Autor Wątek: Piosenki i rymy na poziomo  (Przeczytany 9709 razy)

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Piosenki i rymy na poziomo
« dnia: Lipiec 13, 2018, 05:11:53 pm »
W wątku o zlocie w Łodzi "klubowy" napisał; "BTW, może założyłbyś osobny temat ze swoimi piosenkami? Teraz ciężko do niektórych wrócić, a tak było by wszystko w jednym miejscu".

Proszę. Oto piosenki w kolejności pojawiania się na forum;

     Chłopcy  poziomowcy
  (na mel. Chłopcy radarowcy)
Gdzieś na polu stoi krowa, ryczy bo ją coś telepie,
drogą pędzą jakieś stwory, krowa wybałusza ślepie.
Jadą, jadą chłopcy, chłopcy poziomowcy,
zimowa czapeczka, przy boku flaszeczka.

Jadą, cieszą się jak dzieci, w dupę zimno, na łeb leci,
łapy marzną, z nosa kapie, pysk czerwony, gluty w japie.
Jadą twardzi chłopcy, chłopcy poziomowcy,
zimowa czapeczka, przy boku flaszeczka.

Nie jednemu z nich się chciało obudowę mieć na ciało,
przemarznięte, przemoczone, wredną aurą udręczone.
Marzną, marzną chłopcy, chłopcy poziomowcy,
w zimowej czapeczce i po  piersióweczce.

Jakby tego było mało dyskusji im się zachciało,
z Maćkiem co VaueMa  zrobił  i se z zimy jaja robi.
Zbluzgali go chłopcy, chłopcy poziomowcy,
w zimowej czapeczce i po piersióweczce.

Maciej odpowiedział miło, tak że chłopców aż zgasiło.
Złość, głupotę napiętnował, złośliwości nie żałował.
Zamknęli się chłopcy, chłopcy poziomowcy
w zimowej czapeczce i przy  piersióweczce.

Milczą przepełnieni wstydem, no bo jak tu gadać z Żydem,
nie ochrzczonym i parchatym i w dodatku tak pyskatym.
Milczą wściekli chłopcy, chłopcy poziomowcy,
w zimowej czapeczce i przy piersióweczce.

A gdy już się ściemniać miało, to się nagle okazało,
że to nie są poziomowcy, ani żadni fajni chłopcy.
Pora już na finał, puenta się zaczyna,
coraz częściej poziom owiec, coraz trudniej o oryginał.
                                             Maciej K. 04.12.2017

Po tym utworze AGA moją składnią słowną zachwycon, poprosił abym w bardziej optymistycznym
kierunku swoje poziomo - muzyczne ambicyje skierował.
Mam nadzieję, że dalsze moje utwory jego oczekiwania w pełni wypełniają.
Śpiewającym zaś ludziom na poziomie wiele radości przy tym dając.
 
        To jest świat
(na mel.pios.U.Sipińskiej ?To był świat..)
Czekałem na to długo, wiele setek dni
i w końcu się zebrałem i spełniłem sny.
Wywlokłem z kątów firmy zakurzony grat
i wszedłem w świat, w ten świat
czarownych kabin na poziomie.

To jest świat w zupełnie nowym stylu,
Piękny  świat zza szyb velomobilu.
Wokół szum, śnieg, deszcze z zawieruchą,
w środku zaś przytulnie, no i sucho.
Smuci świat cyklistów przemoczonych,
w  przykry ziąb okrutnie udręczonych.
Ulic gładź i świat z ponurym niebem
i ten plask. Znów ktoś zaliczył glebę.

A gdy przeminie zima, przyjdzie ciepła czas,
otwartym oknem wpadnie słońca złoty blask,
zrobię przeglądzik grata by znów piękny był,
by dalej gnał i żył,
ten grat aero na poziomie.

To jest świat w zupełnie nowym stylu,
piękny świat zza szyb velomobilu.
Wiatru świst lub deszcze z zawieruchą,
w środku zaś przytulnie no i sucho.
To jest to. Wypady, długie rajdy
i ten pęd i gęba pełna frajdy.
Opon szum i to co mnie tak wzrusza,
to ten film z VaueMa Mateusza
                                  Maciej K. 18.01.2018
https://www.youtube.com/watch?v=2XJq2oJrr44

   Jak dobrze jest...
(na mel. piosenki harcerskiej; "Jak dobrze nam zdobywać góry")
Jak dobrze jest tak pedałować
i na poziomo naprzód gnać,
wypinać klatę i szpanować.
Niech świat podziwia. Kuria mać.
Ref. Ten we łbie szum, wielkości zew,
        a w żyłach rozpiwniona krew.
        Hejże hej, hejże ha!
        Niech ten szpan jeszcze trwa.
        Bo kto wie, bo kto zna,
        kiedy bozia rozum da.
Jak dobrze jest głęboką nocą,
przy blasku ognia piwko pić,
o swych wyczynach prawić z mocą,
o jeszcze większych wspólnie śnić.
Ref. Ten we łbie szum....

Będzie fajniej, gdy abstynenci
wypiją z nami flaszki dwie,
przestaną stroić fochy, mendzić.
Szukać problemów czort wie gdzie.
Ref. Ten we łbie szum....
                         Maciej K. 27.06.2018

 Poziomka i poziom
(ballada przy piwna)
Czerwona róża, biały kwiat.                        Bis.
Pojedź poziomko, tak na poziomo,
pojedź poziomko ze mną w świat
     Jak mam w poziomie naprzód gnać.       Bis.
     Będą się ludzie zdziwieni wielce,
     będą się ludzie dziwować.
A niech  się ludzie dziwują.                         Bis.
Poziom z poziomką i na poziomach,
poziom z poziomką w dal prują.
     Pędzą a pejzaż zielony.                         Bis
     I tylko szumią  w niebiańskiej ciszy
     i tylko szumią opony
Nagle się straszna rzecz stała                     Bis
Poziomka gumę w dogodnym miejscu
poziomka gumę złapała.
    Znaleźli cichą lasu piędź.                        Bis     
    Ściągnij no majtki poziomko miła,
    ściągnij no majtki, dziś mam chęć.                               
Poziomka o tym marzyła.                           Bis.
I nosem w ziemię  przy tej okazji,
i nosem w ziemię zaryła.
    Legła na ziemi zemdlona.                       Bis
    A wkoło cisza, ptaszki śpiewają,
    a wkoło cisza zielona.
Oprzątnął poziom poziomkę                       Bis. 
Potem jej pierdnął wyluzowany,
potem jej pierdnął w oponkę.                                 
                           Maciej K. 05.07.2018     
Może ktoś podrzuci pomysł w jakim kierunku można by tekst tej powyższej ballady dalej pociągnąć
i głębię treści rozszerzyć.

        Hej poziomy
  (na mel. Hej sokoły)
Gdzieś od Wisły w cud rejonie,
jedzie poziom na poziomie.
Czule rozstał się z dziewczyną,
ale nie chciał z piękną "limuzyną".
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy.
        Omijajcie dziury, piony złomy.
        Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku
        nasz poziomy skowroneczku.
        Hej! Hej! Hej poziomy!
        omijajcie dziury, piony złomy         
        Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku
        po wypitych piwach we łbie dzwoń.
Ona jedna tam została,
ta dziewczyna moja, słodka, mała.
A ja tutaj w obcej stronie,
na poziomie sobie naprzód gonię.
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...

Mam też misję do spełnienia,
muszę znaleźć gdzieś jelenia.
Nową "furę" wyrwać taniej,
abym mógł powiększyć moją stajnię.
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...

Piwa, piwa, piwa dajcie.
Jak się urżnę, to zadbajcie,
bym dojechał do dziewczyny
i nie rozbił mojej "limuzyny".
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...
                             
Piwo, poziom, gapiów zgraja,
nie spocone nasze j..a.
To jest życie! Baśń urocza.
Niechaj wiatry chłodzą nasze krocza.
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...

   
Może też być jeszcze inna wersja zwrotki ostatniej.
Niestety jakby taka mniej optymistyczna.

Piwo, poziom! Życie bajka.
Wiatry chłodzą nasze jajka.
Rajdy, zloty, paczka zgrana,
chociaż wiatry psują nam kolana.
Ref. Hej! Hej! Hej poziomy...
                               Maciej K. 10.07.2018                           
« Ostatnia zmiana: Lipiec 13, 2018, 05:20:12 pm wysłana przez Maciej K »

klubowy

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 364
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 13, 2018, 05:21:14 pm »
No. I to się chwali 8)
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 13, 2018, 05:49:55 pm »
Ja, nie wiem, co to sen.
Objeżdżam nocą, to co spawałem w dzień...

Dobre...Na szczęście te szalone i bezsenne lata mam już za sobą.
Aby jednak rozśpiewanie tłumu letko powstrzymać trochę starych rymów przypomnięć sobie pozwolę.

77  Samochwał
Poświęcony jednemu z byłych użytkowników tego forum, któren to na cały świat obrażon,
z naszej radosnej piaskownicy się wymeldował.

Samochwał się w kącie drze,
Wylansować siebie chce;
"Silny jestem niesłychanie,
I z Mavica mam ubranie,
Na rowerze jeżdżę chętnie,
Części też znam nieprzeciętnie,
Moje udo tryska siłą,
A jak depnę, to jest miło,
Sprzęty mam z najwyższej półki,
Nie dogonią mnie jaskółki,
Znakomicie punkty łapię,
Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
Jestem silny, jestem zgrabny,
Jestem mądry i powabny.
Odpowiadam, wręcz roztropnie,
W szkole mam najlepsze stopnie.   
                        Kazik C. 20.11.2017

78     Polak na poziomie

Gdzieś w europejskim kraju, w prześlicznym plenerze,
jedzie w świat dumny Polak na dziwnym rowerze.

W ślepiach obłęd i radość, twardo więc naprzód pruje,
rower mu się telepie, lecz on tego nie czuje.

Duma pierś mu rozpiera, bo ma przecie pozioma!
A tu mu na łeb leci, no i się biedak sroma.

Za potrzebą swą kucnął na poletku z sałatą,
tyłek liściem ogarnął, a wokół mokre lato.

Wokoło smętny widok, we łbie zaś groch z kapustą
i marzy mu się Vau eM. A w kieszeniach ma pusto.

Nienawidzi więc szczerze tych co velo już mają,
co się w swoich kabinach  tak na sucho bujają.

Bruździ, łże i obraża by dać ujście frustracji,
bo jest prawdziwym synem tej świętej, polskiej nacji.
                                               Kazik C.22.11.2017

Na pozycji 79 jest rym z wątkiem personalnym i anty...., więc go przytaczać po raz drugi,
w tej radosnej i twórczej atmosferze nie wypada.
Pozycją 80 wśród wierszy Kazika jest ten naszemu najukochańszemu Adminowi poświęcon.

Za pierwszym razem nie wiedzieć czemu Admin go usunął.
Choć mnie osobiście zachwyca.
Jeżeli Jarku uznasz, aby Twoja działalność w należyty i godny sposób uwiecznioną tu była,
to rzuć hasło.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 13, 2018, 05:52:00 pm wysłana przez Maciej K »

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 14, 2018, 07:56:03 am »
Wczoraj znowu mnie naszło i przypomniałem sobie starą historię (koniec lat 80 tych) z Łodzi.

                Trajka
Pełna dramatyzmu opowieść o szkodliwości picia, wściekłości i nietrwałości ludzkich uczuć
(na mel. piosenki Stanisława Grzesiuka ?Apaszem Stasiek był...)
Dedykowana wszystkim, co to do pojazdów poziomych czy innych pozytywnych idei
słomiany i szpanerski zapał mają.

Poziomem jeździł Stach więc znała go Łódź cała.
Nawet dzielnice gdzie podłe życie wre.
Miłością jego była trajka prosta, trwała,
co nie nawala i naprzód śmiało prze.
Przez kilka lat Stach kochał swoją trajkę.
Pucował, pieścił, poświęcał życie swe.
Z zadartym nosem zaliczał zloty, rajdy.
W garażu śpiewał do niej czułe słowa te.

