Autor Wątek: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą  (Przeczytany 16237 razy)

amedo

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 19, 2016, 11:54:55 pm »
O co chodzi z tym przepisem dotyczącym motorowerów ?

przenikanie

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 142
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 20, 2016, 06:43:21 am »
Motorower musi mieć ubezpieczenie OC.  A rowerzysta może mieć ale nie musi a jak nie musi to najczęściej nie ma.  A różne rzeczy mogą się wydarzyć. Nie wszystko da się przewidzieć. Zresztą gdyby ktoś wiedział że się zaraz  przewróci to by się położył.
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2016, 06:48:10 am wysłana przez przenikanie »
Hase Kettwiesel delta trike 72V / 2kW
Hase Kettwiesel delta trike 60V / 1kW
Sun EZ3 USX HD delta trike 48V / 500W

amedo

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 20, 2016, 11:59:10 am »
Według mnie to bardzo źle że się zmusza kogokolwiek do płacenia OC, każdy ma swój rozum. Firmy ubezpieczeniowe mogą zachęcać do płacenia OC tak jak zachęcają do płacenia ubezpieczenia w podróżach zagranicznych, ale to ja mam prawo wybrać czy to ubezpieczenie chcę czy go nie chcę i nikt nie powinien za mnie decydować jak mam zarządzać swoim ryzykiem. Tak samo jak nikt nie może mi zabronić chodzić wszędzie w kasku "w razie jakbym się przewrócił".  Mam nadzieję że wielu ludzi się ze mną zgadza.

tomo

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • SWB DIY
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 20, 2016, 12:46:59 pm »
Według mnie to bardzo źle że się zmusza kogokolwiek do płacenia OC, każdy ma swój rozum. Firmy ubezpieczeniowe mogą zachęcać do płacenia OC tak jak zachęcają do płacenia ubezpieczenia w podróżach zagranicznych, ale to ja mam prawo wybrać czy to ubezpieczenie chcę czy go nie chcę i nikt nie powinien za mnie decydować jak mam zarządzać swoim ryzykiem. Tak samo jak nikt nie może mi zabronić chodzić wszędzie w kasku "w razie jakbym się przewrócił".  Mam nadzieję że wielu ludzi się ze mną zgadza.
Tyle, że to nie tylko twoje ryzyko. Pal sześć, jak szkoda będzie mała i "całościowo naprawialna". Powiedzmy- na drodze urywasz komuś lusterko. Parę stów i po sprawie. Gorzej jak z twojej winy szkody będą większe, albo ucierpią ludzie.  Masz z czego opłacić koszty leczenia, rehabilitacji, leków, ewentualnej renty,  odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu, za utratę zarobków, za cierpienia fizyczne, za szkody moralne i za tysiąc różnych pierdułek? To jest potężna kasa.
I postaw się w sytuacji poszkodowanego- ktoś wywraca Ci życie do góry nogami, zarabiać nie możesz, kwoty potrzebne na jaki taki powrót do normalności kocą się jak króliki, a sprawca nie ma OC. Pozostaje tylko długa i żmudna drogo sądowa, a kasa potrzebna na już. I niech nawet sąd zasądzi satysfakcjonującą kwotę- sprawca nie ma z czego oddać i h*j.
A to wszystko dlatego, że ktoś "sam zarządzał swoim ryzykiem"

BTW- niedawno przedłużałem sobie polisę "bezpieczny rowerzysta"- na wypadek właśnie takich drobnych urwań lusterek i niezapowiedzianych wjazdów w drzwi. Za OC 25000 zł i NNW 10000 zł zapłaciłem oszałamiające 45 złotych za rok.

amedo

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 20, 2016, 01:14:34 pm »
No i bardzo dobrze że wydałes 45 zł za ubezpiecznie. Oceniłeś ryzyko na wysokie i podjąłeś taką decyzję. A jakbyś jeździł rowerem raz w roku na piknik z rodziną nad rzekę i miałbyś co roku płacić 45 zł bo ktoś Cię do tego zobowiązuje ? Ja jeżdżę rowerem od 7 roku życia i nie wyrządziłęm nigdy żadnej szkody. Oceniam takie ryzyko na niskie dlatego jeżdżę rowerem bez ubezpieczenia. Gdyby mnie ktoś zmusił do płacenia 45 zł co roku przez 25 lat nigdy bym na rower nie wsiadł ! Jeździłbym hulajnogą bo na hulajnogi nie ma obowiązku OC.
A dla tych którzy są poszkodowani w wypadkach spowodowanych przez nieubezpieczonych jest tzw fundusz gwarancyjny, który zabezpiecza świadczenia poszkodowanych.

Swoją drogą ankieta wśród forumowiczów dałaby obraz ilu z nich w całej historii wyrządziło szkody, które dzieląc przez ilość lat byłyby wyższe niż 45 zł rocznie. Ale przecież forumowicze to zapaleni rowerzyści a obowiązek dotyczyłby wszystkich, również tych "niedzielnych".


tomo

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • SWB DIY
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 20, 2016, 01:25:27 pm »
Mój znajomy chwalił się, że przez 10 lat nie miał ani ryski na samochodzie. Potem przez 2 miesiące rozwalił w drobny mak 3 samochody (ani razu nie była jego wina). Jeden tłucze rowerem dziesiątki tysięcy kilometrów rocznie i nic, a drugi od razu ma potężnego dzwona. Pecha nie przewidzisz. Dlatego uważam, że warto poświęcić parę złotych i mieć spokój. Zresztą- nie trzeba od razu wykupować ubezpieczenia na cały rok. Wystarczy krótkookresowe- składka jest wtedy jeszcze mniejsza.
A ta kasa w funduszu gwarancyjnym, to myślisz skąd jest? Pan płaci, pani płaci...

przenikanie

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 142
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 20, 2016, 01:37:30 pm »
Poza tym nie zapominajmy że mówimy nie o zwykłych rowerach ale o elektrycznych. Wielu rowerzystów (nie tylko niedzielnych) pedałuje z prędkością dużo poniżej 25km/h.  A wielu rowerzystów "elektrycznych" pierwsze co robi to kombinuje jak by tu jechać szybciej niż owe 25km i na ogół kombinuje skutecznie. A przy tych prędkościach  jeszcze łatwiej o nieprzewidziane zdarzenia. Więc ja jestem za OC.
Hase Kettwiesel delta trike 72V / 2kW
Hase Kettwiesel delta trike 60V / 1kW
Sun EZ3 USX HD delta trike 48V / 500W

tomo

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • SWB DIY
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 20, 2016, 01:43:52 pm »
Poza tym nie zapominajmy że mówimy nie o zwykłych rowerach ale o elektrycznych. Wielu rowerzystów (nie tylko niedzielnych) pedałuje z prędkością dużo poniżej 25km/h.  A wielu rowerzystów "elektrycznych" pierwsze co robi to kombinuje jak by tu jechać szybciej niż owe 25km i na ogół kombinuje skutecznie. A przy tych prędkościach  jeszcze łatwiej o nieprzewidziane zdarzenia. Więc ja jestem za OC.
A i masa pojazdu większa,ergo większego burdelu może narobić.

amedo

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 20, 2016, 01:48:02 pm »
Jeśli rozbił trzy samochody i to nie była jego wina to on nadal ma niskie ryzyko. Zresztą nie możemy porównywać w żadnej sytuacji samochodu do roweru (różnica mas, rozmiarów, prędkości itd).
Druga sprawa to jeślibyś komuś wyrządził szkodę które spowoduje u tej osoby trwałe kalectwo to i tak Twój ubezpieczyciel zabezpiecza roszczenia tylko do kwoty 25000 zł z tytułu OC więc nadal czeka Cię batalia sądowa i płacenie odszkodowania z własnej kieszeni. Musisz wziąć to pod uwagę, że Twoje OC nie zabezpiecza Twoich interesów do końca i spać spokojnie nie możesz.
Pecha nie przewidzisz i jak poświecisz tylko parę złotych to spokoju nie będziesz miał. Musiałbyś wydać naprawdę grubą kasę żeby być porządnie zabezpieczony bo Twoje ubezpieczenie OC jest bardzo bardzie drogie.
Dla porównania minimalna gwarantowana suma ubezpieczenia w przypadku szkód na osobie przy OC komunikacyjnych to 2.500.000 Euro czyli około 11.000.000 zł (jedenaście milionów zł). Czyli ktoś na taką sumę ustalił wystarczające zabezpieczenie w przypadku szkód na osobie. 25.000 zł zabezpieczone z Twojego OC daje 0,00227 tej kwoty. Musiałbyś wykupić 440 takich polis na kwotę 19.800 zł rocznie żeby być tak samo zabezpieczonym.


