. Słowa: "ale ja pani/pana nie widziałam" są jak dla mnie odpowiednikiem słó: "nie nadaję sie na kierowce i chcę dobrowolnie oddać swoje prawo ajzdy do niszczarki".
Koniec tematu.


I jeszcze jedno...
Liczba wejść w ten wątek świadczy, że temat interesuje. Dobrze.
[...]
I tak nam dopomóż Bób. Amen.

A ty maciej to z której chinki się urwałeś, że takimi dziwnymi i dziwnie napisanymi tekstami sypiesz? Nie uciekłes czasem z jakiego szpitala dla obłąkanych? Ponoć w jakiejś Zofiówce jest jakiś duch co tam się czasami pojawia - może to ty?

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 909
  • Prawdziwe rowery mają krągłości. FATBIKE!
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 12, 2021, 09:54:05 am »
Natalka - niepotrzebnie się męczyłaś z takim opisem, sarkazm jest dobry jak ma maksymalnie 1/10 tego co napisałaś ale spoko.

Co do Macieja K. - tłumaczy swój styl pisania językiem niemieckim i inną składnią, która mu się miesza. Co prawda nie tłumaczy to używania archaizmów i ciągłych wycieczek osobistych i ogólnego bardzo nie miłego zachowania, obrzucania inwektywami, sugestiami itd, no ale spoko. Jak nie masz ochoty czytać wypracowania dotyczącego twojej własnej osoby w oczach Macieja K. - nie wchodź z nim w dyskusję, bo może i ma wiedzę techniczną i to bardzo dużą, ale ogłady i uprzejmości niestety w nim za grosz nie ma.

Co do samych flag - jeżeli masz samochód, którego pole widzenia ucina się na dole na wysokości ~1 - 1.50 czy nawet w niektórych przypadkach półciężarówek - jeszcze wyżej - dobrze jednak na poziomce "wystawać" nieco wyżej. Jak pisałem wcześniej - żadna flaga, stroboskop i jaskrawe kolory nie pomogą jeżeli kierowca samochodu patrzy w innym kierunku, ale na pewno powyższe pomoże jeżeli kierowca jednak patrzy w odpowiednim kierunku, stąd na moich poziomkach zawsze były flagi.
Bottecchia American FatBike
FatFlevo

3x3

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 312
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 12, 2021, 11:10:13 am »
Samochodem przejechałem kilka milionów kilometrów i jednego jestem pewien - w większości przypadków do "martwego pola" trzeba dojechać. I nie ma znaczenia czy to Kamaz, Lambo czy Seicento. Pomijam sytuacje, gdzie np. na światłach rowerzysta czy pieszy sam, z własnej nieprzymuszonej chyłkiem zajmuje to miejsce. A nazwa tej strefy jest pewnie nieprzypadkowa ;)

KońskaTwarz

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 12, 2021, 11:53:00 am »
Oto definicja  "Obelga, inwektywa ? obraza słowna wyrażona mową lub pismem, przez przypisanie danej osobie cech negatywnych. Najczęściej wykorzystuje się wyrazy nacechowane emocjonalnie. Gramatycznie najczęściej rzeczownik lub przymiotnik.". Czy możesz DeVilio podać przykłady inwektyw Macieja?.

tatar

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 182
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 12, 2021, 01:21:34 pm »
W moim odczuciu flaga może się sprawdzić w bardzo szczególnych przypadkach - np. bardzo niski rower, wyprzedzamy z prawej samochody w korku, a ktoś usłużny puszcza z naprzeciwka samochód skręcający w lewo. Ale zdarza się i trafienie pionowego rowerzysty w takiej sytuacji (widziałem), więc flaga nie gwarantuje bezpieczeństwa. W takiej sytuacji z flagą czy bez po prostu trzeba być czujnym.

Jednak bardziej typowa sytuacja jest taka, że kierowca np. włączając się z podporządkowanej albo przecinając drogę rowerową wymusza pierwszeństwo. Wbrew pozorom często patrzy w naszą stronę a mimo to nas nie widzi. Niestety kierowcy nie są nauczeni patrzeć uważnie, poświęcić przynajmniej sekundę na przeanalizowanie obrazu, tylko robią krótki rzut oka. Dostrzegą wtedy samochód, albo obiekt poruszający się szybko w poprzek pola widzenia ale roweru czy motocykla jadącego w ich stronę (więc ruch względny na obrazie jest minimalny) nie widzą. Flaga tu raczej niewiele poprawi tym bardziej, że ustawia się w linii ruchu wiec też nie jest dobrze widoczna.
Problem patrzenia i "niewidzenia" nie jest moim wymysłem (na to akurat są badania) i w jeszcze większym stopniu niż nas dotyka, z oczywistych względów, motocyklistów.

Sam zresztą kiedyś w podobny sposób wymusiłem pierwszeństwo na skuterzystce, która mnie (na szczęście skutecznie) otrąbiła i zahamowałem. Przemknęła mi tuż przed maską. Mimo, że spojrzałem w tamtą stronę to jej nie dostrzegłem. Nie mogę tez się bronić, że grzała bo jechała chyba ze 40. Potem doczytałem o tych ograniczeniach percepcji. W sumie nie przypominam sobie, żeby na kursie na prawo jazdy była o tym mowa. Ale to było dawno - niemniej patrząc na dzisiejszych kierowców obawiam się, że to się nie zmieniło.

