Rowery poziome - forum dyskusyjne > Sprzedam, kupię

Okazja!!!

(1/2) > >>

Maciej K:
Jak wielu zapewne wie, pomimo mojego wieku wciąż w mojej czaszce zwariowane pomysły się rodzą.
Jeden z moich pomysłów Mateuszowi i P_Ś okazałem.
Napalili się strasznie i przywiezioną w sobotę przez Mata jego pierwszą, czerwoną skorupę
gotowi byli gumówką chlastać. Oczywiście moimi łapami. 
Musiałem się sporo natrudzić i nagadać (choć tydzień temu sam taki pomysł rzuciłem),
aby dzieło zniszczenia skorupy tej powstrzymać.
Dlaczego?
Spodziewałem się poharatanego gruchota.
Tymczasem po zmyciu kleju (jak wiadomo był oklejony reklamową okleiną) okazało się,
że skorupa od zewnątrz jest wciąż piękna i niemal idealna.
Nie lubię dobrych rzeczy niszczyć.
Środek - co oczywiste - wymaga małego przeszlifowania i nowego malowanka.
Jest do kompletu pierwsza moja maska (ideał), nówka tył (widoczny na Żółtku), lub ten klasyk(też w super stanie), no i wszelkie podzespoły do montażu.
Z wyj. linek, pancerzy, łańcuchów i takich tam rowerowych pierdół.
Przednie koła (a głównie piasty bębnowe) pomimo tysięcy przejechanych kilometrów są prawie nieruszone.
Tak więc jeśli wśród setek ludzi temat ten odwiedzających  jakiś fan Velomobili się ukrywa,
ma dwie, w miarę zdolne łapy, nie za dużo kasiury, a mimo tego chęć jeżdżenia VaueMemem
w sercu swym pielęgnuje, to niech na odwagę się zbierze i do Mateusza (noisue)dzwoni lub pisze.
Wszystkie klamoty są u mnie w Kaliszu, tak więc w razie czego wszelką radą służyć mogę.
Najlżejszy pojazd ten nie jest i nie będzie (choć przy odrobinie pracowitości kilka kg. urwać mu jeszcze można), ale jako sprawdzony i mocny dla zwolennika elektryki ideałem być może.

Maciej K:
Muszę dodać, że P_Ś wciąż jest na mnie wściekły iż czerwona skorupa Mata jest nie pochlastana.
Problem tych młodych ludzi (Mata i P_Ś) jest taki, że ja naszkicowany im projekt (na zdjęciu)
w moim mózgu w całości widzę (czyli przestrzennie).
Oni zaś wyobraźnię mniejszą mając, bez porżnięcia skorupy tego projektu przestrzennie
wyobrazić sobie nie są w stanie.
Jako miłośnik piękna nie lubię tego co dobre (lub wręcz b. dobre) w imię jakichś tam interesów
czy zwariowanych pomysłów niszczyć.
To zaś, co po pochlastaniu skorupy zostać miało wolę od nowa wylaminować.
I tego P_Ś ścierpieć nie może.
Wściekając się obficie i różne nieprzyjemne słowa wobec mnie miotając.
Ale mocno nad jego emocjami pracuję wrodzoną mi kulturą ku niemu zionąc.
Mam nadzieję (wierzę), że będą jeszcze z niego ludzie.

klubowy:
Wiadomość do noisue poszła...

Maciej K:

--- Cytat: klubowy w Październik 08, 2019, 08:46:33 am ---Wiadomość do noisue poszła...

--- Koniec cytatu ---
Czy należy to rozumieć; Witaj w klubie i do zobaczenia w Kaliszu?

klubowy:
Myślę że tak, muszę jeszcze dogadać to i owo =)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej