Autor Wątek: Duzy Zgryz  (Przeczytany 9101 razy)

Mikrobi

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 17, 2014, 12:30:58 pm »
Kola mam 26 i kasete 7mio biegowa: na 20kach jezdzi chyba DeVilio :)
Kadencja rzeczywiscie wyglada na niska, trzeba bedzie jednak nabyc jakies liczydlo i to sprawdzic, wczorajsze pomiary byly zrobione na zwyklej apce w telefonie.
Co do miesni: hmmm, masz na pewno racje, kolana tez juz nie najmlodsze a nieserwisowalne ;)

storm

  • Gość
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 17, 2014, 02:18:54 pm »
@Mikrobi - to tym bardziej. Mam 26" koło w SLRze, kasetę 8 biegową, ale do 30 mogę dojść albo na 4 kadencyjnie, albo normalnie na 5 przełożeniu. A jeżdżę obecnie z kadencją rzędu 80-85 zazwyczaj, więć musisz kręcić znacznie wolniej niż ja, skoro 7 biegów ci nie starcza na 26".
Moja propozycja - ustaw sobie jakikolwiek zegarek z sekundnikiem na kierownicy, odpal stoper w nim i zobacz ile obrotów robisz normalnie podczas jazdy w ciągu minuty.

Franc

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 2204
  • 26 lat na poziomie
    • Moje zdjęcia rowerów
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 18, 2014, 11:45:32 pm »
Z mojego doświadczenia przy kole napędowym 26" i kasecie 11-34T mogę prawie cały czas jeździć z blatem 53T. Ruszam w układzie 53-34T i dochodzę do 53-15T, czasem 53-13T jak mam motywację, kręcę do 100rpm. Sporadycznie w wAw zapinam 42-34T lub 42-30T na niektórych podjazdach nad Wisłą jak nie chce mi się cisnąć. 42T przydała mi się w Kościerzynie. Wcześniej używałem blatów 56 i 58T, też dawałem radę jeździć i zupełnie nie potrzebowałem większego. Problemem był tylko start z dużym obciążeniem (bagaż i boczny wózek z pasażerem /pasażerką) oraz podjazdy nad Wisłą, dlatego wróciłem do 53T.
Więc podsumowując, przy 26"  kole napędowym i kasecie 11-34T większy blat jak 56T nie jest potrzebny, wystarcza nawet 53T.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-001 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
szary Peugeot 508SW z DW10CTED4
szary Renault Modus z D4F

pajak_gdynia

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1316
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 29, 2014, 08:01:12 pm »
Zrobiłem burzę w szklance.. i pojechałem sobie na wakacje. Ale już wracam.

Ale jedna uwaga - ja mam krotsze korby (145mm okolo), wiec i kadencje mam ciut wyzsze.
"Normalnie" mam korbę 30-48-61 (chyba 170), zdecydowanie najczęściej korzystam z 48 (przy kołach 20"). Kadencja "wydolnościowo" 90-100. Jakiś czas temu miałem założone korby 150 (bo miałem dumny plan przetrenowania kadencji). Korby "wymuszały" kadencję 120-140, ale moc niestety była mniejsza. Przejechałem na trenażerze kawałek zimy (pewnie z dwa treningi :) ) i zamieniłem z powrotem (przed Kaszeberundą: tam przede wszystkim sprawność).
Krótkie korby umożliwiły mi "wykręcenie" kadencji 210, na długich korbach praktycznie nieosiągalne (parę razy byłem blisko 190.. ale przez 1-2s..). Ale ciągle sobie obiecuję, że rozpocznę konsekwentne treningi (a może by tak pojechać sportowo jakąś Kaszeberundę albo co :) )

Cytuj
A moze powinienes zaczac ciagnac oprocz deptania? W sensie - zaloz sobie SPD. To pomaga nieco wkrecac sie na wyzsze kadencje, bo nie trzeba pilnowac nog zeby nie spadaly.
Sztuka kręcenia pedałami nie jest taka prosta. Do nauki warto sobie rower postawić w trenażerze, poszukać charakterystykę prędkość-moc, SPDki (albo inne kliki).. i jechać, jechać, jechać (i należałoby jeszcze parę razy to powtórzyć)

Przy niskiej kadencji masz znacznie niższą moc, zerowe przyspieszenie. A na poziomce nie można wspomóc się grawitacją ("dodatkową" moc musimy wyprodukować mięśniami nóg, zamiast barków/pleców), a mięśnie nóg mogą tylko określoną siłą oddziaływać na pedały. Co więcej, jazda "szarpana", gdzie na pedały naciskasz tylko przez chwilę, charakteryzuje się niewielką mocą a dużym zmęczeniem.

"Rozkręcenie" nóg jest jedną z ważniejszych spraw w kolarstwie. Wszyscy zawodowcy jadą "po kadencji", nietrudno domyślić się że mają ku temu powody. MUSISZ czuć opór w każdym położeniu korby, przy każdej kadencji.

Pewien znany kolarz kiedyś powiedział, że wygrywa ponieważ potrafi "deptać" przez 60% obrotu korby (aczkolwiek.. okazało się, że EPO jednak pomagało bardziej).

