Autor Wątek: Cruzbike - wspinanie  (Przeczytany 19171 razy)

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3803
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #75 dnia: Maj 17, 2018, 07:24:26 pm »
Ej no, @Yin ależ proszę Cię... Ja miałem na myśli rekordy, a nie zabawę Rosjan(?) w ujeżdżaniu roweru MTB(?) jadącego z wielkiej górki. :D
Tzn miałeś na myśli zabawę w rozpędzaniu roweru którym nie da się skręcać, z widocznością tylko do przodu i który trzeba łapać i wypuszczać całą załogą. Faktycznie różnica ogromna :)

Niech te rekordy dotyczą tego co napisałem. Czyli jazdy po płaskim a nie z górki czy za jakimś parawanem.
A nie dało by się po płaskim z górki i pod górkę za jednym podejściem?


Tzn miałem na myśli odseparowanie mięśni ludzkich w tym konkretnym teście od napędzania roweru. Żeby uzyskać konkretny czysty pomiar aero itd.
Zresztą jak sam sprawdziłeś - poziomka jest lepsza :D
Jest oszczędniejsza i to sporo ( choć zauważ pisałem wyraźnie to też zależy od pozioma) , średnie na większości codziennych tras lepsze wychodzą pionowym elektrykiem bo jeżdżę w większości po mieście i obserwacja otoczenia ponad dachami aut daje mi możliwość bardziej dynamicznej jazdy. Na poziomie tego nie mam więc jeżdżę ostrożniej co odbija się na średniej. Za to po za miastem jest lepiej. Są plusy dostatnie, są plusy ujemne ;) No i w lasach zdecydowanie większy mam fun latając pionem - poziomem też przejadę ale nie jest to leśny zwierz :).
Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

jarek_es

  • Administrator
  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 851
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #76 dnia: Maj 17, 2018, 08:44:19 pm »
Było czyszczenie, a Storm ma miesięczny urlop. Ostatni na tym forum.

staskiewicz

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 111
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #77 dnia: Maj 17, 2018, 10:06:59 pm »
https://www.youtube.com/watch?v=EKtAgWC3-3c
W załączonym linku użytkownik Marco Ruga dokonuje porównania zwykłej szosówki, przednionapędowca jego produkcji (Rev10), pozioma z pełną amortyzacją, Cruzbike Silvio oraz patyczka Bacchetty. Pierwsze dwie tabele (ok 5 minuty) dotyczą porównania na podjeździe 8%.
Pierwsza tabela - próba wjazdu z utrzymaniem tej samej mocy. Druga tabela to porównanie jaką moc trzeba było włożyć aby wjechać w stosunku do obliczonej mocy teoretycznej (formula di Ambrosini) Różnica wyrażona jako Delta W - im większa tym oczywiście gorzej.

Mimo, że nie rozumiem języka włoskiego, tabelki z liczbami są przejrzyste. Jasno z nich widać, że kolosalne znaczenie ma waga napędzanego pojazdu + ewentualnie straty z tytułu długiego łańcucha.

Mnie to np. ciepłym kalafiorem dynda czy pod górę podjadę szybciej czy wolniej.
Wygoda jaką poziom zapewnia całkowicie mi to rekompensuje.

Ależ to jest proste jak włos Mongoła. Z rowerami od początku jest tak, że idzie o to, co by jak najmniej energii włożyć w ich napędzanie. Nawet takie reklamy w przedwojennych gazetach były: "Nasze rowery lekko idą". Jeśli rower lekko idzie pod górkę, a tym samym szybciej, to z pewnością równie lekko chodzi po płaskim. Tobie dynda, a mnie w okolicach gdzie teraz przebywam (d. woj. wałbrzyskie) taki podjazd wybudowali, że niektórzy, jak samochodem nie mają rozpędu to na jedynkę muszą redukować.  ;D   
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2018, 10:47:59 pm wysłana przez staskiewicz »

Antonowitch

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 746
    • Sklep na odpowiednim poziomie.
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #78 dnia: Maj 17, 2018, 10:20:49 pm »
Na temat wspinania na Cruzbiku z przednim napędem powinni się wypowiadać użytkownicy tych rowerów.
Gdyby amerykańskie Cruzbike Tribe znało polski, rwali by boki z tego wątku ;)))
Znam kilku posiadaczy tych sprzętów i mogę wam napisać że lubią zapi...ać.  głównie po gładkim asfalcie.

