Autor Wątek: 1100+ km  (Przeczytany 2693 razy)

piotrch22

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 47
  • Ile kosztuje 1kg lekkiego roweru?
    • Podróże Mtb
1100+ km
« dnia: Październik 29, 2017, 04:14:18 pm »
1100+ km! Arjen Haayman wyruszyl wczoraj w daleka droge do... Lodzi :-) Poczynania Holendra mozna sledzic w sieci - wraz z grupa znajomych w nastepny weekend planujemy wyjechac mu na spotkanie - kto chce dolaczyc zapraszam na priv! :-)
 https://imagemnl.com/blog/accelerate-awareness-arjen/

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3757
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 29, 2017, 08:04:47 pm »
Super sprawa, po powitaniu będzie jakaś relacja na forum? :)
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

szydziu

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1366
    • Pilskie Bractwo Turystyki Rowerowej.
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 29, 2017, 10:43:25 pm »
Jakaś trasa gdzie można Go spotkać?
Wiosła sprzedaje! Wiosła kajakowe całkiem nowe!  Wiosła sprzedaję! www.kajak.pro

Maciej K

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 169
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 05, 2017, 10:18:18 am »
W piątek był widziany w Żelazkowie ( ok. 15 km na północ od Kalisza) ok. 9 rano. Jechał na Morawin, Wartę i do Łodzi.

szydziu

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1366
    • Pilskie Bractwo Turystyki Rowerowej.
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 05, 2017, 07:40:32 pm »
buuu!!! Daleko odemnie ;(

Wiosła sprzedaje! Wiosła kajakowe całkiem nowe!  Wiosła sprzedaję! www.kajak.pro

noisue

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 62
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 07, 2017, 05:58:44 pm »
Cześć,

w dniu 01.11 miałem okazję spotkać się z Arjen Haayman na trasie, podczas jednego z etapów jego podróży do Łodzi
Poniżej link do mapy pokazującej pokonany dystans, w Polsce poruszał się żółtą trasa.
https://goo.gl/maps/9uGcCXQS6h72
Spotkaliśmy się w Granowie, wypiliśmy kawę rozmawiając o jego wrażeniach z podróży, po czym wyruszyliśmy w stronę Czempinia.
Zaskoczył mnie trochę swoją opinią o polskich kierowcach,  uważa ich za uprzejmych i kulturalnych. Nie żebym nie zgadzał się z jego opinią, ale zasugerowałem mu, że przyczyną tego może być pojazd jakim się porusza.
Velo wzbudza zainteresowanie, sam przyznał, że ludzie chętnie z nim rozmawiają, robią zdjęcia czy kręcą filmy. Gdy jechaliśmy razem spotkało nas to też kilkukrotnie.
Rozstaliśmy się w Czempiniu, gdzie miał nocleg, ja wróciłem do Poznania.

Za niecały tydzień będzie wracał, jeszcze nie był pewny czy tą samą trasą, także będzie możliwość spotkania go na drodze.
Mam nadzieje, że czas pozwoli i będę mógł ponownie wyjechać mu na przeciw.
Poniżej dwa zdjęcia ze spotkania.




Pozdrawiam,
Mateusz

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3757
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 08, 2017, 09:32:43 pm »
Fajne maszyny :) Jak dojdzie do drugiego spotkania to przekaż że Polskie forum poziome mu kibicuje :)
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

chris1990

  • Gość
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 08, 2017, 10:28:36 pm »
Piękna sprawa.
Moim rowerowym marzeniem (pasji) jest kupno velomobila.
Mam nadzieję, że spełni się. :)

Maciej K

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 169
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 08, 2017, 11:12:46 pm »
Do spełniania marzeń potrzebne są jeszcze jaja Krzysztofie...
Bełkotliwe i łzawe deklaracje na forum, to trochę za mało.
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2017, 11:19:38 pm wysłana przez Maciej K »

noisue

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 62
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 10, 2017, 08:16:06 am »
Poniżej link do mapy z zaznaczoną drogą powrotną holendra.
https://goo.gl/qeb2ED

Prawdopodobnie w grę wchodzi fioletowa trasa. Poprzednio można było śledzić jego postępy na żywo przez https://www.glympse.com/. Linki udostępniał na swoim profilu https://twitter.com/haayman. Myślę, że tym razem nie będzie inaczej.

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1909
  • Zduńska Wola
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 10, 2017, 12:10:28 pm »
Poniżej link do mapy z zaznaczoną drogą powrotną holendra.
https://goo.gl/qeb2ED

Prawdopodobnie w grę wchodzi fioletowa trasa. Poprzednio można było śledzić jego postępy na żywo przez https://www.glympse.com/. Linki udostępniał na swoim profilu https://twitter.com/haayman. Myślę, że tym razem nie będzie inaczej.

Kiedy będzie jechał?
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


noisue

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 62
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 10, 2017, 01:11:29 pm »
Wyrusza w sobotę, zaplanowane ma 160 km.

noisue

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 62
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 11, 2017, 09:19:45 pm »
Dzisiaj Arjen Haayman po drodze wstąpił do Kalisza. Na pewno Maciej zda relacje ze spotkania.
Poniżej zdjęcia.


Maciej K

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 169
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 11, 2017, 10:27:31 pm »
Witam...Dziś dostąpiłem zaszczytu goszczenia Arjena H. i jego Questa w firmie mojej podłej.
Jak na wrednego i rzucającego polską świniną typa przystało i aby gościowi czasu na błądzenie oszczędzić, wyjechałem mu naprzeciw. Do Opatówka. Ok. 10 km przed Kaliszem.
Spotkaliśmy się ok. 13 tej, przybiliśmy piątkę i daliśmy gazu. Ponieważ Kalisz leży w dolinie, więc droga mniej lub więcej opadała. Wiał przerażający boczny wiatr, w dodatku wredny i dość często lekko skośny od przodu.
Przy szybkościach ponad 40 bałem się, że w rowie wyląduję. Musiałem b. kontrolować kierownicę i trochę prawo- lewo pływałem. Arjen jadąc za mną zauważył to.
Quest jest niżej zawieszony i mocno bagażem obciążon, więc raczej tych problemów nie miał.
Przynajmniej w lusterku nie widziałem.
W firmie była kawa, siku, mycie rąk  i 1,5 godziny gadania. Ma 55 lat, ok 183 cm wzrostu i jest specem od komputerów.
W Łodzi przez tydzień nad jakimś programem pracował.
 Kupił Questa 6 lat temu za 6 tys. Euro.
Zrobił nim już 75 000 km. Dwa lata temu zrobił Questem (w ok. 22 godziny) 500 km.
Do pracy ma 17,5 km i dojeżdża Q.
Przejechał się moją mydelniczką (pudlem na mydło wg. Doncio) i był zachwycony wygodą, przestrzenią w środku, kompaktowymi wymiarami, skrętnością i widocznością. ( W Queście z nakładką na głowę jest kicha i w Holandii jeździ nim  bez nakładki. Nawet w deszcz).
Jeśli idzie o szybkość (mam z tyłu polskiego Stomila na zimę), to powiedział że z Questem porównywać nie ma co.
Ale jeśli idzie o codzienne użytkowanie, to mój pojazd jest super.
Odprowadziłem go do trasy na Ostrów (zjadł co nieco na BP i do Krotoszyna o 15.08 ruszył) i stojąc obserwowałem jak wystartował. Bylem pod ogromnym wrażeniem jaką siłę ten chudzina w nogach ma. Poszedł jak rakieta.
Jeśli idzie o szybkość i długie trasy, to ten obły glut-Quest jest absolutnie super maszyną.
Wielki szacun dla twórców.
Choć na światłach ja - przy 20 cali z tylu - byłem jakby ciut szybszy (on ma 26? , ale jeździł też na 20").
Pracowniku...Garbata pijaczka nie nadążyła by, aby mu szybkę wyczyścić.
Niestety, dla ludzi lepiej odżywionych lub lepiej zbudowanych Quest się nie nadaje.
Arjen opowiadał jak jego dobrze zbudowany kumpel wsiadł do Questa i wyciągano go z wielkim wysiłkiem,
pojazd na boku kładąc.
Był bardzo zdumiony, gdy usłyszał że ja - do firmy 2 km mając - VM jeżdżę.
Uprzejmie i z odrażającym rechotem (nie gryząc i świniną nie darząc) odpowiedziałem, że gdy 55 lat miałem,
to problemów z kolanami nie było.
Ale niestety przyszedł ten czas, gdy potwornie - wiatrem chłodzone - zaczęły dokuczać i bardzo boleć (ostrzegam!!!). Ogarnął to.
Był w szoku gdy dowiedział się, że mój Cab nie ma amortyzacji z przodu (Quest jest w pełni amortyzowany. Cab Mateusza także).
W ogóle tego nie odczuł. Ku chwale ojczyzny naszej i Najukochańszego Wodza Jarosława, ta laminatowa konstrukcja naprawdę dobrze funkcjonuje, amortyzuje i wszelkie nierówności zbiera. Czego wszelkim innym konstrukcjom życzę.
To drugie zdjęcie przez Mateusza podesłane, przedstawia burdel firmą Aero-bike zwany.
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2017, 12:21:03 am wysłana przez Maciej K »

piotrch22

  • sympatyk na poziomie
  • **
  • Wiadomości: 47
  • Ile kosztuje 1kg lekkiego roweru?
    • Podróże Mtb
Odp: 1100+ km
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 12, 2017, 08:22:55 am »
Wczoraj rano Arjen wyjechał z Łodzi. Dwa razy scigalismy się  (ją na szosie) i dwa razy przegralem... Jego poczynania można śledzić tu: https://mobile.twitter.com/haayman