Autor Wątek: M-5 pod napięciem  (Przeczytany 2717 razy)


fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 637
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 27, 2017, 03:56:12 pm »
Co to za potwór.

...i skąd wytrzasnąłeś takie krótkie szprychy...
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

LowRider

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 428
  • Motorem postępu jest lenistwo.
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 27, 2017, 04:04:39 pm »
fajny, mnie się podoba... szprychy są super :)

fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 637
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 27, 2017, 05:20:53 pm »
no fajne.. ale jeszcze chwila i opone by bezpośrednio na silnik zakładał...
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 264
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 27, 2017, 06:39:08 pm »
Nie dość że wygląda, to jeszcze pomyka. Sam widziałem 8)
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

sebacyki

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 31
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 27, 2017, 07:16:34 pm »
Fakt szprychy są trochę krótkie,żeby dopompować powietrza dokręcam fajkę na wentyl,żebym był pare centymetrów wyższy to i szprychy były by dłuższe ...

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1939
  • Zduńska Wola
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 27, 2017, 07:49:54 pm »
Mam słabość do M5. Twój jest z piekła rodem.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


koncki

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 314
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 28, 2017, 08:01:30 pm »
A jak się jeździ z mocnym przednim napędem? Czujesz efekt żyroskopowy?

sebacyki

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 31
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 29, 2017, 07:01:40 pm »
Dobrze się jeżdzi,nie ma żadnego efektu,przy ruszaniu trzeba trochę uważać jeśli podłoże jest niestabilne,błoto,żwir

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3787
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 29, 2017, 08:07:01 pm »
Spoko, jaka batka i sterownik? Golenie masz raczej stalowe? Z mocowaniem silnika na na przód trzeba uważać ale w stalowych goleniach powinno być ok.
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

sebacyki

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 31
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 29, 2017, 10:00:58 pm »
tak golenie stalowe,bezpieczeńswo przede wszystkim,batka 48V 25AH,szału jakiegoś nie ma,trochu mnie korci żeby przez zime "dołożyć trochę do pieca"

aligatorpoczta

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 417
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 30, 2017, 06:09:30 am »
A co znaczy że szału nie ma i jak z zasięgiem to wygląda
Czarne Swb  ful 26x26, Zielona żaba swb 20x26

sebacyki

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 31
Odp: M-5 pod napięciem
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 30, 2017, 08:08:35 pm »
zasięg jest ok,robię po 120-130km w zróżnicowanym terenie,bez oszczędzania i przyjeżdżam z jakimś tam zapasem,silnik wspomaga mnie do 35km/h czasem czuję mały nie dosyt