Autor Wątek: Wózek elektryczny.  (Przeczytany 1084 razy)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2033
  • Zduńska Wola
Wózek elektryczny.
« dnia: Kwiecień 13, 2020, 07:46:51 am »
W zasadzie to powinienem się tu przywitać. Nigdy nie wchodziłem do "elektryfikacji" bo mnie temat jazdy rowerem ze wspomaganiem nie kręcił.

Naszła mnie potrzeba zelektryfikowania wózka ogrodowego. Mam nadzieję, że coś doradzicie.
Wózek to rama samochodowa od małej terenówki. Wszystko jest umieszczone na trzech kołach od malucha. Przednie koło skrętne dyszlem. Nie ma platformy, bo jest zbędna, jedynie w najniższej części ramy kładę paletę i to wystarcza. Jest możliwość założenia na tylne koła dyferencjału. Napęd miałby tylko wspomagać ciągnącego załadowany wózek (200~300kg). W drodze powrotnej pusty trzeba pchać bo nie ma gdzie wykręcić. Dystans do pokonania to do 100m jednorazowo z częstotliwością coś ok dwa kursy na godzinę.
Rama jest solidna, więc można podwiesić akumulatory samochodowe. Możliwość doładowania baterii jedynie w przerwie śniadaniowej lub po pracy.
Mam nadzieję, że coś doradzicie.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3884
Odp: Wózek elektryczny.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 13, 2020, 10:34:29 am »
Wrzuć jakąś fotkę tego ustrojstwa :) Z tego co piszesz najprościej będzie zrobić napęd na przednie koło z dyszlem. Zębatka na koło, silnik przekładniowy z magmy ( przy takiej masie raczej z tych większych). Przy 300 kg zębatki i łańcuch raczej od moto.

Coś w tym stylu:

 
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)


3x3

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 287
Odp: Wózek elektryczny.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 14, 2020, 04:12:12 pm »
akumulatory i silnik to dodatkowe złotówki i kilogramy. Nie prościej na te 100 metrów zrobić coś typu riksza na pedały z wydajną przekładnią?

3x3

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 287
Odp: Wózek elektryczny.
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 14, 2020, 04:17:27 pm »

Franc

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2203
  • 26 lat na poziomie
    • Moje zdjęcia rowerów
Odp: Wózek elektryczny.
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 14, 2020, 05:49:01 pm »
Między 20 a 25 sekundą filmu widać 2 przyczepy rowerowe, trójkołowe - 2 swobodne koła z tyłu a z przodu, napędzane silnikiem w piaście, skrętne na zwykłym widelcu rowerowym z doczepianym dyszlem. to coś może być zarówno przyczepą rowerową, wspomagającą rower albo wspomaganym wózkiem ręcznym, operowanym ręcznie z dyszla.
Były takie wózko-przyczepy na Gamersheim.
Spróbuję znaleźć kto jest tego producentem, żeby było więcej zdjęć.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2020, 05:51:23 pm wysłana przez Franc »
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-001 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
szary Peugeot 508SW z DW10CTED4
szary Renault Modus z D4F

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2033
  • Zduńska Wola
Odp: Wózek elektryczny.
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 14, 2020, 08:27:30 pm »
akumulatory i silnik to dodatkowe złotówki i kilogramy. Nie prościej na te 100 metrów zrobić coś typu riksza na pedały z wydajną przekładnią?

A jak wsiądę na to to dodatkowe prawie sto kilo.

Zdjęcia wrzucę jutro.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Franc

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2203
  • 26 lat na poziomie
    • Moje zdjęcia rowerów
Odp: Wózek elektryczny.
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 14, 2020, 09:14:27 pm »
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-001 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
szary Peugeot 508SW z DW10CTED4
szary Renault Modus z D4F

szydziu

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1467
    • Pilskie Bractwo Turystyki Rowerowej.
Odp: Wózek elektryczny.
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 14, 2020, 10:36:16 pm »
A jeśli to stałą trasa to może pomyśleć o czymś takim?:
https://www.youtube.com/watch?v=XQzA70UzV8s
lub o stacjonarnej wyciągarce elektrycznej/mechanicznej zamontowanej na stałe a podpinanie hakiem się tylko na czas wciągania?
lub
Wjeżdżałeś kiedyś na Gubałówkę?
Pilski producent. Polecam!!!
http://morasydladzieci.pl/?kominy-moro,11

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2033
  • Zduńska Wola
Odp: Wózek elektryczny.
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 15, 2020, 07:40:36 pm »
Zdjęcia:
https://photos.app.goo.gl/rAezsVdFAYsgVn1T6

Mam nadzieję, że widać.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3884
Odp: Wózek elektryczny.
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 21, 2020, 02:55:04 pm »
Ale czołg  ;D Dla takiego ładunku chyba prościej i taniej będzie pospawać coś lżejszego i wtedy dołożyć napęd - tu więcej pary pójdzie na uciąg masy wózka niż ładunku.
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)