Wracając do flagi - jeśli czujesz się na siłach walczyć z dodatkowym oporem to na pewno nie zaszkodzi. Wątpię czy dużo pomoże ale w przypadku bardzo niskiego sprzętu może mieć sens.
Na moim raczej wysokim rowerze (siodło na 60 cm) flagi nie stosuję i musiałbym zobaczyć faktycznie jakieś mocne uzasadnienie, żeby zmienić zdanie.
 

Maciej K

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 638
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 12, 2021, 10:20:55 pm »
Brawo Natalko...Komentarz świetny.
Mniemam bowiem, że tak właśnie Wejście Smoka (lub bardziej Smoczycy) wyglądać powinno. 
Szacun. Już Cię lubię.

Jednak, aby zwolenników targania sztandarów dopieścić,  do tych Twoich zwymiarowanych flag
jakieś bardziej kobiece i OBŁE  proporce dodałbym.
Wszak sporo niewiast poziomami jeździ.
1. Np. biała (jednak) informująca, że; "Jestem dziewicą i szukam męża".
2. Pomarańczowa - Uważaj i nie zajeżdżaj mi drogi. Mam syndrom napięcia przedmiesiączkowego
i może być gorąco.
3. Czerwona - wiadomo itp. Itd. itp.

Do tych moich, powyższych zachwytów  krytycznie jednak dodam,
że w jednej sprawie troszkę nawaliłaś.
Gdy w "Przywitalcu" tłum napalonych i witających Cię samców prośbę o zdjęcia Twego pozioma poprosił, toś ich ciepłym płynem ustrojowym olała.  Nieładnie.
2. Ze szpitala dla obłąkanych nie uciekłem ale niewykluczone że tam wylądować mogę,
albowiem moja uprzejmość i nadzwyczajna kultura, jaką moich oponentów (w pisemnych dyskusjach) obdarzam tam właśnie zawieść mnie mogą.
3. Rady Hrabiego De Vilio (w stosunku  do mojej osoby) z najwyższą powagą do serca przyjmij
i zastosuj.
Jego niezwykła, ponadczasowa  mądrość i nieziemska  wręcz skromność innego wyboru
po prostu nie dają.
Aby Cię w tym utwierdzić zdjęcie jego przecudnego a skromnego oblicza do wglądu  zalecam.
(Dział Galeria, str.3, wątek "Zimowi cykliści", komentarz ostatni)
4. Nie gniewaj się, że dziwnym (podobno) językiem piszę, ale z odległej epoki pochodzę
w której to książki się czytało, a nie jadło lub dla szpanu pod pachą nosiło.
Wciąż dużo czytam, a że germańską mową przesiąknąłem, to i ichnią gramatykę do tej podobno pięknej mowy polskiej po troszku wciskam.


P. s. Dziś te moje odblaskowe, ostro na tym forum skrytykowane, imitujące światła naklejki
niezwykłej swej mocy DOWIODŁY!!!
W trakcie jazdy ledowe światła pozycyjne (przód i tył) mi padły. (Kabel uziemienia się zerwał).
Pomimo opadu śniegu i ciemności nikt nie trąbił i nie wył.
Na skrzyżowaniu - przy moim skręcie w lewo - jeden kierowca dostawczaka z naprzeciwka jadąc przyjaźnie ryknął; "Włącz światła".
Ale bez prawdziwie polskiego dodatku; "Ty ch...u".
Zjechałem na bok i na krótko połączyłem.
Bez naklejek, a ze sztandarami tak lekko by już nie poszło.
Hurra, hurra, hurra!!!.

2. Jak mi dziś kumpel powiedział, to wszystkie komputery mają taką funkcję,
że nieprawidłową pisownię na czerwono podkreślają.
Czy Ty u siebie taką funkcję wyłączyłaś?
Czy też z innego kraju pochodzisz i dużo pisząc na forach pilnie języka naszego się uczysz?
Tak czy siak tekst Twój pojąłem i za jego umieszczenie serdeczne podziękowanie składam.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2021, 10:35:42 pm wysłana przez Maciej K »

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 909
  • Prawdziwe rowery mają krągłości. FATBIKE!
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 13, 2021, 10:15:58 am »
@KońskaTwarz - na początek Tobie polecę przebrnąć przez wszystkie komentarze macieja i sam sobie wyszukaj te uszczypliwości, na pewno samemu uda Ci się takowe odnaleźć. Nie mam najmniejszego zamiaru po raz kolejny brodzić w jego komentarzach tylko po to żeby coś udowodnić.

W temacie po raz ostatni - niech każdy jeździ z tym z czym mu wygodniej i lepiej. I tyle.
Bottecchia American FatBike
FatFlevo

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2097
  • Zduńska Wola
Odp: Wypadek VM w USA okiem kamerki 360
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 13, 2021, 08:43:12 pm »
Dla pogodzenia miłośników flag i przeciwników proponuję flagę kompromis czyli przezroczystą.
Miłośnicy areodynamiki mogą wozić nawet dwie flagi kompromis w kieszeni.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp