Autor Wątek: Bry!  (Przeczytany 13821 razy)

trajk-o-ciklista

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1163
  • To recline is devine!
    • Rowerki, przyczepki, sakwy i bagażniki
Odp: Bry!
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 20, 2011, 01:07:58 pm »
Nie Poziomica, tylko Poziomcia :) zdrobnienie od Poziomka ;)

Pani Lehokolcia raczej ;) [bo z cz.r.]
Gratulacje :)


Pozzz
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

storm

  • Gość
Odp: Bry!
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 20, 2011, 03:05:23 pm »
No wiesz co? Wstydziłabyś się swojego lenistwa! ;) Albo jeździsz na poziomie w dosłownie i w przenośni, albo... zdradzasz ten Klub! ;)

Poza tym nie rób ze mnie wampira, który tylko poluje na to, aby zabronić Biednej Makenzen jazdy na rowerze ;)

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1145
Odp: Bry!
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 21, 2011, 10:56:56 pm »
Pfff :P

Dziękuję, trajkocyklisto :) do zoba na zlocie, mam nadzieję? :)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

dadcom

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 60
Odp: Bry!
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 22, 2011, 03:45:29 pm »
Oj ja to ma dobrze parter w bloku duzy pokoj ,a praca poziom asfaltu wiec nie ma mowy o zadnym dzwiganiu.
Madra dyskusja kluczem do rozwiazania kazdego problemu.

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1145
Odp: Bry!
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 22, 2011, 07:45:40 pm »
Fajnie :) a ja się wyrwałam z roboty w kamienicy z epoki kamienia nerkowego, gdzie firma była na czwartym piętrze, a nowa fucha też w podobnych warunkach budynkowo-piętrowych się trafiła... ale jest pewna różnica: w nowej kopalni można trzymać rower w firmie :) tylko trzeba go sobie wtaszczyć, bo winda mikroskopijna.
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1145
Odp: Bry!
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 07, 2011, 08:59:34 am »
No i jednak do pracy też jeżdżę Poziomcią... :) na pionowym byłam raz i jechało mi się... dziwnie. ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Bry!
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 07, 2011, 09:10:39 am »
No, widzę, że sie rozkręciłaś na dobre. Rower rehabilitacyjny się staje środkiem komunikacyjnym. Pewnego razu, wierzę, stanie się pojazdem wyścigowym. Zapraszam za pół roku na K24. http://www.youtube.com/watch?v=Gisyszb5h10 
A głupimi odzywkami na mieście się nie przejmuj.
Pozdrawiam.
Tomek

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1145
Odp: Bry!
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 07, 2011, 11:48:26 am »
Ekhm... za pół roku będzie marzec, ziiiimno będzie ;) Również pozdrawiam :)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Bry!
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 07, 2011, 01:03:00 pm »
Eee, za 9 miesięcy, w czerwcu. Ale w marcu można już zacząć trenować.

storm

  • Gość
Odp: Bry!
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 07, 2011, 01:26:30 pm »
@SAC - czyli Ty jesteś zwolennikiem określenia "sezon rowerowy"? ;)

Ech, jak się było młodszym jeszcze, to się takiego określenia nie używało, bo sezon był zawsze... Heh :]

NPX

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 126
Odp: Bry!
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 07, 2011, 01:32:36 pm »
No właśnie... ;D Sezon rowerowy = 365(6)dni minus okres konserwacyjny (długość zależny od osoby :-\)...    ;D ;D ;D

Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1145
Odp: Bry!
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 07, 2011, 01:39:02 pm »
@SAC - czyli Ty jesteś zwolennikiem określenia "sezon rowerowy"? ;)

Ech, jak się było młodszym jeszcze, to się takiego określenia nie używało, bo sezon był zawsze... Heh :]


No, ja w tym roku "sezon" rozpoczęłam właśnie w marcu ;) Na szczęście sezon motocyklowy (bleee) jest... sezonowy ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Bry!
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 07, 2011, 01:55:36 pm »
Mieszkam na wysokości 600 mnpm. Zazwyczaj mamy 2 - 3 miesiące śniegu. A w zimie, po śniegu, na poziomce niejeżdżę. Góralem czasami i w zawieji pojadę. Ale też nie zdaża się to często.
Całe szczeście jak jest śnieg na drodze, to jest też i na polach. Wtedy biegówki na nogi i mogę się dostać tam, gdzie ani rowerem się nie dostanę.
Ale nie mam tak, że powiem sobie: rower juz zakonserwowałem i nigdzie nie jadę. Jak jest dobra pogoda i nie ma śniegu to jadę. W tym roku byłem chyba w lutym na poziomce. To była słaba zima, jeśli chodzi o śnieg. Potem jeszcze spadł i pojeździłem na biegówkach.  

storm

  • Gość
Odp: Bry!
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 07, 2011, 02:09:48 pm »
Nie no, jak jest śnieg to nie ma jak jechać, chyba, że na grubych oponach... No ja kiedyś próbowałem swoich sił przy -15^C, udało mi się na szczęście dobrnąć do krajówki DK2 i potem do roboty, ale to był hardcore... Jak dojechałem i zdjąłem buty to myślałem że z bólu sam sobie odrąbię palce u stóp siekierą...... ;)


Makenzen

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1145
Odp: Bry!
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 07, 2011, 02:37:28 pm »
Jak nie będzie śniegu ani mrozu, to może się odważę dosiąść zimą roweru...
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P