Autor Wątek: Long John  (Przeczytany 28029 razy)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Zduńska Wola
Long John
« dnia: Maj 11, 2013, 06:15:23 pm »
Znudziło mi się jeździć po zakupy z torbami. Wymyśliłem, ze zrobię odpowiedni rower. Za nie wilkie pieniądze nabyłem damkę Viktoria i do roboty:




Po wygięciu wszystkich rurek i spawaniu koszyka pierwsza jazda wypadła pozytywnie.



Druga jazda na zakupy:


I jeszcze próba węgla C-60 (C - węgiel, 60 - ilość kg. w workach).


Próbę obciążenia rower przeszedł zadowalająco. Zbyt cienki drążek pośredni układu kierowniczego (pręt fi 10) wyśmienicie  uatrakcyjnił przejazd i muszę go wymienić na rurkę. Jazda bez obciążenia: rewelacja. Skręt kierownicy lekko większy niż skręt koła polepsza (tak mi się wydaje) stabilność.

Skrzynia o wymiarach: szerokość 60, długość 70. Masa roweru 23kg. (Dojdzie jeszcze osprzęt i bagażnik na tył.) Ładowność 60kg. Rozstaw osi ok. 235 205cm. (LWB!?)
Obecnie przygotowuję Jaśka do malowania. Następne foty jak będzie na gotowo.
« Ostatnia zmiana: Maj 12, 2013, 11:55:44 am wysłana przez hansglopke »
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3819
Odp: Long John
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 11, 2013, 06:52:30 pm »
Kawał fajnego Jaśka :) Dorzucił bym jeszcze jakiś hamulec na przód bo spora masa z górki może być oporna do zatrzymania. Jakich średnic rurek użyłeś?
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Zduńska Wola
Odp: Long John
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 11, 2013, 07:12:23 pm »
Dzięki.
Przedni hamulec będzie bębnowy.
Rurki: sztyce i dolna grubsza fi 32x1,5, dolna cieńsza fi 25x2. Koszyk wymiar calowy na nasze fi 17x(chyba) 1,5.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Bryxon

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 206
    • Bryxon - na horyzont i jeszcze..poziomy prawie-blog
Odp: Long John
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 11, 2013, 09:50:45 pm »
Bardzo fajny projekt - gratuluję wykonania i warsztatu w rękach. Tego typu rower w Danii to wydatek minimum 4-5 tys zl  - nieprodukowana już przyrdzewiała używka, nówka wg. nowego designu kosztuje ponad 7 tysi http://www.larryvsharry.com/Bullitt.html
Może zacznij im robić konkurencję :) ?

Czekam na wersję finalną z docelowym malowaniem..

Pozdrawiam

Bryxon

"na horyzont i jeszcze.."

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Zduńska Wola
Odp: Long John
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 12, 2013, 01:18:10 am »
Może zacznij im robić konkurencję :) ?

Łatwiej taki rower zrobić od pozioma - nie trzeba dopasowywać do wielkości i zachcianek rowerzysty. Maratonów ani turystyki nie będzie nikt tym uprawiać. A rynek w naszym kraju? Nawet forum nie ma, o zlotach miłośników towarówek nie wspomnę. ;)
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


SAC

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Long John
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 12, 2013, 02:01:24 pm »
Takie rowery mają przyszłość przy takim wzroście ceny paliwa.

reneva

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 122
Odp: Long John
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 12, 2013, 08:45:34 pm »
Takie rowery mają przyszłość przy takim wzroście ceny paliwa.

Czy ja wiem... Dobra przyczepka nie jest zła ;)

Neverhood

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • Erotoman-gawędziarz
Odp: Long John
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 12, 2013, 09:17:02 pm »
Możesz pokazać lepszej jakości zdjęcia?
W jaki sposób wykonałeś kolumnę kierowniczą?
Jaki rozmiar kółek?
Czy stal jest jakaś specjalna?
Jaką giętarką to zrobiłeś?
Jak wykonałeś nóżkę(podpórkę)?
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Zduńska Wola
Odp: Long John
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 12, 2013, 10:05:43 pm »
Lepsze fotki po malowaniu.
W zasadzie nic nowego nie wymyśliłem. Całość wzorowana na LJ z czterdziestych lat ub. wieku. Ramę dałem damską (takiej nigdzie nie widziałem) co by się lepiej na siodełko można dostać. Koła 20 i 26 cali.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Neverhood

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • Erotoman-gawędziarz
Odp: Long John
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 13, 2013, 06:21:00 am »
Ja wolę zobaczyć metal przed picowaniem lakierniczym ;-)

Nadal nalegam na nie uciekaniu od pytań:
W jaki sposób wykonałeś kolumnę kierowniczą?
Czy stal jest jakaś specjalna?
Jaką giętarką to zrobiłeś?
Jak wykonałeś nóżkę(podpórkę)?

PS. Dlaczego na pierwszym zdjęciu jest przymierzanie profili kwadratowych, a potem zrobiłeś ramę z rur? No i gratuluję towarówki, ślinka mi cieknie. Bardzo dziwi mnie niska masa 23kg, a moja zabawka towarowa ma chyba z 27kg.
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

pajak_gdynia

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1315
Odp: Long John
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 13, 2013, 09:57:27 am »
Jasiu! Szkoda, że młodzież Ci wyrosła, rewelacyjne są przejażdżki z małymi dziećmi :) Chociaż w sumie.. będziesz tym najlepszym dziadkiem  ;D

Czy ten wygięty drążek nie daje efektu "szimy" na przednim kole? Widzę, że masz duże ramie, ale nawet pomimo tego "sceptycznie" podchodzę do korzystania z takiego patentu np. na bruku :(
A odnośnie "damkowatości": zauważ że praktycznie nie masz trójkąta pilnującego "płaskości" konstrukcji. Trochę obawiam się, że najniższy punkt będzie z biegiem czasu niższy.

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Zduńska Wola
Odp: Long John
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 13, 2013, 02:43:23 pm »
Czy ten wygięty drążek nie daje efektu "szimy" na przednim kole?
Proszę jaśniej.

Przed tylną sztyca jest wspawana pionowa blacha. Dołożyłem dzisiaj jeszcze za przednią sztycą i po środku, między blachami, po pionowej rurce.
Całość zawiozłem do proszkowania.


Nadal nalegam na nie uciekaniu od pytań:
W jaki sposób wykonałeś kolumnę kierowniczą?
Czy stal jest jakaś specjalna?
Jaką giętarką to zrobiłeś?
Jak wykonałeś nóżkę(podpórkę)?

PS. Dlaczego na pierwszym zdjęciu jest przymierzanie profili kwadratowych, a potem zrobiłeś ramę z rur? No i gratuluję towarówki, ślinka mi cieknie. Bardzo dziwi mnie niska masa 23kg, a moja zabawka towarowa ma chyba z 27kg.

Kolumna. Przedłużyłem rurkę widelca między łożyskami.
Stal zwykła dostępna w jedynej hurtowni w mieście - mały wybór mają.
Tą grubszą rurę wygiąłem za piwo w znajomym sklepie hydraulicznym. Nie mam takich kształtek. Te cieńsze na zaginarce własnej konstrukcji. I nie była to obręcz od roweru.
Nóżka: chyba jedyny właściwy sposób, tak jak w oryginale (tak mi się wydaje). Pokażę na zdjęciach, ciężko mi opisać. 
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


pajak_gdynia

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1315
Odp: Long John
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 13, 2013, 02:59:03 pm »
Czy ten wygięty drążek nie daje efektu "szimy" na przednim kole?
Proszę jaśniej.
Czy na nierównej nawierzchni (pomimo "zdecydowanego utrzymywania chęci jazdy prosto") przednie koło nie wykonuje drobnych skrętów? W pewnych sytuacjach (nawierzchnia/prędkość/cokolwiek) doprowadza to do rezonansu koła, którego skutkiem w większości przypadków jest gleba.
Wydaje mi się, że tak wygięty drążek dość mocno sprężynuje (i pewnie tego typu objaw był przy zwykłym pręcie). Myślałeś o jakimś sposobie wzmocnienia tego.. albo o zduplikowaniu na drugą stronę?

Neverhood

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • Erotoman-gawędziarz
Odp: Long John
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 13, 2013, 06:14:26 pm »
http://www.youtube.com/watch?v=xODNzyUbIHo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Drgania_Shimmy


Czy ten wygięty drążek nie daje efektu "szimy" na przednim kole?
Proszę jaśniej.

Przed tylną sztyca jest wspawana pionowa blacha. Dołożyłem dzisiaj jeszcze za przednią sztycą i po środku, między blachami, po pionowej rurce.
Całość zawiozłem do proszkowania.
Czy na rurę podsiodłową mówisz sztyca?
W jaki sposób wykonałeś kolumnę kierowniczą?

Kolumna. Przedłużyłem rurkę widelca między łożyskami.

W jaki sposób zrobić to symetrycznie? Spawanie 3 rurek czołowo to duże szanse na banana, a do tego dochodzi problem osadzenia misek sterów.
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Zduńska Wola
Odp: Long John
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 13, 2013, 08:04:42 pm »
Czy na nierównej nawierzchni (pomimo "zdecydowanego utrzymywania chęci jazdy prosto") przednie koło nie wykonuje drobnych skrętów? W pewnych sytuacjach (nawierzchnia/prędkość/cokolwiek) doprowadza to do rezonansu koła, którego skutkiem w większości przypadków jest gleba.

W tym rowerze na razie tego nie zauważyłem. Natomiast w poziomym z USS gdy sztywno trzymam kierownicę takie wibracje mają miejsce, ale tylko na gładkim asfalcie. Jak zaczynam ją trzymać jednym palcem( no może dwoma ) to przechodzi.
Dałem całość do malowania i ten chudy drążek też. Jak znajdę odpowiednia ( fi 12) rurkę to wymienię. Końcówki drążka są nakręcane, więc tylko trzeba będzie odpowiednio powyginać.


Nowerhood:
Mówiąc o tylnej sztycy miałem na myśli kolumnę kierowniczą. Zapomniałem, że ten rower ma....siodełko.

Spawanie trzech rurek - mam wprawę. Najlepiej rurki umieścić na prostym kątowniku, dokręcić ściskami. Jak jest możliwość wsadzić w środek odpowiedni kawałek mniejszej rurki.  Osadzanie misek - przetoczyłem rurę pod miski przed spawaniem. W tym rowerze kolumna przenosi tylko ruch skrętny nie ma takich sił jak w przypadku, gdy pod kierownicą na tej samej rurze mamy przednie koło. Tu taka współosiowość łożysk nie jest aż tak wymagana. Po prostu jakoś się kręci.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp