forum.poziome.pl

Rowery poziome - forum dyskusyjne => Techno => Wątek zaczęty przez: DeVilio w Lipiec 17, 2018, 12:00:32 pm

Tytuł: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Lipiec 17, 2018, 12:00:32 pm
Bo w zasadzie to dlaczego nie?

Nie dało by rady wykombinować czegoś podobnego? Pedałując tłoczymy płyn pod dużym ciśnieniem przez przewody do turbinki, która by napędzała koło... pytanie co z biegami (w piaście?). Ale wydaje mi się, że było by to możliwe do skonstruowania? Może coś takiego istnieje? Wady, zalety?

Skąd wyczarować pompę na tyle małą i wydajną, żeby dało radę napędzić ją pedałami?

Czy istnieją niewielkie silniki napędzane płynem hydraulicznym pod ciśnieniem?

Szalony pomysł troszkę, ale w sumie dlaczego nie? Ludzie kombinują z wałami napędowymi, paskami itd, ale w zasadzie to nie słyszałem o czymś co mi do głowy przyszło. Może czas na małą (r)ewolucję?
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: LowRider w Lipiec 17, 2018, 12:31:07 pm
Wszystko się da zrobić. Pracowałem przy maszynach leśnych, które są napędzane hydraulicznie. Taki napęd jest tańszy od mechanicznego lecz bardziej problematyczny w naprawach. Uszczelnienie to główny problem.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Lipiec 17, 2018, 12:38:34 pm
Mnie martwią dwie rzeczy: Ciężar takich pomp, oraz konieczność zastosowania wysokich obrotów, żeby taka pompa była jakkolwiek wydajna. Poszperałem odrobinkę w sieci i nie znalazłem za bardzo odpowiednio małej pompy, żeby można było zrobić chociaż by próbę czy testowy rower z takim napędem. Poczekam jeszcze aż więcej osób się wypowie, nie mam doświadczenia z pompami hydraulicznymi po prostu.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: fdx w Lipiec 17, 2018, 01:18:05 pm
https://www.youtube.com/watch?v=OuzRifvfQGg
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Lipiec 17, 2018, 01:33:09 pm
No tak -_- wymyśliłem koło na nowo -_-

Nie kumam tylko poziomu skomplikowania konstrukcji tego roweru, nie znalazłem opisów ani linków, dlaczego tam jest aż tyle sprzętu oprócz samej pompy i silnika z przewodami hydraulicznymi.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: klubowy w Lipiec 17, 2018, 01:36:55 pm
Hej! Pomysł ciekawy i warty przedyskutowania. Niewątpliwą zaletą byłaby dowolność prowadzenia przewodów hydraulicznych naszego roweru, brak strat na tylnym wahaczu i rolkach oraz czystość długich spodni ze względu na brak łańcucha :)
Co do wad to najważniejszą jest mniejsza sprawność od napędu mechanicznego. I jeżeli przy maszynach leśnych i innych jest to kwestia pomijalna ze względu na liczne zalety napędu hydraulicznego, to w przypadku pojazdów hpv już lekka utrata mocy będzie dla nas widoczna. Ale to tylko moje teoretyzowanie - nigdy nie trafiłem na jakieś konkretne opracowanie w tej kwesti - może się okazać że ze względu na w zasadzie nikłą moc generowaną przez człowieka straty będą niezauważalne.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: LowRider w Lipiec 17, 2018, 01:43:27 pm
Panowie, jakbym Wam pokazał, jak skomplikowany jest hydromotor napędowy to byście nie chcieli tego naprawiać. Myślę, że to ślepa uliczka z tym napędem.
Ja bym szedł raczej w linki obrotowe, czyli takie jak dawniej do prędkościomierzy w samochodach. Uważam, że to jest warte dyskusji i projektowania. Proste jak cep a jakie giętkie do poprowadzenia i bezproblematyczne.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Lipiec 17, 2018, 01:53:35 pm
Na yt jest troszkę takich rowerów z napędem opartym o pompę hydrauliczną, jest to ciężkie i zawiera w sobie masę kabli i ciężkiego sprzętu. Chyba faktycznie jest to tymczasowo - bez sensu.

Co do napędu roweru linką? Nie wyobrażam sobie tego, linka obrotowa to w zasadzie mały giętki wał napędowy, sama linka musiała by mieć jakieś właściwości, których nie potrafię sobie nawet wyobrazić, nie bez powodu nie robi się giętkich wałów napędowych - jedynie sztywne.

Dla mnie lepszym pomysłem jest jednak pasek napędowy zamiast łańcucha, plus biegi w korbie oraz w piaście. System nie powinien być przekombinowany, ma być uproszczeniem, a nie skomplikowaniem istniejących konstrukcji.

Można jeszcze myśleć w skali napędu opartego o stalowe linki wykonujące ruch posuwisto zwrotny ale to nadal jest komplikowanie konstrukcji. Bo co można zrobić w poziomce poza łańcuchem lecącym przez całą długość roweru? Wał napędowy długości 1.5 metra? Ciężkie i bezsensowne.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Lipiec 17, 2018, 05:58:42 pm
Wtrącę jeszcze, a gdyby napęd roweru nie opierał się na tradycyjnym ruchu okrężnym nogami, tylko na wciskaniu pedałów? Wiem że podobne wynalazki również istnieją ale można by zastosować w poziomach celem pozbycia się łańcucha i zastąpieniu go np. stalową linką, która powinna dać o wiele mniejsze straty energii niż łańcuch poprowadzony przez całą długość roweru.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: Tehen w Lipiec 17, 2018, 09:08:36 pm
A jakie straty powoduje łańcuch prowadzony przez całą długość roweru?
Jak to się ma do roweru pionowego?

Jeżeli linia łańcucha jest prosta i nie ma udziwnień na rolkach to chyba są małe różnice?
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: raffi w Lipiec 18, 2018, 08:57:57 am
Co do napędu roweru linką? Nie wyobrażam sobie tego, linka obrotowa to w zasadzie mały giętki wał napędowy, sama linka musiała by mieć jakieś właściwości, których nie potrafię sobie nawet wyobrazić

Słabą masz wyobraźnie, Franc ma rower pędzony linkami.


nie bez powodu nie robi się giętkich wałów napędowych - jedynie sztywne.

Robi się. Właściwie każdy wał samochodowy jest giętki, bo inaczej zawieszenie by nie mogło się uginać. Są różne przeguby homokinetyczne, da się to ogarnąć. Garażowo najłatwiej w taki sposób, że kupujesz półoś od jakiejś przednionapędówki i masz przeguby, a resztę se dospawujesz do tego ;-)

Inna sprawa, że lekkie to to nie będzie.

Dla mnie lepszym pomysłem jest jednak pasek napędowy zamiast łańcucha, plus biegi w korbie oraz w piaście. System nie powinien być przekombinowany, ma być uproszczeniem, a nie skomplikowaniem istniejących konstrukcji.

Strida daje radę. Tylko jest nieco roboty z zaprojektowaniem przebiegu paska tak, by się nie giął na boki i był idealnie w linii prostej. Łańcuch  jakoś znosi przekosy na boki, a pasek od tego zaraz szlag trafia, albo przynajmniej spada z rolek.


Bo co można zrobić w poziomce poza łańcuchem lecącym przez całą długość roweru?

Zostawić tak jak jest? ;-)

Serio - jak Ci się ciężko jedzie, popracuj nad aerodynamiką, odciąż rower, albo zmień opony na takie z mniejszymi oporami. Mniej się narobisz i ugrasz znacznie więcej.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Lipiec 18, 2018, 09:45:53 am
Jezu, wał napędowy z przegubami to nie jest giętki wał napędowy w stylu dawnych linek od licznika... -_-

Co do kilometra łańcucha na poziomie - mnie ten problem nie dotyczy bo mam FWD (flevo takie jest ;) ), bardziej mi chodzi o chowanie tego w rurkach czy prowadzenie rolkami po długości. Ale coś mi wpadło do głowy, nie wiem czy uda mi się narysować jakkolwiek ale spróbuję. Koncepcyjka taka.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: Romanes w Lipiec 18, 2018, 10:53:54 am
A może pogooglać hasło "wał giętki do wiertarki" itp?
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Lipiec 18, 2018, 11:13:13 am
Mój pomysł kolejny, odnośnie napędu linkowego, nie wiem czy takie coś istnieje ale oto mój "cudowny" rysunek robiony w paincie :D więc proszę wybaczyć poziom zaawansowania tegoż projektu, ale główna idea myślę że jest czytelna:

(https://images82.fotosik.pl/1121/0238781225fbf2e6.jpg)

Małe objaśnienia jak ja to widzę, pedały by się po prostu wciskało, zamiast wykonywać tradycyjne okrężne ruchy, linki prowadzące na tył mogą iść spokojnie gdzieś w ramie nawet, wystarczą jakieś bloczki, linki mogą być cienkie - stalowe np. jak od hamulca?

Na szaro narysowałem jak widział bym zmianę biegów w tym, szare kółka mogło by przeskakiwać na zębatce w lewo i prawo zmieniając długość dźwigni i zakres ruchu, przez co można by było nie dość że zastosować identyczne dźwignie do zmiany biegów jakie są na rynku to jeszcze swobodnie można by było sobie doregulować obciążenie, im bardziej na zewnątrz były by te kółka, tym szybciej można by było jechać, ale też ciężej pedałować. Cała reszta była by adoptowalna z istniejących napędów linkowych, chodzi mi o napęd tylnego koła. Trzeba by tylko wykombinować sposób w jaki biegi miały by dać się zmieniać - ale zapewne rozwiązanie nie jest trudne, jest jedynie nieoczywiste.


Zapewne znowu wymyślam koło na nowo ale co mi tam :D Wkurza mnie bierność w tematyce rowerowej i wymyślanie jakiś dziwnych rzeczy, które ze względu na wytrzymałość materiałów nie ma zastosowania w rzeczywistości albo poziom skomplikowania jest zbyt duży, lub też - coś co dla pionu było by spoko - dla poziomek będzie bez sensu.

Co sądzicie? :D


PS: ROMANES: wał giętki do wiertarki nie przenosi aż takich obciążeń, na jakie był by narażony wał rowerowy. Gdyby giętkie wały istniały i były tak dobre i bezproblemowe - na pewno ktoś by to wykorzystał w konstrukcji roweru. Są jedynie przeguby.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: fdx w Lipiec 18, 2018, 02:59:04 pm
Naciskanie pedałów już testowano jakieś 200 lat temu... przodkowie drogą doświadczalną (często boleśnie) doszli do wnosku że ruch obrotowy choć niedoskonały to jest jednak najbardziej zbliżony do naturalnego ruchu nogi podczas chodzenia.
Sam ruch nogi to jedno do tego dochodzi sprawa przeniesienia tego ruchu do napędu i zmiana na obrotowy ruch koła.


Nieco podobną (taką samą w zasadzie) formę można zauważyć w string bike'u https://www.youtube.com/watch?v=b6n06DY-Hk0 pomijając ruch obrotowy pedałów mamy w zasadzie ten sam model co u ciebie. (zresztą pedały z suportem służą tylko do zmiany ruchu obrotowego na naciskanie dzwigni (ciągnięcie cięgien).