Ref.Trajko, o tobie marzę wśród bezsennych nocy.
       Trajko, ja bez ciebie nie potrafię żyć.
       I tylko chcę na twoje siodło wskoczyć.
       I na twym siodle ja tylko chciałbym być.
       Trajko, twa rama słodko pręży się, nie zgina.
       Trajko, trwaj wiecznie, pruj też lekko w siną dal.
       Złapałaś gumę, to wiedz że moja wina,
       wszak życie płynie wśród tak burzliwych fal.

Pewnego razu ta trajka nawaliła.
Stach się roześmiał z okrutnym ha, ha, ha.
W spelunce ciemnej, gdzie wiara piwo piła,
tam Stach się spił, a serce wściekłe miał.
W pijackim szale wyciągnął swoją damę,
w łapach błysnęły gumówka, ostry nóż.
Pochlastał gumy, maszyną pociął ramę,
a nad szczątkami szeptał, cóż jam zrobił cóż.

Ref. Trajko, o tobie marzę wśród bezsennych nocy...
                                                        Maciej K. 13.07.2018



Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 21, 2018, 08:42:39 am »
Jak wszyscy wiemy, sezon pielgrzymkowy się rozpoczął.
Wierzę głęboko, że wśród użytkowników tego Forum jest sporo osób, które nikczemności swoje pielgrzymką do miejsc świętych będą okupić chciały.
Chcąc wszelkim grzesznikom maszerowanie ułatwić mój kumpel dawno temu stosowną piosenkę
spłodził.
Wszystkim więc pokutującym poziomowcom ją dedykuję.
I oby przewiny ich odpuszczone zostały.

                           Wesoły pielgrzym
                 (na mel. Jak dobrze nam zdobywać góry)
                     Jak dobrze jest, tak maszerować,
                     obsrywać rowy, japy drzeć.
                     Blokować drogi i świętować.
                     Wszystko i wszystkich w d...e mieć.
                       
                     Ref. Mieć we łbie szum i ptaków śpiew,
                             a w żyłach poświęconą krew,
                             Hejże hej! Hejże ha !
                            Cieszmy się, póki czas.
                             Bo kto wie, bo kto zna,
                             kiedy Bozia rozum da. 
                     
                   Jak dobrze jest głęboką nocą,
                   w ciszy stodoły piwo pić.
                   Gdy się kobitki rozochocą,
                   to  warto tutaj z nami być.   
                     
                   Ref. Mieć we łbie szum???     
                     
                   Jak dobrze, gdy nasi pasterze
                    wypiją z nami flaszki dwie.       
                    Wtedy się człowiek modli szczerze   
                    i maszerować mu się chce.   
                     
                    Ref. Mieć we łbie szum i ptaków śpiew,
                            a w żyłach poświęconą krew.                     
                            Hejże hej! Hejże ha!
                            Niech pielgrzymka wiecznie trwa.
                            Bo kto wie, bo kto zna,
                            kiedy Bozia rozum da.
                                                                           Kazik C. 20.08.2006
     

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 30, 2019, 08:29:53 pm »
Do wątku zaplatanych kół nawiązując przypuszczenie zakładam, że gdyby mistrz Adaś Mickiewicz koła zaplatać umiał lub umiejętność tę należycie cenił,
to jego Inwokacja zabrzmieć tak jak poniżej mogłaby.

Koła. Miłości moja! Jesteście jak zdrowie.
Ile was trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto zaplatał. Dziś splotu czar w całej ozdobie
Widzę i hołubię. Trud twórcy cenię sobie.

Panno wzdęta, co nocą po chacie się snujesz,
I przyjścia ojca ciąży tęsknie wyczekujesz,
Gdy on po zaplotach do domu znużon wraca
Koła jego pucujesz. Dokładność popłaca.
Ty co ruch poziomy wraz z jego wiernym ludem
Wspierasz, co stare koła ogarnęłaś cudem,
Natchnij więc tych ponurych zawistników grono,
By wrócili na czyste, poziomowe łono.
Do dyskusji wieczornych, do swarów szalonych,
Do rozmów szczerych, twórczych, po świt rozciągnionych.
Do tych fraz przepojonych trunkiem rozmaitem,
Wyzłoconych browarem, pobielonych Żytem.
Spraw by szczere słowa zdolnych ludzi wspierały,
By ich nie tłumiły zawistne, "lepsze" pały.
Z góry dzięki ci składam, panno w obrót wzięta.
Obiecuję, wypiję. I będę pamiętał.
                                            Maciej K. 30.08.2019
« Ostatnia zmiana: Sierpień 30, 2019, 08:34:29 pm wysłana przez Maciej K »

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2025
  • Zduńska Wola
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 03, 2019, 05:44:29 am »
Trzynastoszprychowiec.