Poziomem da się wjechać pod górkę, a z przednim napędem jest o wiele łatwiej (testowałem na ZR Toxy ).
Jednak do górek są inne konstrukcje bardziej wydajne tak zwane piony ;)))
Zapytajcie Piotrka z Kwidzyna niech się wypowie jeździł po Alpach pionem i poziomem ;)
O ile znajdzie czas bo z tego co wiem to zamiast pisać napierdziela kolejne setki KMów ;)))

Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1024
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #79 dnia: Maj 17, 2018, 10:26:19 pm »
Z moich niemal dwudziestoletnich doświadczeń na poziomach:
* łatwiej pod górkę idzie poziom przednionapędowy - Kubalonkę (Wisła-Istebna, 11%) podjechałem na przełozeniu 76:34 (koła 28-406)
* łatwiej idzie pod górkę rower na małych kółkach - 406 albo 451 ETRTO
* im bardziej siedząca (tj. mniej pozioma) pozycja, tym mocniej można cisnąć - trasę Kalisz-Kraków na pierwszy (prawdziwie pierwszy) zlot przejechałem mając najlżejsze przełożenie 42:24 - kolo 26" - "siedzący" chopper M. Kaczmarka
* im wyżej bagaż, tym bardziej przeszkadza przy bardzo stronym podjazdach, gdzie prędkość spada poniżej 7-8km/h
* krótkie podjady warto brać rozpędem
* bardzo długie, wielokilometrowe podjazdy lepiej podjeżdżać spacerkiem 5-8km/h niż cisnąć i robić przerwy po drodze
* pod górkę (górkę, nie zmarszenie terenu) piony wyprzedzałem tylko z rozpędu
* ze stromej górki moją prędkość ograniczają tylko zakręty i zbyt wolno jadące auta

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 220
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #80 dnia: Maj 18, 2018, 08:58:23 am »
16go maja napisałem; "Dla uzupełnienia mojego wcześniejszego wpisu dodam, że wyścigi pierwszych mistrzostw HPV (pewnie dla utrudnienia) odbywały się w terenach górzystych, na pętlach PEŁNYCH  ZJAZDÓW  I  PODJAZDÓW. Z dużą też ilością zakrętów.  Wiem, bo w dwóch wyścigach miałem czelność wziąć udział. (W Muenster 1990 odbył się wyścig na płaskim terenie i wygrał wtedy Gerhard Scheller na kopii Sweet Surprise).
Czyli startujący pionowcy przewagę mieć powinni. A jednak nie wygrywali choć nagrody jak pamiętam były spore".

10 minut później Yin pisze; "Nie powiem chętnie bym zobaczył jakiś większy wyścig gdzie piony rywalizowały by z poziomami, oczywiście z odpowiednią ilością podjazdów i zjazdów żeby było ciekawie".
Co dowodzi, że Yin dokładnie moich postów nie czyta.
Takie wyścigi porównujące piony i poziomy odbywały się przed laty i pionowcy po latach prób i porównań zrezygnowali. Nie wiem kiedy na taką konfrontację trafisz.
Przed laty odwiedziła mnie ekipa z kieleckiego i mówili, że jakiś trener w latach 80 tych zezwolił podczas regionalnego wyścigu kolarskiego na udział pozioma (Jamnika).
Puścili gościa przodem i niestety peleton go nie doszedł.

Staskiewicz napisał; "Jeśli rower lekko idzie pod górkę, a tym samym szybciej, to z pewnością równie lekko chodzi po płaskim. Tobie dynda, a mnie w okolicach gdzie teraz przebywam (d. woj. wałbrzyskie) taki podjazd wybudowali, że niektórzy, jak samochodem nie mają rozpędu to na jedynkę muszą redukować".     
Remigiuszu... Zapominasz, że wciąż jestem sporo starszy od Ciebie.
I jakiś czas tak jeszcze będzie.
Zalety moich konstrukcji znasz i wiesz, że zawsze byłem zwolennikiem jazdy lekkiej, szybkiej i przyjemnej.
Teraz z racji mego popierdującego wieku koncentruję się bardziej na lekkości i przyjemnościach
z wygody wynikających.
Mam w firmie zajefajnego "wspinacza" (koronkowa robota i super,super koła) i jeśli wciąż na poziomach jeździć pragniesz, to na Złotą do Kalisza zapraszam.

