Autor Wątek: Mój pierwszy SWB ASS  (Przeczytany 41638 razy)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2097
  • Zduńska Wola
Mój pierwszy SWB ASS
« dnia: Kwiecień 18, 2010, 08:51:59 pm »
Pierwszy zrobiony własnoręcznie przy użyciu niektórych elementów z gotowych: widelec, wahacz, fotelik, itp
Tu w "przyrządzie" do spawania

http://lh6.ggpht.com/_wS4GhnF9T3c/S8tZmBw2hVI/AAAAAAAABVg/gb_QNWRwUCM/s640/Zdj%C4%99cie006.jpg
Po spawaniu okazało się, że widelec 26 jest zbyt duży i dałem 20

Mocowanie fotelika


A tu całość

I szczegóły




I jeszcze w wersji turystycznej


"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


kapitanwasyl

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 368
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 18, 2010, 09:08:27 pm »
Faaajnie  i jak kolorowo ,  dobry pomysł ze stelażem na sakwy , mnie ostatnio po szprychach grały  ;D
    :D  Zaraz taki kombinuję  ;D
I tak w koło  Macieju ...

kapitanwasyl

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 368
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 18, 2010, 09:49:52 pm »
A  czy rura gięta była "na ciepło"  ,  czy wyginarką?
I tak w koło  Macieju ...

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2097
  • Zduńska Wola
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 18, 2010, 09:55:54 pm »
Rura, typowa hydrauliczna, z grubą ścianką  :( giąłem na zimno w naprędce wykonanym przyrządzie. Pierwsza próba się nie udała :P
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Saurus

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 784
    • Moje zdjęcia
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 18, 2010, 10:06:05 pm »
Co to za fotel, zagłówek, pokrowiec?

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2097
  • Zduńska Wola
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 18, 2010, 10:12:55 pm »
Fotel i zagłówek ze sklepiku. Obszycie - miejscowy tapicer. 8)
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 4007
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 18, 2010, 10:15:05 pm »
Bardzo fajne pomyślane , choć nieco kowadlaste mocowanie fotela ( dolne). Na czym giąłeś główna rurę? Jak wyszedł wagowo?  Całość całkiem zgrabna :)

*edit: pytanie o gięcie już nie ważne, pojawiło się wcześniej jak pisałem posta :)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 18, 2010, 10:17:02 pm wysłana przez Yin »
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2097
  • Zduńska Wola
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 18, 2010, 10:27:08 pm »
Dolne mocowanie to jakieś tworzywo, nie jest to "zardzewniały" stop żelaza z węglem.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 4007
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 18, 2010, 10:28:24 pm »
Aha, kolor mnie zmylił :)
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2097
  • Zduńska Wola
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 19, 2010, 07:23:27 pm »
Dolne mocowanie fotelika to turbaks.
Waga roweru.... 21,5 kg.  :o
Pierwsze wrażenie z jazdy. ON PŁYNIE
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


sławek

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 717
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 20, 2010, 08:08:46 pm »
Jestem pod wrażeniem.  :o !
 Bardzo by mnie interesowały foto zbliżenia na  regulację wysuwu suportu, oraz na kierownicę (regulacja pochyłu). Prosiłbym o dane - średnica rury głównej i średnica rury suportowej, jak rozwiązany zacisk rury suportowej.
 Bardzo zgrabnie to wygląda, i warte jest szerszego rozpropagowania! Szczególnie że mało kto robi wysuwany suport, przeważnie idzie się po "linii najmniejszego oporu" i robi rower na swój wymiar.
  Taki rower z założenia ma mniejszą wartość handlową, bo grono potencjalnych kupujących jest zawężone do osobników o wzroście sprzedającego.
  A moglibyśmy myśleć rozwojowo- tak jak przy samochodach - że każdy samochód kiedyś się będzie chciało sprzedać, bo się zestarzeje, znudzi, będzie się chciało lepszy.
                                    Gratulacje i pozdrowienia
 
Sławek

kapitanwasyl

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 368
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 20, 2010, 08:18:27 pm »
  Veto  -- co do komentarza na temat suportu   :P
I tak w koło  Macieju ...

sławek

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 717
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 20, 2010, 08:32:51 pm »
  Veto  -- co do komentarza na temat suportu   :P

  Nie jarzę... Może to wina wina ;D albo tego że zmrok już zapadł, ale tak jak żaba... nie kumam.
  Co nie tak z tym suportem?
Sławek

kapitanwasyl

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 368
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 20, 2010, 08:50:42 pm »
           Cytuję  :
 " przeważnie idzie się po "linii najmniejszego oporu" i robi rower na swój wymiar. "
 
   Mój nie należy do tych " z linii najmniejszego oporu "
     ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D  ;D

 A co do roweru powyżej to pozwolę sobie na komentarz   ::) ::) ::)
 
 Hmm ... przecięta,nacięta rura wzdłuż i przyspawane dwie tulejki w których tkwią śruby + nakrętki na 13 klucz (chyba) ,  co do średnic rur to z wiadomego powodu się nie wypowiadam .  ;D ;D ;D


   
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2010, 09:02:10 pm wysłana przez kapitanwasyl »
I tak w koło  Macieju ...

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2097
  • Zduńska Wola
Odp: Mój pierwszy SWB ASS
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 20, 2010, 08:57:09 pm »
No właśnie poszedłem po linii najmniejszego oporu i zrobiłem wysuwany suport i regulowany fotelik. Skąd można wiedzieć w jakiej pozycji będzie się najwygodniej jeździć. Rower jest dla syna a on, syn nie rower, wciąż rośnie. Pochylana kierownica raczej do skomplikowanych nie należy. Jest jeszcze gwint na śrubkę regulacyjną, jak ktoś chciałby bardziej poziomo łapki trzymać.







Średnica rury suportowej to fi 43,5. Rura główna, żółta, to coś koło fi 49. Jedna w drugą niemal idealnie pasują. Dokładne wymiary rur są w calach, ale ja na tym się nie wyznaję. Dla mnie cal to 25,4 a np. rura calowa ma fi 32 - CZARNA MAGIA
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp