Autor Wątek: Velomobilem przez Polskę.  (Przeczytany 1621 razy)

velogic

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 50
Velomobilem przez Polskę.
« dnia: Grudzień 01, 2019, 03:23:39 pm »

   Dla ciekawych podrzucam temat velomobila w przelocie (w krainie kartoflanej to jak UFO) którego będę chciał choć na chwilę zatrzymać w Oławie.
Może warto pokazać Gościowi że doceniamy jego ambitną eskapadę na naszych drogach i znajdzie się ktoś kto by mógł z ''poziomu'' Go przyasystować :)

   https://www.velomobilforum.de/forum/index.php?threads/k0nschs-vm-thread.52568/page-9


koncki

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 317
Odp: Velomobilem przez Polskę.
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 01, 2019, 04:09:30 pm »
Jutro przejeżdża koło mnie (Nowa Sól). Co mam robić? Do południa mam trochę czasu!

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 395
Odp: Velomobilem przez Polskę.
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 01, 2019, 06:44:44 pm »
Ostatni jego wpis był dzisiaj o 13.25.
Mimo, że miał dwie zapasowe dętki, to obie padły.
Jak napisał to do Auschwitz (Oświęcimia) będzie jechał autem.

velogic

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 50
Odp: Velomobilem przez Polskę.
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 01, 2019, 08:15:45 pm »

   No dupa nie podróżnik. Na trasę 3K km bierze tylko 2 dętki  :-[
 Już miałem w nocy malować mural powitalny na wiacie PKSu  a tak nawet nie wiem czy wziąć dzień urlopu...

raffi

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 253
Odp: Velomobilem przez Polskę.
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 09, 2019, 12:10:30 pm »
No dupa nie podróżnik. Na trasę 3K km bierze tylko 2 dętki  :-[

Ja na takie trasy nie brałem często ani łatek ani dętek. Gumę w swoim SWB łapię średnio jedną na 3 lata niemal codziennego jeżdżenia.
To kwestia opon (żadnych ultralightów, porządne Schwalbe), opaski na obręcz (mocna, gruba) i dętek (grube, butylowe, o rozmiar lub dwa za duże na szerokość).

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2025
  • Zduńska Wola
Odp: Velomobilem przez Polskę.
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 10, 2019, 08:50:59 pm »
Ja na takie trasy nie brałem często ani łatek ani dętek. Gumę w swoim SWB łapię średnio jedną na 3 lata niemal codziennego jeżdżenia.

Tak, gdzieś już podobną historię słyszałem....
.... było to w drodze do Gdyni?
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp