forum.poziome.pl

Rowery poziome - forum dyskusyjne => Sznurki => Wątek zaczęty przez: MaciejDlugosz w Styczeń 22, 2010, 12:23:40 pm

Tytuł: Kpina
Wiadomość wysłana przez: MaciejDlugosz w Styczeń 22, 2010, 12:23:40 pm
Jak macie poczucie humoru to się nie obrazicie:

http://sites.google.com/site/rowerypoziome/wypowiedzi-gawiedzi
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: sławek w Styczeń 22, 2010, 01:57:42 pm
 Mi się podoba! Pośmiać się z wszystkich naokoło nie zaszkodzi, a z samych siebie to już sam pożytek.
 Tak czy owak korzystając z powyższego linku masaż przepony miałem zapewniony  ;D
                             Pozrowionka
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: nahtah w Styczeń 22, 2010, 08:19:58 pm
Superski tekst! rechotałem do bólu. ;D

A tak na marginesie, by być za pan brat z poziomką, to trzeba być JEDI - dla nie wtajemniczonych, czytać DŻEDAJ. ;D
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Styczeń 22, 2010, 08:47:11 pm
No i jeszcze trzeba uważać na przejazdach kolejowych. Taki na poziomie zdrzemnie się, przejedzie pod zaporą i już na torach. Na zwykłym rowerze walnie w barierę, przewinie się przez rurę i też na torach, ale rower ocaleje. :P
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: sławek w Styczeń 22, 2010, 09:27:48 pm
No hansglopke, tekścik walnąłeś że hej. Do tej pory nie mogę ze śmiechu w klawisze pocelować. Jak sobie wyobrażę jak ktoś na śpiąco przejeżdża pod opuszczonym szlabanem...
  A dawno, bardzo dawno temu na pionowym jechałem i tak było pięknie, i zacząłem śpiewać, i tak "odleciałem" że zamknąłem oczy(!) i wylądowałem pyskiem na żywopłocie.;D
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: Yin w Styczeń 22, 2010, 11:14:10 pm
Z tymi torami jednak jest coś na rzeczy, trzy gleby jakie miałem w ubiegłym sezonie na poziomce ( a przynajmniej jedyne jakie kojarzę ) były na rożnych torach, i to w czasie jednej jazdy. Aż sam się zdziwiłem, ale winię za to raczej tylną oponkę a nie poziomkę samą w sobie.
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: MaciejDlugosz w Styczeń 23, 2010, 01:44:34 am
Fajnie że macie poczucie humoru.  ;D Ja trochę sobie krwi napsułem pisząc z ludźmi na pl.rec.rowery, którzy ciągle wynajdywali jakieś problemy. Przekształciłem ich wypowiedzi w taki sposób żeby się trochę pośmiać.
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Styczeń 23, 2010, 10:03:48 am
W normalnym rowerze jest wszystko jasne. Jest kierownica a na niej wszystkie potrzebne mechanizmy.
W takim poziomie musisz szukać kierownicy pod siodełkiem, a jak ją znajdziesz i jest szersza od siodełka to pół biedy. Ponoć są kierownice węższe niż to na czym siedzisz. Jak w czasie jazdy masz spojrzeć, gdzie jest klamka od przedniego, tylnego!, gdzie jest manetka od przerzutki!!, na jakim przełożeniu aktualnie jedziesz!!!? Boże! GDZIE JEST DZWONEK!!!! Jak spojrzeć na nawigację!!!! Ledwo wyjedziesz za bramę a już nie wiesz gdzie jesteś!!!!! Jak wrócić do domu? Nie możesz się obejrzeć do tyłu, by zapamiętać drogę powrotną.
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: sławek w Styczeń 23, 2010, 11:01:47 am
 To tak jak z kierowcą- ile czasu zajmuje by przy zmianie biegów nie patrzeć się na dzwignię. Ile rugów się usłyszy od instruktora! "No i gdzie się gapisz, tam jest droga!"
  Jeżeli ktoś nauczył się jeździć z automatyczną skrzynią biegów to już na manualną się za Boga nie przestawi.*
  Przez sto lat przemysł rowerowy "robił pod siebie" - wszystkie patenty są  przez firmy opracowywane pod rower "tradycyjny" choćby bagażniki do przewozu rowerów, wieszaki na rowery w pociągach,
a chyba i windy też...
  To tak jak z Kanałem Panamskim - jego śluzy robili na wymiar... budowanego wtedy "Tytanica"
Nic większego się tam nie zmieści

