Autor Wątek: Oldschoolowy miód  (Przeczytany 2697 razy)

Mociumpel

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 454
Oldschoolowy miód
« dnia: Styczeń 29, 2015, 09:07:11 pm »
Nie prędkość, nie wygoda, nie lans ale .. po prostu to trzeba zobaczyć bo mnie kopara opadła:

http://i1049.photobucket.com/albums/s393/backalleybikes/tumblr_m8rgytWSAt1qm8nxpo1_1280_zps817ac186.jpg

dla lubiących klimat cruiserów i ceniących wygodny lans to chyba sama 10 ...

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 813
  • ROWER POWER! :D
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 30, 2015, 11:10:44 am »
zakochał się... piękności.... jakby to jeszcze zrobić bardziej na military style... tyle, że wg. mnie troszkę za nisko siedzi jak na nasze realia...
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->

SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 30, 2015, 11:53:14 am »
jakby to jeszcze zrobić bardziej na military style...
Karabin maszynowy umiecić z przodu. Obsługiwany może być być rękami, bo kierować można nogami.
   

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 813
  • ROWER POWER! :D
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 02, 2015, 11:22:06 am »
Dobrze gada! Polać mu! :D
Bottecchia American FatBike.
Flevo Racer
...i to nie koniec... ]:->

boborli

  • Gość
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 03, 2015, 01:52:59 pm »
Fajnie wygląda...i na tym koniec.
Pewnie rower waży sporo, do tego ta mięsista cruiserowa łopona ???
Dorzucić karabin MG42 ...i A.Schwarzenegger'a  żeby  to wszystko mógł uciągnąć i napędzić ;)
Rower tylko do lansu 8)

dziantek

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 308
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 03, 2015, 11:20:06 pm »
Może nie zaprzęgajmy Arnolda w ten pojazd, bo za parę miesięcy wchodzi do kin Terminator 5, więc lepiej, żeby Arni oszczędzał siły i nie wyglądał na przemęczonego. Instalacja karabinu jak najbardziej słuszna. Z taką grubasińską oponą pojazd powinien się toczyć niczym mały tank. Solidnie osadzona lufa, niewielki rozrzut, stalowe kulki i można zaczynać polowanie, a niezdyscyplinowanej zwierzyny małoodblaskowej u nas dostatek. Trochę szkoda, że napędowym kołem nie jest to tylne, ale i tak bardzo przyjemny potworek.