Autor Wątek: Na trzech "łapach"  (Przeczytany 517 razy)

golden

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 473
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 02, 2019, 07:54:22 pm »
Hmm, takiej dużej suwmiarki jeszcze nie widziałem ???? chodzi o wymiary między obręczami

piechucki

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 41
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 02, 2019, 08:03:11 pm »
Użyłem suwmiarki i ... głowy ;) . I zmierzyłem dokładnie to, co pokazałeś na rysunku.
a-b=0 +/- 0,1 mm
Wiem na czym polega pomiar zbieżności :) I cieszę się, że próbujesz pomóc :)
Wojtek
Challenge twister

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 97
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 02, 2019, 08:29:35 pm »
A nie prościej miarą sprawdzić odległość między środkami opon z przodu a później z tyłu między kołami  w poziomie i dać 1 do 3mm różnicy.
Ja tak sprawdzałem u siebie w velomobilu i jak na razie po 3,5tyś.km opony są całe i maszyna jedzie prosto czy to 10km/h czy 60km/h.

golden

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 473
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 02, 2019, 10:00:53 pm »
Kolega ma rację koła powinny być troszkę zbieżne i powinno być lepiej, zacznij od 1mm.

velogic

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 42
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 02, 2019, 10:21:08 pm »
 
Fotki z przodu i z tyłu potwierdzają poprawne nachylenie zwrotnic ? zdaje się że amortyzowane elastomerem ?! Jak to działa to super patent.
Zbieżność nie rzutuje na kierunek jazdy  ale na efektywność toczenia - odbiegająca ponad 5mm (zakładając że koła są w pionie do jezdni ) będzie hamować . Skoro jeździsz ponad 40 to na pewno jest spoko.
 Ale teraz powiększyłem  pierwsze zdjęcie i tam też  widzę dwie ciekawostki .To chyba znamiona lat 80 zeszłego wieku :)

  Pierwsze to za małe "wyprzedzenie" ;   oś koła jest przed osią zwrotnicy . Ja budowałem trajki wyłącznie z ośą  koła w osi zwrotnicy  oraz pare egzemplarzy z osią koła minimalnie za osią zwrotnicy (oś wleczona). Takie rozwiązanie jak w Twoim to dla mnie SZOK.
Po drugie, ciężkie  stalowe mocowanie zacisków hamulcowych, umieszczone wysoko +hamulce przed osią WYWIERAJĄ niepożądane siły ? 
Taka jest moja teoria z którą się wszyscy nie zgodzić mogą.
 Przerabianie całego ustrojstwa się nie o płaca ,więc sugeruję powrót do mojego pomysłu ze sprężyną .
A teraz ja się wyłączam i przechodzę na podgląd   ::)

oblivion

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 426
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 03, 2019, 11:24:43 am »
Fajna, podoba się :) Gdzie kupiłeś, nie było więcej?
Może są luzy gdzieś na elastomerze?

piechucki

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 41
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 03, 2019, 11:52:11 am »
Wszystko wskazuje na to, że macie rację. Pod obciążeniem, na zaciągniętych hamulcach (dzięki andrej :) ) jest luz na lewej zwrotnicy. Ten "elastomer" ma około (na razie nie wyciągam, bo wolałbym nie przywiązywać się na dłużej do aktualnego miejsca parkowania ;) ) 47 mm "wzrostu" i gwint M8. Wiecie może gdzie takie "cudo" można zanabyć? Bo chyba można(?)

Kupiłem we Wrocku. Facet przeprowadza renowacje mebli i chyba "przy okazji" sprowadza "okazje" zza Odry...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2019, 11:53:57 am wysłana przez piechucki »
Wojtek
Challenge twister

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 326
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 03, 2019, 02:22:57 pm »
velogic bardzo słusznie pisze - jeśli oś koła wyprzedza zwrotnicę to mają one tendencję do "myszkowania" przy większych prędkościach. Zauważyłem jeszcze jedną rzecz - punkt styku koła i podłoża wypada praktycznie w tym samym miejscu co przedłużenie osi zwrotnicy, a powinien być przesunięty do tyłu.
Jak masz zrobioną kompensację (anty)Ackermana? Bo jeśli jest zwykły ackerman to przy większych prędkościach jazda jest mniej stabilna.
Rowerek wygląda bardzo fajnie, zawsze podobał mi się patent z pojedynczym drążkiem kierowniczym.
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

piechucki

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 41
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 03, 2019, 03:57:39 pm »
Nie znam się zbytnio na konstrukcyjnych niuansach zawieszenia trajek, ale z tego co się domyślam, to sugerujecie, że bez przyrządów do cięcia i termicznego łączenia metali ;) lepiej nie będzie. Czy tak?
Wobec tego, to raczej poprzestanę na skasowaniu luzów, przesmarowaniu, to co da się przesmarować i będę sobie jeździł.
Co to jest ackerman, a tym bardziej kompensacja (anty)Ackermana, to już kompletnie nie wiem (wujek google podpowiada nierównoległy skręt kół). Mogę zrobić dokładne zdjęcia, jeśli tylko po "robotniczo-chłopsku" napiszecie co sfotografować i z jakiego ujęcia.
Ale bardzo się cieszę, że doradzacie i za to bardzo dziękuję (i liczę na jeszcze!!! :) )
Wojtek
Challenge twister

oblivion

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 426
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 03, 2019, 10:50:41 pm »
Btw; 40+ na liczniku trajką to ja mam śmierć w oczach :D mi wystarczy 30 ;)

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 330
Odp: Na trzech "łapach"
« Odpowiedź #25 dnia: Dzisiaj o 07:16:30 pm »
Się wtrącę.
?Mój? Niemiec odpisał i prosił by Tobie super zakupu pogratulować.
I pewnie w dobrej cenie.
Pan Noell był piekielnie drogim producentem.
Np. widelec stalowy do roweru kosztował u niego 500 Eu.
My byliśmy u niego, aby go naszymi (moimi) siodłami i kuframi ?uszczęśliwić?.
Wolał siodła swojego projektu.
Chciał bym je robił. Były płaskie i z wlaminowanymi nakrętkami.
Mam jeszcze model i formę, ale produkcji nie zdzierżyłem.
Jego wymagania były ponad normalne i do szału doprowadzały.

A teraz Twoja trajka.
Podejrzewam, że mimo super wyglądu może być stara, więc te gumowe klocki właściwości swoje mogły stracić (jak Niemiec napisał ostatni wpis czy też pozycjonowanie na jego stronie z 2004 roku pochodzi), co na sposób ich pracy jak i jazdy pojazdu wpływ mieć może.
Sposób zawieszenia sugeruje mi (nie umiem powiększyć zdjęcia), że zwrotnice na ślizgowym systemie pracują i mogły się wyrobić.
Mógłbym coś pomóc gdybym to we własne łapy wziął.
Temat trajek jako tako ogarniam.