*wiadomo, wyjątek potwierdza regułę Wpada mąż do domu i mówi "Usłyszałem jak listonosz się przechwalał, że w naszej klatce miał wszystkie kobiety prócz jednej ! a żona na to "To na pewno musiała być ta idiotka z 3 piętra"
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Styczeń 23, 2010, 06:00:35 pm
Jedziemy dalej. Chcesz jeść. Pakujesz sobie po kieszonkach ulubione przysmaki. Wszystko jest w porządku do momentu, gdy nie zgłodniejesz. Oczywiście jedzenie jest rozmazane na całych plecach, bo każdy model koszulki rowerowej ma kieszenie tylko na plecach. Czekoladowa rozmazana maź jednoznacznie wskazuje, że ze strachu , lub z wysiłku przy utrzymywaniu równowagi nie zdążyłeś w krzaki.
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: sławek w Styczeń 23, 2010, 07:41:19 pm
 I to jest kolejny powód by jeździć w brązowych spodniach!  Patrz wątek "Kawały rowerowe" ;D
 Typowe nóżki  nie bardzo chciały mi pozioma trzymać, bo albo za ciężki, albo  środek ciężkości nie w tym miejscu.
 Błotniki są sprzedawane parami przód i tył co należało by zaskarżyć do rzecznika praw obywatelskich, jako prześladowanie ze względu na przekonania (jestem przekonany do poziomów)
 Na cholerę mi 4 błotniki do dwóch kół?
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Styczeń 23, 2010, 10:50:24 pm
SŁAWEK, spójrz na to z drugiej strony. Kupujesz jeden drogi błotnik ( "drogi" czyt. dobry) i dostajesz w promocji drugi błotnik gratis.
Gratis zawsze się przyda jak ten "dobry" błotnik zepsuje się szybciej niż można się tego było po nim spodziewać. ;)
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: kaczor1 w Styczeń 24, 2010, 09:35:26 pm
Buty też parami sprzedają.
Też zaskarżyć ? choć jednak można kupić jedną parę w dwóch rozmiarach. Widziałem wczoraj w markecie taką przecenę.
Lewy 42, prawy 40.

Pozdrawiam
Roland
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Styczeń 25, 2010, 07:54:07 am
Buty też parami sprzedają.
Też zaskarżyć ?
A rękawiczki ? Spróbójcie kupić dwie lewe ;)
Największy problem mam z drzwiami - chce kupić drzwi a dostaje tylko 1 sztuke :) ( na szczęście wejściowo-wyjściowe z takim systemem wte i we wte ;) )
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 29, 2010, 11:20:27 am
Można kupić specjalne koszulki rowerowe, mające kieszenie z przodu , takie dedykowane dla normalnych rowerzystów (tych na poziomie). Są sygnowane M5 i Optima. Niestety kosztują dużo więcej niż klasyczna koszulka z kieszeniami na plecach.
Jednakże, o ile ma się w miarę wąski, sztywny fotelik, to można pakować batoniki/klucze/telefon do zewnętrznych koszulek klasycznych (z kieszeniami na plecach) - testowałem na własnym przykładzie wiele razy.
Tytuł: Odp: Kpina
Wiadomość wysłana przez: Saurus w Styczeń 29, 2010, 12:09:41 pm
Ja jeżdżę z niedużą torbą biodrową, całkiem sporo się tam mieści (telefon, portfel, klucze, mapa, mp3 lub mała cyfrówka, kompas, batoniki). Polecam :) Dzięki temu koszulka może być dowolna.