Autor Wątek: rozerwana sakwa czy jest sens naprawiac  (Przeczytany 1142 razy)

lechulysy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 280
rozerwana sakwa czy jest sens naprawiac
« dnia: Sierpień 01, 2018, 08:54:10 am »
W czasie ostatniego wyjazdu dziecko rozerwalo jedna sawke jak na fotkach. Miejsce jest kiepskie i materiał w tym miejscu jest typu Codura dlatego szukałem po internecie możliwości naprawy, ale firmy kręcą głową, że za duża dziura i w słabym miejscu (jakby było inaczej to bym sam naprawił :) ).

Pytanie: ktoś próbował coś takiego naprawiać, albo może polecić miejsce do naprawy? sakwa ma już swoje lata więc nie chcę wchodzić w koszty, jak się da to OK, jak nie to wyślę do Koszalina





Leszek

Bart07

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 29
Odp: rozerwana sakwa czy jest sens naprawiac
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 01, 2018, 09:21:20 am »
(...) jak nie to wyślę do Koszalina

Ktoś koło mnie takie rzeczy szyje?

Nie rozumiem problemu naprawy. Przeszyłbym całość zwężając torbę o szerokość rozdarcia. Chyba każdy tapicer ma sprzęt który to ogarnie.
Bartosz.

fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: rozerwana sakwa czy jest sens naprawiac
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 01, 2018, 09:28:13 am »
ewentualnie naszyć dodatkową warstwę.

(a tak na poważnie srebrna taśma z jednej z drugiej i jeszcze pięć lat pojeździ... ;-)
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

lechulysy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 280
Odp: rozerwana sakwa czy jest sens naprawiac
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 01, 2018, 09:52:25 am »
(a tak na poważnie srebrna taśma z jednej z drugiej i jeszcze pięć lat pojeździ... ;-)
sakwa ma byc wodoodporna dlatego te sakwy sa zgrzewane/klejone a nie szyte

tasma srebrna - chyba mam slaba bo przy suchej pogodzie na wyjezdzie wytrzymywala 3-4 dni przy deszczu od razu odleci - pewnie gdyby rozdarcie bylo na "plandece" a nie na "codurze" trzymałaby dłużej
Leszek

darznur

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 266
Odp: rozerwana sakwa czy jest sens naprawiac
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 01, 2018, 04:23:19 pm »
Zszyć, naszyć łatę, podleić taśmą do uszczelniania szwów  lub zapędzlować odpowiednim klejem. Musi trzymać ;D
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2018, 08:03:16 pm wysłana przez darznur »

3x3

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 247
Odp: rozerwana sakwa czy jest sens naprawiac
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 02, 2018, 08:14:03 pm »
Myślę że nie bez kozery autor jest na fotkach boso. Sakwa nie wygląda na okaz kolekcjonerski, a uszkodzenie jest proste w naprawie, ale...

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1024
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: rozerwana sakwa czy jest sens naprawiac
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 02, 2018, 08:51:27 pm »
(a tak na poważnie srebrna taśma z jednej z drugiej i jeszcze pięć lat pojeździ... ;-)
sakwa ma byc wodoodporna dlatego te sakwy sa zgrzewane/klejone a nie szyte

Przeszyć z taśmą uszczelniającą szwy (przykłąd: https://metryicentymetry.pl/pl/c/Tasma-uszczelniajaca-szwy-do-materialow-wodoodpornych/162 ) i na koniec jeszcze zaimpregnować.

raffi

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 227
Odp: rozerwana sakwa czy jest sens naprawiac
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 16, 2018, 07:16:45 am »
Spróbowałbym na twoim miejscu żelazkiem do zgrzewania folii do namiotów ogrodniczych. Robisz brzeg na zakładkę i po kawałku stapiasz brzegi materiału ze sobą. Piekne nie będzie, ale wodoszczelne i trwałe powinno - ja w ten sposób wyrzeźbiłem kiedyś boczki do przyczepki dwukołowej z plandeki do TIRa a to podobny materiał co na sakwy.

A jak się nie uda - to i tak było porwane i nikt nie chciał podjąć się naprawy, żadna strata ;-)