Po raz kolejny ubolewam, że Jarek znów brutalnie zaingerował.
Takie pyskówki kolorytu dyskusjom dodają i  jednocześnie poziom kultury "poziomej" u niektórych dyskutantów pokazują.
Burza, jak na Radyjnego kabareciarza przystało, swymi postami mnóstwo radości mi dostarczał.
Jego pełnych sympatii (w końcu maciejka w stosunku do starszego pana brzmi słodko) postów będzie mi bardzo brakować. Szkoda.
Myślę, że każde forum takiego dyżurnego "mędrca", ku radości ogólnej potrzebuje.
No chyba, że się mylę.
« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2018, 09:12:33 am wysłana przez Maciej K »

Yin

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 3803
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #81 dnia: Maj 18, 2018, 09:55:11 am »
10 minut później Yin pisze; "Nie powiem chętnie bym zobaczył jakiś większy wyścig gdzie piony rywalizowały by z poziomami, oczywiście z odpowiednią ilością podjazdów i zjazdów żeby było ciekawie".
Co dowodzi, że Yin dokładnie moich postów nie czyta.
Fajny pstryczek tylko nie trafiony, bo zrozumienia intencji zabrakło po drugiej stronie więc rozwinę: wiem że wyścigi piony vs poziomy były nawet można wygrzebać jakieś filmy na youtubie ale to przeważnie jakieś kręcenie kółeczek po wmiarę płaskim torze lub forma reklamy ( bodajże TROYTEC coś takiego zrobiło). Mi bardziej chodziło o konkretną imprezę z startem kilkudziesięciu pionów i poziomek na skale np tour the pologne. Wiem ze UCI itp ale przyznacie że coś takiego by się ciekawie oglądało :)

Frame is the heart of bike
https://get.google.com/albumarchive/113663826549422725409
5320W -> Watowica in progres :)

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1024
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #82 dnia: Maj 18, 2018, 09:55:56 am »
Zwłaszcza jak sie owe koło przednie ślizga, prawda?
No nie Live Evil, tak nie jest jak piszesz. Popytaj np BartkaZ jak to jest z ruszaniem pod górkę na Flythonie.
Możesz spytać również mnie, jak mi szła jazda na ZOX FWD.
Sugerujesz storm, że nie jeździłem na FWD? I że nie podjechałem na przeł. Kubalonka?

Cytat: kenneth
Nie nie nie. Wszystko zależy od tego co masz w nogach i płucach i od stopnia nachylenia. Możesz 3^ i nawet nie zauważysz, a możesz jechać 10^ przy 10 km/h i też się nie zmęczyć. Jak również podjazd 2^ spowoduje wyplucie płuc u amatora, co dopiero wsiadł na rower.
Piszę z własnego doświadczenia, a po górzystych terenach przejechałem "nieco" więcej od Ciebie.

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #83 dnia: Maj 18, 2018, 02:36:39 pm »
podjechałem na cruzie w kozielcu tam chyba jest 12%, podjechałem pod cytadele w grudziądzu z sakwami, jak i po kostke brukowej na dolinie śmierci, oraz przejechałem rajd niepodległości na poziomie- koło może i się ślizga ale podjechać się da, i wspiąć też się da :)

Po za tym czy mi się tylko przewidziało iż masz miesięczny urlop?

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 220
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #84 dnia: Maj 19, 2018, 06:58:59 pm »
Wczoraj o trudnościach (podjazdy, zjazdy, zakręty) trasy wyścigów pisząc, min napisałem:
"Wiem, bo w dwóch wyścigach miałem czelność wziąć udział".

Kenneth odpowiedział tak;

ŁAAAAŁ!!! W 2 wyścigach wziął udział nasz wspaniały kwaczmarek! Nosz normalnie Bohater! Mołodiec!
Normalnie drugi Majka! Co tam Majka! Majka przy nim to zero! Majka powinien się uczyć od kwaczmarka jak na rowerze jeździć! :P

Ten fragment burzowego szaleństwa nie dawał mi dziś spokoju.
Burza w sposób niezwykle kulturalny mój udział w dwóch wyścigach na mistrzostwach Europy HPV wyszydził i wykpił. Ok. Jako mistrz niezrównany miał może i prawo.

