Autor Wątek: Oldschoolowy miód  (Przeczytany 3086 razy)

Mociumpel

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 476
Oldschoolowy miód
« dnia: Styczeń 29, 2015, 09:07:11 pm »
Nie prędkość, nie wygoda, nie lans ale .. po prostu to trzeba zobaczyć bo mnie kopara opadła:

http://i1049.photobucket.com/albums/s393/backalleybikes/tumblr_m8rgytWSAt1qm8nxpo1_1280_zps817ac186.jpg

dla lubiących klimat cruiserów i ceniących wygodny lans to chyba sama 10 ...

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 845
  • ROWER POWER! :D
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 30, 2015, 11:10:44 am »
zakochał się... piękności.... jakby to jeszcze zrobić bardziej na military style... tyle, że wg. mnie troszkę za nisko siedzi jak na nasze realia...
Bottecchia American FatBike
FatFlevo

SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 30, 2015, 11:53:14 am »
jakby to jeszcze zrobić bardziej na military style...
Karabin maszynowy umiecić z przodu. Obsługiwany może być być rękami, bo kierować można nogami.
   

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 845
  • ROWER POWER! :D
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 02, 2015, 11:22:06 am »
Dobrze gada! Polać mu! :D
Bottecchia American FatBike
FatFlevo

boborli

  • Gość
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 03, 2015, 01:52:59 pm »
Fajnie wygląda...i na tym koniec.
Pewnie rower waży sporo, do tego ta mięsista cruiserowa łopona ???
Dorzucić karabin MG42 ...i A.Schwarzenegger'a  żeby  to wszystko mógł uciągnąć i napędzić ;)
Rower tylko do lansu 8)

dziantek

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 308
Odp: Oldschoolowy miód
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 03, 2015, 11:20:06 pm »
Może nie zaprzęgajmy Arnolda w ten pojazd, bo za parę miesięcy wchodzi do kin Terminator 5, więc lepiej, żeby Arni oszczędzał siły i nie wyglądał na przemęczonego. Instalacja karabinu jak najbardziej słuszna. Z taką grubasińską oponą pojazd powinien się toczyć niczym mały tank. Solidnie osadzona lufa, niewielki rozrzut, stalowe kulki i można zaczynać polowanie, a niezdyscyplinowanej zwierzyny małoodblaskowej u nas dostatek. Trochę szkoda, że napędowym kołem nie jest to tylne, ale i tak bardzo przyjemny potworek.