Mikrobi

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 02, 2014, 12:59:48 pm »
OK, zamieszalem mocno i siedze cicho, przepraszam.
Zakladam/zakladalem jazde na niskiej kadencji, lepiej czuje wtedy rower.
Duze predkosci osiagam w drodze do pracy na dwoch odcinkach, jeden ma okolo 500m, drugi to jakies 150m, zakret i pod gore.
Z powrotem jest gorzej: te wspomniane 500m zasuwam pod gore.
Zatem zalozenie jest ze raczej przy duzych predkosciach z gorki chce miec lepsza kontrole nad rowrerem i wykorzystac start z 1 biegu zamiast krecic mlynka prawie w miejscu probujac jednoczesnie zachowac godnosc i rownowage na rowerze (w dowolnej kolejnosci ;) ).
(Nie)stety o czym musze przyznac (...z pewna taka niesmialoscia) zdarza mi sie przysiadac do komputtera w stanie pobudzonej fantazji, co zdarzylo sie raz i zaowocowalo zakupem w Raptobajku w promocji 70-cio zebowej tarczy z pedalami. Zatem na chwile obecna jestem posiadaczem pily tarczowej samobieznej, dwukolowej.

Wnioski z jazdy:
- start: doskonale czy to 1 czy 2 bieg, ok, 2gi to tylko dobrze :)
- jazda: niskie kadencje, planuje posluchac storm'a i sprawdzic jakie sa konkretnie
- predkosci: nawet jak przycisne rzadko przekraczam na plaskim 30km/h , co sprawdzalem na sciezce rowerowej, przyjemny dlugi odcinek na asfalcie, pusto, bezwietrznie
- kontrola: coz teraz jestem poprostu zadowolony.
- kolana: od dwoch tygodni codziennie do pracy, z pracy (15 minut, przez miasto, starty, stopy, z gorki, pod gore) plus trzy- cztery razy w tygodniu ok 30km z lekkim dociskaniem predkosci  - nie ma bolu, chociaz czuje ze rower wymaga wiecej sily.
Jedna dluga trasa 70-80 km Derby - Nottingham - Derby ok, srednia predkosc na trasie w okolicach 23 km, bardzo przyjemnie.
Czekam teraz na weekend z zadeklarowana dobra pogoda: planuje przejechac ok 180 km bardzo przyjemna trasa rowerowa powstala po adaptacji starej lini kolejowej Tissington Trail: przejechalem to miesiac temu na normalny rowerze zeby sprawdzic trase. Postaram sie robic zdjecia, chociaz jezdze sam wiec lapanie samego siebie na obrazku wymaga ... zreszta sami wiecie ;)


p.s.
Krece sie po Derby w UK, zatem przepraszam za brak polskich fontow.

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 835
  • ROWER POWER! :D
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 02, 2014, 01:31:44 pm »
Ostatnio wykręciłem na mojej 65T przedniej na kołach 20 cali jakieś 66km, z tego ponad 40km znacznym tempem i powiem że sama jazda spoko, po powrocie do domu spoko, następnego dnia nogi były trochę zmęczone, ale to była kwestia kilku kilometrów i wróciło wszystko do normy... do tej pory zastanawiam się czy nie lecieć na większą tarczę bo przy prędkości około 40km/h mam młynek i rzeczywiście stabilność na tym cierpi. Ale pod górę wiem że mogę już nie podjechać, bo tam gdzie mieszkam górka spora i na tym co mam obecnie ledwo daję radę. Jak w przyszłym roku będę miał na zbyciu 4 stówki to pewnie przytulę ząbki w liczbie 80T :)
Bottecchia American FatBike
FatFlevo

szydziu

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1468
    • Pilskie Bractwo Turystyki Rowerowej.
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 02, 2014, 02:11:41 pm »
to pewnie przytulę ząbki w liczbie 80T :)
Ło matko toż to prawie jak przednie koło 20 calowe ;)
Pilski producent. Polecam!!!
http://morasydladzieci.pl/?kominy-moro,11

Mikrobi

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 02, 2014, 03:22:52 pm »
Ano, ludzie beda z krzykiem z drogi uciekac przed toba.
Juz 70ka w zgryzie wyglada hmmm... powaznie.

live_evil

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 1148
  • ...i stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 02, 2014, 06:49:10 pm »
Ano, ludzie beda z krzykiem z drogi uciekac przed toba.
Juz 70ka w zgryzie wyglada hmmm... powaznie.
No to spójrz na mój podpis - 76t w moim Ś.P. FWD.

Mikrobi

  • kolarz na poziomie
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 02, 2014, 09:11:26 pm »
.... no ale co?
Przeciez masz nick: live_evil
8)

DeVilio

  • całkiem inny wariat
  • *****
  • Wiadomości: 835
  • ROWER POWER! :D
Odp: Duzy Zgryz
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 03, 2014, 09:29:42 am »
Zmienię nazwę mojej poziomki z "Mała Czarna" na "Chainsaw" :P
Bottecchia American FatBike
FatFlevo