Ale pochwal no się brachu w ilu mistrzostwach Europy Ty udział brałeś?
I jakie tam miejsca zająłeś, bo ja w środku stawki bywałem.
I byłem pierwszym Polakiem (razem z Darkiem Kosińskim i Kazikiem Laskowiczem) i jako pierwszy
z Demoludów.
Wiem, że Twoi kumple Twoje sukcesy znają, ale wielu odwiedzających to forum nie.
Dawaj.


Gdy po Twojej - jakże żeczowej - krytyce Cabbika po zlocie EV, poprosiłem abyś się swoimi
konstruktorskimi osiągnięciami pochwali, to się ilością przejechanych kilometrów pochwaliłeś.
(No cóż, kto nie ma we łbie to w nogach mieć musi).

Gdy zaś wczoraj Live evil swoim 20 to letnim doświadczeniem w poziomach się pochwalił,
to zbyłeś go słowami; "No i co z tego".
Powiedz nam. Co z Tobą nie tak??? No i co wczoraj zeżarłeś?
Dziś w Kaliszu słońce świeciło cały dzień, ale i tak wczorajsze szaleństwa powtórzyć powinieneś.
« Ostatnia zmiana: Maj 19, 2018, 07:10:23 pm wysłana przez Maciej K »

kenneth

  • Gość
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #85 dnia: Maj 19, 2018, 08:28:13 pm »
Wczoraj co zeżarłem? Nie wiem jak ty, ale ja nie żrę. Żrą to chyba świnie. Ja - jem. Co? A kanapki w robocie. A przed robotą w domu pokrojoną w talarki kiełbasę podwawelską olewnika - na chlebku z masełkiem. Pyszności! A na wieczór była jajeczniczka. Do tego herbata, lub ewentualnie soki (cytryna, pomarańcza, limonka) zalane Muszyną.

Ale do rzeczy.
W poniższym przykładzie miast < użyj [ a zamiast > - odpowiednio ].
Pokażę ci jak działa cytowanie na forum SMF. (i na każdym innym praktycznie).
Otóż piszemy sobie:
<quote="Jasio napisał">
[tu jasio sobie pisze i pisze...]
</quote>

Trudne? No oczywiście, że nie :D
Zresztą tu masz to opisane, aczkolwiek w narzeczu Brytyjczyków:
https://wiki.simplemachines.org/smf/Quote

Maciej K

  • wyczynowiec na poziomie
  • ****
  • Wiadomości: 220
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #86 dnia: Maj 19, 2018, 09:08:43 pm »
Burzo uwierz...Na dobre odpowiedzi w Twoim wykonaniu nie liczyłem i pewnie nikt z tego Forum
ich się nie spodziewa.
Wierzyłem jednak głęboko, że swoimi startami i sukcesami w różnych mistrzostwach europejskich się pochwalisz.
Tchórz.  /.../.
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2018, 04:08:44 pm wysłana przez jarek_es »

hansglopke

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1948
  • Zduńska Wola
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #87 dnia: Maj 20, 2018, 01:37:35 pm »
Myślę, że każde forum takiego dyżurnego "mędrca", ku radości ogólnej potrzebuje.
No chyba, że się mylę.

To nie pierwsze forum z którego storm wyleciał, czyli admini wiedzą leiej.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


tom0jo

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 65
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #88 dnia: Maj 20, 2018, 07:22:18 pm »

Cytuj

To nie pierwsze forum z którego storm wyleciał, czyli admini wiedzą leiej.

to samo chciałem napisać...

Danielasty

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 925
Odp: Cruzbike - wspinanie
« Odpowiedź #89 dnia: Maj 20, 2018, 07:50:16 pm »
ale z drugiej strony ... jeśli masz swoją racje to po wchodzisz w dyskusje z inną racje? PO to by się zbluzgać i być zbanowanym? Ja swoim zachowaniem, na wielu  forach przyprawiałem o ból głowy ( boś kiedyś głupi byłem ) ale nigdy bana nie dostałem :)