żródło odnośnie sumy ubezpieczenia OC: http://rf.gov.pl/pytania-i-odpowiedzi/ubezpieczenia-komunikacyjne-odpowiedzialnosci-cywilnej-oc-zasady-ogolne/Czy_istnieje_jakikolwiek_limit_kwotowy__maksymalny_pulap__odpowiedzialnosci_zakladu_ubezpieczen_z_tytulu_zawartej_umowy___20243
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2016, 01:59:12 pm wysłana przez amedo »

amedo

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 20, 2016, 01:52:09 pm »
Poza tym nie zapominajmy że mówimy nie o zwykłych rowerach ale o elektrycznych. Wielu rowerzystów (nie tylko niedzielnych) pedałuje z prędkością dużo poniżej 25km/h.  A wielu rowerzystów "elektrycznych" pierwsze co robi to kombinuje jak by tu jechać szybciej niż owe 25km i na ogół kombinuje skutecznie. A przy tych prędkościach  jeszcze łatwiej o nieprzewidziane zdarzenia. Więc ja jestem za OC.
Jeśli zmierzą drogę hamowania i wyjdzie że jechałeś szybciej niż 25km/h to zapomnij o jakimkolwiek odszkodowaniu. Oczywiście trzeba ocenić ryzyko czy zmierzą, ale ryzyko że zmierzą wzrasta wraz z wartością szkody.
Ja też jestem za OC jeśli ktoś chce, ale absolutnie nie obowiązkowym !
Również jestem za totolotkiem jeśli ktoś chce, ale absolutnie nie obowiązkowym ! (taki mały żart).

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3642
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 20, 2016, 05:18:00 pm »
Hej,

Panowie zmieniło się prawo w Unii odnośnie rowerów z napędem.

http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32013R0168&from=PL

Max 1000W, max. 25km/h, wcale nie musi być wymagane pedałowanie, może być napęd niezależny.

Co o tym sądzicie ?
Rozporządzenie z  dnia  15  stycznia  2013  r. Wrzuciłem na forum arbiter bo nie zauważyłem wcześniej daty:
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?p=89503#89503

Ale fakt faktem z tego co wiem coś grzebią w przepisach odnośnie zwiększenia mocy.

Również jestem za totolotkiem jeśli ktoś chce, ale absolutnie nie obowiązkowym ! (taki mały żart).

+1 Nieobowiązkowość = niskie zachęcające stawki, obowiązkowość - kolejny haracz podwyższany co rok dla łatania budżetu. Imho i tak już zbyt wiele pod przymusem oddaję.
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

amedo

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 20, 2016, 07:32:45 pm »
To że stare przepisy nie znaczy, że nie aktualne. Tylko dużo się ludzie wypowiadają w temacie a nikt nie zagląda do źródła (przepisów UE). Ostatnio szukałem wytycznych odnośnie takich pojazdów i czy napęd elektryczny niezwiązany z pedałowaniem jest legalny. I wychodzi na to że jest, byłby nielegalny gdyby w rowerze nie było wcale pedałów ale wtedy to już nie byłby rower tylko motorower.
Wszędzie czytam że mamy 250W w Unii i że Amerykanie mają szczęście bo u nich jest 350W a okazuje się że u nas mamy 1000W. Poprawcie jeśli się mylę.

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3642
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 20, 2016, 08:32:59 pm »
"2. Niniejsze  rozporządzenie  nie  ma  zastosowania  do  nastę­pujących  pojazdów: "

"h)  rowerów  pedałowych  ze  wspomaganymi  pedałami,  wyposażonych   w   pomocniczy   silnik   elektryczny   o   maksymalnej ciągłej   mocy   znamionowej   mniejszej   lub   równej   250   W,   którego   moc   wyjściowa   spada   do   zera,   jeżeli   rowerzysta przestanie  pedałować,  a  w  każdym  razie  zmniejsza  się  stopniowo  i  w  końcu  spada  do  zera,  zanim  prędkość  pojazdu  wyniesie  25  km/h"



Heh "rowerów  pedałowych" dobre..
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

amedo

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 20, 2016, 09:13:27 pm »
No i mamy trochę tekstu do przemyślenia bo nie dotyczy rowerów pedałowych (cokolwiek miałoby to znaczyć) ale za to załącznik 1, Klasyfikacja pojazdów tabela L1E-A nie mówi o rowerach pedałowych tylko o rowerach z napędem które są jednocześnie:
Rowerem z pedałami, wyposażonym w dodatkowy napęd głównie do pomocy przy pedałowaniu.
Jest prawnik na pokładzie ? Bo nie wiem czy mam rower pedałowy czy rower z pedałami. Pedałowy 250W a z pedałami 1000W ?

Wygląda na to że dokument jest aktualny bo znalazłem przepisy z września 2016 które się do niego odnoszą.

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 858
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Elektryfikacja 'na legalu' - zgodna z ustawą
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 20, 2016, 09:39:19 pm »
+1 Nieobowiązkowość = niskie zachęcające stawki, obowiązkowość - kolejny haracz podwyższany co rok dla łatania budżetu. Imho i tak już zbyt wiele pod przymusem oddaję.
Od kiedy to składki OC zasilają budżet państwa?