Poza tym myślę że odpowiednia soczewka skupiająca energię promieniowania kosmicznego na przedniej (napęd) lub tylnej (hamowanie) części koła mogłaby przynieść obiecujące rezultaty...
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Lipiec 18, 2018, 06:39:15 pm
Był poruszany temat napędu wałkiem oto rozwiązanie prawie idealne https://youtu.be/rgo-yEaXDzA
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: klubowy w Lipiec 18, 2018, 08:04:29 pm
Niby idealne, ale jak tylko zbierze trochę syfu z drogi... Wałek myślę że miałby sens gdyby był cały zabudowany. Może ci z filmiku też to planują, a odkryte jest żeby pokazać o co chodzi.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: Antonowitch w Wrzesień 21, 2018, 09:13:24 pm
Fajny temat, w końcu ktoś z inicjatywą. Nie ważne czy to będzie wydajne, nie ważne czy się uda. Ważne aby zaprojektować, wykonać i aby działało lub sprawiało takie wrażenie.
Tutaj droga do celu jest celem, jak z budową poziomki ;)

A więc, napęd hydrauliczny można rozwiązać montując tłoki odbierające z pedałów/korby i podające płyn przewodami do odbiornika przy piaście o takiej samej budowie czyli tłoki. Zamiana ruchu posuwisto zwrotnego na kołowy nie powinna być problemem.

Wał giętki, wato przetestować przewody spiralne do prowadzenia drutu w migomatach. Jest w tak zwanej wędce.
Można też kombinować z spiralą do odgówniania lub wałem giętkim od wiertarki. Generalnie każda solidna spirala da radę.
Można też zrobić kardana z przegubami od wkrętaków.

Wydaje mi się że bardziej szalonym pomysłem jest wykonanie konia do jazdy na poziomo.
Czyli napęd Theo Jansen
(https://i.ytimg.com/vi/CzzAgVOsTKQ/maxresdefault.jpg)
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Wrzesień 24, 2018, 10:06:55 am
Jakiś pomysł to jest z tymi wciskanymi pedałami zamiast klasycznymi kręconymi zastanawiam się tylko czy nie da to mocniejszych obciążeń na stawy, w końcu z jakiegoś powodu pedały się obraca a nie jedynie wciska. Ale spróbować zawsze można, nie wiem tylko jak ciśnienie się przełoży i czy cały napęd nie będzie miał niższej sprawności niż zwykły łańcuchowy. Sam takiego czegoś na pewno nie wykonam a to przez to że nie mam nawet najmniejszego garażu do majsterkowania a mieszkanie M2 z czego jedno to pokój z kuchnią, a drugie - pokój młodej więc lipa z majsterkowaniem.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: 3x3 w Wrzesień 28, 2018, 09:09:07 am
Generalnie każda solidna spirala da radę.

Robiłem kiedyś próby - nie da rady.
Tytuł: Odp: Szalone pomysły, napęd hydrauliczny...
Wiadomość wysłana przez: raffi w Wrzesień 28, 2018, 11:13:51 am
Jakiś pomysł to jest z tymi wciskanymi pedałami zamiast klasycznymi kręconymi zastanawiam się tylko czy nie da to mocniejszych obciążeń na stawy

Oczywiście że da. Niższa kadencja=większe obciążenie by wygenerować tą samą moc niezbędną do jazdy. Fizyka. W tych wszystkich steperach, orbitrekach, rowerach wiosłowych i innych gdzie nie kręcisz normalnie masz dużo niższą kadencję. Ze sportu wytrzymałościowego robi się sport siłowy. A to dowala stawom. Choć tam akurat o to chodzi by było siłowo. To są sprzęty na siłownię, stamtąd wyjechały na drogi.

Tak samo jak dowala stawom wielka tarcza z przodu. Niektórzy twierdzą, że także owalne tarcze (zwłaszcza te źle policzone) mają negatywny wpływ na stawy.


Generalnie jak chcesz oszczędzać stawy, to najlepsze co możesz zrobić dla siebie, to zmniejszyć bieg o 3 w dół względem tego co jeździsz obecnie ;-)
Albo z przodu na tarcze 42 wrzucić. Będzie "chomiczek", ale "chomiczek" jest dla stawów bezpieczny.