Rowery poziome - forum dyskusyjne > Przywitalec

Gdańskie... Aloha!

(1/1)

osesku:
Mknę już od pewnego czasu na Flevo 2x28'.
Akuszerował przy konstrukcji pan Kazimierz,
RAL 7016 zostało na ramie, a reszta wpada w czerń.
Ewentualna elektryfikacja nie jest niezbędna,
Kiedy i tak każda przejażdżka wywołuje WOW!

Czołem wszystkim zakręconym na poziomie!
?  ;)

Inc0:
Witamy na odpowiednim poziomie ;) pochwal sie swoim cudem .

DeVilio:
Ejj! Wypas!! Też Gdańsk, też Flevo tyle że racer! Mam nadzieję, że się gdzieś na trasie spotkamy i trza będzie na bezalkoholowe wyskoczyć :) Gdańsk wita Gdańsk :)

osesku:
Witam,
@DeVilio - "też Gdańsk", więc minęliśmy się, a pod Galerią Bałtycką przemykałem w sobotę, jeszcze nie było turysty z Ukrainy i nie mam fot. ;)
@Inc0 - "Cudo"... to mieszanka wspomnianej ramy i kilku rowerów, co wiszą teraz w piwnicy i mieszkaniu, pełniąc na zmianę rolę "Dawców".
Z szosówki poszła korba i suport. Chwilowo wożę dwa blaty, z czego jeden bezczynny, a drugim, 52T ciągnę zwykłej długości łańcuch z zębatki 18T przy kole.
Przekładnia zabudowana w piaście daje zmiany: od redukcji 0,5 do nadbiegu 1,9. Koła i ogumienie od szosy byłyby za delikatne, pożyczone z trekkingowego ok.
Konstrukcję Flevo Racer można rozpinać na dwa kawałki, dlatego unikam montowania hamulców hydraulicznych, a tarczowe i każde inne na linkę, mogą być.
Tak sobie tym jeżdżę gdzie popadnie poszukując dogodnych tras, aby wydostawać się z miasta (znacznie dalej).
Pozdrawiam.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej