Autor Wątek: Trochę rozważań teoretycznych...  (Przeczytany 3241 razy)

jarek_es

  • Administrator
  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 851
Trochę rozważań teoretycznych...
« dnia: Styczeń 14, 2009, 08:58:16 pm »
Napisał: ~KvM
2003-07-22 10:59:11
----------------
Przyznam na samym początku, że wiele się po rowerze poziomym ( z owiewką ) spodziewam.
Chciałbym jednak na razie teoretycznie dowiedzieć się co w rzeczywistości mogę osiągnąć.

Zdaję sobie sprawę, że bardzo wiele w tych rozważaniach zależeć będzie od indywidualnych czynników, ale mimo wszystko chciałbym spróbować.

Pytanie 1
Czy realne jest uzsykanie na rowerze poziomym z owiewką prędkości średniej rzędu 50 km/h przez człowieka, który na zwykłym trekingowym rowerze potrafi wykręcić średnią na poziomie 30 km/h ?

Mam na myśli oczywiście jakieś konkretne dystanse rzędu stu i więcej kilometrów

Pyanie 2
Czy przeciętny, dość dobrze (ale amatorsko) wytrenowany człowiek może przejechać jednego dnia dystans rzędu 500 km z prędkością średnią 40-45 km/h ?

Pytanie 3
Czy realne jest pokonanie w dwa dni 800 km?

Być może zamiast rozważań teoretycznych podacie mi jakieś przykłady?

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.

jarek_es

  • Administrator
  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 851
Odp: Trochę rozważań teoretycznych...
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 14, 2009, 08:58:48 pm »
Napisał: ~Adrian_Warka
2003-07-22 23:58:28
--------------------
    1.Jeżeli byłby to rower obudowany, to pewnie tak, ale z owiewką ...
Miałbym pewne wątpliwości.
2 i 3. Niech odpowiedzią będzie wyczyn kolegi, który przyjechał z Kalisza do Krakowa (295 lub 296 km - coś w tych granicach). Po przebyciu tego dystansu wyglądał na padniętego.
P.S. Pozdrowienia dla _szaleńca - te 295 to chyba Twoje - mam nadzieję, że się nie pomyliłem.

jarek_es

  • Administrator
  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 851
Odp: Trochę rozważań teoretycznych...
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 14, 2009, 08:59:16 pm »
Napisał: Frostman
2003-07-23 00:28:33
--------------------
   Nie mylisz się 296 i chyba pół km
był to rower compakt koła 20 i 26
cisnienie w kołach po 9 atm. ! jeździ sie jak na kamieniach (ttttwarde) ale opór toczny znacznie zmniejszony
jak dobrze pamietam zajeło mu to ok 13 godz a średnia prędkość to 30,5 km/h. Kondycję to on ma

Co do wysokiej średniej zobacz na stronke M5 - maja na końcie rekordy na dystansach jakie Ciebie interesują

Frostek

jarek_es

  • Administrator
  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 851
Odp: Trochę rozważań teoretycznych...
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 14, 2009, 08:59:55 pm »
Napisał: ~nikdo
2003-07-24 23:06:28
-------------------
   No i nie zniechęcaj się na początku, bo trzeba te 'poziome' mięśnie wyszkolić :)
(ja jeszcze przez to przechodzę...)

nikdo