Szekspir zadałby pytanie
Pleść,  czy nie  pleść?

Kopernik odkrłby,  że słoneczko kręci się wokół własnej osi.

Teraz wiemy czemu wygieIi Indianie.  Nie znali koła.

Kolumb musiałby udowodnić,  że koło jest okrągłe.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2019, 05:54:18 am wysłana przez hansglopke »
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 06, 2019, 05:43:39 pm »
Aby słusznej podpowiedzi klubowego (żeby rymy i piosenki w jednym wątku były) zadość uczynić,
przeto - choć z opóźnieniem - ten dwunastozgłoskowiec (o starym dziadzie Velomobile targającym),
co to się klubowemu spodobał w należyte miejsce wklejam.

88 Podniesienie
Było głośno, nagle cisza.
Ktoś zapyta; Co się stało?
Stary dziadu dźwignął pojazd!!!
Świat poziomych znów zatkało.

Żyłka w zadzie mu nie pękła,
stolcem gaci nie zabrudził.
Podniósł Caba i se westchnął.
Z racji wieku ciut utrudził.

Jednych wkurza, innych bawi.
Z hukiem wkroczył na te strony
i VaueMa w górę targnął
ten maciejka. Pier - - ny
                              18.09.2019

« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2019, 05:45:32 pm wysłana przez Maciej K »

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 06, 2019, 05:53:27 pm »
Dawno, dawno temu (1908)p.M.Konopnicka piękny i hardym patriotyzmem przepełniony  tekst
- o dobrych Polakach co to nie chcieli, aby im niedobrzy Niemcy w japy pluli - napisała.
Potem przy p.Nowowiejskiego pomocy cudna pieśń z tego powstała.
Jako, żem ducha hardego i niepokorność słowiańską w sercu dźwigam,
a wagowym sukcesem mateuszowego, carbonowego Caba uskrzydlony jestem,
postanowiłem więc do tej przecudnej melodii  stosowny i na poziomie tekst napisać.

Mniemam, że równie , a może i bardziej patriotyczny jeszcze.
Podczas piwnych wieczorów w towarzystwie Mateusza postaram się pieśń tę
- ku serc naszych pokrzepieniu -  zaintonować.

       Nota
czyli butna deklaracja szczęśliwych Cabbike boys
a dokładniej
Rota (wg.M.Konopnickiej)na poziomo

Nie będzie Rumun pluł nam w twarz,
VaueMów lżejszych robił.
Carbonem nęcił chłonnych mas!
Do zwycięstw się sposobił.
Nie zaprzestaniem naszych prób!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!

Choć tam kapitał duży jest,
Techno i ludzi sporo,
Nas tylko dwóch, bieda i chłód,
Nie damy się ?potworom?.
Zachwyci się CabBików klub!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!

Carbon nie straszny nam już jest,
Wszak jeden dowód stoi.
Rury z carbonu weźmiem też,
My wyzwań się nie boim.
Jak trza użyjem z alu śrub!
Tak nam dopomóż bób!
Tak nam dopomóż bób!
 02.10.2019

Mam nadzieję, że utwór ten niczyich uczuć patriotyczno-religijnych nie uraził.
A jeśli, to z góry o wybaczenie proszę.

Jako że krowiny, świniny i innych ssaczych zwłok od 25 lat nie jadam przeto ogromną wiarę
w bobie i jego sprawczej mocy pokładam.
Wyznawców innych sprawczych mocy o zrozumienie mego wyznania proszę.
Dziś przy porannej kawie Mateusz pieśń tę przeczytał, spodobała mu się
i wstępne pomrukiwania już zaczął.

p.s. Zakładam, że użytkownicy tego forum temat Velomobili ogarniający bardziej domyślili się,
że ja  sformułowania ;" Nie będzie Rumun pluł nam w twarz.."itd. używając na myśli produkowane w Rumunii Alphy,  Quadro i coś tam jeszcze miałem.
« Ostatnia zmiana: Październik 07, 2019, 08:06:57 am wysłana przez Maciej K »

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 24, 2019, 08:25:03 pm »
Oglądając zdjęcia i komentarze Zlotu w Spale 2019 tyczące czytając wrażenie odniosłem,
że Zlot ten niezwykle udanym był. To bardzo budujące.
Niestety kilka dni temu jeden z jego uczestników niezadowolenie swe okazał.
Nie tłumacząc zresztą co mu nie zagrało.
Aby Zlot w 2020 roku już WSZYSTKIM  jego uczestnikom pełnię zadowolenia mógł dostarczyć propozycję wierszem składam.
Tym razem czternastoszprychowcem.

89 Spała 2019
Prawie pół roku temu, gdzieś w okolicach Spały,
z wielką liczbą poziomek odbył się Zlot wspaniały.

Brać bywców zachwycona, ze szczęścia niemal szlocha.
Jednemu nie spasiło i teraz walnął focha.

Jako cynik zapytam, by focha pojąć tony.
Czy tenże Zlot Wasz piękny mszą słuszną był zwieńczony?

Bo w naszej wolnej Polsce tak jest postanowione,
że każde ludu wzdęcie powinno być skropione.

Czy szaletów otwarcia, święta, zloty, obchody.
Nic nie może się odbyć bez mszy, kropidła, wody.

Na koniec jeszcze spytam, bo sprawa nie dograna.
Czy ten Wasz Zbór Poziomych ma swego kapelana?

A jeśli nie to ZGROZA!!! I błąd co wznosi płoty.
Gdyż fochy mogą przynieść kolejne Wasze Zloty.
                                                          Maciej K. 24.11.2019

I od niezadowoleń takich niech nas wszystkich bób ochroni.
Amen.
Właśnie  go gotuję.

p.s. Słowo "zwielbiony" (z drugiej zwrotki) zamieniłem na "zwieńczony".
Myślę, że pasuje lepiej.
« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2019, 08:16:50 pm wysłana przez Maciej K »

LowRider

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 519
  • Motorem postępu jest lenistwo.
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 24, 2019, 08:52:26 pm »
myślę , że szpital bez klamek byłby adekwatny na dłuższe wczasy...

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 25, 2019, 09:30:21 am »
myślę , że szpital bez klamek byłby adekwatny na dłuższe wczasy...

A czemuż Ty LowRiderze szydzisz do psychiatryka mnie wysyłając?

Przypominam, że polscy motocykliści kapelana mają, a swoje sezony z wielką pompą
otwierają i zamykają.
Oczywiście ze mszami, modłami i polewaniem wodą.
Ba! Nawet specjalne pielgrzymki do duchowych stolic Polski odbywają.
O tych ich imprezach mówią w stacjach radiowych i telewizyjnych.

Oczywistym jest, że prawdziwi poziomkarze cały rok śmigają, ale to nie powinno sprawiać
aby od motocyklistów byli gorsi i opieki wszelkich bóstw pozaziemskich pozbawieni.
Oczywiście w sensie grupowym.

Zdjęcia ze zlotów poziomych czy wypraw oglądając wiele patriotycznych akcentów zauważyłem (flagi, krzyże w tle, kościoły, kapliczki itp.) więc stąd ta moja sugestia wierszowana.
A ponieważ rozwój naszego kraju w słusznym kierunku zdąża więc zamiast kpić,
warto się nad moją poważną  sugestią zastanowić.

szydziu

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1450
    • Pilskie Bractwo Turystyki Rowerowej.
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 25, 2019, 09:39:18 pm »

A ponieważ rozwój naszego kraju w słusznym kierunku zdąża ...
Chyba qwa skecz!

polska_swinia

  • sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 13
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 26, 2019, 10:34:29 pm »
myślę , że szpital bez klamek byłby adekwatny na dłuższe wczasy...

Oj kolega chyba nie wie co to satyra. Ja natomiast czytając ten wierszyk ubaw miałem po pachy ;D Z resztą nie tylko ja ;D Gratuluje autorowi ;)

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Piosenki i rymy na poziomo
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 22, 2019, 09:47:54 am »
Stosując się do niezwykle słusznej wskazówki Kuby (klubowego) - aby wszelkie rymy i piosenki poziomego życia tyczące w jednym wątku trzymać - moje ostatnie rymowanki w stosowny wątek wklejam.
Jak już wielu odwiedzaczom tego forum wiadomo rymowanki te - wg Znawcy tematu (Mociumpela)
- są mierne , denne, smrodliwe i czarcim chichotem przepełnione.
Ale wielu ludziom sporo radości sprawiły. (O czym pisemnie lub ustnie mnie informowali)
O polskim życiu poziomym (początków dwudziestego pierwszego wieku) kolejnym pokoleniom  jakieś świadectwo też dać mogą.
Ja zaś kaprawe  - wg Znawcy - serce mając i gumnem duszę wypełnioną takie nieuczesane dyrdymały  pisząc ogromną - też wg Znawcy - krzywdę czytającym wyrządzam.
Za co oczywiście pokrzywdzonych czytaczów pokornie przepraszam.

Ale co bardziej oczytani odwiedzacze tego forum najpewniej już zauważyli,
że teksty te rymy  J.I.Krasickiego przypominają.
To, że są jakie (wg Znawcy tematu) są  z takiego faktu wynikać może,
iż ten Krasicki sutannę nosił, na poziomie nie jeździł, no  i na PiS nie głosował.
Oczywiście świadczyć też mogą, że ja nieudolnie naśladować je próbowałem.

Gdyby zaś ś.p. Krasicki ilość błędów  przez Znawcę  w wątku "Mistrzostwa świata 2020" popełnionych zobaczył, to pewnie zwątpił by, czy w "wolnej"  Polsce nauka języka polskiego
 w ogóle istnieje.

90          Milczenie
(Techno. "Cieszyński Cabbike")
Cóż tak milczysz? Młodego spytał VaueM stary.
Czyżby tak Cię wciągnęły montażu koszmary?
Czy też go dopieszczasz, jak matka chore dziecię?
Wszak rzekłeś, że on będzie najpiękniejszy w świecie.

p.s. Z pozoru to rzecz prosta mydelniczkę złożyć,
       lecz by sprawnie śmigała trzeba się przyłożyć.
       Męki te są znane tym, co za sobą je mają
       i dzisiaj z radością w swych pudłach się bujają.
                                                Maciej K. 05.12.2019

92         O Mędrcu
( Imprezy. "Mistrzostwa świata 2010")
Mędrzec pouczał bliźniego; "Tematów winno się trzymać!"
"I żadnych głupot, dygresji!!! Nie trzeba się też napinać."

Bliźni do serca więc przyjął tych zacnych uwag potoki
i ku tej lepszej przyszłości stosowne już podjął kroki.

Mędrzec zaś jakby zapomniał mądrości jakie tu prawił
i swe skrywane oblicze w głupawym poście objawił.

Wszak to odwieczna jest prawda, co "mędrca" Polaka brzydzi.
W oku bliźniego źdźbło ujrzy. W swoim zaś belki nie widzi.
                                                       Maciej K. 12.12.2019
93        Naprawiacz
(Galeria. "Na trzech łapach")
Wątek "Maciej K." stworzył, aby marzenie swe ziścić.
Forum wzniosłe, rzeczowe z fekalnych brudów oczyścić.
Chęć naprawy rzecz zbożna. W niejednym sercu przykuca.
Gorzej jest gdy naprawiacz sam łajno we wątki wrzuca.
                                                         Maciej K. 12.12.2019

p.s.Gumno. Część podwórza w gospodarstwie rolnym mieszcząca stodoły, spichrze czy sterty zboża. Także dawna nazwa stodoły.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 22, 2019, 09:57:59 am wysłana przez Maciej K »