Autor Wątek: Jeżdżę VM...  (Przeczytany 37582 razy)

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 264
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #255 dnia: Październik 19, 2018, 08:20:40 pm »
Macieju. Nie otrzymałem od Ciebie odpowiedzi. Jakiś błąd na łączach??
W sprawie kufra proszę o odpowiedź na mejla pitpol@vp.pl

Pozdrawiam
Piotrek
Już wysłałem. Na szczęście złość moją na brak Twojej odpowiedzi powściągnąłem
i w "wysłanych" cały mój elaborat zachował się.

Cholera...Kilka razy pisałem, że orłem w sprawach komputerowych nie jestem.
Dostałem wiadomość z forum poziome jako prywatną wiadomość.
Napisałem odpowiedź i kliknąłem w odpowiedz już 5 go października.

Umówmy się, że jak ktoś coś ode mnie chciał będzie, to nie kombinujcie przez forum,
tylko piszcie na maila. Aero-bike@o2.pl
Miło oczywiście będzie jeśli maile podpisane będą.
Jak to Piotr (Piotrek) uczynił.
Przyjemniej się wtedy koresponduje i wszelkie dyskusje uprawia.

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 264
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #256 dnia: Październik 21, 2018, 10:21:44 am »
Piotrek333...Szukałem i znalazłem. Nie mam czasu odpalać poczty więc piszę tu.
Zdjęcia interesujących Cię kufrów do Twego Barona są w dziale "Sprzedam, kupię" na str 4.
Temat "Sprzedam nowy kufer Baron sport" i "Sprzedam nowy kufer Fujin".
Na ceny nie patrz.
Trzeci kufer do Barona pasujący (o czym w mailu pisałem)
jest na str. novosport.de jako Midi. Wybieraj

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 81
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #257 dnia: Listopad 13, 2018, 10:41:53 am »

Pojawił się kolejny VM. Przez chwilę była pełna buda teraz będzie pomarańczowe cabrio. Jeszcze paare dni skręcania, dopieszczania i oswajania i wyjedzie na drogi...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 08, 2019, 06:34:29 pm wysłana przez tom0jo »

zbiegusek

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 181
  • http://www.zbychewka.pl
    • Pracownia ceramiki ZBYCHEWKA
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #258 dnia: Listopad 13, 2018, 09:20:19 pm »
Ładny. Taki... bardziej "normalny". ;)
--
Pozdrrrawiam serrrdecznie!
zbYszek

fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 689
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #259 dnia: Listopad 14, 2018, 07:34:51 am »
Fajnie wygląda z pełnymi kołami. Z widocznymi szprychami znacznie gorzej - kojarzą mi się wtedy z takim starym wózkiem dziecięcym...
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 264
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #260 dnia: Listopad 14, 2018, 09:27:06 am »
Jak żeśmy z Tomkiem pojazdy do zdjęć ustawiali, to kopara z zachwytu nad pełną kabiną
(wg Tomka "budą")mi opadła.
9 lat jej na pojeździe nie oglądałem.
Zdjęcia powyższe oglądając ponownego opadnięcia szczęki doznałem.
Na szczęście dla mnie gotową taką "budę" w kolorze mojego dotychczasowego podwozia posiadam
(oryginalny kolor Ferrari).
Wczoraj wywlokłem ją z zakamarków firmy i jak dobrze pójdzie na okres zimowy siebie taką budą uszczęśliwię.
Po latach okazało się - co żeśmy z Tomkiem zauważyli - że Cabrio z daszkiem jest tak samo wysokie jak pełna kabina.
Kabina (buda) - o czym  wspominać chyba nie muszę - zapewnia jednak dużo więcej przestrzeni w środku i dużo większą łatwość wsiadania.
Co w okresie zimowym przydać się może.

fdx

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 689
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #261 dnia: Listopad 14, 2018, 10:11:13 am »
Zróbcie budę z szyberdachem. na lato będzie.
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 81
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #262 dnia: Czerwiec 10, 2019, 11:44:37 am »

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 264
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #263 dnia: Lipiec 15, 2019, 09:21:09 am »
Witam... Siedząc w swoim grajdołku i zamożnością z emerytury wynikającą się ciesząc,
takie coś wyrzeźbiłem.
Kadłub co prawda powstał 9 (chyba lub więcej) lat temu,
ale jak to bywa na złożenie w jeżdżącą całość zawsze czasu brakowało.
W końcu zafundowałem sobie urlop i jedenaście dni poświęciwszy 11 go lipca pierwszą jazdę do domu tym pojazdem odbyłem.
Mimo, że od tego czerwonego (mojego) czy pomarańczowego Tomka (tudzież Mateuszowego) jest większy i dużo pojemniejszy, to waży na razie ok 37 kg. Z daszkiem ponad 38 będzie.
Co Wy na to???

 Zdjęcia Kanarka z krótką szybką
















Zdjęcia Kanarka z daszkiem







velogic

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 33
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #264 dnia: Lipiec 15, 2019, 10:22:24 am »
Będzie wyrazisty w ulicznej szarości ale pozbawił bym go odblasków ala lampa. Ten czerwony u Kolegi wcześniej wygląda "szlachetniej". I ten nadmiar szpar wentylac.  po kiego ?... skoro całą górą wiatr hula.
Za tarcze + a nawet ++.????

zbiegusek

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 181
  • http://www.zbychewka.pl
    • Pracownia ceramiki ZBYCHEWKA
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #265 dnia: Lipiec 15, 2019, 09:18:02 pm »
Jak dla mnie bomba. A jak się dostać do przepastnego jak mniemam bagażnika?
No łeb se urwę ale w końcu muszę podjechać na herbatkę z pogaduchami.
Namiary foniczne od Stanisława dostałem, to i będę mógł się jakoś wprosić. ;)
--
Pozdrrrawiam serrrdecznie!
zbYszek

Franc

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2153
  • 26 lat na poziomie
    • Moje zdjęcia rowerów
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #266 dnia: Lipiec 15, 2019, 09:23:00 pm »
Normalnie, otwierasz z tyłu klapę i masz dostęp. Jak u cywilizowanych ludzi a nie we wszelakich VM zachodnich, gdzie składasz oparcie i próbujesz coś przepychać obok błotnika. Co świadczy o tym, że w kategorii "VM użytkowy" CabBike nie ma sobie równych.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-001 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
szary Peugeot 508SW z DW10CTED4
szary Renault Modus z D4F

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 264
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #267 dnia: Lipiec 16, 2019, 10:06:27 am »
Mariuszu masz rację...W szarości polskich, a zwłaszcza kaliskich ulic pojazd będzie błyszczał.
Odblaski.
Chciałem dać jeszcze więcej, ale sąsiedzi samochodziarze (młodzi) powstrzymali mnie.
Osobiście wolę być oklejony i widoczny, niż poobijany wysłuchiwać od jakiegoś gadającego przez telefon matoła, że mnie nie widział lub nie zauważył.
To zadziwiające, że pojazdy rajdowe czy im podobne często oklejone są tak, że właściwego koloru karoserii nie widać i nikogo to nie dziwi.
Gdy natomiast barwny pojazd codziennego użytku się pojawia, to zdziwienie budzi i do uwag
krytycznych prowokuje.
Nie jesteś bowiem Mariuszu pierwszym, ani setnym człowiekiem, który takie uwagi w stosunku do moich rowerów czy  pojazdów poczynił.

Tarcze na razie mnie zawiodły, bo mimo, że pojazd jest 10 kg od pierwotnej wersji tego czerwonego lżejszy, to słabiej od bębnowych hamują. Może się dotrą.
Wczoraj daszek zamontowałem słusznie chyba do wniosku dochodząc,
że pokazywanie starej i brzydkiej mordy w cabrio, to pomysł raczej słaby.
Daszek w znacznym stopniu ten przykry widok Kaliszanom oszczędzi.

Waga na dzień dzisiejszy to 37,852 kg. Skąd ta precyzja?
Ano najpierw na wiszącej wadze elektronicznej dolną część z tylnym zawieszeniem zważyłem.
Potem zaś kolejne elementy montując na precyzyjnej wadze je ważyłem i dodawałem.
Z tego całego ważenia i podliczania waga pasków ledowych i kabelków umknęła, albowiem
Mateusz kabelki montując czynności ważeniowych zaniedbał.
Gdy ja zaś w firmie się zjawiłem, to było już po herbacie.
Wsiadając więc do niego konsekwentnie wypróżniać się będę, więc waga całości zrównoważona  pozostanie.
Oglądając zdjęcia zwróćcie uwagę na system kierowania. Jest on w porównaniu do mateuszowego czy tomkowego stosunkowo ciężki  i w montażu upierdliwy, ale od 40 lat mam do niego sentyment więc w tym kanarku znowu go zamontowałem.
Aby jednak ciężar umniejszyć wszystko co możliwe było ambitnie nawiercałem.
Wyszło lżejsze i oczy oglądających zachwyca.

Franc...Za uznanie dzięki.
Projektując czy też różne jeździdełka tworząc, ZAWSZE użytecznością, bezpieczeństwem
i wygodą moich tworów się kierowałem.
Oczywiście zamiłowanie do szybkości na względzie także mając.

Dodam jeszcze, że podczas mateuszowej u mnie bytności (12,13,14 bm) inny VM (wersja 1)
do jako takiej kupy złożony został i o 16.20 pierwszą jazdę odbył.
Waga na niedzielę to 27,259 kg!!!!
Czyli 20 kg mniej niż pierwsze moje VM y - przed kuracjami odchudzającymi - ważyły.

Nie muszę chyba dodawać, że całość kabiny pojazdu (poza tylną nadbudówką) to carbon.
Oczywiście do mateuszowego VM a jeszcze elektryka i inne drobiazgi dojdą,
ale jeśli On moich "odchudzających" podpowiedzi posłucha (na razie nie chce i się nimi brzydzi),
to ten VM 29 kg przekroczyć nie powinien.
Jest to oczywiście wersja nie wyścigowa tylko taka ot użytku codziennego.
Taka gniotsa nie łamiotsa.
Następny będzie jeszcze lżejszy.

Zbiegusek...Nie odgrażaj się, tylko zadzwoń i przyjeżdżaj.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2019, 10:14:46 am wysłana przez Maciej K »

noisue

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 68
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #268 dnia: Lipiec 17, 2019, 08:07:41 am »
Wczoraj daszek zamontowałem słusznie chyba do wniosku dochodząc,
że pokazywanie starej i brzydkiej mordy w cabrio, to pomysł raczej słaby.
Daszek w znacznym stopniu ten przykry widok Kaliszanom oszczędzi.

Tak się Maciej prezentował. Dobrze, że daszek założył  :D

tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 81
Odp: Jeżdżę VM...
« Odpowiedź #269 dnia: Lipiec 17, 2019, 02:21:07 pm »
Jak się spisują hamulce tarczowe i czy jest to oryginalna jednostronna czy przerobiona piasta zwykła?