Autor Wątek: zabobony  (Przeczytany 10790 razy)

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: zabobony
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 28, 2010, 07:16:58 pm »
Jest kilka rowerów gdzie tylne koło skręca i z tego co widać da się tym jeździć:

http://www.youtube.com/watch?v=4AbY5NbF28M

http://www.youtube.com/watch?v=0ngYfiiC0Bo

http://www.youtube.com/watch?v=SVwmGiH-HPg

Sam nie jeździłem dwukołowymi rowerami z tylnym skrętnym kołem, więc się nie wypowiadam. Mam tylko doświadczenie z trójkołowym tylnoskrętnym. Przełożenie skrętu i odpowiadający mu obrót koła w RWS (Rear Wheel Steering - tylnoskrętnych) musi być mniejszy niż w FWS (Front Wheel Steering - przednioskrętnych) bo inaczej szybko "zarzuca". Najciekawsze rozwiązanie ma mosquito:







Więcej szczegółów mosquito na stronie konstruktora:

http://www.mosquito-velomobiles.com/
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2010, 09:21:01 pm wysłana przez Maciej Długosz »

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: zabobony
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 17, 2010, 07:53:23 pm »
Dorzucam jeszcze fotki roweru z "tylno-skrętem" z Holandii. Tylne koła pochylają się - czyli tak została rozwiązana kompensacja Ackermana. Myślę że przy "powolnym" przełożeniu ruchu kierownicy na ruch "tylnej osi" powinno przyzwoicie to jeździć. Jeździłem rowerem z podobnym rozwiązaniem (bez kompensacji Ackermana). Uważam że w tego typu rowerach powinna być sprężyna, bo są to rowery dosyć czułe na ruchy kierownicą (przynajmniej ja miałem takie doświadczenia). No a teraz pora na tylnoskrętne rowery z Holandii:







Ten rower poniżej nie ma kompensacji Ackermana (czyli ma troszkę gorsze właściwości jezdne):


kapitanwasyl

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 368
Odp: zabobony
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 17, 2010, 08:08:50 pm »
Pod tym linkiem :http://www.youtube.com/watch?v=4AbY5NbF28M( facet z brodą na trayce)
 widać że napęd jest na lewe koło .   Tylko nie mogę się dopatrzeć przekładni kierowniczej --chyba na linki jest .
I tak w koło  Macieju ...

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1987
  • Zduńska Wola
Odp: zabobony
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 17, 2010, 09:39:43 pm »
A może hamuje na jedno koło i wtedy skręca. Jak w czołgu.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


kapitanwasyl

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 368
Odp: zabobony
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 17, 2010, 09:44:27 pm »
Też tak myślałem , ale to grozi częstym serwisowaniem  hamulców :(
I tak w koło  Macieju ...

kapitanwasyl

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 368
Odp: zabobony
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 17, 2010, 09:59:39 pm »
I tak w koło  Macieju ...

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1987
  • Zduńska Wola
Odp: zabobony
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 17, 2010, 10:03:26 pm »
Oczywiście, że miałeś rację. W "czołgowym" rozwiązaniu jazda na wprost przy dużych prędkościach byłaby nie możliwa.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


kapitanwasyl

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 368
Odp: zabobony
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 18, 2010, 12:51:46 pm »
Po zapytaniu właściciela , otrzymałem odpowiedź że można i tak i tak , zależnie od prędkości.
I tak w koło  Macieju ...

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: zabobony
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 18, 2010, 02:31:55 pm »
Ten trike "Sidewinder" to najbardziej zwrotny sprzęt jaki istnieje. Aż do przesady. A sterowanie tylnoskrętnych można wyregulować punktem zaczepienia cięgna. Albo wprowadzić dwie dźwignie - jedna do jazdy, druga do manewrów. Tylno-skrętne rowery wymagają przemyślenia tego typu spraw. W wózkach widłowych jest kierownica - w rowerze też można by ją zastosować (tak zrobił Mieczysław Kaczmarek w przednio-skrętnym velomobilu). Ja rozważałem wprowadzenie do swojego prototypu systemu progresywnego. Czyli na początku przełożenie dźwigni jest powolne, po przekroczeniu np. 45 stopni obrotu kierownicy wzrasta i umożliwia ostre skręty. Tylnoskrętne to sprzęty wymagające troszkę przemyślenia.

Nie dajcie się zmylić tymi dwoma bardzo grubymi cięgnami (tego pomarańczowego roweru) biegnącymi od tylnych kół (zdjęcie w prawym górnym rogu). Te grube cięgna są montowane wtedy gdy sztywność tyłu jest niewystarczająca dla rowerzysty. I te grube cięgna w ogóle nie odpowiadają za skręcani. Nie widać tego zbyt dobrze ale powiem to co mi udało się zauważyć a' propos sterowania RWD (tylno-skrętnym): można obniżyć nadsterowność tego typu pojazdu regulując (przełożenie ruchu kierownicy a ruch tylnego koła) - w tym pomarańczowym rowerze regulując punkt zaczepienia cięgien biegnących do kierownicy. Jest też regulacja punktu zaczepienia cięgien sterujących w okolicy "główki ramy". Jeździłem dokładnie tym rowerem na zdjęciu poniżej. Jak się wyreguluje przełożenie i steruje się w miarę fajnie to wtedy promień skrętu jest duży. I właśnie dlatego uważam że dobre byłyby 2 dźwignie albo system progresywny.

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 19, 2010, 04:19:23 pm wysłana przez Maciej Długosz »

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: zabobony
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 22, 2010, 03:13:59 pm »
I jeszcze parę tylno-skrętnych:

Culty (produkowany komercyjnie w Niemczech):



Samoróbka z Rosji (na pewno przed Culty):



Kolejna samoróbka z Rosji:





Samoróbka z USA:




« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2010, 03:23:49 pm wysłana przez Maciej Długosz »

MaciejDlugosz

  • Gość
Odp: zabobony
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 16, 2010, 12:35:18 pm »
"Tylnoskrętasy"...

Ten rower RWS (tylnoskrętny) był już prezentowany w innym wątku ale znalazłem wideo z prędkością przy jakiej był testowany na stabilność - 33m/h (53 km/h):

http://www.youtube.com/watch?v=3Is8QpWXNpg    ----> jazda z górki 33m/h (53 km/h)



Ten też był pokazywany. Znowu robię "dubelek". RJK Velomobile był testowany na stabilność przy wyższej prędkości - i z testów wyszło że ten tylnoskrętny velomobile jest stabilny do 80 km/h:

http://www.rjk-europa.com/yellowringneck500.avi    ----> to wideo niestety nie pokazuje jak to jedzie 80 km/h, pojazd oficjalnie może jeździć 45 km/h, bo jest elektryczny i traktowany jest jako lekki pojazd czterokołowy. Powyżej 45 km/h musieliby certyfikować go jako samochód i spełnić szereg norm