Autor Wątek: Pierścień Tysiąca Jezior  (Przeczytany 2113 razy)

golden

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 478
Pierścień Tysiąca Jezior
« dnia: Luty 06, 2020, 08:31:25 pm »
Witam poziomo, czy ktoś z  kolegów się wybiera?

Piotrek333

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 94
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 06, 2020, 10:21:56 pm »
Nie wybieram się, bo w tym roku nie mam zbyt wiele czasu na jeżdżenie.

W zeszłym roku przejechałem sporą część tej trasy i było sporo odcinków z bardzo zniszczonym asfaltem. Opony 28mm są za wąskie by w miarę sprawnie jechać po tych dziurach. Zalecam 35mm.

No i nastaw się na sporą ilość krótkich podjazdów 8).

Fajna trasa, na pewno nie jest nudna.

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 112
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 06, 2020, 10:45:40 pm »
Na liście startowej jest Marta Pniewska. A trasę pierścienia będę próbował przejechać prawdopodobnie w weekend majowy.

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2039
  • Zduńska Wola
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 07, 2020, 07:34:27 pm »
Mnie raz wystarczy.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


golden

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 478
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 07, 2020, 07:50:24 pm »
Mnie raz wystarczy.
A co tak źle było? ????

pajak_gdynia

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1316
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 08, 2020, 04:21:13 pm »
Ja bym sobie jeszcze pojechał :) Ale do Ciebie to nawet nie próbuję podjechać :)
Trasa bardzo ładna, jeżeli nie powiedzieć że miejscami przepiękna. Są miejsca dość "pod górkę" (np. Rutka), są miejsca.. powiedzmy po prostu: pozbawione asfaltu (końcówka..). Część (August) jest po głównej szosie.. jednak najpewniej będziesz tam w nocy i nic nie stracisz.

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2039
  • Zduńska Wola
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 08, 2020, 04:43:08 pm »
Mnie raz wystarczy.
A co tak źle było? ????

Z góry założyłem, że będę jachał raz. Baza noclegowa i pogoda utwierdziły mnie w tym przekonaniu.

Zawsze na dłuższym dystansie przychodzą takie myśli: Po co to jechać dalej... poddaję się, zawracam...
Na P1000J też mnie to naszło. Był chyba 3(trzeci) kilometr od startu..... Ukończyłem w limicie.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


lechulysy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 349
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 08, 2020, 04:52:13 pm »
Są miejsca dość "pod górkę" (np. Rutka)...
widok z końcówki podjazdu, przed Wiżajnami


A trasę pierścienia będę próbował przejechać prawdopodobnie w weekend majowy.
może to jest pomysł na tegoroczną poziomkową majówkę? w każdym razie jestem zainteresowany w razie gdybyś się wybierał przy czym bardziej turystycznie niż jednym ciągiem
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2020, 07:17:49 pm wysłana przez lechulysy »
Leszek

Piotrek333

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 94
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 08, 2020, 06:31:00 pm »
Lechu, u mnie zdjęcie się nie wyświetla.
Może też byłbym zainteresowany objechaniem trasy. Zarówno w wersji na raz jak i turystycznie.

lechulysy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 349
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 08, 2020, 07:19:40 pm »
Lechu, u mnie zdjęcie się nie wyświetla.
Może też byłbym zainteresowany objechaniem trasy. Zarówno w wersji na raz jak i turystycznie.
zdjęcie poprawiłem
w sumie to też mógłbym pojechać i tak i tak, może mi nie uciekniecie :) ... w razie czego zabiorę namiot ;)
a tak poważnie to w takich okolicznościach przyrody szkoda pędzić i po drodze nie zaczepić o znajome miejsca, np. Ateny ... prawda @Dziasiek :)
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2020, 07:21:46 pm wysłana przez lechulysy »
Leszek

trajk-o-ciklista

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1163
  • To recline is devine!
    • Rowerki, przyczepki, sakwy i bagażniki
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 26, 2020, 06:02:14 pm »
I jak z tym wybieraniem się ?  Ja zawsze chciałem, ale potem dowiadywałem się że trzeba mieć styropian na głowie.. ;D 
Ale tak se myślę teraz, bo termin mi się zgadza, żeby styropian traktować jako kolejną cześć wyzwania ;D
Pytałem się u organizatora czy można mieć, ale nie na głowie ;) mówi że kup Pan jakiś wypasiony, będziesz z dumą nosił ;D
Nie rozumiem o co chodzi takim typom. Przecież jazda w normalnym ruchu i regułach PoRD, a ten nie nakazuje jazdy w kasku.
Gdyby na zamkniętej trasie, no to spoko, swoje własne reguły możesz stosować... no ale dobre, cokolwiek.

W zasadzie celowałbym na kategorię Solo, bo i tak zawsze wychodzę że jeżdżę solo na każdej imprezie,
no ale gdyby był jakiś poważny poziomy team, to czemu nie w Open. Poważny w sensie że trzyma prędkość na jakimś sensownym poziomie, a nie że celuje zamknąć się w ostatniej minucie limitu, na 2-setce ;)
Tu rzecz jasna mowa o 600, więc raczej bym celował pod koniec, bo trzeba po drodze się kiwnąć z 4-5 godzin.
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2039
  • Zduńska Wola
Odp: Pierścień Tysiąca Jezior
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 31, 2020, 09:03:45 am »
Jedź Solo. Trasa jest mocno pofafdowana, więc z jazdą w kilku na poziomie raczej będzie wolniej. Kawałek płaskiego też się znajdzie, ale wtedy można trochę odpocząć.
Jak jechałem Pierścień to był jakiś dziwny boczny wiatr, umęczyłem się bardziej niż na BBT.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp